PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

USA a CHINY - kto zwycięży?

Wszystko, co dotyczy rynku i pieniędzy, wielkich właścicieli i ich obrotów na Świecie. Po prostu gospodarka i ekonomia...

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
Krystian_wr
Radny wojewódzki
Radny wojewódzki
Posty: 244
Rejestracja: 06 stycznia 2005, 22:36
Lokalizacja: Wrocław

USA a CHINY - kto zwycięży?

Postautor: Krystian_wr » 16 stycznia 2005, 02:23

Od dłuższego czasu wszyscy możemy być świadkami niezwykłych przemian zachodzących na naszych oczach. Chiny, które jeszcze trzydzieści lat temu nie miały wielkiego znaczenia w światowej gospodarce, szybko obecnie zyskują na znaczeniu. Gwałtowna modernizacja i szybki rozwój Państwa Środka trwa już dwie dekady i nic nie wskazuje na to, że proces ten zostanie zastopowany. Długofalowe prognozy gospodarcze dla Chin są bardzo korzystne, a problemem tego kraju może paradoksalnie okazać się zbyt szybki wzrost (przynajmniej w krótkim okresie). Niemniej przy utrzymaniu obecnych wskaźników makroekonomicznych Chiny w ciągu dwudziestu pięciu lat staną się drugą gospodarką świata, dystansując Japonię, a w dłuższej perspektywie mogą zagrozić nawet pozycji USA.

http://www.e-polityka.pl/article/89913_ ... potega.htm

Jak myślicze czy takie niebezpieczeństwo jest realne i czy USA pozwoli sobie wydrzeć rolę jedynego mocarstwa globalnego???
"Historia magistra vitae.” -Cyceron

k
Radny wojewódzki
Radny wojewódzki
Posty: 358
Rejestracja: 13 grudnia 2004, 19:41
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: k » 16 stycznia 2005, 10:33

Uważam, że tak będzie. Chiny są praktycznie nie do powstrzymania - ogromny potencjał ludnościowy, kapitalizm, autorytaryzm - zabójcza mieszanka.
Czy to takie niebiezpieczeństwo to bym polemizował - już raz Chińczycy nam tyłek uratowali 8)

wrem
Senator
Senator
Posty: 2586
Rejestracja: 11 listopada 2004, 21:30

Postautor: wrem » 16 stycznia 2005, 10:49

Ogolnie Azja pnie sie do przodu.

Chiny to raz - ale i mniej naglasniane Indie tez ida pelna para - z ta roznica ze tu nie ma tylu barier.

Do tego Indie powoli staja sie synonimem Hi-Tech

Indyjscy naukowcy , informatycy opanowuja swiat - wiele firm przenosi tam centra konstrukcyjne i naukowe..

Potencjal ludnosciowy niewiele ustepuje Chinom...

Ogolnie Azja moze zjesc europe - ameryke rowniez..
Z ta roznica ze USA osiaga postep glownie dzieki "importowi" intelektualnemu - gdy odpadnie czynnik "ekomoniczny" w zwiazku ze wzrostem poziomu w innych krajach moze byc cienko.. choc zapewne azjatyckim tygrysom jeszcze na to bedzie potrzeba dlugich lat..

Ale przyszlosci jest nieciekawa - Azja bedzie centrum - reszta zacofanym zasciankiem ;)

Juz teraz wiele firm z tamtego rejonu to pierwsza liga - a np Koreanski powowli staje sie synonimem "markowego" ;)
Swiat sie zmienia.. i to szybciej niz nam sie wydaje

Zreszta kazda cywilizacja osiaga swoj kres.. i rodzi sie nowa.. teraz czas na azje

k
Radny wojewódzki
Radny wojewódzki
Posty: 358
Rejestracja: 13 grudnia 2004, 19:41
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: k » 16 stycznia 2005, 11:15

Indie mogłyby już być hen w czołówce, gdyby Gandhi nie niszczył skutecznie gospodarki przez szereg lat i nikt nie zastosował tam terapii szokowej jak w Chinach. Indyjscy informatycy opanowują świat głównie dlatego, że są tani jak barszcz, a nie jacyś wybitni 8)

wrem
Senator
Senator
Posty: 2586
Rejestracja: 11 listopada 2004, 21:30

Postautor: wrem » 16 stycznia 2005, 11:29

Od czegos trzeba zaczac... chinski zegarek to szwajcarski..
Ale spojrz na koree kiedys to byl szajs a dzis?
Samsung , LG - swiatowe potegi...
Zaczyna sie od prostego montazu.. potem licjencje.. potem jakies udoskonalenia.. potem troszke wlasnej tworczosci.. a potem to juz inni sie podpinaja ..

k
Radny wojewódzki
Radny wojewódzki
Posty: 358
Rejestracja: 13 grudnia 2004, 19:41
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: k » 16 stycznia 2005, 11:49

Potęgi to może i są, ale dalej szajs produkują.
Niby stoi, a nawet jeździ, ale rozlatuje się przy pierwszej lepszej okazji.
Sukces jednak odniosły wielki - dlaczego? Widać jest zapotrzebowanie na badziewie.
Może ma to jakiś związek z tym, że w tak bogatym kraju jak USA, domy buduje się z tektury :idea:

mloody
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 88
Rejestracja: 17 listopada 2004, 18:49

Postautor: mloody » 14 lutego 2005, 22:01

Wydaje mi sie ze sukces Chin na pewno bedzie w duzej mierze zalezal od USA i polityki jaka ten kraj przyjmnie. Gospodarka jest globalna i sukces jednego kraju odbija sie na innym. Tak wiec raczej na obecnym etapie albo wygraja wszyscy albo przegraja wszyscy.
Dyplomacja - najlepsza gra polityczna rozgrywna na forum w polskim internecie.

Awatar użytkownika
Madget
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 30
Rejestracja: 17 października 2004, 11:00
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Madget » 25 lutego 2005, 19:43

Uważam, że prześcigniecie USA przez Chiny jest relane, ale dopiero w perspektywie kilkudziesięciu lat. Obecnie PKB USA jest 10 razy większy niż Chin. Poza tym 10-procentowy chiński wzrost nie będzie trwał wiecznie, im dalej tym trudniej.

Pod wzgledem PKB per capita Chiny bedą ciągle pozostawać daleko w tyle za USA w dającej się przewidzieć przyszłości.

mloody
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 88
Rejestracja: 17 listopada 2004, 18:49

Postautor: mloody » 25 lutego 2005, 23:06

Realnie patrzac to PKB Chin w przyszlosci musi byc wieksze od amerykanskiego minimum 1,5 raza. Czy wiecej? Do pewnego poziomu Chiny beda szly bardzo szybko jednakze gdy zostanie przekroczona pewna bariera trudna mi okreslic gdzie ona sie znajdzie gospodarka Chin wystopuje i bedzie znacznie wolniej sie rozwijac. [/list]
Dyplomacja - najlepsza gra polityczna rozgrywna na forum w polskim internecie.

Saddam
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 86
Rejestracja: 20 lutego 2005, 17:31
Lokalizacja: Szczecin
Kontaktowanie:

Postautor: Saddam » 25 kwietnia 2005, 19:38

Chiny to kraj wielkich możliwości ale prędzej czy później stanie się tam rewolucja i ona spowoduje to, że taki wysoki wzrost się załamie.

Rewolucja wybuchnie głównie dlatego, że jest tam wielkie rozwarstwienie a kapitalizm jest na dziko. Więc prędzej czy później ludzie zauważą, że z tego sukcesu korzystają nieliczni.

Poza tym nie zapominajmy, że Chiny rozwijają się głównie dzięki temu, iż mają sztywną walute wobec dolara i euro. To im pomaga jak i wielkie inwestycje zagraniczne. Póki co ten kraj to taki tani wykonawca a jeżeli stanie się potęgą ekonomiczną to i zagraniczne inwestycje wyniosą się z tego kraju. Choć Chiny napewno zyskają większy status polityczny od Europy.
Niełatwa jest droga z ziemi ku gwiazdom.

k
Radny wojewódzki
Radny wojewódzki
Posty: 358
Rejestracja: 13 grudnia 2004, 19:41
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: k » 25 kwietnia 2005, 23:56

Chłopie, o czym ty mówisz? Chińczycy już mieli jedną rewolucję, do tej pory się po niej pozbierać nie mogą, więc chyba są już ostateczne zrażeni do tego pomysłu :)
"Trzy rzeczy są potrzebne i wystarczają człowiekowi w społeczeństwie: Być panem osoby swojej i posiadać majątek, aby czynić zadość potrzebom swoim, móc rozporządzać gwoli własnej największej korzyści osobą swoją i majątkiem."
- J. J. Cambacérès

Saddam
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 86
Rejestracja: 20 lutego 2005, 17:31
Lokalizacja: Szczecin
Kontaktowanie:

Postautor: Saddam » 26 kwietnia 2005, 19:10

Wkońcu zrozumieją, że życie w komunistycznym państwie bez wolności wypowiedzi itd. to coś czego im brakuje i właśnie wtedy wybuchnie bunt na skale taką, że władza państwowa będzie musiała zrezygnować i odejść.
Niełatwa jest droga z ziemi ku gwiazdom.

Awatar użytkownika
maxio
Senator
Senator
Posty: 2736
Rejestracja: 04 listopada 2004, 23:03
Lokalizacja: Ogolnie swiat

Postautor: maxio » 26 kwietnia 2005, 20:09

W chinach cenzura jest powoli znoszona czego przykładem są ostatnie chodzby wystąpienia , to jest proces ktory zapewne skonczy kiedys sie calkowita demokracją w Chinach .
Co do gospodarki Chin , to niewątpliwie Chińczycy budują swoją potęge z głową , w Chinach powstają ciągle nowe ośrodki badawcze wbrew pozorom władza w Chinach jest bardzo zdecentralizowana . Chiny podzielone są na obszary które nawzajem ze sobą konkurują o inwestycje czy o rozwój właśnie nauki .
Co do "szajsu" Chińskiego to jakby ktoś nie zauwazył to już chodzimy w ubraniach Chińskich niedługo będziemy jeździli samochodami z Chin (pomimo że znaczek będzie GM np.) . Niech ktoś poszpera i zobaczy jak Japonia i synonim Japonskiej solidnosci się zmienił na przestrzeni lat . 30-40 lat temu Japonia wprowadzala na rynek zachodni samochodowy nowe marki samochodow . Czy to w USA czy w Europie to był "tani szajs ze wschodu". Zobaczcie jak się pozycja Japonii zmieniła .
Już dziś chińskie firmy zaczynają dominować wystarczy zobaczyc np. firma Lenovo (chyba tak sie pisze) ktora kupila IBM (ta czesc to sie PCtami zajmuje) . To już prawdziwe wejście smoka . Takie jak Japonii kilkadziesiąt lat temu . Jak Sony kupował Columbia Pictures też mówiło się że to przełomowa chwila .
Chiny dodatkowo mają ogromny potencjał ponad miliard ludzi .
A czy w przyszłości zdomunuje nas Azja w sensie kulturowym ?
Raczej wątpie . Szczerze wątpie . Powstanie raczej mix takiej kultury wschodu i zachodu . Raczej tak jak Japonczycy nie wplyneli nigdy na kulturę ogólnoświatową jak USA tak i raczej chińczykom się nie uda . Mimo że jest ich miliard to ich kultura jest tak obca nam i tak różna od tej cywilizacji zachodu że raczej to będą lekkie wpływy i bardziej się będzie rozwijać regionalnie a nie globalnie .
Takie jest moje zdanie .
Nowy avatar ktory ma zadowolic wszystkich :)

Saddam
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 86
Rejestracja: 20 lutego 2005, 17:31
Lokalizacja: Szczecin
Kontaktowanie:

Postautor: Saddam » 27 kwietnia 2005, 19:51

Jeżeli chodzi ci o te wystąpenia anty Japońskie to w dużym stopniu są one przyzwalane przez władze. Dla władzy wkońcu lepiej jest aby ludzie protestowali przeciwko Japonii niż mieliby protestować o wolność czy demokracje.

Chociaż trzeba przyznać, że Chińczycy inwestują zarobione pieniądze z głową. Starają się wykorzystywać obecną chwile wiedząc, że później już może być trudniej.
Niełatwa jest droga z ziemi ku gwiazdom.

mloody
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 88
Rejestracja: 17 listopada 2004, 18:49

Postautor: mloody » 02 września 2005, 14:44

Wracajac do tematu uwazam ze Chiny przez swoja wielkosc beda na wielu polach przeganiac USA jednakze ze wzgledu na to iz pracownik nie moze przegonic w bogactwie swojego szefa to tez nigdy relatywnie nie beda tak bogate jak USA. Zreszta juz mowi sie o tym iz duzo bezpieczniej byloby dla Chin gdyby wychamowalyby swoj wzrost gospdoarczy. Mysle ze gdy przekrocza pewna bariere dobrobuty i oplacalnosc inwestycji spadnie to sie moze okazac iz nagle najlepszym rynkiem na swiecie sa Indie :).

A tak na marginesie dla mnie powinno wlasnie mowic sie o USA; Indiach i Chinach :). Plus Ewentualnie o Unii Europejskiej. Nie uwazam ze za 20 lat gdyby juz USA mialoby nie byc mocarstwem to takim stana sie Chiny. Wtedy raczej dojdzie do wielobiegunowosci :).
Dyplomacja - najlepsza gra polityczna rozgrywna na forum w polskim internecie.


Wróć do „Gospodarka światowa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość