PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Piłsudski - jaki był naprawdę?

Wszelkie polemiki dotyczące wydarzeń, które wpłynęły na obecny kształt Świata. Twoja subiektywna ocena...

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
Malory
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1388
Rejestracja: 11 grudnia 2012, 21:33
Lokalizacja: Pomorze

Postautor: Malory » 24 sierpnia 2013, 17:26

Piłsudski nie był żadnym złodziejem bo nikogo nie okradł dla swego zysku.


Nie wcale, rozdał zrabowane dobra na cele dobroczynne. :roll:

równie dobrze można ludzi AK nazwać mordercami bo strzelali do Niemców.


Spora niekonsekwencja bo do Polaków też strzelali.

słabe - strasznie hejtujesz na ta postać.


Hejtuję na wiele postaci tego pokroju, kwestia że w kwestii innych ludzi tego pokroju nie muszę się udzielać bo negatywna opinia o nich jest na ogół powszechna. A jako że wokół Piłsudskiego i AK narosła otoczka nieskazitelności i świętości to tutaj komentuje jak to wygląda z mojego punktu widzenia.

A tuta proszę jeśli ktoś mówi że Piłsudski jest be! to jest dla mnie jako obywatela Polski to obraza! To samo z kultem AK w tym kraju. Ja rozumiem że była to frakcja walcząca przeciwko okupantom i OK tego nigdzie tutaj na forum nie negowałem. Kwestia że mało kto chyba pozwala zakomunikować fakt że była to organizacja partyzancka, która nie była finansowana z budżetu jakiegokolwiek więc fundusze siłą rzeczy musiała zdobyć na grabieży- jak to np. było w przypadku mojego miasta, gdzie jeszcze przy okazji posłano do piachu parę osób przy zwinięciu kasy miasta. Więc czy to tak straszne stwierdzić że i Polacy posiadali swoich szabrowników i grabieżców? Setki narodów ich posiadały. Kwestia że takiego typu organizacje na ogół słabo nadają się jako wzór do promowania na paradach i uroczystościach.

Przynajmniej w odczuciu osoby takiej jak ja która nie uważa że to świetny pomysł palić ukraińskie wioski, rzucać mołotowami w miny samobieżne w centrum stolicy.

Chyba mogę mieć swoją opinię na temat Piłsudskiego czy AK czyż nie? Ja dużych problemów nie mam z osobami którzy mają na ich temat opinię pozytywną, tak długo póki swojej opinii której nie podzielam nie wciskają mi do ust.
System pracy zarobkowej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
- Piotr Kropotkin

ponad
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1042
Rejestracja: 27 października 2012, 17:58
Lokalizacja: z daleka

Postautor: ponad » 25 sierpnia 2013, 06:10

Malory pisze:Ja dużych problemów nie mam z osobami którzy mają na ich temat opinię pozytywną, tak długo póki swojej opinii której nie podzielam nie wciskają mi do ust.


W usta Ci wciskają... przejęzyczenie chyba.
Skoro masz swoją opinie na temat ,to Ty ją wypowiadasz ,albo zostawiasz ją dla siebie.
Wszystko. Nikt normalny, nic Ci tu do ust nie będzie wciskał.Bez drugiego dna :lol: .
-,,do czasów,w których istnieje prawda,a tego co się stało, nie można zmienić.
Z epoki identyczności, epoki samotności, z epoki Wielkiego Brata, z epoki dwójmyslenia -pozdrawiam was!"

Awatar użytkownika
Blitzwing
Starosta
Starosta
Posty: 936
Rejestracja: 10 lipca 2013, 16:40
Lokalizacja: Greater Poland

Postautor: Blitzwing » 25 sierpnia 2013, 09:40

Malory pisze:
Piłsudski nie był żadnym złodziejem bo nikogo nie okradł dla swego zysku.


Nie wcale, rozdał zrabowane dobra na cele dobroczynne. :roll:


Finansował za to działalność niepodległościową. Dla Ciebie pewnie źle robił, bo występował przeciwko "legalnej rosyjskiej władzy". Otóż to, dla zielonego nieważne czy ruscy, czy Bruksela, musi gdzieś mieć "centralę".

Malory pisze:
równie dobrze można ludzi AK nazwać mordercami bo strzelali do Niemców.


Spora niekonsekwencja bo do Polaków też strzelali.

I dobrze - szkoda, że nie wystrzelali ich więcej, bo potem ci "Polacy" stali się "polskim rządem" i nie szło się ich pozbyć do lat 90 XX wieku.

słabe - strasznie hejtujesz na ta postać.


Malory pisze:Hejtuję na wiele postaci tego pokroju, kwestia że w kwestii innych ludzi tego pokroju nie muszę się udzielać bo negatywna opinia o nich jest na ogół powszechna. A jako że wokół Piłsudskiego i AK narosła otoczka nieskazitelności i świętości to tutaj komentuje jak to wygląda z mojego punktu widzenia.

A tuta proszę jeśli ktoś mówi że Piłsudski jest be! to jest dla mnie jako obywatela Polski to obraza! To samo z kultem AK w tym kraju. Ja rozumiem że była to frakcja walcząca przeciwko okupantom i OK tego nigdzie tutaj na forum nie negowałem. Kwestia że mało kto chyba pozwala zakomunikować fakt że była to organizacja partyzancka, która nie była finansowana z budżetu jakiegokolwiek więc fundusze siłą rzeczy musiała zdobyć na grabieży- jak to np. było w przypadku mojego miasta, gdzie jeszcze przy okazji posłano do piachu parę osób przy zwinięciu kasy miasta. Więc czy to tak straszne stwierdzić że i Polacy posiadali swoich szabrowników i grabieżców? Setki narodów ich posiadały. Kwestia że takiego typu organizacje na ogół słabo nadają się jako wzór do promowania na paradach i uroczystościach.

Przynajmniej w odczuciu osoby takiej jak ja która nie uważa że to świetny pomysł palić ukraińskie wioski, rzucać mołotowami w miny samobieżne w centrum stolicy.

Chyba mogę mieć swoją opinię na temat Piłsudskiego czy AK czyż nie? Ja dużych problemów nie mam z osobami którzy mają na ich temat opinię pozytywną, tak długo póki swojej opinii której nie podzielam nie wciskają mi do ust.
Ten fragment mnie rozwalił. My o Piłsudskim, ten o ukraińskich wioskach. Naprawdę przestaję się zniżać do pewnego poziomu rozmów i rozmówców.
Long live Europe!

Awatar użytkownika
Malory
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1388
Rejestracja: 11 grudnia 2012, 21:33
Lokalizacja: Pomorze

Postautor: Malory » 25 sierpnia 2013, 11:48

Finansował za to działalność niepodległościową.


Jak to ładnie brzmi. Swoją działalność niepodległościową. To jak stwierdzić że Fidel Castro niczego nie zyskał na rewolucji. :roll:

I dobrze - szkoda, że nie wystrzelali ich więcej, bo potem ci "Polacy" stali się "polskim rządem" i nie szło się ich pozbyć do lat 90 XX wieku.


Tak bo każdą ofiarą partyzantów zawsze stawał się dygnitarz socjalistyczny. :lol: Bo partyzanci kryją się po urzędach a nie lasach.

Ten fragment mnie rozwalił. My o Piłsudskim, ten o ukraińskich wioskach. Naprawdę przestaję się zniżać do pewnego poziomu rozmów i rozmówców.


To nie ja zacząłem tutaj o AK.
System pracy zarobkowej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
- Piotr Kropotkin

Awatar użytkownika
Blitzwing
Starosta
Starosta
Posty: 936
Rejestracja: 10 lipca 2013, 16:40
Lokalizacja: Greater Poland

Postautor: Blitzwing » 25 sierpnia 2013, 13:11

Malory pisze:Jak to ładnie brzmi. Swoją działalność niepodległościową. To jak stwierdzić że Fidel Castro niczego nie zyskał na rewolucji. :roll:
Niepolak. Jak w mordę strzelił Niepolak.

Malory pisze:Tak bo każdą ofiarą partyzantów zawsze stawał się dygnitarz socjalistyczny. :lol: Bo partyzanci kryją się po urzędach a nie lasach.
Po 1945 w urzędach było najwięcej szmaciarzy do ustrzelenia, tylko Akowcom sił i amunicji zabrakło.

Obrazek A to ze specjalną dedykacją dla Nazgula, on tak lubi demoty :)
Long live Europe!

Awatar użytkownika
Marchewa
Administrator
Administrator
Posty: 12231
Rejestracja: 14 września 2004, 13:11
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Marchewa » 25 sierpnia 2013, 13:16

Blitzwing pisze:Po 1945 w urzędach było najwięcej szmaciarzy do ustrzelenia, tylko Akowcom sił i amunicji zabrakło.


Twoje myślenie że przemoc jest odpowiedzią na wszystko jest prymitywne i przerażające.
Spory polityczne trwają najdłużej gdy obie strony nie maja racji.
Gonzalez Suarez

ponad
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1042
Rejestracja: 27 października 2012, 17:58
Lokalizacja: z daleka

Postautor: ponad » 25 sierpnia 2013, 13:25

Marchewa pisze:Twoje myślenie że przemoc jest odpowiedzią na wszystko jest prymitywne i przerażające.


AK-owcy nie wybili ich, więc oni wybili AK-owców.Dziś z perspektywy czasu widzimy ile się to ciagło/nie. Co wolisz z dwojga złego ?
Choć nie genaralizuje, że wszyscy AK-owcy byli tylko dobrzy, część z nim odnalazła się świetnie po wojnie, idąc na współprace z komuną .Marchewa nie wiem kto prymitywnie i naiwnie myśli, próbując władze budować na komunistycznych sprzedajnych k....ch .
Ty dziś prując się o obecnym wszędzie i niebezpiecznym ,,faszyzmie" ,mentalność taka ,czy masz coś do dodania ?
-,,do czasów,w których istnieje prawda,a tego co się stało, nie można zmienić.

Z epoki identyczności, epoki samotności, z epoki Wielkiego Brata, z epoki dwójmyslenia -pozdrawiam was!"

Awatar użytkownika
Malory
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1388
Rejestracja: 11 grudnia 2012, 21:33
Lokalizacja: Pomorze

Postautor: Malory » 25 sierpnia 2013, 18:16

Niepolak. Jak w mordę strzelił Niepolak.


Wróć jak będziesz miał jakiś merytoryczny argument.

Po 1945 w urzędach było najwięcej szmaciarzy do ustrzelenia, tylko Akowcom sił i amunicji zabrakło.


AKowcy się nie pchali do urzędów miast większych niż małych miasteczek bo by ich wystrzelano gdyby się zbliżyli do większej metropolii.
System pracy zarobkowej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
- Piotr Kropotkin

Awatar użytkownika
Blitzwing
Starosta
Starosta
Posty: 936
Rejestracja: 10 lipca 2013, 16:40
Lokalizacja: Greater Poland

Postautor: Blitzwing » 25 sierpnia 2013, 18:47

Marchewa pisze:
Blitzwing pisze:Po 1945 w urzędach było najwięcej szmaciarzy do ustrzelenia, tylko Akowcom sił i amunicji zabrakło.


Twoje myślenie że przemoc jest odpowiedzią na wszystko jest prymitywne i przerażające.
Mam przez to rozumieć, że AKowcy rozwalający zdrajców z KBW i uwalniający więźniów politycznych to byli bandyci ?
Long live Europe!

Awatar użytkownika
Marchewa
Administrator
Administrator
Posty: 12231
Rejestracja: 14 września 2004, 13:11
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Marchewa » 25 sierpnia 2013, 21:13

Blitzwing pisze:Mam przez to rozumieć, że AKowcy rozwalający zdrajców z KBW i uwalniający więźniów politycznych to byli bandyci ?


Masz przez to rozumieć że jak ty ich rozwalisz to oni z zemsty rozwala twoich, po czym ty z zemsty rozwalisz ich ludzi, po czym...

Irlandia Pn., Kraj Basków, Palestyna...

To się nazywa spirala przemocy, a w 45 większość ludzi miała dość wojny, i wolała jakąkolwiek stabilizację od kolejnej brutalnej okupacji. Gdyby było inaczej nie powstał by PRL a Polska SRR.
Spory polityczne trwają najdłużej gdy obie strony nie maja racji.

Gonzalez Suarez

Awatar użytkownika
Blitzwing
Starosta
Starosta
Posty: 936
Rejestracja: 10 lipca 2013, 16:40
Lokalizacja: Greater Poland

Postautor: Blitzwing » 26 sierpnia 2013, 08:00

Marchewa pisze:
Blitzwing pisze:Mam przez to rozumieć, że AKowcy rozwalający zdrajców z KBW i uwalniający więźniów politycznych to byli bandyci ?


Masz przez to rozumieć że jak ty ich rozwalisz to oni z zemsty rozwala twoich, po czym ty z zemsty rozwalisz ich ludzi, po czym...

Irlandia Pn., Kraj Basków, Palestyna...

To się nazywa spirala przemocy, a w 45 większość ludzi miała dość wojny, i wolała jakąkolwiek stabilizację od kolejnej brutalnej okupacji. Gdyby było inaczej nie powstał by PRL a Polska SRR.
Przejęcie władzy przez NKWD i ich marionetki z UB to nie była stabilizacja. PKWN był parodią rządu. Patriotów ganiano po lasach i mordowano. Co AK miało zrobić według Ciebie ? Nie mogli się nawet poddać, bo mieli wspaniały przykład- proces szesnastu. Mieli potem amnestię, po której zostali aresztowani i powieszeni lub rozstrzelani na Rakowieckiej i w innych miejscach. Komuniści nigdy nie mieli honoru i takie psy należało zabijać z całą bezwzględnością. Szkoda, że Akowców i żołnierzy NSZ było za mało i byli za słabo uzbrojeni. Komuszy trup padałby gęsto i użyźniał polską glebę.
Long live Europe!

Awatar użytkownika
Marchewa
Administrator
Administrator
Posty: 12231
Rejestracja: 14 września 2004, 13:11
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Marchewa » 26 sierpnia 2013, 11:04

Blitzwing pisze:Przejęcie władzy przez NKWD i ich marionetki z UB to nie była stabilizacja.


Była. Po prostu wygodnie pomijasz punkt odniesienia. Okupacja niemiecka to były miliony ofiar. Okres utrwalania władzy ludowej w najgorszym razie kilkadziesiąt tysięcy. Nie było łapanek, odpowiedzialności zbiorowej etc.

Blitzwing pisze:Co AK miało zrobić według Ciebie ? Nie mogli się nawet poddać, bo mieli wspaniały przykład- proces szesnastu. Mieli potem amnestię, po której zostali aresztowani i powieszeni lub rozstrzelani na Rakowieckiej i w innych miejscach.


Nie wszyscy, nawet nie większość (patrz choćby ojciec braci Kaczyńskich). Więc ten brak wyboru też jest w pewnej mierze mitem.

Blitzwing pisze:Komuniści nigdy nie mieli honoru i takie psy należało zabijać z całą bezwzględnością. Szkoda, że Akowców i żołnierzy NSZ było za mało i byli za słabo uzbrojeni. Komuszy trup padałby gęsto i użyźniał polską glebę.


Właściwie szkoda komentować.
Spory polityczne trwają najdłużej gdy obie strony nie maja racji.

Gonzalez Suarez

Awatar użytkownika
Blitzwing
Starosta
Starosta
Posty: 936
Rejestracja: 10 lipca 2013, 16:40
Lokalizacja: Greater Poland

Postautor: Blitzwing » 26 sierpnia 2013, 11:12

Marchewa pisze:Była. Po prostu wygodnie pomijasz punkt odniesienia. Okupacja niemiecka to były miliony ofiar. Okres utrwalania władzy ludowej w najgorszym razie kilkadziesiąt tysięcy. Nie było łapanek, odpowiedzialności zbiorowej etc.
A jaka była okupacja sowiecka na Kresach ? Lepsza pod tym względem ? Żadne porównanie. Poza tym skąd Ty wziąłeś te miliony ofiar okupacji niemieckiej ? Chodzi mi o ludność polską, nie żydowską - to oczywiste. A z tym co wytłuszczone, to pojechałeś ostro. Wystarczyło znać Akowca, a był to wystarczający pretekst do aresztowania. Nie wspominając o NSZ - ci mieli przegwizdane nawet w późnych latach 50.

Marchewa pisze:Nie wszyscy, nawet nie większość (patrz choćby ojciec braci Kaczyńskich). Więc ten brak wyboru też jest w pewnej mierze mitem.
Rotmistrz Pilecki, gen. Fieldorf, mjr Sendzielarz-Łupaszka, itd. O ojcu Kaczorów się nie wypowiadam, ale krążyły plotki, że się dogadał z władzą, jak wielu akowskich zdrajców.
Marchewa pisze:Właściwie szkoda komentować.
Dokładnie, działalności polskich i polskojęzycznych komunistów w powojennej Polsce nie ma co komentować. Jak zresztą całego komunizmu, który trzeba było pomóc zetrzeć w pył, kiedy był na to czas.

Tu jeszcze dopowiem coś, co może zabrzmieć niepolitycznie, ale co mi tam. Nigdy nie popierałem powojennych oskarżeń niektórych prominentnych nazistów o mordowanie komunistów zaraz po Wielkiej Wojnie. Z takimi zarzutami siedział na ławie oskarżonych m.in. Gruppenfuhrer Erich von dem Bach-Zelewski, pacyfikator PW. Co jak co, ale czyszczenie kraju z sowieckich agentów działających w interesie Moskwy - a więc na szkodę państwa - to nie jest zbrodnia. To obowiązek obywatelski. Komuniści w każdym kraju byli zwykłymi agenturalnymi psami, realizującymi politykę najpierw Lenina, potem Stalina. Tak było w Hiszpanii, Niemczech, Polsce i w innych krajach, gdzie działały partie komunistyczne pod kierunkiem Kominternu. I jako takich należało ich tępić jak zarazę.
Long live Europe!

Awatar użytkownika
Marchewa
Administrator
Administrator
Posty: 12231
Rejestracja: 14 września 2004, 13:11
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Marchewa » 26 sierpnia 2013, 11:22

Blitzwing pisze:Poza tym skąd Ty wziąłeś te miliony ofiar okupacji niemieckiej ?


http://pl.wikipedia.org/wiki/Ofiary_II_ ... j_w_Polsce

Blitzwing pisze: Chodzi mi o ludność polską, nie żydowską - to oczywiste.


Mówię o obywatelach polskich.

Rotmistrz Pilecki, gen. Fieldorf, mjr Sendzielarz-Łupaszka, itd. O ojcu Kaczorów się nie wypowiadam, ale krążyły plotki, że się dogadał z władzą, jak akowskich zdrajców.


Zawadzka, Bartoszewski, Giertych, Borzobohaty, Karolkiewicz. Jest mnóstwo przykładów ludzi którzy w PRL przetrwali i nie zostali wyeksterminowani. Mimo karty w AK, WiN, czy SN.
Spory polityczne trwają najdłużej gdy obie strony nie maja racji.

Gonzalez Suarez

Awatar użytkownika
Blitzwing
Starosta
Starosta
Posty: 936
Rejestracja: 10 lipca 2013, 16:40
Lokalizacja: Greater Poland

Postautor: Blitzwing » 26 sierpnia 2013, 11:42

Marchewa pisze:http://pl.wikipedia.org/w...atowej_w_Polsce
Świetnie, tylko że to są ofiary II Wojny, a nie niemieckiej okupacji.

Wikipedia pisze:Osoby poszkodowane podczas II wojny światowej, których los przełożył się na wskaźniki demograficzne, można podzielić na następujące grupy:
Osoby, które poniosły śmierć w wyniku działań wojennych przeciwko III Rzeszy oraz Związkowi Radzieckiemu,
Osoby, które poniosły śmierć w wyniku eksterminacji i egzekucji dokonane przez okupantów,
Osoby zmuszone do migracji w wyniku działań wojennych - ucieczki, emigracja oraz wysiedlenia i deportacje ludności
Osoby, które znalazły się poza granicami kraju w wyniku przesunięcia granic Polski
A tabela poniżej została opracowana w 1947 roku przez Biuro Odszkodowań Wojennych działające przy Prezydium Rady Ministrów, więc wybacz, ale zakwestionuję jej prawdziwość - zupełnie pomija zbrodnie sowieckie, bo przecież ich oficjalnie nie było... Tak samo, jak nie ujmuje ludobójstwa UPA. IPN cały czas stara się dokładnie ustalić prawdziwą liczbę ofiar niemieckiej okupacji.

A co by nie powiedzieć - Niemcy polskich jeńców wojennych, takich jak np. gen. Kutrzeba trzymali w oflagach od września 1939 do maja 1945 roku. Sowieci wywieźli polskich oficerów złapanych do niewoli w rejon Katynia i rozstrzelali.

Marchewa pisze:Mówię o obywatelach polskich.
No to się mylisz. W wyniku okupacji niemieckiej nie było milionowych strat z powodu okupacji. Chyba że doliczasz straty frontowe. Ale wtedy i tak gorzej wypada statystyka starć z Sowietami, bo można wówczas doliczyć np. celowe i świadome posyłanie na bezsensowną śmierć berlingowców z AL, bo Stalinowi się tak podobało (vide Lenino czy Budziszyn).
Long live Europe!


Wróć do „Ocena wydarzeń historycznych”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość