PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

OFFTOP - PRL wróć...

Wszelkie polemiki dotyczące wydarzeń, które wpłynęły na obecny kształt Świata. Twoja subiektywna ocena...

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

dejpanspokój
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1492
Rejestracja: 26 lipca 2013, 12:03
Lokalizacja: KNT

Postautor: dejpanspokój » 21 sierpnia 2013, 12:30

Paw pisze:
dejpanspokój pisze:W latach 70. wybudowano 557 nowych przedsiębiorstw, w tym:
Wiele z tych inwestycji (opartych na zachodniej technologii) - sfinansowanych naszym ówczesnym zadłuzeniem zagranicznym - wymagało surowców i materiałów zagranicznych (z Zachodu), bardzo drogich - co dodatkowo zadłużało kraj.


Powiem Ci jak było. W tych setkach fabryk, które zbudowano oczywiście instalowano również urządzenia z Zachodu. Ale te urządzenia nie były nowinkami technologicznymi. To były rzeczy w odstawce. Świat Zachodni miał w to miejsce nowsze wynalazki. Więc argument, że kupowano bardzo drogie rzeczy jest nieprawdziwy.
Po drugie, remonty, udoskonalenia, montaż robiły brygady zatrudnione w tych zakładach. Wszystko robiliśmy sami.
Po trzecie, przychodził moment na własne patenty. Uczono się i doskonalono urządzenia, na których pracowano.
Po czwarte, produkcję, remonty, budowę urządzeń robiono z materiałów wyprodukowanych przez inne zakłady w Polsce np. huty, cementownie itp.
Tak się kręciła cała gospodarka. Zaciągnięto dług ale na konkretne wydatki.

Teraz w fabrykach, które jeszcze zostały (firmy SA) lub przejętych przez Koncerny montuje się gotowe urządzenia, do których nie możesz się dotknąć. Jeśli cokolwiek się stanie, przepali drucik w czujniku - przyjeżdża ekipa z zagranicy i to naprawia. Polacy wara od sprzętu - to są FAKTY.
No to na jakie cele zaciągnięto dług 300 miliardów, he? Tylko nie pisz, że spłacamy 40 miliardów Gierka :lol:

Cynik pisze:No jest katastrofa, nie moge znależć pracowników, a budowlańca znależć graniczy z cudem !


Bo zawodówka to wstyd. Więc naprodukowano miliony głąbów na "marketingach i zarządzaniu", którzy teraz siedzą na zmywaku w Londynie. Tych co mają fach w ręku jest jak na lekarstwo stąd Twój problem. Kiedyś przy zakładach były szkoły zawodowe. Nie było problemu z fachowcami. Teraz jakbyś zapytał na ulicy 10 przypadkowych ludzi, kto to jest złota rączka, to pewnie dziewięciu odpowiedziało by, że złotnik :mrgreen:
Żeby Polska...

Doni
Radny powiatowy
Radny powiatowy
Posty: 127
Rejestracja: 03 sierpnia 2013, 13:33
Lokalizacja: Pabianice

Postautor: Doni » 21 sierpnia 2013, 12:38

Jojo pisze:DONI- A dlaczego to cię denerwuje że coś drgnęło w przemyśle. A może to idzie już w dobrym kierunku.
Typowych wyznawców PISu to może denerwować bo przecież PIS to jest partia antypaństwową, gotową nawet SPALIĆ PAŃSTWO ABY RZĄDZIĆ NA JEGO POPIOŁACH...


Po pierwsze nie jestem za PiSem, nie jestem też za PO. Po drugie antypaństwowa to jest właśnie PO i widać to gołym okiem w każdej gałęzi gospodarczej i społecznej. Po trzecie nie denerwuje mnie ewentualny "postęp". Rozbawił mnie wpis o przemyśle, bo on nie istnieje. Nasza gospodarka jest zrujnowana, a te firmy na które się powołujecie to są w większości sprywatyzowane. Nie należą do Polaków. Zamiast tego powtarzacie jakieś głupoty oparte na onetach, GW, tvnach. Wszędzie ta sama mantra i wmawianie ludziom zniechęconym do ryżego, że są napewno Pisiorami. Jest to obraz nędzy i rozpaczy z waszej strony. Koniec pieśni.

dejpanspokój
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1492
Rejestracja: 26 lipca 2013, 12:03
Lokalizacja: KNT

Postautor: dejpanspokój » 21 sierpnia 2013, 13:03

Jojo pisze:A dlaczego to cię denerwuje że coś drgnęło w przemyśle.


Boże, co za górnolotne słowo. Ludzie, nie używajcie słów, których nie rozumiecie. Dla tych co nie wiedzą co to jest przemysł, specjalnie linkuję ze słownika: http://sjp.pwn.pl/szukaj/przemys%C5%82

Także, @Worek, zbijanie palet to nie jest przemysł :mrgreen:
Żeby Polska...

Paw
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5728
Rejestracja: 05 marca 2011, 12:07
Lokalizacja: EL

Postautor: Paw » 21 sierpnia 2013, 17:50

Powiem Ci jak było. W tych setkach fabryk, które zbudowano oczywiście instalowano również urządzenia z Zachodu. Ale te urządzenia nie były nowinkami technologicznymi. To były rzeczy w odstawce. Świat Zachodni miał w to miejsce nowsze wynalazki. Więc argument, że kupowano bardzo drogie rzeczy jest nieprawdziwy.
Po drugie, remonty, udoskonalenia, montaż robiły brygady zatrudnione w tych zakładach. Wszystko robiliśmy sami.
Po trzecie, przychodził moment na własne patenty. Uczono się i doskonalono urządzenia, na których pracowano.
Po czwarte, produkcję, remonty, budowę urządzeń robiono z materiałów wyprodukowanych przez inne zakłady w Polsce np. huty, cementownie itp.
Tak się kręciła cała gospodarka. Zaciągnięto dług ale na konkretne wydatki.

Dobrze by było, żebyś to poparł dokumentacją, a nie domysłami pracowników niższego szczebla. To podważyłoby pracę dziesiątek profesorów ekonomii, od których w tym temacie czerpałem moją wiedzę.

Teraz w fabrykach, które jeszcze zostały (firmy SA) lub przejętych przez Koncerny montuje się gotowe urządzenia, do których nie możesz się dotknąć. Jeśli cokolwiek się stanie, przepali drucik w czujniku - przyjeżdża ekipa z zagranicy i to naprawia. Polacy wara od sprzętu - to są FAKTY.
Taka jest umowa na serwis gwarancyjny. Jeśli fabryka chce sama sobie naprawić, to mogła się tak umówić i kupić drożej technologię. A skoro wybrała wariant z serwisem, to musiał być bardziej opłacalny.

[ Dodano: Sro 21 Sie, 2013 18:53 ]
Doni pisze:Rozbawił mnie wpis o przemyśle, bo on nie istnieje. Nasza gospodarka jest zrujnowana, a te firmy na które się powołujecie to są w większości sprywatyzowane. Nie należą do Polaków.
Ten przemysł tworzy PKB, miejsca pracy i dochody Polaków, którzy wydają je w Polsce albo za granicą. Jest impulsem dla rozwoju innych segmentów gospodarki i ogólnego rozwoju, a został zdaje się zapoczątkowany przez niedawną poprawę za nasza zachodnią granicą.

Klamot88
Wójt
Wójt
Posty: 646
Rejestracja: 10 czerwca 2013, 17:05
Lokalizacja: POZnan

Postautor: Klamot88 » 21 sierpnia 2013, 18:10

My tu sobie łapu capu o aferze polsko - meksykańskiej, a tymczasem wczoraj nasz kochany rząd przyjął nowelizację budżetu ( tradycyjnie cięcia na armii, w końcu armia jest niepotrzebna bo przeciez cała Europa nas kocha a My jeszcze bardziej kochamy ją ) no i umorzenie części afery Amber Syna Premiera Donalda Golda tzn. urzędy skarbowe działały dobrze i bez zarzutów, Amber Gold po prostu powstał i wziął kase od ludzi. Firma, która smierdzi na kilometr politycznymi wpływami oraz agenturą służb specjalnych. Do czego zmierzam ? To jest nieważne, ważna jest plaża w Gdyni.

Amber Gold to afera poziom hard, podejrzewam, że bardzo grube ryby stoją za tym, oczywiście Pan Marcin P. jest tu tylko pioneczkiem nic nieznaczącym, podobnie jak Rywin, który został wysłany do Michnika przez grupę trzymającą władzę.

Temacik zastępczy ??

dejpanspokój
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1492
Rejestracja: 26 lipca 2013, 12:03
Lokalizacja: KNT

Postautor: dejpanspokój » 21 sierpnia 2013, 18:20

Paw pisze:Dobrze by było, żebyś to poparł dokumentacją, a nie domysłami pracowników niższego szczebla. To podważyłoby pracę dziesiątek profesorów ekonomii, od których w tym temacie czerpałem moją wiedzę.


http://tech.money.pl/przemysl/patenty/p ... 89336.html - To jest patent mojego Taty - człowiek praktyk, a nie teoretyk. Jego wniosków racjonalizatorskich było tyle, że ciężko policzyć (mnóstwo). Ja mam informacje ze środka, a nie z domysłów dziesiątek profesorów. Przykro mi, że gadali Ci bzdury.

Paw pisze:Taka jest umowa na serwis gwarancyjny. Jeśli fabryka chce sama sobie naprawić, to mogła się tak umówić i kupić drożej technologię. A skoro wybrała wariant z serwisem, to musiał być bardziej opłacalny.


Nie. Nikt już się nie bawi w naprawy. Ale też nie ma w Polsce produkcji. Więc bierze się gotowe drogie urządzenia produkowane przez naszych braci z Zachodu. Polska gospodarka już nie wytwarza tych dóbr bo nie ma z czego i gdzie.

Teraz jesteśmy dobrzy ale w klepaniu palet :lol:
Żeby Polska...

Paw
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5728
Rejestracja: 05 marca 2011, 12:07
Lokalizacja: EL

Postautor: Paw » 21 sierpnia 2013, 18:39

dejpanspokój pisze:Nie. Nikt już się nie bawi w naprawy.
Bo to nie jest opłacalne. W ekonomii wszystko sprowadza się do opłacalności - nie ma rzeczy niemożliwych, są nieopłacalne.

Awatar użytkownika
Marchewa
Administrator
Administrator
Posty: 12231
Rejestracja: 14 września 2004, 13:11
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Marchewa » 21 sierpnia 2013, 18:41

dejpanspokój pisze:eraz jesteśmy dobrzy ale w klepaniu palet :lol:


I w narzekaniu, nie zapominaj o tym. Najlepsi na świecie.
Spory polityczne trwają najdłużej gdy obie strony nie maja racji.
Gonzalez Suarez

Paw
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5728
Rejestracja: 05 marca 2011, 12:07
Lokalizacja: EL

Postautor: Paw » 21 sierpnia 2013, 18:45

dejpanspokój pisze: http://tech.money.pl/przemysl/patenty/p ... 89336.html - To jest patent mojego Taty - człowiek praktyk, a nie teoretyk. Jego wniosków racjonalizatorskich było tyle, że ciężko policzyć (mnóstwo). Ja mam informacje ze środka, a nie z domysłów dziesiątek profesorów. Przykro mi, że gadali Ci bzdury.
No dobrze. Jesteś dumny ze swojego zdolnego rodziciela. Rok '87. Zbyt wiele przyczyn tych ekonomicznych i pozaekonomicznych niewykorzystania, jak sądzę, patentu Twojego ojca. Dzisiaj nadal mamy jeszcze słabą gospodarkę. Brak polskich gigantów w sferze globalnej, dlatego ci mniejsi, którzy czegoś dorobili się - na przenoszeniu sprawdzonych patentów zagranicznych na rynek polski - nie są skłonni do podjęcia ryzyka. Tak to sobie teraz tłumaczę. Lepiej sobie radzili Polacy z wykorzystaniem ich patentów (o zasięgu ogólnoświatowym) za granicami naszego kraju.

dejpanspokój
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1492
Rejestracja: 26 lipca 2013, 12:03
Lokalizacja: KNT

Postautor: dejpanspokój » 21 sierpnia 2013, 19:18

Paw pisze:No dobrze. Jesteś dumny ze swojego zdolnego rodziciela. Rok '87. Zbyt wiele przyczyn tych ekonomicznych i pozaekonomicznych niewykorzystania, jak sądzę, patentu Twojego ojca. Dzisiaj nadal mamy jeszcze słabą gospodarkę. Brak polskich gigantów w sferze globalnej, dlatego ci mniejsi, którzy czegoś dorobili się - na przenoszeniu sprawdzonych patentów zagranicznych na rynek polski - nie są skłonni do podjęcia ryzyka. Tak to sobie teraz tłumaczę. Lepiej sobie radzili Polacy z wykorzystaniem ich patentów (o zasięgu ogólnoświatowym) za granicami naszego kraju.


Wszystkie wnioski i patenty były wdrożone do pracy. Co więcej, Polacy budowali przemysł poza granicami wykorzystując swoje urządzenia :shock: To są FAKTY, żadne wymysły.
Żeby Polska...

Paw
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5728
Rejestracja: 05 marca 2011, 12:07
Lokalizacja: EL

Postautor: Paw » 21 sierpnia 2013, 20:25

Przeciez nie napisałem, że są to wymysły. W Polsce brakuje gigantów, którzy dla zwiększenia swojej konkurencyjności na rynku globalnym zainwestowaliby w nowe patenty.

dejpanspokój
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1492
Rejestracja: 26 lipca 2013, 12:03
Lokalizacja: KNT

Postautor: dejpanspokój » 21 sierpnia 2013, 20:45

Paw pisze:Przeciez nie napisałem, że są to wymysły. W Polsce brakuje gigantów, którzy dla zwiększenia swojej konkurencyjności na rynku globalnym zainwestowaliby w nowe patenty.


Ale te giganty już były. Te wszystkie potężne zakłady to już historia, nie ma ich. Zdewastowane lub sprzedane i teraz z powodzeniem działają - przynoszą ZYSKI ale nie do naszego budżetu. @Worek o nich pisze z uwielbieniem jako o polskim przemyśle. Polskim tylko w nazwie. Poczytaj o polskim przemyśle, ile i co produkowano. Sam oceń czy to były giganty.
Żeby Polska...

Paw
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5728
Rejestracja: 05 marca 2011, 12:07
Lokalizacja: EL

Postautor: Paw » 21 sierpnia 2013, 20:48

dejpanspokój pisze:Ale te giganty już były. Te wszystkie potężne zakłady to już historia, nie ma ich.
Okazały sie nieefektywne w nowej rzeczywistości. Dobrze, a raczej "dobrze" funkcjonowały w socjalizmie, eksportując towary do CCCP i innych bratnich satelit.

Awatar użytkownika
Marchewa
Administrator
Administrator
Posty: 12231
Rejestracja: 14 września 2004, 13:11
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Marchewa » 21 sierpnia 2013, 20:59

Giganty na słomianych nogach. Kopalnie sprzedające rabunkowo wydobywany węgiel poniżej kosztów w desperackim poszukiwaniu dewiz. Stocznie upychające statki w ZSRR za bezwartościowe transferowe ruble. Motoryzacja sprzedająca samochody konstrukcyjnie stworzone w latach 30 (Warszawa i jej mutacje Nysa, Żuk, Tarpan).

Natomiast propaganda byłą świetna. Tak dobra że cztery dekady później kolega broni tej katastrofy idąc w zaparte. Tusk mógłby Gierkowi w tej dziedzinie buty czyścić. Ale też i środki tow. sekretarz miał inne.

Więc wybacz ale śmieszą mnie te porównania Polski z lat 70 do Polski obecnej. Chociażby dlatego że obecna jest krajem wielokrotnie bogatszym. Ale to bogactwo nie jest równo rozłożone. I na tym polega problem. Na tęsknocie do tej samej beznadziei znoszonej przez wszystkich bez podziału na tych co ich stać na wczasy w Egipcie i resztę.
Spory polityczne trwają najdłużej gdy obie strony nie maja racji.

Gonzalez Suarez

dejpanspokój
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1492
Rejestracja: 26 lipca 2013, 12:03
Lokalizacja: KNT

Postautor: dejpanspokój » 21 sierpnia 2013, 21:21

No i zobaczcie jak sobie strzelacie w kolano. Piszecie, że to było wszystko nieefektywne, niedochodowe, państwo dopłacało do wszystkiego, wszyscy kradli - no bankrut. 45 lat ledwo dychał ten bankrut, aż umarł z 40 miliardami długu. Co ciekawe - nie było podatku VAT :lol:

Obecnie jest rozkwit, wysprzedawane to co było takie bezwartościowe :lol: Jacyś idioci pokupowali te kiepskie firmy na glinianych nogach :lol: Minęło 23 lata i nie ma przemysłu, nie ma 2 milionów obywateli, mamy 2 cyfrowe bezrobocie i dług 300 miliardów. I wciąż rośnie. Nawet VAT od każdego pierdnięcia nie poprawia sytuacji. Geniusze gospodarcze czy umiecie powiedzieć jak zatrzymać tą finansową rozkosz? Jest tak pięknie, że złamano pierwszy próg ostrożnościowy. Ciekawe dlaczego? :shock: :lol:
Żeby Polska...


Wróć do „Ocena wydarzeń historycznych”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość