PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Pakt Ribbentrop - Beck

Wszelkie polemiki dotyczące wydarzeń, które wpłynęły na obecny kształt Świata. Twoja subiektywna ocena...

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Postautor: Lolek00 » 16 września 2012, 04:29

Marek K. pisze:Rozumiem, ze Brytyjczycy 3.9.39 Wilhelmshaven ulotkami bombardowali i to dwie ulotki,ktore trafily w Admiral Scheer, nie bomby, byly niewybuchami?
Pisałem o FRANCUZACH już nie kręć.

A co pisownia nazwiska ma do wiedzy historycznej? Ty oczywiscie bledow nie popelniasz.
Gdybys chociaz ciut znal historie, bredni o tylko papierwoych bombardowaniach bys nie wygadywal.
Bo znajomość nazwisk to też wiedza historyczna.

Marek K. pisze:Odniesiesz sie tez do faktu, ze atak ladowy mial nastapic wg. traktatu po dwoch tygodniach? Nie bylo juz wtedy pozamiatane??
Odniosłem się. W ten sposób że po 3 dniach miał nastąpić powietrzny. Ze strony Francji również - a ty kręcisz i piszesz o Brytyjczykach mimo iż od początku zaznaczałem że chodzi mi o Francję.
Vivat et res publica et qui, illam regit

Awatar użytkownika
NRohirrim
Prezydent
Prezydent
Posty: 12171
Rejestracja: 09 października 2009, 11:00
Lokalizacja: PL
Kontaktowanie:

Postautor: NRohirrim » 16 września 2012, 09:42

Marek K. pisze:
Pytanie o bombardowanie Szczecina-Świnoujścia tak się składa, że jest już bardziej zasadne, bo to właśnie z tego zespołu portów docierała główna część zapasów z III Rzeszy

Ktory brytyjski czy francuski bombowiec tamtych czasow mial taki zasieg?

Z brytyjskich np. Vickers Wellington i Handley Page Hampden. A z francuskich m.in.: Amiot351, Farman F.220, LeO 451.

Marek K. pisze:
bo 3-go września większość polskiej floty zostawała już internowana, albo docierała do brytyjskich portów.

Ty tak na powaznie???

Ktory Polski okret wojenny byl 3.9.39 internowany?
Ktory Polski okret wojenny 3.9.39 docieral do brytyjskich portow??

Większość z liczących się okrętów polskiej floty dziecko, takie jak: ORP Burza, ORP Grom, ORP Błyskawica.
Plan Peking http://pl.wikipedia.org/wiki/Plan_Peking
Jednocześnie ORP Gryf i Wicher zostały już zatopione w tym czasie, a ORP Sęp poważnie uszkodzony, rozpoczął kierowanie się w kierunku Szwecji.
,,Lepiej żeby mowa była lepsza od ciszy, lub milcz'' - Dionizos z Halikarnasu

Marek K.
Poseł
Poseł
Posty: 1699
Rejestracja: 07 lipca 2010, 23:37
Lokalizacja: Kiel/Rumia

Postautor: Marek K. » 16 września 2012, 20:22

Większość z liczących się okrętów polskiej floty dziecko, takie jak: ORP Burza, ORP Grom, ORP Błyskawica.
Plan Peking http://pl.wikipedia.org/wiki/Plan_Peking
Jednocześnie ORP Gryf i Wicher zostały już zatopione w tym czasie, a ORP Sęp poważnie uszkodzony, rozpoczął kierowanie się w kierunku Szwecji.


Pisales o 3.9.39, Pekin to juz byla historia.
Pisales ,ze juz byly internowane a nie sie kierowaly gdziestam, czyli bzdury wypisywales.

Z brytyjskich np. Vickers Wellington i Handley Page Hampden. A z francuskich m.in.: Amiot351, Farman F.220, LeO 451.


Wellington mial zasieg 2.478 km, czyli nie dolecialby tam i nazad.

Hampden to 3 035 km, czyli ewentulnie by dolecial, ale chyba nawet do Ciebie dociera fakt, ze samolot nie leci prosta linia. Ponadto ten model byl uzywany nie jako bombowiec, tylko nocny mysliwiec, poniewaz mial za slabe uzbrojenie defensywne.

Co do francuzkich bombowcow, zdradzisz mi,jak niby maja przeleciec cale Niemcy nie zostajac podrodze zestrzelonymi?

Marek K.
Poseł
Poseł
Posty: 1699
Rejestracja: 07 lipca 2010, 23:37
Lokalizacja: Kiel/Rumia

Postautor: Marek K. » 16 września 2012, 20:38

Pisałem o FRANCUZACH już nie kręć.

Fakt,sorry moj blad, zwracam honor.

Bo znajomość nazwisk to też wiedza historyczna.
Mam sie smiac,czy plakac? Znam nazwisko, tylko pisownie przekrecilem, najwyrazniej taka prosta rzecz do Ciebie nie dotarla.

Odniosłem się. W ten sposób że po 3 dniach miał nastąpić powietrzny
Pytalem sie o ladowy atak a Ty mi odpowiadasz o lotniczym??? Zdaje sie, ze nie o to pytalem.


Marek K.
Poseł
Poseł
Posty: 1699
Rejestracja: 07 lipca 2010, 23:37
Lokalizacja: Kiel/Rumia

Postautor: Marek K. » 16 września 2012, 20:39

Uups, cos mi z postem nie wyszlo, sorry, ale mam nadzieje ,ze mimo wszystko mozna to doczytac.

Azael666
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 31
Rejestracja: 18 września 2012, 23:07
Lokalizacja: Łódź

Postautor: Azael666 » 19 września 2012, 01:21

Można kolego, ale jest taka opcja jak edytuj ^^ Nie musisz pisać po 10 postów jeden pod drugim... Co do tematu. Dlaczego myśląc o tym, czy polskie wojska bardzo pomogłyby Hitlerowi, bierzecie pod uwagę tylko i wyłącznie liczby? (głupio usłyszeć takie słowa z ust matematyka xD) Biorąc pod uwagę liczby, padlibyśmy 2 razy szybciej... Istnieje plotka, że Hitler sam powiedział/napisał "Dajcie mi polskich żołnierzy i niemiecką technologie, a zdobędę świat" czy jakoś tak... To tylko plotka, ale przeczytać można w jego memoriałach: "Polacy są najbardziej inteligentnym narodem ze wszystkich, z którymi spotkali się Niemcy podczas tej wojny w Europie... Polacy, według mojej opinii oraz na podstawie obserwacji i meldunków z Generalnej Guberni, są jedynym narodem w Europie, który łączy w sobie wysoką inteligencję z niesłychanym sprytem. Jest to najzdolniejszy naród w Europie, ponieważ żyją ciągle w niesłychanie trudnych warunkach politycznych, wyrobił w sobie wielki rozsądek życiowy, nigdzie niespotykany. Na podstawie ostatnich badań, prowadzonych przez Reichsrassenamt uczeni niemieccy doszli do przekonania, że Polacy powinni być asymilowani do społeczności niemieckiej jako element wartościowy rasowo. Uczeni nasi doszli do wniosku, że połączenie niemieckiej systematyczności z polotem Polaków dałoby doskonałe wyniki." I tu można dojść do wniosku, że nie polskie dywizje przydałyby się Hitlerowi, a polscy obywatele z krwi i kości. Czy jako zażarci wojownicy, czy dowódcy, czy intelektualiści... Sam jestem zwolennikiem takiego podejścia do drugiej wojny światowej, ale tylko dlatego, że Nazizm pękłby jeszcze szybciej niż pękł Komunizm. Gdybym miał teraz żyć w państwie skrajnie konserwatywnym, to moja wolna dusza popełniła by szybko samobójstwo :/
"Nikt nie stoi na szczycie świata. Nie ty, nie ja, ani nawet bogowie. Ale ta nieznośna pustka na tronie niebieskim dobiega końca. Od tej teraz... ja będę na nim zasiadał."
~Aizen Sousuke

Marek K.
Poseł
Poseł
Posty: 1699
Rejestracja: 07 lipca 2010, 23:37
Lokalizacja: Kiel/Rumia

Postautor: Marek K. » 19 września 2012, 18:57

ale przeczytać można w jego memoriałach:


W jakich to memorialach te rewelacje kolego znalazles???

Ach, juz znalazlem, Supernowosci24....hmmmmmm, smiem watpic w te rewelacje.

Awatar użytkownika
sececjonista
Minister
Minister
Posty: 3642
Rejestracja: 13 sierpnia 2011, 12:52
Lokalizacja: Polska

Postautor: sececjonista » 15 kwietnia 2013, 20:45

Książki z tematu jeszcze nie skończyłem , a już pojawia się kolejny tytuł o dość kontrowersyjnym temacie . A mianowicie , paktu Polski z Niemcami .

Więc teraz , czy kolejny autor pisze książkę , która mówi o takich sojuszach , nie postawi faktycznie tezy o niefrasobliwości - doprowadzając do napaści Niemiec na Polskę ?

http://ksiazki.wp.pl/bid,70746,tytul,Ws ... iazka.html
"Demokracja-Bóg , który zawiódł" H.H. Hoppe

"Zwolennicy opieki społecznej, socjalizmu, etatyzmu i interwencjonizmu codziennie na tysiąc sposobów zabiegają o nowe ograniczenia indywidualnej wolności. " Henry Hazlitt

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17350
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 16 kwietnia 2013, 06:44

Przeczytałem właśnie
http://www.gandalf.com.pl/b/polska-niem ... tyczne-od/

i nie zgadzam się, że temat jest kontrowersyjny. Tak zwyczajnie było. Polska miała po wygranej wojnie wziąć w posiadanie Ukrainę. Po prostu historyczny fakt.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26644
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 29 lipca 2014, 20:31

podstawowy błędem książki jest ocenianie decyzji ówczesnych polityków przez pryzmat wiedzy z 2013, którego oni mieć nie mogli. np. My wiemy, co stało się 1939, 40 itp. Beck nie wiedział. Beck nie wiedział o pakcie R-M a dokładnie o jego tajnym protokole. itp. itd.

drugim błędem jest założenie, że A.H. Stalin i reszta robiłby to co Pan Zychowicz myśli, że by robił. a więc, że będziemy mieli status Węgier a nie Czech. albo, że będziemy mieć status Węgier ale bez Wielkopolski, Śląska itp. oraz rząd złożony z Polskich faszystów posłusznych niczym Bierut Stalinowi. Czy może to ściema i wstęp do zbrojnego zajęcia całego kraju. Beck wiedzieć, który wariant jest możliwy nie mógł.

Beck również nie mógł wiedzieć czy pakt z Hitlerem nie oznaczał by automatycznie casus belli dla Stalina w momencie w którym Hitler by nas nie poparł. albo poparł tak aby wyszedł podział jak w 1939roku...

itp. itd itp.

a historia mogła się potoczyć naprawdę inaczej a Hitler mógł przegrać wojnę w 1939 gdyby np. postawił na swoim i zaatakował Francję już 1939 roku a nie 40.

itp. itp.

Książka więc political-fiction a nie historyczna.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Bilu1939
Moderator
Moderator
Posty: 6099
Rejestracja: 09 lipca 2010, 18:16
Lokalizacja: Polska B

Postautor: Bilu1939 » 29 lipca 2014, 22:18

A poza tym, czy Hitler nie powiedział Brauchitschowi, że Polska po zakończeniu współpracy i tak będzie zlikwidowana? Dowiedziono ostatecznie prawdziwość tych słów, wiesz może Nazgul? Jak dla mnie - komercyjna fikcja z dziwnymi dość konstrukcjami logicznymi (skoro nie ma paktu Ribbentrop-Mołotow dlaczego Finlandia i Rumunia miałyby iść na ZSRR?), którą świetnie skontrował prof. Dudek dwa lata temu na Salonie: http://antoni.dudek.salon24.pl/450331,p ... cki-benesz
"Konserwatysta jest wrogiem radykalizmu, zarówno prawicowego, jak i lewicowego. Konserwatysta jest patriotą, ale nie jest nacjonalistą. Konserwatysta jest zwolennikiem autorytetu i poszanowania władzy, ale jest wrogiem despotyzmu" - Janusz Radziwiłł.

Atylla
Minister
Minister
Posty: 3293
Rejestracja: 24 stycznia 2013, 17:34
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postautor: Atylla » 29 lipca 2014, 23:12

A poza tym, czy Hitler nie powiedział Brauchitschowi, że Polska po zakończeniu współpracy i tak będzie zlikwidowana?

Po co miałby mu to mówić ?

(skoro nie ma paktu Ribbentrop-Mołotow dlaczego Finlandia i Rumunia miałyby iść na ZSRR?)

Po to że ZSRR stanowiło ogromne zagrożenie dla tych krajów.
"Nie daj się naprawiać hałastrze cienkoszyich, łysiejących wodzów. Nie proś, nie melduj, nie awanturuj się, nie ukorz, nie płaszcz, nie pełzaj."

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26644
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 30 lipca 2014, 19:20

to dalej gdybanie. może woleli by postać i popatrzeć z boku kibicując Niemcom.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Atylla
Minister
Minister
Posty: 3293
Rejestracja: 24 stycznia 2013, 17:34
Lokalizacja: Kołobrzeg

Postautor: Atylla » 30 lipca 2014, 20:47

Generalnie wszystko byłoby lepsze niż taktyka dwóch wrogów, dlatego też wolę hipotetyczne proniemieckie PO czy prorosyjskie SLD niż Kaczyńskiego z taktyką dwóch wrogów.
"Nie daj się naprawiać hałastrze cienkoszyich, łysiejących wodzów. Nie proś, nie melduj, nie awanturuj się, nie ukorz, nie płaszcz, nie pełzaj."

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26644
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 30 lipca 2014, 21:08

to była taktyka równej odległości. a wrogowie byli realni i to nie my ich wybieraliśmy.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.


Wróć do „Ocena wydarzeń historycznych”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość