PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Grudzień 1970

Wszelkie polemiki dotyczące wydarzeń, które wpłynęły na obecny kształt Świata. Twoja subiektywna ocena...

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
Clint Eastwood
Minister
Minister
Posty: 3333
Rejestracja: 04 grudnia 2008, 12:36
Lokalizacja: k.

Grudzień 1970

Postautor: Clint Eastwood » 21 kwietnia 2013, 19:42

„Ten wyrok zwalił nas z nóg”

Rodziny ofiar masakry na Wybrzeżu są w szoku po uniewinnieniu przez sąd Stanisława Kociołka

Po 17 latach procesu Sąd Okręgowy w Warszawie ogłosił wyrok w sprawie masakry robotników na Wybrzeżu w grudniu 1970 r. Uznał, że strzelanie do protestujących robotników było zbrodnią komunistyczną, decyzja o użyciu broni była bezprawna i przestępcza, a proces potrzebny, bo należy rozliczać władze. Ale skazał tylko dwóch byłych wojskowych.

Były wicepremier PRL Stanisław Kociołek, oskarżony o to, że nakłaniał strajkujących w Gdyni robotników do pójścia do pracy, choć wiedział, że nazajutrz stocznia będzie zablokowana przez wojsko, a robotnicy wystawieni na strzały, został uniewinniony. Mirosław W. i Bolesław F. – oficerowie, którzy wydawali rozkaz użycia broni, zostali skazani na dwa lata więzienia w zawieszeniu. Nie za zabójstwo – jak chciała prokuratura – ale za śmiertelne pobicie, gdyż odpowiedzialność za to przestępstwo nie wymaga indywidualizacji winy, co jest konieczne przy zabójstwie.

Jak ujawnił przewodniczący pięcioosobowego składu sędziowskiego sędzia Wojciech Małek, dwoje ławników – Małgorzata Polak i Szczepan Piotrowski – złożyło zdanie odrębne co do winy Kociołka.

Prokuratura uważa, że był związek między apelem Kociołka z 16 grudnia a późniejszą tragedią. Sąd uznał, że nie ma na to dowodów. – Nie da się wykazać, że działania Stanisława Kociołka w grudniu 1970 r., w tym jego przemówienie telewizyjne, przyczyniły się do tragedii – ocenił sąd, przyznając, że w świadomości społecznej utrwaliło się przekonanie, że robotnicy poszli do pracy 17 grudnia na skutek jego apelu.
Według sądu przemówienie nie miało nakłonić robotników do przyjścia do pracy, ale do jej podjęcia. Ponadto brak dowodów na to, że Kociołek wiedział o blokadzie stoczni.
Protesty na Wybrzeżu wybuchły, gdy rząd ogłosił drastyczne podwyżki cen artykułów spożywczych. Według oficjalnych danych na ulicach Gdańska, Gdyni, Szczecina i Elbląga od strzałów milicji i wojska zginęło 45 osób, a 1165 zostało rannych. Najbardziej tragiczny był gdyński „czarny czwartek”. Gdy 17 grudnia rano stoczniowcy szli do pracy, zostali ostrzelani. Zginęło 18 osób, w tym Zbyszek Godlewski, symbol masakry i bohater słynnej „Ballady o Janku Wiśniewskim”.

Prokurator Bogdan Szegda uważa, że wyrok jest wewnętrznie sprzeczny i zapowiedział apelację. – Inna była sentencja wyroku, inne uzasadnienie. Sąd unikał oceny dowodów, które przedstawiłem, jeśli chodzi o udział w wydarzeniach Grudnia ’70 Stanisława Kociołka – mówił.

Przypomniał, że Kociołek był najwyższym rangą przedstawicielem władz będącym na Wybrzeżu: – Nie sposób przypuszczać, żeby nie miał wiedzy o użyciu broni palnej.
Wyrok oburzył rodziny ofiar. – Zupełnie nas zwalił z nóg. Myślałam, że pójdziemy dziś na grób Zbyszka i powiemy mu, jaka kara dosięgła sprawców, a tymczasem to żadne kary – mówiła 87-letnia Izabela Godlewska.

Także Jerzy Fic, uczestnik grudniowych wydarzeń, jest zaskoczony uniewinnieniem Kociołka. – On świadomie wysłał ludzi do stoczni – komentował.

Szef „S” Piotr Duda: – Na temat oceny sądu będę milczał, bo musiałbym użyć najgorszych słów, których publicznie nie godzi się używać.

– To są kpiny z tych wszystkich, którzy zginęli, zostali ranni, skatowani – stwierdził zaś prezes PiS Jarosław Kaczyński. Wyrok nazwał ostatecznym dowodem, że III RP jest w istocie kontynuacją PRL i w związku z tym powinna być zmieniona w IV RP.

Za Grudzień ’70 nie odpowiedział gen. Wojciech Jaruzelski, którego sprawę ze względu na stan zdrowia zawieszono. Wyrok skomentował tak: – Gdyby był wyższy, byłbym zniesmaczony.

Proces oskarżonych o sprawstwo kierownicze masakry na Wybrzeżu rozpoczął się w 1995 r., a na ławie oskarżonych początkowo zasiadało 12 osób.
Przeczytaj więcej o: Grudzień '70, PRL, Stanisław Kociołek, stoczniowcy, wojciech jaruzelski
Rzeczpospolita


rp.pl

Obrazek

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Postautor: Lolek00 » 21 kwietnia 2013, 20:58

Jeżeli za zlecenie strzelania do przeciwników politycznych, w tym kraju dostaje się dwa lata w zawieszeniu.

To kurde musimy uważać :grin:

Dobrze że nie rządzę tym krajem bo by mnie podkusiło*.











*ironia.
Vivat et res publica et qui, illam regit

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26668
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 21 kwietnia 2013, 21:27

wyrok to skandal. typowy przykład urzędniczej ostrożności.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Postautor: Lolek00 » 21 kwietnia 2013, 21:37

Polska od 1918 roku jest krajem politycznego bezprawia.
Vivat et res publica et qui, illam regit

Klamot88
Wójt
Wójt
Posty: 646
Rejestracja: 10 czerwca 2013, 17:05
Lokalizacja: POZnan

Postautor: Klamot88 » 10 czerwca 2013, 17:33

a ja polecam najnowszy nr miesięcznika "Historia Do Rzeczy" - tematem numeru jest jedna z "głównych" postaci grudnia '70 - Czesław Kiszczak

https://www.facebook.com/HistoriaDoRzeczy

Awatar użytkownika
MatiZ
Senator
Senator
Posty: 2248
Rejestracja: 05 lipca 2010, 13:28
Lokalizacja: Elbląg

Postautor: MatiZ » 02 lipca 2014, 10:07

http://wiadomosci.dziennik.pl/historia/ ... niony.html

Stanisław Kociołek prawomocnie uniewinniony w sprawie Grudnia 70. Sąd apelacyjny w Warszawie oddalił odwołanie od wyroku sądu niższej instancji, który wcześniej niejednogłośnie uniewinnił od zarzutu "sprawstwa kierowniczego" zabójstwa robotników wicepremiera z okresu PRL.

Po 19 latach procesu. Wymiar sprawiedliwości to inny wymiar.
Błąd dzielenia przez ogórek - Zainstaluj Wszechświat ponownie.

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17363
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 02 lipca 2014, 14:40

MatiZ pisze:Po 19 latach procesu.

Po 19 latach wielu procesów. To nie było jedno postępowanie.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Postautor: Lolek00 » 02 lipca 2014, 16:24

I teraz powiedzcie, czy nam potrzebny jest taki "polit-sądowy" organ jak trybunał stanu...

W tym kraju do ludzi strzelali i mimo wysiłków sądów wszystkich instancji i prokuratury nie udowodnili im nic - to po co jakiś "trybunał stanu" polityce.

Mikke powiedział kiedyś że wnosząc o lustracje popełnił jeden błąd - powinni zacząć od wysokich sądów.
Vivat et res publica et qui, illam regit

Awatar użytkownika
MatiZ
Senator
Senator
Posty: 2248
Rejestracja: 05 lipca 2010, 13:28
Lokalizacja: Elbląg

Postautor: MatiZ » 02 lipca 2014, 17:07

Worek - To jakaś procedura łagodząca?
Błąd dzielenia przez ogórek - Zainstaluj Wszechświat ponownie.

Awatar użytkownika
Bilu1939
Moderator
Moderator
Posty: 6099
Rejestracja: 09 lipca 2010, 18:16
Lokalizacja: Polska B

Postautor: Bilu1939 » 02 lipca 2014, 17:21

Ten sam Mikke, będąc tego świadomym lub nie, usprawiedliwia brak wyroków dla kliki wydającej rozkazy, stwierdzeniami typu "Nie ma dowodów, że Hitler wiedział o Holokauście?", co oczywiście świadczy o kompletnym niezrozumieniu mechanizmów decyzyjnych dyktatury i aprobuje tego typu wyroki. Jest dowód, że Kociołek dostał rozkaz od Kliszki? Protokół? Idąc dalej jest kwit na Gomułkę, bez którego wiedzy, co wie każde dziecko, nic by się w Grudniu nie stało? III RP (w której lustracja, dekomunizacja jest czymś wstrętnym, a budowa i utrwalanie reżimu już nie) nie jest w stanie niczego wyjaśnić. W duszy żywcem przeniesionej z poprzedniego ustroju korporacji sędziowskiej wciąż pobrzmiewa Międzynarodówka. Tak jak nie doczekaliśmy się rozprawy słowem poprzez publikacje ze stalinowskimi intelektualistami, dlatego że gro z komentatorów musiałoby dotknąć tego, co siedzi w nich do dziś, tak nie rozliczymy już sądowych zbrodniarzy (vide Mieczysław Widaj - ponad 100 wyroków śmierci, zmarł w 2008), bo wielu dzisiejszych sędziów wyrosło w tamtej atmosferze.

Awatar użytkownika
Clint Eastwood
Minister
Minister
Posty: 3333
Rejestracja: 04 grudnia 2008, 12:36
Lokalizacja: k.

Postautor: Clint Eastwood » 02 lipca 2014, 17:25

Bilu1939 pisze:Idąc dalej jest kwit na Gomułkę, bez którego wiedzy, co wie każde dziecko, nic by się w Grudniu nie stało?
- wszystko w grudniu działo się bez wiedzy gomułki. istnieje nawet taka teoria, że strajki 1970 sprowokowano po to, aby dokonać zmiany władzy w ramach partii.

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17363
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 02 lipca 2014, 17:30

MatiZ pisze:Worek - To jakaś procedura łagodząca?

Fakt. Tylko fakt.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Bilu1939
Moderator
Moderator
Posty: 6099
Rejestracja: 09 lipca 2010, 18:16
Lokalizacja: Polska B

Postautor: Bilu1939 » 02 lipca 2014, 17:36

Fakt Clint, wplątał mi się Grudzień w przykładowy łańcuszek decyzyjny.

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Postautor: Lolek00 » 02 lipca 2014, 17:39

Ten sam Mikke, będąc tego świadomym lub nie, usprawiedliwia brak wyroków dla kliki wydającej rozkazy, stwierdzeniami typu "Nie ma dowodów, że Hitler wiedział o Holokauście?", co oczywiście świadczy o kompletnym niezrozumieniu mechanizmów decyzyjnych dyktatury i aprobuje tego typu wyroki.
Mówił w wywiadzie że chodzi tylko o zwracanie na siebie uwagi - jak był posłem chyba chodziło o coś więcej.
Vivat et res publica et qui, illam regit


Wróć do „Ocena wydarzeń historycznych”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość