PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Był ale nie był.

Wszelkie polemiki dotyczące wydarzeń, które wpłynęły na obecny kształt Świata. Twoja subiektywna ocena...

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26477
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 16 września 2014, 17:47

Myślę, że oni już to wiedzieli dużo wcześniej. Po zakończeniu stanu wojennego zaczął się niebyt. W tym okresie nic nie powstało, a wiele zaniedbano. Myślę, że to był czas przemyśleń władzy - co dalej robić. Sondowanie nastrojów w postaci debaty Miodowicz - Wałęsa jest tego najlepszym przykładem. Poza tym nastąpił czas spłaty kredytów, których kosmiczne odsetki trzeba było spłacać. (są gdzieś wyliczenia, jak bandyckie to były kredyty). Władza po prostu uznała, że lepiej będzie "ułożyć się" w nowym świecie niż naprawiać zaniedbania ostatniej dekady. Jak dziś powszechnie wiadomo, mieli rację. Biznes na styku polityki to areał zarezerwowany przez byłych UB/SB/byłych aparatczyków/agentów solidarnościowych.
a)Polska była bankrutem w momencie brania tych kredytów przez gierka. nigdy nie było możliwości ich spłaty. nikt mu nie kazał ich brać. b)to co się stało w 80 to faktyczne bankructwo PRL. stąd kryzys .

. Biznes na styku polityki to areał zarezerwowany przez byłych UB/SB/byłych aparatczyków/agentów solidarnościowych.
przedchwilą płakałeś, że nie ma polskich firm. teraz płaczesz, że to wszyscy SB.
widać że popychasz brednieu i tu i tam.
o tylko argument - straszak. W rzeczywistości ZSRR była w równie kiepskiej kondycji co PRL. Po za tym gdyby faktycznie "gruba kreska" była mitem to na drugi dzień po wyjściu Armii Czerwonej powinny zacząć się aresztowania lub procesy agentów SB/UB i funkcjonariuszy PRL. Jak wiemy to nie miało miejsca i mieć nie będzie. A, więc to jest dowód na "grubą kreskę".
Polska zdecydowała się rozwiązać to bez stosów i szubienic. wiem , trudno zrozumieć, bo wielu jest chętnych aby inni wieszali.

Władza w 89 wcale nie musiała oddawać władzy. mogła zrobić to co w Rumuni. to, ze nie polała się krew było ceną tego, że dziś jesteśmy w tak dobrym miejscu.
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

dejpanspokój
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1492
Rejestracja: 26 lipca 2013, 12:03
Lokalizacja: KNT

Postautor: dejpanspokój » 17 września 2014, 19:03

Nazgul pisze:Polska była bankrutem w momencie brania tych kredytów przez gierka.

Podaj rok i kwotę długu oraz źródła tych rewelacji. Poniżej obalam Twoją niewiedzę.

Gomułka nie zaciągał kredytów.
We wrześniu 1980 r. (kiedy Gierek odchodził) zadłużenie Polski w Klubach Paryskim i Londyńskim wynosiło ok. 17,6 miliardów dolarów. W latach 80. zadłużenie na Zachodzie zwiększyło się w stosunku do poprzedniej dekady, osiągając w 1989 r. 42,3 mld dol., choć Polska w tym czasie nie wybudowała ani jednej fabryki. Kto jest zatem sprawcą tego wzrostu zadłużenia? Banksterskie sztuczki.
Gierek nie tylko importował na kredyt, ale też kredyty spłacał (wraz z odsetkami). Łącznie w latach 70. spłaty wyniosły ok. 40 mld dolarów. Obecnie łączne zadłużenie Polski wynosi 324 mld dolarów i jest ponad pięciokrotnie wyższe niż w latach 70. Nie jest prawdą, że długi zaciągnięte w latach 70. zostały przejedzone. Wybudowano 557 nowych przedsiębiorstw i 2,5 mln nowych mieszkań. Dzięki rozwojowi inwestycji w latach 70. uniknięto bezrobocia, mimo że w wiek produkcyjny weszło 2 mln młodych ludzi. W samym przemyśle przybyło 800 tys. miejsc pracy.
Łącznie obecne zadłużenie Polski wynosi 324 mld dol., w tym zadłużenie rządu i samorządów – 128 mld dol., banków – 61 mld i przedsiębiorstw prywatnych – 135 mld. Stanowi to ok. 55% dochodu narodowego Polski. Dług jest więc ponad pięciokrotnie większy niż ten z lat 70.
Ponad to kredyty oprocentowane były na 5%, co przy ówczesnej inflacji (7%) było niezwykle opłacalne.

Dorobek dekady, co wówczas powstało:

71 fabryk domów,
18 zakładów mięsnych,
16 fabryk odzieżowych,
14 chłodni,
10 zakładów elektronicznych,
10 fabryk mebli,
9 zakładów hutnictwa żelaza i metali nieżelaznych,
9 elektrociepłowni,
7 elektrowni,
7 fabryk samochodów i ich części,
5 cementowni,
5 kopalni węgla kamiennego.

Poniżej konkretniejsze zestawienie tego, co wówczas zbudowano (lista fragmentaryczna):

trasa Warszawa-Katowice (GIERKÓWKA, niecałe 300 km — jedna z nielicznych dziś dróg dwujezdniowych o tej długości w Polsce),
Centralna Magistrala Kolejowa — jedyna na której dziś sensownie może jeździć Pendolino, jest to linia kolejowa na której pobito rekordy prędkości dla Europy Środkowej i Wschodniej (ostatni: 293 km/h w dniu 24 listopada 2013 jest jednocześnie rekordem własnym Pendolina),
trasa Łazienkowska wraz z drogami dojazdowymi w Warszawie,
dwujezdniowa droga Tuszyn-Łódź,
szpital „Centrum Zdrowia Dziecka”,
szpital „Centrum Zdrowia Matki Polki”,
rafineria ropy naftowej w Gdańsku,
odlewnia żeliwa w Koluszkach,
Zakłady Dziewiarskie „Kalina” w Łodzi,
zakłady produkcji dywanów „Dywilan” w Łodzi,
zakłady odzieżowe „Cotex”,
zakład produkcji profili giętych w Bochni,
zakłady przetwórstwa owocowo-warzywnego w Leżajsku i Lipsku,
huta miedzi w Głogowie,
produkcja blach walcowanych na zimno w Hucie im. Lenina (obecnie im. Tadeusza Sendzimira),
Płocka Fabryka Maszyn Żniwnych (wyd. 2,5 tys. sztuk kombajnów zbożowych BIZON),
zakłady mleczarskie w Węgrowie, Ciechanowie, Chodzieży, Zabrzu,
produkcja autobusu Jelcz w Kowarach,
zakłady mięsne w Ostródzie, Sokołowie Podlaskim, Zielonej Górze,
Port Północny i naftoport (mieliśmy wtedy własne tankowce),
zakład kineskopów kolorowych na licencji amerykańskiej w Piasecznie (wtedy jedyny zakład w Europie produkujący tej klasy sprzęt),
produkcja układów scalonych i półprzewodników w Naukowo-Produkcyjnym Centrum Półprzewodników CEMI w Warszawie,
11 elektrowni (w tym największa — Kozienice I — o mocy 1200 MW)
dwie największe elektrownie szczytowo-pompowe racjonalizujące zużycie energii ze zwykłych elektrowni: Elektrownia Wodna Żarnowiec, Elektrownia Porąbka-Żar,
w latach 70′ oddawano do użytku ok. 300 tys. MIESZKAŃ rocznie, a obecnie ok. 1/3 tej liczby, w latach 90′, jeszcze mniej.
w latach 1970-75 płace wzrosły o 40%,
w dekadzie 1970-80 — wzrost PKB o ok. 80% (po 1989 r. potrzeba było na taki sam wyczyn 20 lat),

nigdy nie było możliwości ich spłaty. nikt mu nie kazał ich brać. b)to co się stało w 80 to faktyczne bankructwo PRL. stąd kryzys .

http://www.przeglad-tygodnik.pl/pl/arty ... ach-gierka
Nazgul pisze:Polska zdecydowała się rozwiązać to bez stosów i szubienic. wiem , trudno zrozumieć, bo wielu jest chętnych aby inni wieszali.

No, woleli żyć w obfitości niż umierać - co tu rozumieć?
Nazgul pisze:Władza w 89 wcale nie musiała oddawać władzy. mogła zrobić to co w Rumuni. to, ze nie polała się krew było ceną tego, że dziś jesteśmy w tak dobrym miejscu.

Musiała. A, krew się nie polała i do dziś trwa rozkradanie Polski. 1 bln długu.
Żeby Polska...

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26477
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 17 września 2014, 19:20

w momencie zaciągania kredytów rata roczna była większa niż cały dochód z eksportu - czyli PRL miał mniej dewiz niż miał ich do zapłacenia. Czyli na starcie - żadnych szans na spłatę. dziury łatano więc wyżej oprocentowanymi krótkoterminowymi pożyczkami.
szok wojny gospodarczej z OPEC osłabił gospodarki europy i zabił te najmniej wydolne czyli np. PRL.


We wrześniu 1980 r. (kiedy Gierek odchodził) zadłużenie Polski w Klubach Paryskim i Londyńskim wynosiło ok. 17,6 miliardów dolarów. W latach 80. zadłużenie na Zachodzie zwiększyło się w stosunku do poprzedniej dekady, osiągając w 1989 r. 42,3 mld dol., choć Polska w tym czasie nie wybudowała ani jednej fabryki. Kto jest zatem sprawcą tego wzrostu zadłużenia? Banksterskie sztuczki.
"sztuczki"? :lol: to sie A. nazywa procent. B. odsetki. w 81 Jaruzelski ogłosił de facto BANKRUCTWO PRL i przestał spłacać jakiekolwiek zobowiązania zagraniczne.


tak, każdy potrafi z kredytu kupić dom, samochód. tylko, że nie potrafi jak Gierek zarobić aby go spłacić.
Ostatnio zmieniony 17 września 2014, 19:39 przez Nazgul, łącznie zmieniany 2 razy.
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17176
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 17 września 2014, 19:23

dejpanspokój, miej litość chłopie. Na tym forum ten głupawy tekst "poniżej obalam twoją niewiedzę" wylądował w koszu.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26477
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 17 września 2014, 19:27

Gierek nie tylko importował na kredyt, ale też kredyty spłacał (wraz z odsetkami). Łącznie w latach 70. spłaty wyniosły ok. 40 mld dolarów. Obecnie łączne zadłużenie Polski wynosi 324 mld dolarów i jest ponad pięciokrotnie wyższe niż w latach 70
nomnał nie ma znaczenia. liczy się stosunek do PKB. za gierka dług szybko (3 lata) przewyższył możliwości spłaty. dziś nic takiego się nie dzieje a gospodarka bez trudu radzi sobie ze spłatą 55% zadłużenia.

to tak, jakbyś ty zarabiał 2tys złotych, wziął pożyczkę z ratą na 2tys i twierdził, że jest lepiej niż kiedy ja zarabiam 20tys i mam 10tys raty. i co z tego, że 5x wiecej niż ty? u ciebie siedzi komornik a mi zostaje jeszcze na bahamy, mercedesy itp.
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

dejpanspokój
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1492
Rejestracja: 26 lipca 2013, 12:03
Lokalizacja: KNT

Postautor: dejpanspokój » 18 września 2014, 11:40

Nazgul pisze:w momencie zaciągania kredytów rata roczna była większa niż cały dochód z eksportu

W okresie spłaty długu dolar znacznie tracił na wartości, czyli 1 dolar pożyczki inwestycyjnej Gierka spłacany był dolarami o kilkakrotnie mniejszej sile nabywczej.
Wartość eksportu w 1980 to ok 10 mld USD. A, ile wynosiła rata roczna? :lol:
Nazgul pisze:w 81 Jaruzelski ogłosił de facto BANKRUCTWO PRL i przestał spłacać jakiekolwiek zobowiązania zagraniczne.

Lata 80. już sobie wyjaśniliśmy.
Nazgul pisze:tak, każdy potrafi z kredytu kupić dom, samochód. tylko, że nie potrafi jak Gierek zarobić aby go spłacić.

Polska posiadała wówczas rezerwy walutowe w wysokości ok. 1,3 mld USD, 4 mld USD w surowcach i półfabrykatach, jak również blisko miliardową nadwyżkę eksportu nad importem. Nie będę powtarzał ile zbudowano w tym czasie.
Nazgul pisze:nomnał nie ma znaczenia. liczy się stosunek do PKB. za gierka dług szybko (3 lata) przewyższył możliwości spłaty. dziś nic takiego się nie dzieje a gospodarka bez trudu radzi sobie ze spłatą 55% zadłużenia.

Zadłużenie Gierka nie przekraczało 10% PKB, więc przykład z 2 tysiącami jest nieprawdziwy.
Nazgul pisze:to tak, jakbyś ty zarabiał 2tys złotych, wziął pożyczkę z ratą na 2tys i twierdził, że jest lepiej niż kiedy ja zarabiam 20tys i mam 10tys raty. i co z tego, że 5x wiecej niż ty? u ciebie siedzi komornik a mi zostaje jeszcze na bahamy, mercedesy itp.

Zły przykład ponieważ w PRL industrializacja nigdy nie była oparta przede wszystkim na pieniądzach z kredytów zagranicznych, zawsze jej największym źródłem były zasoby finansowe i praca polskiego społeczeństwa. Kredyty zagraniczne w szczytowym momencie ich wykorzystania stanowiły nie więcej niż 10-20% całości inwestycji.
Żeby Polska...

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26477
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 18 września 2014, 14:30

W okresie spłaty długu dolar znacznie tracił na wartości, czyli 1 dolar pożyczki inwestycyjnej Gierka spłacany był dolarami o kilkakrotnie mniejszej sile nabywczej.
Wartość eksportu w 1980 to ok 10 mld USD. A, ile wynosiła rata roczna?
wartość. eksportu na zachód i do ZSRR oraz demoludów. nie wiesz tego ,że w demoludach rozliczano się w nigdzie nie uznawanym indziej rublu transferowym a eksport do ZSRR miał z założenia stratę nawet do 30% a w zamian nie dostawaliśmy nawet tych rubli tylko "wysokiej" jakości towary ZSRR itp.

na tym polegała półkolonizacja PRL przez ZSRR w ramach RWPG.

Lata 80. już sobie wyjaśniliśmy.
co sobie wyjaśniliśmy? :D do bankructwa nie doprawodza się w kilka miesięcy. bo tyle mniej więcej rządzil J. Bankructwo to niewątpliwa zasługa wspaniałego gierka.

Polska posiadała wówczas rezerwy walutowe w wysokości ok. 1,3 mld USD, 4 mld USD w surowcach i półfabrykatach, jak również blisko miliardową nadwyżkę eksportu nad importem. Nie będę powtarzał ile zbudowano w tym czas
Patrz wyżej. gdyby dało się ją sprzedać to by ją sprzedano. czy może jednak idole z PZPR byli tak głupi i nie potrafili. Rezerwy walutowe w rublu transferowym czyli żart.

Zadłużenie Gierka nie przekraczało 10% PKB, więc przykład z 2 tysiącami jest nieprawdziwy.
i w latach 75-80 rosło o 100% rocznie. splaty kredytów wywoływały brak dewiz = załamanie niezbednego immportu = koncerowe zarżniecie gospodarki.
+podwyżki cen ropy z bratniego ZSRR i mamy załamanie gospodarcze lat 80, bunt społeczny i bankructwo na rynkach zewnętrznych w roku 80.

przez sekundę zastanowiłeś się, że jeśli było tak łatwo spłacić to dlaczego PRL zbankrutował, Gierka wyrzucili ze stanowiska a wszsytko skonczyło się buntem społecznym przeciwko podwyżką i tragicznej sytuacji zaopatrzeniowej?

odp. - NIE. :)

albo wyjasnileś to sobie poprzez spisek masonów z ekologami.
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

dejpanspokój
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1492
Rejestracja: 26 lipca 2013, 12:03
Lokalizacja: KNT

Postautor: dejpanspokój » 18 września 2014, 16:23

Nazgul pisze:
Wartość eksportu w 1980 to ok 10 mld USD. A, ile wynosiła rata roczna?
nie wiesz tego ,że w demoludach rozliczano się w nigdzie nie uznawanym indziej rublu transferowym...

Skoro kwestionujesz niewypłacalność w stosunku do kwoty, którą podałem to podaj dane ile z tego było eksportem do ZSRR, a ile na Zachód.
Nazgul pisze:
Lata 80. już sobie wyjaśniliśmy.
co sobie wyjaśniliśmy?

To, że był to marazm.
Nazgul pisze:
Zadłużenie Gierka nie przekraczało 10% PKB, więc przykład z 2 tysiącami jest nieprawdziwy.
i w latach 75-80 rosło o 100% rocznie.

Problemem nie są kredyty Gierka, które były spłacane i inwestowane, a lichwiarskie oprocentowanie w latach 80-89: "Z sumy około 27 mld dolarów odsetek zapłacono nieco ponad 12 mld dolarów". Przypominam, że w tym okresie gospodarka nie ruszyła się o centymetr.
Nazgul pisze:przez sekundę zastanowiłeś się, że jeśli było tak łatwo spłacić to dlaczego PRL zbankrutował, Gierka wyrzucili ze stanowiska a wszsytko skonczyło się buntem społecznym przeciwko podwyżką i tragicznej sytuacji zaopatrzeniowej?

Gierka wyrzucono bo nie chciał rozwiązań siłowych w stosunku do społeczeństwa, a taki Jaruzelski nie miał z tym problemów jako wojskowy - ot cała tajemnica.
Bankructwo PRL trwało dekadę, aż w końcu podzielono łupy między siebie (UB/SB/agentura/lichwa) - nie miało to nic wspólnego z Gierkiem. Przy czym owo bankructwo to jest definicja umowna bo przecież majątek tego "bankruta" wyprzedawany jest do tej pory. Wartość sprzedaży to ok. 100 mld, a jak wiemy zhandlowano go za 10% jego prawdziwej wartości.
Żeby Polska...

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17176
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 18 września 2014, 16:58

dejpanspokój pisze:Polska posiadała wówczas rezerwy walutowe w wysokości ok. 1,3 mld USD

W 1970 roku miała rezerw 0,02 mld USD.
Na rok 1980 nie ma danych
1990 roku - 4,5 mld USD.
co ciekawe:
Dla Polski w latach 1950―1980 podano tzw. kurs podstawowy zwanym złotym dewizowym
(1 USD=4 złd). Był on stosowany w celach sprawozdawczo-statystycznych do obliczania obrotów
z zagranicą. Od 1958 r. w rozliczaniu płatności handlowych i niehandlowych z krajami zachodnimi
stosowano kurs specjalny (24 zł za 1 USD), z kolei przy wymianie walut przez osoby fizyczne w bankach
obowiązywał kurs 72 zł za 1 USD. Od 1971 r. wprowadzono kurs handlowy ― 60 zł za 1 USD,
w latach następnych, w związku z dewaluacją dolara, ulegał on aprecjacji (w 1976 r. wynosił 43,16 zł).
W 1982 r. uchylono tzw. złotego dewizowego, poziom kursu wyznaczano stosownie do postępującej
inflacji. Przez cały ten okres kurs czarnorynkowy był kilkakrotnie wyższy od oficjalnego. Od 1 I 1990 r.
wprowadzono jeden oficjalny kurs dla wszelkich płatności. W latach następnych złotego stopniowo
dewaluowano stosownie do stopy inflacji. Od kwietnia 2000 r. wprowadzono płynny kurs złotego.

Dla panaodspokoju polecam zapoznać się z tym dokumentem.

http://old.stat.gov.pl/gus/5840_15655_PLK_HTML.htm

to lepsze od ssania palca.

Poza tym podziwiam wiarę w prawdziwość komunistycznych statystyk. To iście ujmujący brak znajomości tamtej rzeczywistości.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26477
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 18 września 2014, 19:36

dzięks, oszczędziłeś mi szukania.
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

dejpanspokój
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1492
Rejestracja: 26 lipca 2013, 12:03
Lokalizacja: KNT

Postautor: dejpanspokój » 19 września 2014, 11:48

Worek pisze:Dla panaodspokoju polecam zapoznać się z tym dokumentem.

http://old.stat.gov.pl/gus/5840_15655_PLK_HTML.htm

Jezu, nie będę czytał historii ludzkości dla kilku faktów, do których nie potrafisz się odnieść, a które wymieniam wyżej.
Worek pisze:Poza tym podziwiam wiarę w prawdziwość komunistycznych statystyk. To iście ujmujący brak znajomości tamtej rzeczywistości.

Wiem, wszelkie fakty z PRL to fałszywki z lojalką Kaczora na czele :lol: Zadaj sobie teraz pytanie po co palono akta i po co Michnik spędził samotne godziny w archiwach? :lol: Na pewno odfałszowywał złą historię hehehehe

Dla porządku:
1. Od zakończenia II WŚ do połowy lat 70. dług polski wynosił 1mld $.
2. Od połowy lat 70. do roku 1980 dług wynosił 25 mld $
3. Przez całe lata 80. odsetki powiększały dług by osiągnąć 40 mld $
4. Obecny dług pozostawiony przez Donalda T. wynosi 400 mld $

Czy potrafisz przekalkulować wielkość zadłużenia gierkowego na obecne czasy i vice versa? Dodatkowo weź pod uwagę co wtedy zbudowano, a co dziś oraz to, że Gierek nie wyprzedawał majątku narodowego. On go tworzył.
Żeby Polska...

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 8653
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Adi » 19 września 2014, 11:54

Tak, kradnąc cudzą własność i ją nacjonalizując.

Wasza porównania komuny i postkomuny to jak dyskusja o tym co jest lepsze, dżuma czy cholera.

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17176
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 19 września 2014, 13:13

dejpanspokój pisze:Dla porządku:
1. Od zakończenia II WŚ do połowy lat 70. dług polski wynosił 1mld $.
2. Od połowy lat 70. do roku 1980 dług wynosił 25 mld $
3. Przez całe lata 80. odsetki powiększały dług by osiągnąć 40 mld $
4. Obecny dług pozostawiony przez Donalda T. wynosi 400 mld $

Nazgul ci to już wyjaśnił. Wystarczająco dokładnie i przystępnie.
A z dokumentu, który ci zlinkowałem możesz sobie porównać przytoczone przez ciebie wartości do całości sytuacji.
Sam byś do tego doszedł gdybyś był w stanie uzmysłowić sobie, że koniec lat 80, 40 mld długu i bankructwo państwa a dzisiejsza sytuacja skrajnie daleka od bankructwa mimo dużo większego długu.
dejpanspokój pisze:Czy potrafisz przekalkulować wielkość zadłużenia gierkowego na obecne czasy i vice versa? Dodatkowo weź pod uwagę co wtedy zbudowano, a co dziś oraz to, że Gierek nie wyprzedawał majątku narodowego. On go tworzył.

Tworzył przemysł, który już na starcie był nieefektywny i przestarzały. Miszcz świata z tego Gierka.
Co ciekawe, statystyki czasów Gierka były zawsze koloryzowane. Powodowało to, że nawet jeśli ktoś chciał się brać za reformy to nie miał rzetelnej bazy do ich projektowania.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

dejpanspokój
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1492
Rejestracja: 26 lipca 2013, 12:03
Lokalizacja: KNT

Postautor: dejpanspokój » 19 września 2014, 14:02

Worek pisze:Sam byś do tego doszedł gdybyś był w stanie uzmysłowić sobie, że koniec lat 80, 40 mld długu i bankructwo państwa a dzisiejsza sytuacja skrajnie daleka od bankructwa mimo dużo większego długu.

To, że obecna Polska jeszcze nie ogłosiła bankructwa wynika z tego, że ciągle pożycza. Piszesz, że sytuacja jest skrajnie daleka. No więc ja powtórzę pytanie: Jak daleka? Przelicz to na tamte lub dzisiejsze czasy - będzie skala porównawcza.

Worek pisze:Tworzył przemysł, który już na starcie był nieefektywny i przestarzały. Miszcz świata z tego Gierka.

Wszystko na początku jest nieefektywne (w każdej dziedzinie życia). Od czegoś trzeba zacząć, nie? Ale wg. Ciebie lepiej jest oddać wszystko sąsiadowi i harować za miskę ryżu dla niego.
Koszt zbudowania i utrzymania Państwa jest niższy, niż koszt sprzedania go i dzierżawienia - zgodzisz się?
Żeby Polska...

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17176
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 19 września 2014, 14:11

dejpanspokój pisze:To, że obecna Polska jeszcze nie ogłosiła bankructwa wynika z tego, że ciągle pożycza.

A to właśnie jest cecha krajów dalekich od bankructwa. Mogłeś prześledzić zdolność kredytową do kondycji finansowej państwa na przykładzie Grecji ostatnimi laty.
dejpanspokój pisze:Piszesz, że sytuacja jest skrajnie daleka. No więc ja powtórzę pytanie: Jak daleka? Przelicz to na tamte lub dzisiejsze czasy - będzie skala porównawcza.

Nie będę odrabiał za ciebie lekcji. Nie chce mi się.
dejpanspokój pisze:Wszystko na początku jest nieefektywne (w każdej dziedzinie życia). Od czegoś trzeba zacząć, nie?

Moim zdanie lepiej jest zacząć dobrze niż źle.
dejpanspokój pisze:Ale wg. Ciebie lepiej jest oddać wszystko sąsiadowi i harować za miskę ryżu dla niego.

Tak pracuje się na dalekim wschodzie, nie w Polsce.
dejpanspokój pisze:Koszt zbudowania i utrzymania Państwa jest niższy, niż koszt sprzedania go i dzierżawienia - zgodzisz się?

To zdanie jest bez sensu. Jest nie logiczne.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert


Wróć do „Ocena wydarzeń historycznych”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość