PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Wegetarianizm a ceny mięsa

Wszystko, co dotyczy rynku i pieniędzy, wielkich właścicieli i ich obrotów na Świecie. Po prostu gospodarka i ekonomia...

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
notkin
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1234
Rejestracja: 16 czerwca 2014, 17:05
Lokalizacja: Zooropa

Re: Wegetarianizm a ceny mięsa

Postautor: notkin » 04 kwietnia 2015, 13:18

Ja z mięsa mógłby zrezygnować bez problemu. Gorzej z cukrem i ogólnie słodyczami. Prawdę powiedziawszy zauważam u siebie objawy uzależnienia. Ostatnio miałem taki ciąg, że poranek zaczynałem od zjedzenia całej tabliczki czekolady, a potem w ciągu dnia jeszcze coś tam dojadałem. Teraz trochę się odzwyczajam, ale nie jest łatwo. Szczęście w nieszczęściu, że nigdy nie miałem problemów z wagą i mimo wszystko udaje mi się utrzymać szczupłą sylwetkę. Mimo to cukier muszę ograniczyć.

Podoba mi się pogląd, że mózgi zwierząt żywiących się roslinkami nie mogły sie rozwinąć w drodze ewolucji tak jak drapieżników.


Gdzieś tam czytałem właśnie o tym, że ludzki mózg mógł się rozwinąć tylko dzięki jedzeniu mięsa. Z drugiej strony wśród najinteligentniejszych zwierząt występują też roślinożercy - szympans (dieta w 95% roślinna), słoń oraz poniekąd świnia i szur.
"Najbardziej lękam się fanatyków liberalizmu... Poskrob liberała, a znajdziesz skrytego arystokratę." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26476
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Re: Wegetarianizm a ceny mięsa

Postautor: Nazgul » 04 kwietnia 2015, 19:03

ta jasne.
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
notkin
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1234
Rejestracja: 16 czerwca 2014, 17:05
Lokalizacja: Zooropa

Re: Wegetarianizm a ceny mięsa

Postautor: notkin » 04 kwietnia 2015, 19:54

Co jasne?
"Najbardziej lękam się fanatyków liberalizmu... Poskrob liberała, a znajdziesz skrytego arystokratę." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Malory
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1388
Rejestracja: 11 grudnia 2012, 21:33
Lokalizacja: Pomorze

Re: Wegetarianizm a ceny mięsa

Postautor: Malory » 04 kwietnia 2015, 22:36

Malory - dlaczego kg. soi w markecie kosztuje więcej od kg. mięsa?


Ogólnie bym tutaj nie rozpatrywał tego przez pryzmat cen rynkowych bo nie mają one wiele wspólnego z prawdą.

Zwróciłbym uwagę że ciężko żeby soja miała być rzeczywiście droższa od wołowiny skoro stanowi jedną z najpopularniejszych form paszy. Chyba że ktoś wymyślił krowy, które łamią prawa termodynamiki.

Cena na półce to w dużej mierze efekt narzucania marży, kierowanie się modą czy unikalnością na rynku. Soja to jednak bardziej na naszym rynku ciekawostka a nie stały bywalec na talerzu.

wegatarianizm to forma ideologi, tak samo ja wymysły od "diecie paleo" itp. nie za dużo oparcia w nauce.


Kwestia jakie motywy kierują wegetarianinem. Są i takie, które mnie nie przekonują- to że niby jest zdrowszy (to dieta z niezrównoważoną ilością mięsa jest niezdrowa a nie w ogóle zawierająca mięso), to że rzekomo istnieje jakaś etyczna różnica między zabiciem zwierzęcia a rośliny czy grzyba co też mnie nie przekonuje jako osobę wierzącą we wrodzoną wartość każdego życia nie przekonuje. Ale bardzo przemówił do mnie argument za tym że jest to w teorii niemal 10-krotnie wydajniejszy sposób produkcji żywności. Zwłaszcza weganizm. Pod tym względem ciekawym systemem produkcji żywności jest rolnictwo biointensywne, będący systemem który ma produkować pełnowartościową dietę wegańską możliwie dużo żywności na możliwie małym areale z możliwie małym nakładem zasobów wody i paliw kopalnych. I okazuje się że można to osiągnąć na 1/8 akra.
System pracy zarobkowej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
- Piotr Kropotkin

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26476
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Re: Wegetarianizm a ceny mięsa

Postautor: Nazgul » 04 kwietnia 2015, 23:44

ta jasne.


to do postu Aimara notkin

Ogólnie bym tutaj nie rozpatrywał tego przez pryzmat cen rynkowych bo nie mają one wiele wspólnego z prawdą.

Zwróciłbym uwagę że ciężko żeby soja miała być rzeczywiście droższa od wołowiny skoro stanowi jedną z najpopularniejszych form paszy. Chyba że ktoś wymyślił krowy, które łamią prawa termodynamiki.

Cena na półce to w dużej mierze efekt narzucania marży, kierowanie się modą czy unikalnością na rynku. Soja to jednak bardziej na naszym rynku ciekawostka a nie stały bywalec na talerzu.
to pokazuje, że W. jest ideologią. a ludzie prowadzeni ideologią są wstanie zapłacić horrendalne ilości pieniędzy. jest wiec o co się bić i co promować.

I okazuje się że można to osiągnąć na 1/8 akra.
dla jednej osoby na rok? 1/8? no to już jest fantastyka... jestem stanie uwierzyć a kalorie ale to nie będzie dieta na której da się przeżyć bo nie będzie innych składników niż węglowodany. a sam koszt przygotowania takiej uprawy pewnie przekracza wartość tego co się da wyciągnąć.
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Malory
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1388
Rejestracja: 11 grudnia 2012, 21:33
Lokalizacja: Pomorze

Re: Wegetarianizm a ceny mięsa

Postautor: Malory » 05 kwietnia 2015, 00:03

to pokazuje, że W. jest ideologią. a ludzie prowadzeni ideologią są wstanie zapłacić horrendalne ilości pieniędzy. jest wiec o co się bić i co promować.


A czy Mac to ideologia że ludzie gotowi są zapłacić za produkty Apple horrendalne ceny? To po prostu marketing. Można przecież i kupować warzywa i produkty roślinne o wiele taniej niż mięso przecież. Czym innym jest wegetarianizm/ weganizm, czym innym jest ganianie po Whole Foodach i innych sklepach reklamujących się wydumanymi produktami a zawyżonych cenach. Mówią o rozsądnym podejściu do żywienia, nie modzie.

dla jednej osoby na rok? 1/8? no to już jest fantastyka... jestem stanie uwierzyć a kalorie ale to nie będzie dieta na której da się przeżyć bo nie będzie innych składników niż węglowodany. a sam koszt przygotowania takiej uprawy pewnie przekracza wartość tego co się da wyciągnąć.


I właśnie tu jest piękno tej metody. Sam byłem zaskoczony rezultatami. Trik polega na tym że upychasz rośliny możliwie blisko siebie tak by zmniejszyć w porównaniu z tradycyjną uprawą w rzędach przestrzeń czterokrotnie. Dodatkowo metoda opiera się tylko na kompoście z odpadów roślinnych produkowanych na farmie i ewentualnie płynnych nawozach z roślin uprawianych na miejscu. Tak więc jedyne o co trzeba się zatroszczyć to woda, której zużycie i tak spada o 60-80% z racji ciasnego upakowania roślin i zacienienia gleby oraz wysokiej zawartości humusu w glebie. Jest tylko jeden haczyk- w tej metodzie nie używa się ciężkich maszyn- wszystko jest oparte na narzędziach ręcznych, tak więc metoda nadaje się dla powiedzmy farm które nie przekraczają 2-2,5 hektarów, ale to akurat zaleta bo większość farm świata to małe, rodzinne farmy.
System pracy zarobkowej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
- Piotr Kropotkin

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17155
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Re: Wegetarianizm a ceny mięsa

Postautor: Worek » 05 kwietnia 2015, 06:56

Malory pisze:[ Soja to jednak bardziej na naszym rynku ciekawostka a nie stały bywalec na talerzu.

Nieprawda. Każdy, kto kupuje przemysłowe wędliny, McDonalda wpiernicza duże ilości soi. Soja jest obecna jak wypełniacz.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
notkin
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1234
Rejestracja: 16 czerwca 2014, 17:05
Lokalizacja: Zooropa

Re: Wegetarianizm a ceny mięsa

Postautor: notkin » 05 kwietnia 2015, 14:41

Dokładnie, najwięcej chyba w parówkach. Do tego dorzuciłbym niektóre rodzaje pieczywa, ciastka i lody.
"Najbardziej lękam się fanatyków liberalizmu... Poskrob liberała, a znajdziesz skrytego arystokratę." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Malory
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1388
Rejestracja: 11 grudnia 2012, 21:33
Lokalizacja: Pomorze

Re: Wegetarianizm a ceny mięsa

Postautor: Malory » 09 kwietnia 2015, 17:03

Worek pisze:
Malory pisze:[ Soja to jednak bardziej na naszym rynku ciekawostka a nie stały bywalec na talerzu.

Nieprawda. Każdy, kto kupuje przemysłowe wędliny, McDonalda wpiernicza duże ilości soi. Soja jest obecna jak wypełniacz.


OK tylko zauważ że ten sam produkt w zależności od tego jako co jest sprzedawany może mieć inną cenę. Inaczej zapłacisz za soją w roli wypełniacza w wędlinie, inaczej za kotlety sojowe czy pasztet sojowy.
System pracy zarobkowej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
- Piotr Kropotkin


Wróć do „Gospodarka światowa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości