PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Wegetarianizm a ceny mięsa

Wszystko, co dotyczy rynku i pieniędzy, wielkich właścicieli i ich obrotów na Świecie. Po prostu gospodarka i ekonomia...

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
NRohirrim
Prezydent
Prezydent
Posty: 12171
Rejestracja: 09 października 2009, 11:00
Lokalizacja: PL
Kontaktowanie:

Wegetarianizm a ceny mięsa

Postautor: NRohirrim » 02 maja 2014, 11:32

Nigdy nie byłem wegetarianem, ale nigdy też nie jadłem codziennie mięsa - zwykle tak 3-4 razy w tygodniu (14-18 razy w miesiącu). Natomiast teraz gdy siedzę pewien czas głównie w Anglii moja konsumpcja mięsa spadła do 1,5-2 razy w tygodniu (7-9 razy w miesiącu). Czy mają na to wpływ ceny mięsa? Myślę, że tak. Zależnie od rodzaju mięsa, mięso jest tu średnio droższe o 2-4x niż w Polsce i o jakieś 1,5-3x niż w Niemczech.
,,Lepiej żeby mowa była lepsza od ciszy, lub milcz'' - Dionizos z Halikarnasu

Awatar użytkownika
Clint Eastwood
Minister
Minister
Posty: 3333
Rejestracja: 04 grudnia 2008, 12:36
Lokalizacja: k.

Postautor: Clint Eastwood » 02 maja 2014, 12:10

w spisach powszechnych i innych ogólnopolskich ankietach (np. diagnoza społeczna) było z tego co pamiętam pytanie: "ile razy w tygodniu może sobie pan/i pozwolić na posiłek złożony z mięsa?". z czasem ktoś rozsądnie stwierdził, że słaby to wskaźnik bo są ludzie nie jedzący mięsa z zasady. dodano więc frazę "lub jego ekwiwalent".
strasznie mnie to śmieszyło, bo po to jest "ekwiwalent mięsa"? :lol:

ElDario
Minister
Minister
Posty: 4192
Rejestracja: 26 czerwca 2012, 21:14
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: ElDario » 02 maja 2014, 17:57

Posiłek bez mięsa, jest jak seks bez partnera. Można tak przez dzień, tydzień ale nie całe życie.
ekwiwalent mięsa

Zamiennik mięsa po prostu. Czyli coś co ma dużo białka, czyli np. Soja. Z tym że to nie to samo, bo skład aminokwasów inny i hamuje testosteron.

To fikcja, bo nie ma zamiennika za mięso, chyba że ryby, chociaż ryby także nie zawierają tego co np. czerwone mięso czyli kreatyny.

Albo jajka, mleko i pochodne czy ryby.
Poskrobcie z wierzchu socjalistę a znajdziecie nazistę albo komunistę.

Awatar użytkownika
Cynik
Moderator
Moderator
Posty: 8045
Rejestracja: 02 listopada 2004, 08:43
Lokalizacja: Wratislavia, Silesia

Postautor: Cynik » 02 maja 2014, 21:13

Dario, a taka ciekawostka. Jeżeli karmiłbyś dwoje ludzi, jednego tylko mięsm a drugiego tylko warzywami - jaki będzke skutek po powiedzmy pół roku? ;)

Ja teź mięsożerny ;) ale z racji diety częściej wybieram jednak warzywka....
"Patriotism is the virtue of the vicious." - O.Wilde

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26668
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 02 maja 2014, 21:20

Posiłek bez mięsa, jest jak seks bez partnera. Można tak przez dzień, tydzień ale nie całe życie.
to co? wylew czy zawał przed 50?
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Clint Eastwood
Minister
Minister
Posty: 3333
Rejestracja: 04 grudnia 2008, 12:36
Lokalizacja: k.

Postautor: Clint Eastwood » 02 maja 2014, 22:02

ElDario pisze: Zamiennik mięsa po prostu. Czyli coś co ma dużo białka, czyli np. Soja. Z tym że to nie to samo, bo skład aminokwasów inny i hamuje testosteron.
- tylko, że miernik z założenia miał charakter ekonomiczny (mierzył dobrobyt, a nie preferencje żywieniowe).
przetworzona soja "udająca" mięso jest od mięsa znacznie droższa. natomiast suszone ziarenka ciecierzycy są tanie jak barszcz (jakbym chciał jeść falafele przez cały tydzień do syta, to wydałbym góra 8 zł).

ja wiem co znaczy słowo "ekwiwalent", tylko mnie śmieszy.
ryba nie może być zamiennikiem mięsa, bo to też mięso.

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26668
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 02 maja 2014, 22:15

przetworzona soja "udająca" mięso jest od mięsa znacznie droższ
jako surowiec jest 10x tańsza. no ale czego się nie robi dla ideologii...
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Clint Eastwood
Minister
Minister
Posty: 3333
Rejestracja: 04 grudnia 2008, 12:36
Lokalizacja: k.

Postautor: Clint Eastwood » 02 maja 2014, 22:49

jakiej ideologii?

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Postautor: Lolek00 » 03 maja 2014, 01:16

Cynik pisze:Dario, a taka ciekawostka. Jeżeli karmiłbyś dwoje ludzi, jednego tylko mięsm a drugiego tylko warzywami - jaki będzke skutek po powiedzmy pół roku? ;)
Nazgul pisze:to co? wylew czy zawał przed 50?
Ludzie którzy lubią czekoladę, nie rąbią jej siekierą i nie żrą non stop. Z mięsem jest podobnie.

Macie argumenty jak wściekli weganie z onetu :smile:
Vivat et res publica et qui, illam regit

Awatar użytkownika
Cynik
Moderator
Moderator
Posty: 8045
Rejestracja: 02 listopada 2004, 08:43
Lokalizacja: Wratislavia, Silesia

Postautor: Cynik » 03 maja 2014, 02:51

Lolku, nie o to chodziło. Natura z nas zrobiła wszystkożernych ale woli abyśmy jedli warzywa. Co grozi za dietę czysto mięsna., szkorbut.
"Patriotism is the virtue of the vicious." - O.Wilde

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26668
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 03 maja 2014, 11:57

jakiej ideologii?
wegetarianizmu i zdrowego żywienia - klient wierzy, że soja jest czysta albo zdrowsza więc jest gotów zapłacić za nią więcej niż za mięso. bo ma w jego oczach wyższą wartość.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
mateuszjkl
Minister
Minister
Posty: 3993
Rejestracja: 01 listopada 2012, 20:05
Lokalizacja: Z daleka

Postautor: mateuszjkl » 03 maja 2014, 12:09

Nazgul jakiej ideologii...Znam osoby które nie jedzą mięsa bo nie lubią.

Awatar użytkownika
Clint Eastwood
Minister
Minister
Posty: 3333
Rejestracja: 04 grudnia 2008, 12:36
Lokalizacja: k.

Postautor: Clint Eastwood » 03 maja 2014, 12:16

Nazgul pisze:wegetarianizmu i zdrowego żywienia - klient wierzy, że soja jest czysta albo zdrowsza więc jest gotów zapłacić za nią więcej niż za mięso. bo ma w jego oczach wyższą wartość.
- czy ja wiem... głupota nie jest ideologią, a większość znanych mi wegetarian doskonale zna realia i unika przetworzonych produktów z soji*. są przecież makarony, sery, świeże warzywa z ciecierzycą na czele - z których można upichcić pyszności.

* w pierwszej kolejności dlatego, bo są niesmaczne.

ElDario
Minister
Minister
Posty: 4192
Rejestracja: 26 czerwca 2012, 21:14
Lokalizacja: Szczecin

Postautor: ElDario » 03 maja 2014, 13:31

Dario, a taka ciekawostka. Jeżeli karmiłbyś dwoje ludzi, jednego tylko mięsm a drugiego tylko warzywami - jaki będzke skutek po powiedzmy pół roku? ;)

.

Ale nie chodzi o to aby popadać ze skrajności w skrajność.

Ja teź mięsożerny ;) ale z racji diety częściej wybieram jednak warzywka...

Jedno drugiego nie wykluczam. Na diecie jadłem ok 220-250 gr. białka zwierzęcego i dużo warzyw (po za wysoko kalorycznymi jak chcę schudnąć)

Różnica między nami jest taka że ja spalam tłuszcz, a ty mięśnie i tłuszcz.

to co? wylew czy zawał przed 50?

Niezdrowe mięso to mit. Tak samo jak niezdrowe jajka. Ludzi dobija cukier, tłuszcze trans i ogólnie żywność wysokoprzetworzona.


natomiast suszone ziarenka ciecierzycy są tanie jak barszcz (jakbym chciał jeść falafele przez cały tydzień do syta, to wydałbym góra 8 zł).


Natura z nas zrobiła wszystkożernych ale woli abyśmy jedli warzywa.

Z tym że żadne warzywa nie są w stanie w pełni zrekompensować to co daje nam mięso. Niektóre witaminy, np. z grupy B są tylko w mięsie. Z punktu widzenia bilogi człowiek powinien jeść wszystko w odpowiednich proporcjach.
Poskrobcie z wierzchu socjalistę a znajdziecie nazistę albo komunistę.

Awatar użytkownika
Clint Eastwood
Minister
Minister
Posty: 3333
Rejestracja: 04 grudnia 2008, 12:36
Lokalizacja: k.

Postautor: Clint Eastwood » 03 maja 2014, 13:39

ElDario pisze: Z tym że żadne warzywa nie są w stanie w pełni zrekompensować to co daje nam mięso. Niektóre witaminy, np. z grupy B są tylko w mięsie.
- "wolny rynek" w postaci koncernów farmaceutycznych rozwiązał ten problem za pomocą suplementów.


zawsze bawią mnie te rozkminy na forach internetowych nt. zdrowego odżywania. wyciąganie, że w warzywach nie ma jakiejś tam witamity. tak jakby każdy padlinożerca jadł zbilansowane posiłki... znam kolesia, który w xix wieku zachorował na ... szkorbut bo jego dieta składała się wyłącznie z mięsa. z punktu widzenia zdrowia ważne jest, żeby jeść z głową, a nie to czy je się mięso czy nie.


Wróć do „Gospodarka światowa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość