PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Pozostało nam 60 lat rolnictwa.

Wszystko, co dotyczy rynku i pieniędzy, wielkich właścicieli i ich obrotów na Świecie. Po prostu gospodarka i ekonomia...

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
Malory
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1388
Rejestracja: 11 grudnia 2012, 21:33
Lokalizacja: Pomorze

Pozostało nam 60 lat rolnictwa.

Postautor: Malory » 10 maja 2015, 17:40

W przypadku zrównoważonego zarządzania zasobami uwagę w dyskursie społecznym poświęca się głownie źródłom nieodnawialnym zwłaszcza paliwom kopalnym. Okazuje się jednak że jednym z zasobów, któremu być może grozi jeszcze szybsze wyczerpanie niż ropie naftowej czy węglowi jest zasób odnawialny- gleba. Ponad 40% gleb rolniczych na świecie klasyfikowanych jest jako zdegradowane lub poważnie zdegradowane.

Przyjmuje się że w zależności od stosowanych technik rolniczych na jednostkę masy wyprodukowanej żywności przypadka 6 do 24 jednostek straconej gleby. Gleba ulega erozji 10 do 40 razy szybciej erozji niż odtworzeniu. Rocznie tracimy jej 55 000 000 ton. W tej sytuacji światu pozostaje około 60 lat gleby. I nie widać nikogo mającego pomysł skąd brać jedzenie gdy zabraknie gleb. Nie wiem jak innych- ale mnie te wiadomości przerażają bardziej niż wszystko co widziałem w mediach przez ostatnią dekadę.

http://www.scientificamerican.com/article/only-60-years-of-farming-left-if-soil-degradation-continues/

http://world.time.com/2012/12/14/what-if-the-worlds-soil-runs-out/

http://newscenter.berkeley.edu/2015/05/07/soil-depletion-human-security/

http://www.fewresources.org/soil-science-and-society-were-running-out-of-dirt.html

Dlatego pojawia się pytanie- czemu nikt nie porusza tego tematu w mediach? Już nasze dzieci może dotknąć problem popytu przekraczającego podaż żywności. Nie wspominając o ich dzieciach. W chwili obecnej nie potrzeba nam pytania o to czy nowy model rolnictwa jest potrzebny, tylko potrzebujemy go już teraz. Nie za 10, 20 lub 60 lat. Teraz w tej chwili powinniśmy wywierać nacisk na rządzących by natychmiast zaprzestali subsydiowania technik rolniczych powodujących erozję gleb i rozpoczęli ich delegalizację i tworzyli legislację wspierającej rolnictwo oparte o utrzymywanie żyzności gleb lub wręcz jej odbudowę.
System pracy zarobkowej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
- Piotr Kropotkin

Awatar użytkownika
mateuszjkl
Minister
Minister
Posty: 3993
Rejestracja: 01 listopada 2012, 20:05
Lokalizacja: Z daleka

Re: Pozostało nam 60 lat rolnictwa.

Postautor: mateuszjkl » 10 maja 2015, 18:34

Zwykłe straszaki. Już straszyli małą ilością wody, zbyt dużą liczbą ludności, zwiększającą się dziurą ozonową, globalnym ociepleniem, niepotrzebnym zabijaniem zwierząt...Teraz gleby...Ludzkość może wyginąć od wielu rzeczy, a ci ludzie muszą czymś straszyć bo taki ich cel. To nie jest tak że nie chronimy naszej planety i nie widzimy pewnych problemów, po pierwsze trzeba zachowywać w tym umiar. Wody mało, panikowali...Teraz wchodzą coraz nowsze i tańsze techniki odsalania...
http://gadzetomania.pl/7633,nowatorska- ... ody-pitnej

Także nie rozumiem paniki ;)

Awatar użytkownika
Malory
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1388
Rejestracja: 11 grudnia 2012, 21:33
Lokalizacja: Pomorze

Re: Pozostało nam 60 lat rolnictwa.

Postautor: Malory » 10 maja 2015, 19:28

To nie jest tak że nie chronimy naszej planety


Tylko jak? Planeta sama się zanieczyszcza i ogołaca?

po pierwsze trzeba zachowywać w tym umiar.


Takie właśnie gadanie prowadzi do tego że dalej żyjemy w świecie w którym można wystrzelić człowieka na księżyc ale nie można ludzi wyżywić. Dla przykładu 20 lat temu World Food Summit postanowiło wtedy że do dzisiejszego dnia zredukują głód o połowę. Dobrze tą politykę podsumował Fidel Castro mówiąc że to tylko żałosny kosmetyczny zabieg by przez 20 lat zmniejszymy ilość głodnych z 800 do 400 milionów i że wstydem jest skromność tej deklaracji. To nie wyeliminuje problemu głodu tylko go czyni go "bardziej znośnym". I tak samo tutaj- nam nie potrzeba umiaru w ochronie gleb- nam potrzeba powstrzymania ich degradacji- tu, teraz.

Wody mało, panikowali...


No a teraz 1/5 ludzkości żyje bez dostępu do czystej wody. Następne 500 milionów jest zagrożone tym losem. To jeśli nie panikujemy to znaczy że mamy po prostu znieczulicę. Zresztą zerknij co się teraz dzieje w Kalifornii. To daje nadzieję bo jak białym dzieje się krzywda to nagle znajdują się pieniądze na walkę z problemami tego świata, kiedy zaczynają one walić do ich domków na przedmieściach.

http://gadzetomania.pl/7633,nowatorska- ... ody-pitnej


Spoko, jeszcze trzeba mieć dostęp do morza, jeszcze trzeba zapłacić za technologię i za infrastrukturę. To tak jak nie wiem ile razy słyszałem że zbudowali samochód na wodę, jakoś nikogo nie widziałem żeby nim jeździł na ulicy.

Także nie rozumiem paniki ;)


Ile znasz technologii produkcji gleby?
System pracy zarobkowej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
- Piotr Kropotkin

Awatar użytkownika
mateuszjkl
Minister
Minister
Posty: 3993
Rejestracja: 01 listopada 2012, 20:05
Lokalizacja: Z daleka

Re: Pozostało nam 60 lat rolnictwa.

Postautor: mateuszjkl » 10 maja 2015, 20:25

Tylko jak? Planeta sama się zanieczyszcza i ogołaca?


Wymogi prawne, które są stale dodawane aniżeli odejmowane. Polska na ten przykład jest czystsza niż 10 lat temu, wytępili nielegalne śmietniska(przy podwórkowe), za zaśmiecanie są surowe kary, ilość lasów w Polsce rośnie a nie maleje, na wsiach ciągnięta jest woda, przez co nie zubożamy zbiorników wodnych, do tego dochodzi rozbudowa kanalizacji, powstają elektrownie na odnawialne źródła energii...Patrz dookoła są podejmowane odpowiednie kroki. Nawet dzieci w szkołach uczą żeby dbali o naszą planetę...:) ...Nie wiem jak można krzyczeć, że nic nie robimy...Naprawdę nie wiem.

Takie właśnie gadanie prowadzi do tego że dalej żyjemy w świecie w którym można wystrzelić człowieka na księżyc ale nie można ludzi wyżywić. Dla przykładu 20 lat temu World Food Summit postanowiło wtedy że do dzisiejszego dnia zredukują głód o połowę. Dobrze tą politykę podsumował Fidel Castro mówiąc że to tylko żałosny kosmetyczny zabieg by przez 20 lat zmniejszymy ilość głodnych z 800 do 400 milionów i że wstydem jest skromność tej deklaracji. To nie wyeliminuje problemu głodu tylko go czyni go "bardziej znośnym". I tak samo tutaj- nam nie potrzeba umiaru w ochronie gleb- nam potrzeba powstrzymania ich degradacji- tu, teraz.


Badania kosmiczne są jedne z najważniejszych. To dzięki nim, za kilkadziesiąt lat (mam ogromną nadzieję) większość ziemskich problemów zostanie wyeliminowana. Oczywiście nie można tylko w tym pokładać nadziej, ale wydatki na to są konieczne. Przekierowanie ich na głodujących to jakiś absurd, szczególnie gdy na nich też idą pieniądze.

No a teraz 1/5 ludzkości żyje bez dostępu do czystej wody. Następne 500 milionów jest zagrożone tym losem. To jeśli nie panikujemy to znaczy że mamy po prostu znieczulicę. Zresztą zerknij co się teraz dzieje w Kalifornii. To daje nadzieję bo jak białym dzieje się krzywda to nagle znajdują się pieniądze na walkę z problemami tego świata, kiedy zaczynają one walić do ich domków na przedmieściach.
Spoko, jeszcze trzeba mieć dostęp do morza, jeszcze trzeba zapłacić za technologię i za infrastrukturę. To tak jak nie wiem ile razy słyszałem że zbudowali samochód na wodę, jakoś nikogo nie widziałem żeby nim jeździł na ulicy.


Oj już nie ubolewaj że biali tacy źli. To jednak oni podejmują jakąkolwiek walkę i pomagają. Nie bądź taki krytyczny, bo zacznę posądzać o rasizm :).
To jest właściwie problem tych państw a nie nasz problem, mimo to i tak im pomagamy. To że my nie mamy gazu to jest nasz problem i musimy sobie z nim radzić importując go. Jeśli można kłaść gazociągi to tym bardziej wodociągi.

jakoś nikogo nie widziałem żeby nim jeździł na ulicy.


A o to już posądzaj państwo i koncerny które nie dają rozwinąć się tej gałęzi bo stracą. Cała Brazylia jeździ na etanol lub mieszanki z etanolem, taniej, czyściej.

Ile znasz technologii produkcji gleby?


Gleby się nie produkuje, glebę można rekultywować. Nie wiem co trzeba robić z glebą żeby ona była niezdatna przez kilkanaście lat, to chyba tylko kopalnie odkrywkowe powodują tak wielką degradację gleby.

Bagin90
Starosta
Starosta
Posty: 743
Rejestracja: 17 stycznia 2014, 17:06
Lokalizacja: Unia Europejska

Re: Pozostało nam 60 lat rolnictwa.

Postautor: Bagin90 » 10 maja 2015, 20:27

Takie właśnie gadanie prowadzi do tego że dalej żyjemy w świecie w którym można wystrzelić człowieka na księżyc ale nie można ludzi wyżywić.

A jestes w stanie w racjonalny sposob wyjasnic mi dlaczego obywatele krajow bogatych zamiast inwestowac w nauke i eksploracje kosmosu maja inwestowac wlasne srodki pod przymusem w karmienie i pojenie obywateli trzeciego swiata, swiata w ktorym od paru dekad mamy ogromna eksplozje demograficzna? Jakie konkretne korzysci bedzie miala z tego ludzkosc, jak bardzo zwiekszymy nasze szanse na przezycie?

Prosze o racjonalne argumenty, emocjonalny pisk o tym ze nie mam serca i puszczenie moralno-lewicowego focha z powodu tego ze nie chce kogos utrzymywac nie zadowoli mnie.


To daje nadzieję bo jak białym dzieje się krzywda to nagle znajdują się pieniądze na walkę z problemami tego świata, kiedy zaczynają one walić do ich domków na przedmieściach.

Oczywiscie, bo to wina "bialych" (Japonczycy? Chinczycy?) ze inni nie potrafia rozwiazywac swoich problemow, i wlasnie dlatego biali musza placic nie tylko za rozwiazywanie swoich problemow ale tez powinni (wedlug pewnego niezwykle szkodliwego sektora lewicy) rozwiazywac problemy calego swiata, a moze i wszechswiata.

Swoja droga, takie postulaty w takim temacie tylko pokazuja rozdwojenie jazni europejskiej lewicy spod znaku Matki Teresy. Swiat jest przeludniony, mamy eksplozje demograficzna w krajach biednych, a do tego, jak wskazales, gleba sie degraduje w zastraszajacym tempie. Innymi slowy, jedyna nadzieja lezy w szeroko pojetej nauce i eksploracji kosmosu, czyli w udoskonalaniu wedki. No coz, ale dla Ciebie skandalem jest ze zamiast chleba do Afrykii wysylamy czlowieka na Ksiezyc :oops:
Bojkot Nazgula - z tym panem nie rozmawiam, nie zwracam uwagi na jego posty, traktuje jak powietrze. Dopoki nie wyjasni sprawy z edytowanym po czasie postem.

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26668
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Re: Pozostało nam 60 lat rolnictwa.

Postautor: Nazgul » 10 maja 2015, 20:31

A jestes w stanie w racjonalny sposob wyjasnic mi dlaczego obywatele krajow bogatych zamiast inwestowac w nauke i eksploracje kosmosu maja inwestowac wlasne srodki pod przymusem w karmienie i pojenie obywateli trzeciego swiat
Lol. ale jesteś uciemiężony. tylko nie wiem czy dociara do Ciebie, że niektórzy ludzie mogą mieć inne "priorytety".

Problem nie leży w dotowaniu kogokolwiek a zapewnieniu ludziom sytuacji gdy mogą zasiać i zebrać bez ryzyka że ktoś im to zabierze albo spali.Afryka doskonale by sobie poradziła bez naszej "pomocy" bo ta pomoc raczej niewielu przypadkach tam pomaga oprócz ewidentnych klęsk wojenno-klimatycznych.
Oczywiscie, bo to wina "bialych"
w większości niestety tak. Cywilizacja europejska zniszczyła większość społeczeństw które podbiła a ich odbudowanie tak jak tworzenie trwa setki lat. a my tak coś słabo pomagamy i raczej markujemy za pomocą "pomocy humanitarnej" zamiast się zająć tym aby dało się tam wytworzyć/wychodować/wykopać coś co zostanie na miejscy a nie w 99% w ręku europejskiej korporacji.

Gleby się nie produkuje, glebę można rekultywować. Nie wiem co trzeba robić z glebą żeby ona była niezdatna przez kilkanaście lat, to chyba tylko kopalnie odkrywkowe powodują tak wielką degradację gleby.
ekspansywna gospodarka rolna to robi. monokultury przemysłowe itp. na środkowym zachodzie USA już się przekonali jak to wygląda.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Bagin90
Starosta
Starosta
Posty: 743
Rejestracja: 17 stycznia 2014, 17:06
Lokalizacja: Unia Europejska

Re: Pozostało nam 60 lat rolnictwa.

Postautor: Bagin90 » 10 maja 2015, 20:39

tylko nie wiem czy dociara do Ciebie, że niektórzy ludzie mogą mieć inne "priorytety"

Dokladny cytat w ktorym uderzylem w ludzi ktorzy dobrowolnie z wlasnych srodkow pomagaja.


Problem nie leży w dotowaniu kogokolwiek a zapewnieniu ludziom sytuacji gdy mogą zasiać i zebrać bez ryzyka że ktoś im to zabierze albo spali.

Ale dlaczego mamy komus cos zapewniac? Nam ktos zapewnia rope i gaz?


w większości niestety tak. Cywilizacja europejska zniszczyła większość społeczeństw które podbiła a ich odbudowanie tak jak tworzenie trwa setki lat.

To jedna strona medalu, druga jest taka ze Afryka jeszcze przed kolonizacja europejska byla potwornie zacofana.
Bojkot Nazgula - z tym panem nie rozmawiam, nie zwracam uwagi na jego posty, traktuje jak powietrze. Dopoki nie wyjasni sprawy z edytowanym po czasie postem.

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26668
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Re: Pozostało nam 60 lat rolnictwa.

Postautor: Nazgul » 10 maja 2015, 22:38

Dokladny cytat w ktorym uderzylem w ludzi ktorzy dobrowolnie z wlasnych srodkow pomagaja.
lol chłopie, środki państwowe są wspólne wiec może ktoś akurat nie chce aby szły na te "priorytety" na które ty chcesz aby szły. Dla nich możesz sfinansować podbój kosmosu z własnych oszczędności.

powinieneś zrozumieć, że to co Ty uważasz za super dla innych jest mało ważne a mają dokładnie tyle samo do powiedzenia co ty.

ja na przykład nie plączę nad tym, że wydamy tyle kasy na system obrony p-lot co na wsparcie ściany wschodniej. ale nie uważam w przeciwieństwie do Ciebie ludzi którzy woleli by tam więcej szkół, dróg, pracy itp za idiotów, lewaków itp.


i nie pisz mi tu, że to jest na siebie a tamto na innych - nie pisz "komuś", jak pokazuje nasza bierność w przypadku Syrii czy Libii nasze zaniechania powodują skutki globalne, które i tak nas kosztują większą górę kasy oraz trupy naszych współobywateli.

pisz to nasi konsumenci którzy na razie nie wiele od nas kupują, to nasi imigranci którzy do nas nie przyjadą i nasi terroryści co nam bomby nie podłożą. To są nie wydane przez nas mld na wojsko, to mld nie wydane żeby nie walczyć jakimś wielkim Dzihadem. to tysiące żywych naszych żołnierzy i dziesiątki tysięcy żywych "obcych" za których śmierć nie będziemy musieli przepraszać ani się wstydzić.

oczywiście nie oznacz to, że mamy tam wysłać worek pieniędzy bo to bez sensu. trzeba zapewnić stabilność a nie dawać jedzenie i eurasy.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Bagin90
Starosta
Starosta
Posty: 743
Rejestracja: 17 stycznia 2014, 17:06
Lokalizacja: Unia Europejska

Re: Pozostało nam 60 lat rolnictwa.

Postautor: Bagin90 » 11 maja 2015, 07:47

1) Zasoby sa ograniczone. Innymi slowy, jesli wydam X tutaj to w innym miejscu bede mial do wydania X mniej. Zachod rozwiazujacy problemy swiata oraz zapewniajacy jedzenie ludziom ktorzy go nie maja to, w kontekscie przeludnionego swiata i trwajacej juz dekady eksplozji demograficznej krajow ubogich, to Zachod ktory bedzie mial cholernie mniej srodkow do wydania tutaj na miejscu; na nauke, na eksploracje kosmosu, na sluzbe zdrowia, na drogi, na edukacje, na wojsko, na prostytutki dla politykow, whatever.

2) Jesli gleba potwornie sie degraduje (a pamietajmy ze presje demograficzna bedzie coraz wieksza), to rozdawanie ryb nijak temu nie zapobiegnie, bedzie wrecz ewolucyjnym samobojstwem. Po pierwsze, bedziemy posiadali mniej srodkow do zainwestowania w jedyny kapital ktory moze rozwiazac problem braku gleb, mowie o szeroko rozumianej nauce. Po drugie, rozdmuchamy jeszcze bardziej eksplozje demograficzna krajow Trzeciego Swiata, a co za tym idzie przeludnienie planety (majac mniej zasobow na nauke).

3) Co do priorytetow, to je widzimy w calej Europie w kontekscie polityki ciec budzetowych, czy tez szeroko pojetego kryzysu. Innymi slowy, bardzo niewielu Europejczykow zaakceptowaloby utrzymywanie Trzeciego Swiata jesli to oznaczaloby spadek jakosci ich zycia. To tak jak z przynaleznoscia do Kosciola i podatkiem. Nauka (innowacja) zwykle akurat poteguje bogactwo spoleczenstwa wiec bardzo zly przyklad.

4) Co do sytuacji na Bliskim Wschodzie, inwazja na Irak lub wspieranie buntownikow nie naleza do przykladow biernosci. Tam byla relatywna stabilnosc, ktora Zachod (ze Stanami na czele) zniszczyl polujac na roznej masci dyktatorow. Swoja droga widac w tym przypadku hipokryzje Zachodu, bo gdy Rosja robi to samo (Kosowo-Krym, Libia-Donieck) to juz okej nie jest.

5) Populacja Afryki wynosi ponad 1 mld ludzi, pod koniec tego wieku to bedzie juz 3-5 mld. Patrzac z wiekszej perspektywy kwestia nielegalnej imigracji w Europie to nie kwestia lokalnego konfliktu tylko okreslonej polityki migracyjnej. Patrz Japonia, patrz Australia. Granice mozna zamykac, prawo egzekwowac. Mozna tez bawic sie w socjalno-charytatywna instytucje jak Unia. Zobaczymy z jakim efektem w przyszlosci.
Bojkot Nazgula - z tym panem nie rozmawiam, nie zwracam uwagi na jego posty, traktuje jak powietrze. Dopoki nie wyjasni sprawy z edytowanym po czasie postem.

Awatar użytkownika
Marchewa
Administrator
Administrator
Posty: 12231
Rejestracja: 14 września 2004, 13:11
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Re: Pozostało nam 60 lat rolnictwa.

Postautor: Marchewa » 11 maja 2015, 07:50

Bagin90 pisze:5) Populacja Afryki wynosi ponad 1 mld ludzi, pod koniec tego wieku to bedzie juz 3-5 mld.


A skąd masz te dane?
Spory polityczne trwają najdłużej gdy obie strony nie maja racji.
Gonzalez Suarez

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26668
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Re: Pozostało nam 60 lat rolnictwa.

Postautor: Nazgul » 11 maja 2015, 11:52

Środki zawsze są ograncizone Bagin - dlatego trzeba nimi dobrze zarządać tak aby ich nie tracić. jak widać udawanie, że to co dzieje się gdzie indziej nas nie dotyczy jest bardzo niemądre.

- kto mówi o rozdawaniu żywności? nikt już tego nie robi oprócz nagłych kryzysów. zachodni świat robił takie głupoty przez lata ale się skończyło, nie dość, że nie rozwiązywało to żadnego problemu to jeszcze niszczyło lokalne rolnictwo. W istocie na sytuację np. w Afryce lepiej wpłynie przychamowanie z dopłatami do eksportu z UE.

pojęcie klucz - pomoc rozwojowa. Czyli np. taka jaką dostajemy z UE. Drogi, oczyszczalnie, tanie kredyty na firmy itp. ale najpierw stabilizacja prawna, społeczne i militarna.
Na razie z tego co słyszałem przewyżaszają już nas Chińczycy. oni lepiej potrafią widocznie liczyć i wiedzą, że budują drogi aby ich towary mogły trafić do konsumentów a surowce mogły wyjechać z Afryki do Chin.

Bierność w Syrii czy Libii jest oczywista. mamy z tego IS. oczywiście parafrazując Obamę - nie każdy problem to gwóźdź który należy wbić młotkiem. Bierność się skończyła ale przecież to nie oznacza, że w Syrii musiało wylądować 100.000 marines.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Malory
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1388
Rejestracja: 11 grudnia 2012, 21:33
Lokalizacja: Pomorze

Re: Pozostało nam 60 lat rolnictwa.

Postautor: Malory » 11 maja 2015, 19:54

Wymogi prawne, które są stale dodawane aniżeli odejmowane. Polska na ten przykład jest czystsza niż 10 lat temu, wytępili nielegalne śmietniska(przy podwórkowe), za zaśmiecanie są surowe kary, ilość lasów w Polsce rośnie a nie maleje, na wsiach ciągnięta jest woda, przez co nie zubożamy zbiorników wodnych, do tego dochodzi rozbudowa kanalizacji, powstają elektrownie na odnawialne źródła energii...Patrz dookoła są podejmowane odpowiednie kroki. Nawet dzieci w szkołach uczą żeby dbali o naszą planetę...:) ...Nie wiem jak można krzyczeć, że nic nie robimy...Naprawdę nie wiem.


a) To że w Europie zmniejszyły się emisje zanieczyszczań i gazów cieplarnianych poprzez ich eksport do Azji to żaden wyczyn,
b) Polska to mały wycinek świata. A trzeba brać pod uwagę skąd importujemy dobra i w jaki sposób są tam produkowane.
c) Natura nie uznaje naszych granic, tak więc istotne to co dzieje się globalnie a nie tylko w Polsce.

Badania kosmiczne są jedne z najważniejszych. To dzięki nim, za kilkadziesiąt lat (mam ogromną nadzieję) większość ziemskich problemów zostanie wyeliminowana.


A co? Wybudujemy sobie drugą Ziemię i tam polecimy wszyscy? Bo własnie zachowujemy się jakbyśmy mieli jakąś inną planetę do zamieszkania.

Przekierowanie ich na głodujących to jakiś absurd, szczególnie gdy na nich też idą pieniądze.


Ile ich idzie na głodnych? Tygodniowy budżet zbrojeniowy świata wystarczyły na wyżywienie go przez rok. Więc nie gadaj mi ile to robimy by zaradzić problemowi głodu na świecie.

Oj już nie ubolewaj że biali tacy źli. To jednak oni podejmują jakąkolwiek walkę i pomagają.


To jest właściwie problem tych państw a nie nasz problem, mimo to i tak im pomagamy.


Gdzie? Jak? Póki co pomoc krajów rozwiniętych krajom rozwiniętym wygląda mniej więcej tak że konsumujemy ich dobra naturalne i ułamek zysków z obrotu nimi im łaskawie rzucamy mając czelność nazywać to pomocą humanitarną. To tak jakby złodziej ukradł Ci portfel i dał ci piątaka żeby wesprzeć Cię w ciężkiej sytuacji finansowej.

Państwa Globalnej Północy podkładają kłody pod nogi a nie pomagają. Taki przykład- wiesz że afrykańscy plantatorzy kakaowca nie wiedzą jak smakuje czekolada. Nie tylko dlatego że ich nie stać na nią, ale także dlatego że czekolada w głównej mierze produkowana jest na Północy. A to dlatego że ustalono bariery celne czyniące obrót przetworzonymi dobrami nieopłacalnym. Dlatego kraje rozwinięte mogą kupować od ubogich ziarna kakaowca oraz kawowca za psie pieniądze a potem przerabiać je na o wiele więcej wartą kawę oraz czekoladę.

Cała Brazylia jeździ na etanol lub mieszanki z etanolem, taniej, czyściej.


Czyściej? Na jakiej zasadzie? Żeby wyprodukować ten etanol najpierw uprawia się kukurydzę. W czasie jej produkcji używa się herbicydów, pestycydów i nawozów sztucznych do produkcji której używa się energii paliw kopalnych. Cały ten chemiczny syf trzeba rozprowadzić traktorem, który też na coś jeździ. Następnie dochodzi napędzenie kombajnu.

Gleby się nie produkuje, glebę można rekultywować.


A skali globalnej ją tracimy a nie rekultywujemy. Dodatkowo rocznie przybyć może na ziemi uprawnej ułamek procenta materii organicznej. Celem świata powinno być dobicie do 4% przynajmniej na glebach rolnych. To zadanie na dekady a nie rozwiązanie na które można się zdecydować jak już zacznie nam zaglądać w oczy bo już będzie na to za późno.

Nie wiem co trzeba robić z glebą żeby ona była niezdatna przez kilkanaście lat, to chyba tylko kopalnie odkrywkowe powodują tak wielką degradację gleby.


Przez ostatnich kilka dekad zdegradowaliśmy niemal połowę gleb rolnych na świecie. Tak szybko.

A jestes w stanie w racjonalny sposob wyjasnic mi dlaczego obywatele krajow bogatych zamiast inwestowac w nauke i eksploracje kosmosu maja inwestowac wlasne srodki pod przymusem w karmienie i pojenie obywateli trzeciego swiata, swiata w ktorym od paru dekad mamy ogromna eksplozje demograficzna? Jakie konkretne korzysci bedzie miala z tego ludzkosc, jak bardzo zwiekszymy nasze szanse na przezycie?

Prosze o racjonalne argumenty, emocjonalny pisk o tym ze nie mam serca i puszczenie moralno-lewicowego focha z powodu tego ze nie chce kogos utrzymywac nie zadowoli mnie.


Gdzież bym śmiał- wiadomo że prawicowa ideologia jest pozbawiona moralności i odwoływanie się do etyki nie ma sensu w rozmowie z prawicowcem, ale już śpieszę z odpowiedzią:

a) Problem degradacji gleb jest problemem globalnym. Dotyczy tak samo USA, Chin, Indii czy państw afrykańskich i wszyscy mają interes w adaptacji alternatywnych metod rolnictwa.
b) Państwa Globalnej Północy są uzależnione od eksportu i jeśli chcą jeść muszą interesować się rolnictwem innych krajów. http://www.momagri.org/UK/focus-on-issu ... d_741.html
c) Ludzie w krajach zaatakowanych głodem nie usiądą na tyłku i nie poczekają na śmierć głodową, tylko zaczną emigrować. Jak pokazują ostatnie wydarzenie nie straszne im jest pokonywanie morza na tratwie. Więc to państwa europejskie i północnoamerykańskie staną się celem milionów uchodźców.

Oczywiscie, bo to wina "bialych" (Japonczycy? Chinczycy?) ze inni nie potrafia rozwiazywac swoich problemow, i wlasnie dlatego biali musza placic nie tylko za rozwiazywanie swoich problemow ale tez powinni (wedlug pewnego niezwykle szkodliwego sektora lewicy) rozwiazywac problemy calego swiata, a moze i wszechswiata.


Nie muszą rozwiązywać wszystkich problemów świata, ale mogą zacząć od rozwiązania tych do których się przyczynili i na których korzystali. Przyzwoitość by tego wymagała.

Swiat jest przeludniony, mamy eksplozje demograficzna w krajach biednych, a do tego, jak wskazales, gleba sie degraduje w zastraszajacym tempie. Innymi slowy, jedyna nadzieja lezy w szeroko pojetej nauce i eksploracji kosmosu, czyli w udoskonalaniu wedki.


Próbowaliśmy już nie tak dawno. Nazwaliśmy to "zieloną rewolucja", pomogła na krótki czas i w efekcie zrobiła to w czym cywilizacja jest najlepsza- zastąpiła jeden problem nowym.

Problemem nie jest brak technologii, tylko nadmierne poleganie na niej. Przez 4000 lat Chińczycy uprawiali rolę w sposób podtrzymujący żyzność gleb w dużej mierze przez zwracanie składników odżywczych pod postacią humusu na pola. Obecnie Chiny posiadają w skali świata jeden z najbardziej destruktywnych systemów rolniczych. Tak więc nowa technologia wcale nie rozwiązywała tutaj problemu. Ekonomiczne rolnictwo nie potrzebuje nowych technologii, potrzebuje tylko wsparcia. Masa publikacji pokazuje że najwydajniejszymi farmami są małe, rodzinne farmy nie zmechanizowane molochy.

No coz, ale dla Ciebie skandalem jest ze zamiast chleba do Afrykii wysylamy czlowieka na Ksiezyc :oops:


Nie wysyłać chleb tylko pozwalać go produkować. Póki co dosyć to utrudniamy. Niech za przykład posłuży Bank Światowy. Wymusza by ubogie kraje zapożyczające się w nim maksymalnie otwierały swój rynek. Natychmiastowo są one zalewane tanią, subsydiowaną żywnością z krajów Północy- np. kukurydzą z USA czy zbożami z UE. Tymczasem regulacje Banku Światowego zabraniają pożyczkobiorcom subsydiowania własnego rolnictwa. Bardzo szybko lokalni rolnicy zaczynają upadać bo muszą stawać z góry ustawionej walce. Świetnym przykładem jest Jamajka.

To jedna strona medalu, druga jest taka ze Afryka jeszcze przed kolonizacja europejska byla potwornie zacofana.


Zacofana bo? Europejczycy ogólnie mieli tendencje do nazywania zacofanymi dzikusami wszystkich, którzy nie nosili portek tak jak oni. Jeśli miarą zacofania jest podobieństwo do "jedynego słusznego" modelu społeczeństwa to jasne że wszyscy inni wyjdą na zacofanych.

2) Jesli gleba potwornie sie degraduje (a pamietajmy ze presje demograficzna bedzie coraz wieksza), to rozdawanie ryb nijak temu nie zapobiegnie, bedzie wrecz ewolucyjnym samobojstwem. Po pierwsze, bedziemy posiadali mniej srodkow do zainwestowania w jedyny kapital ktory moze rozwiazac problem braku gleb, mowie o szeroko rozumianej nauce. Po drugie, rozdmuchamy jeszcze bardziej eksplozje demograficzna krajow Trzeciego Swiata, a co za tym idzie przeludnienie planety (majac mniej zasobow na nauke).


Mówienie że problem wyczerpywania zasobów to problem przeludnienia a co za tym idzie krajów o szybkim przyroście naturalnym to jeden ze szczytów arogancji naszej cywilizacji. Kilka najbogatszych państw świata konsumuje około 80% zasobów naturalnych planety. A my mamy czelność mówić że to wina tych, których konsumpcja czasem nawet nie obejmuje dziennego zapotrzebowania na kalorie?
System pracy zarobkowej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
- Piotr Kropotkin

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26668
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Re: Pozostało nam 60 lat rolnictwa.

Postautor: Nazgul » 12 maja 2015, 00:19

Moim zdaniem nieco przesadzasz. W Europie mamy gigantyczne rezerwuary gleby uprawnej i tempo wyjaławiania na pewno nie jest tak szybkie. Chińczycy? Ich problem. Nie maja dość mózgu to będą odbudowywać za miliardy. Tylko pand szkoda.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Bagin90
Starosta
Starosta
Posty: 743
Rejestracja: 17 stycznia 2014, 17:06
Lokalizacja: Unia Europejska

Re: Pozostało nam 60 lat rolnictwa.

Postautor: Bagin90 » 12 maja 2015, 02:09

Marchewa, "Science". W Wyborczej tez o tym pisali. Chcesz linka, czy poszukasz?

Nazgul
kto mówi o rozdawaniu żywności?

Malory.


Malory
A co? Wybudujemy sobie drugą Ziemię i tam polecimy wszyscy? Bo własnie zachowujemy się jakbyśmy mieli jakąś inną planetę do zamieszkania.

Nic nie trzeba budowac, nasza galaktyka jest pelna wszelakich surowcow i zasobow, a planet podobnych do Ziemii moga byc tysiace. Oczywiscie kolonizacja nowych planet to bardziej perspektywa najblizszych stuleci, nie dekad, o ile rzecz jasna bedziemy kontynuowali z badaniami kosmicznymi.

Tygodniowy budżet zbrojeniowy świata wystarczyły na wyżywienie go przez rok.

A majatek Gatesa podzielony miedzy uzytkownikow forum polityka pozwolilby kazdemu z nas wybudowac wille wielkosci San Marino, kupic flote sportowych samochodow, postawic siedem haremow dla prywatnego uzytku, zbudowac domek letni na Marsie, i zalozyc wlasne panstwo na Pacyfiku na zbudowanej wczesniej wysepce.

Prosilbym jednak o mniej populistyczne argumenty, warto sie przyjrzec wszystkiemu troche szerzej. Utrzymujac Trzeci Swiat swiat doprowadzimy w krotkiej perspektywie do demograficznej katastrofy, a nade wszystko doprowadzimy tych ludzi do kulturowego kalectwa. Czlowiek jest czescia natury, zabierz malego wilczka, karm go, i wypusc do lasu po paru latach. Wilk zginie, bo nie bedzie umial polowac. Jesli nauczymy tych ludzi zyc na bazie naszych euro, to stworzymy czlowieka ktory inaczej nie bedzie potrafil zyc, stworzymy niepelnosprawnego ktory bez dotacji sobie nie poradzi. Historia Etiopii pierwszej polowy XX wieku jest w kontekscie pomocy humanitarnych wymowna.

Jesli naprawde chcemy pomoc Afryce to pomozmy jej budowac kapital spoleczny, wysylajmy ksiazki nie chleb.

Państwa Globalnej Północy podkładają kłody pod nogi a nie pomagają. Taki przykład- wiesz że afrykańscy plantatorzy kakaowca nie wiedzą jak smakuje czekolada. Nie tylko dlatego że ich nie stać na nią, ale także dlatego że czekolada w głównej mierze produkowana jest na Północy. A to dlatego że ustalono bariery celne czyniące obrót przetworzonymi dobrami nieopłacalnym. Dlatego kraje rozwinięte mogą kupować od ubogich ziarna kakaowca oraz kawowca za psie pieniądze a potem przerabiać je na o wiele więcej wartą kawę oraz czekoladę.

Kurde, "biali" u Ciebie to prawie jak Zydzi dla nazistow. Wszedzie jakis spisek, wszedzie jakies klody. A rzeczywistosc jest nieco bardziej prozaiczna, dotacje i cla maja na celu ochrone wlasnego rolnictwa. Zero zlosliwosci, poprostu bez tego rolnictwo w Europie nie byloby oplacalne. Moze to tez dotyczyc dobr przetworzonych. Masz pretensje do "Globalnej Polnocy" ze bardziej interesuje sie ochrona swoich miejsc pracy, nie zas oddawaniem ich sasiadowi?

Ludzie w krajach zaatakowanych głodem nie usiądą na tyłku i nie poczekają na śmierć głodową, tylko zaczną emigrować. Jak pokazują ostatnie wydarzenie nie straszne im jest pokonywanie morza na tratwie. Więc to państwa europejskie i północnoamerykańskie staną się celem milionów uchodźców.

I twoja recepta na ten problem to wysylanie zywnosci do krajow w ktorych mamy autentyczna eksplozje demograficzna? Brzmi jak gaszenie ognia benzyna.

Próbowaliśmy już nie tak dawno. Nazwaliśmy to "zieloną rewolucja", pomogła na krótki czas i w efekcie zrobiła to w czym cywilizacja jest najlepsza- zastąpiła jeden problem nowym.

Jest dokladnie odwrotnie, to eksplozja demograficzna najbardziej zacofanych i biednych regionow sprawila ze rewolucja nie spelnila pokladanych nadziei. Jedyna droga dla krajow Trzeciego Swiata to droga chinska- polityka jednego dziecka.

Przez 4000 lat Chińczycy uprawiali rolę w sposób podtrzymujący żyzność gleb w dużej mierze przez zwracanie składników odżywczych pod postacią humusu na pola.

Nie watpie ze tradycyjne metody pozwalaja glebie duzo lepiej sie regenerowac, ale ani cztery tysiace lat temu ani nawet tysiac lat temu w Chinach nie zylo 1,3 mld ludzi. Nie uwazasz ze to robi roznice?

Zacofana bo? Europejczycy ogólnie mieli tendencje do nazywania zacofanymi dzikusami wszystkich, którzy nie nosili portek tak jak oni.

Zacofana bo podczas gdy w Europie rozwijala sie rewolucja industrialna i naukowa, a sami Europejczycy od dekad przemierzali Ziemie wzdluz i wszerz bez zadnych problemow, w Afryce co bylo? Pare relatywnie slabo rozwinietych osrodkow kulturowych, a tak poza tym to Europa sprzed czasow rzymskich i greckich. Tylko olbrzymie dysproporcje technologiczne moga wyjasnic to ze garstka Europejczykow podbila tak latwo i tak szybko caly kontynent, tylko olbrzymie dysproporcje cywilizacyjne moga wyjasnic to ze tak szybko Afryka przedkolonizacyjna przestala istniec w wymiarze kulturowym.

Mówienie że problem wyczerpywania zasobów to problem przeludnienia a co za tym idzie krajów o szybkim przyroście naturalnym to jeden ze szczytów arogancji naszej cywilizacji.

Ja pisze ze wysylanie jedzenia do krajow Trzeciego Swiata tylko pogorszy sytuacje, reszte sam sobie dopowiadasz.
Ostatnio zmieniony 12 maja 2015, 12:02 przez Bagin90, łącznie zmieniany 4 razy.
Bojkot Nazgula - z tym panem nie rozmawiam, nie zwracam uwagi na jego posty, traktuje jak powietrze. Dopoki nie wyjasni sprawy z edytowanym po czasie postem.

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26668
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Re: Pozostało nam 60 lat rolnictwa.

Postautor: Nazgul » 12 maja 2015, 02:27

Nie kilka ośrodków tylko kilkadziesiąt. Warunki naturalne są jednak dużo trudniejsze

Bzdura z tą demografia bagin. To estrapolacja wcześniejszych trendów - nie zakładająca ze ludzie to nie króliki
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.


Wróć do „Gospodarka światowa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości