PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Angela Merkel

Najbardziej znane postacie na Świecie, które kreują rzeczywistość. Kto jest dla Ciebie najważniejszy? Kogo potrzeba, a komu już podziękujemy…

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
Jojo
Minister
Minister
Posty: 3757
Rejestracja: 05 lipca 2013, 16:08
Lokalizacja: Śląsk Rybnik

Postautor: Jojo » 27 września 2013, 15:39

Jako zielony powinieneś wiedzieć że wiatraki zagrażają ptaszkom. Fruwa sobie ptaszek a śmigło go ciach i nie ma ptaszka.
. Zużycie energii elektrycznej na jednego mieszkańca w Polsce i wybranych krajach Unii Europejskie
Obrazek

A koszt wytworzenia 1kW z wiatru jest o wiele większy niż z węgla czy atomu.
Chodzi o koszt produkcji i montażu takiego wiatraka.

Porównajmy to z nakładami inwestycyjnymi na elektrownię jądrową. Według zawieranych w ciągu ostatnich 3 lat kontraktów cena za projekt, dostawy, budowę , rozruch i pierwszy wsad paliwowy wynosi 3-3,5 mln euro/MW. Wliczając wszystkie koszty własne, wraz z kosztem kapitału, można przyjąć nakłady w wysokości 4,5 mln euro/MW. Współczynnik wykorzystania mocy zainstalowanej w elektrowniach jądrowych w USA wynosi ponad 0,9, a w skali światowej 0,85. Przyjmując najbardziej niekorzystne liczby otrzymamy nakłady na moc średnią w ciągu roku równe 4,5/0,85 = 5,3 mln euro/MWe mocy średniej w ciągu roku. Jak więc można pisać, że wiatraki na morzu są tańsze, skoro z powyższych wyliczeń jasno wynika, że jest dokładnie odwrotnie (2,7 mln euro za MW mocy średniej na korzyść energetyki jądrowej).

W dodatku czas życia (resurs) wiatraka na morzu to 20 lat, a elektrowni jądrowej to 60 lat więc nakłady na wiatraki trzeba będzie w ciągu 60 lat ponieść trzykrotnie. A dodatkowo kłopoty z wahaniami mocy wiatru pozostają... Przy tym koszty rezerwowania mocy wiatraków są też niemałe wg. szacunków brytyjskiej Royal Academy of Engineering 1,58-1,67 pence/kWh (przy aktualnych kursach wymiany walut to ok. 80-85 zł/MW lub 20-21 euro/MWh) to jest oczywiście jeszcze dodatkowy koszt ponoszony przez odbiorców energii.

Wysokie nakłady na wiatraki na morzu powodują, że ceny energii elektrycznej z tych wiatraków będą bardzo wysokie. W artykule czytamy, że za energię z wiatraków na morzu będziemy płacić poza normalną stawką dodatkowo 1,8 wartości rynkowej zielonego certyfikatu, czyli 1,8 x 245 = 440 zł/MWh w dodatku do normalnej stawki około 200 zł/MWh. Razem 640 zł/MWh, zamiast 200 zł/MWh.

Będzie to sytuacja podobna jak w Niemczech, gdzie za prąd z morskich farm wiatrowych trzeba płacić 190 euro/MWh, czyli ponad 800 zł/MWh. Tymczasem we Francji za prąd z elektrowni jądrowych III generacji jaka ma powstać u nas trzeba będzie płacić 75 euro/MWh, a w tej chwili za prąd z elektrowni jądrowych II generacji pracującej obecnie - płaci się 42 euro/MWh. Różnica ponad 110 euro/MW na korzyść energetyki jądrowej. Podobnie jest i w innych krajach.
http://www.cire.pl/item,64833,13,0,0,0, ... rakow.html

- W polskich warunkach elektrownie wiatrowe pracują tylko ok. 20 proc. czasu, co oznacza, że nie można ich będzie nigdy traktować jako stałego źródła energii. Żeby zagwarantować dostawy prądu odbiorcom trzeba cały czas utrzymywać funkcjonowanie tradycyjnych elektrowni lub zbudować elektrownie jądrowe - wyjaśnia dr inż. Andrzej Strupczewski z Instytutu Energii Atomowej w Świerku, który od lat zajmuje się problemem odnawialnych źródeł energii.
"Postanawia się znieść istniejące dotąd organy sądowe, zastępując je sądami i wyłanianymi na podstawie demokratycznych wyborów". Włodzimierz Lenin (1917)

Awatar użytkownika
Malory
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1388
Rejestracja: 11 grudnia 2012, 21:33
Lokalizacja: Pomorze

Postautor: Malory » 27 września 2013, 17:23

Jako zielony powinieneś wiedzieć że wiatraki zagrażają ptaszkom. Fruwa sobie ptaszek a śmigło go ciach i nie ma ptaszka.


A zatrucie powietrza dziennie ponad 70 Polaków. I?

Zużycie energii elektrycznej na jednego mieszkańca w Polsce i wybranych krajach Unii Europejskie


Ja nie mówię o zużyciu energii na mieszkańca tylko o efektywności energetycznej gospodarki. To dwa różne pojęcia. Mówiąc prościej Niemcy zużywają o wiele mniej energii do wyprodukowania konkretnych dóbr niż w Polsce.

A koszt wytworzenia 1kW z wiatru jest o wiele większy niż z węgla czy atomu.


W przypadku internalizacji kosztów zewnętrznych właśnie nie.

Poza tym już widzę tą tanią energię z atomu- 1/6 budżetu na budowę. Ciekawe czy inwestycja się w ogóle zwróci skoro za 50 lat nie będzie uranu a reaktorów na tor jeszcze nie widać coś.
System pracy zarobkowej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
- Piotr Kropotkin

Awatar użytkownika
Marchewa
Administrator
Administrator
Posty: 12231
Rejestracja: 14 września 2004, 13:11
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Marchewa » 27 września 2013, 17:53

Malory pisze:Owszem ktoś może porównać że tak samo o wiele większy % energii wytwarza energetyka konwencjonalna- ale ona była już rozwijana od dwóch wieków, nowoczesne OZE to kilka dekad, dodatkowo wiadomo że jeśli rynek energii konwencjonalnej będzie silniej dotowany to i zdobędzie więcej rynku. To też przykład na to że gadanie o tym że węgiel i ropa nie potrzebują subsydiów to bzdura.


Ja w kwestii formalnej. Energetyka w ogóle zaczęła się od OZE czyli od elektrowni wodnych. Węgiel przyszedł później. Energetyka wiatrowa również jest niemal równie stara jak węgiel i ropa. Jedyna nowość to el. słoneczne choć zważywszy na to jakiej chemii wymaga produkcja ogniw to nie nazywałbym tej energetyki "zieloną".
Spory polityczne trwają najdłużej gdy obie strony nie maja racji.
Gonzalez Suarez

Awatar użytkownika
Malory
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1388
Rejestracja: 11 grudnia 2012, 21:33
Lokalizacja: Pomorze

Postautor: Malory » 27 września 2013, 17:56

Ja w kwestii formalnej. Energetyka w ogóle zaczęła się od OZE czyli od elektrowni wodnych. Węgiel przyszedł później. Energetyka wiatrowa również jest niemal równie stara jak węgiel i ropa. Jedyna nowość to el. słoneczne choć zważywszy na to jakiej chemii wymaga produkcja ogniw to nie nazywałbym tej energetyki "zieloną".


Energi młynów nie wykorzystywało się do produkcji energii elektrycznej przecież.
System pracy zarobkowej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
- Piotr Kropotkin

Awatar użytkownika
Marchewa
Administrator
Administrator
Posty: 12231
Rejestracja: 14 września 2004, 13:11
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Marchewa » 27 września 2013, 18:02

Obrazek

1888 rok jeśli wierzyć wiki.
Spory polityczne trwają najdłużej gdy obie strony nie maja racji.

Gonzalez Suarez

Awatar użytkownika
Malory
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1388
Rejestracja: 11 grudnia 2012, 21:33
Lokalizacja: Pomorze

Postautor: Malory » 27 września 2013, 18:11

No tak, ale to jest tak jakby powiedzieć ze samochody elektryczne to konwencjonalna technologia bo kilka się pojawiło kiedy kształtowała się motoryzacja.
System pracy zarobkowej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
- Piotr Kropotkin

Awatar użytkownika
Marchewa
Administrator
Administrator
Posty: 12231
Rejestracja: 14 września 2004, 13:11
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Marchewa » 27 września 2013, 18:56

Malory pisze:No tak, ale to jest tak jakby powiedzieć ze samochody elektryczne to konwencjonalna technologia bo kilka się pojawiło kiedy kształtowała się motoryzacja.


A co w niej niekonwencjonalnego?
Spory polityczne trwają najdłużej gdy obie strony nie maja racji.

Gonzalez Suarez

Paw
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5715
Rejestracja: 05 marca 2011, 12:07
Lokalizacja: EL

Postautor: Paw » 28 września 2013, 10:25

Skala.

Awatar użytkownika
Bilu1939
Moderator
Moderator
Posty: 6099
Rejestracja: 09 lipca 2010, 18:16
Lokalizacja: Polska B

Re: Angela Merkel

Postautor: Bilu1939 » 08 stycznia 2016, 16:09

O końcu epoki AM, o tym co po niej i trochę o szkodach, które wyrządza bycie skrajną odwrotnością siebie sprzed kilkudziesięciu lat.
http://wiadomosci.onet.pl/swiat/gwalty- ... kel/2dvvmp
"Konserwatysta jest wrogiem radykalizmu, zarówno prawicowego, jak i lewicowego. Konserwatysta jest patriotą, ale nie jest nacjonalistą. Konserwatysta jest zwolennikiem autorytetu i poszanowania władzy, ale jest wrogiem despotyzmu" - Janusz Radziwiłł.


Wróć do „Politycy światowi”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość