PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Jan Paweł II - Karol Wojtyła

Kto był wielki ? Kim są osoby, które do dziś wbudzają kontrowersje i dyskusje ? Politycy na Świecie. Wybitni Polacy. Jednostki...

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
RussionFan
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1181
Rejestracja: 22 października 2004, 20:15
Lokalizacja: z Czwartego Wymiaru

Postautor: RussionFan » 09 listopada 2005, 13:29

Gdyby Jezus był przeciwnikiem kary śmierci to by nie dopuścił do swojej. Right?

Był półbogiem, a więc miał moc powstrzymania tego "wydarzenia" ale tego nie zrobił. Nie był bez wyjścia, że tak powiem, więc można powiedzieć, sam przyłożył ręke do swojej egzekucji.
Jak można więc twierdzić, że był przeciwnikiem kary śmierci?


Jacques 'Humor' jest w dziale 'Pozostałe' ;)

XXviX Po co się sprzeczasz? Kogo obchodzi co myślał o karze śmierci lub czymkolwiek innym koleś, który żył 2 tysiące lat temu? Pomijam już fakt, że Wasza dyskusja jest nierozstrzygalna, bo nawet jeżeli podacie jakieś cytaty, to nie będą one wiarogodne.

zuikaku
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 7216
Rejestracja: 24 czerwca 2005, 18:09
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: zuikaku » 09 listopada 2005, 14:03

XXviX pisze:Wciaz prosze o cytat uprawdopodabniajacy Twoje twierdzenie. Dostane go?

Cytatem świadczącym o zrozumieniu Jezusa dla kary śmierci jest ten:
Nie mniemajcie, że przyszedłem rozwiązać zakon albo proroków; nie przyszedłem rozwiązać, lecz wypełnić.

Te słowa pochodzą z ewangelii św. Mateusza. "Zakon" oznacza starotestamentowe prawo, które było surowe i nie wykluczało kary śmierci.

(W dekalogu spisanym po hebrajsku jest zakaz mordowania na tle kryminalnym tylko, a nie zabijania w ogóle; w języku hebrajskim jest kilka słów określających zabijanie - jedno z nich oznacza dokładnie mordowanie na tle ściśle kryminalnym czy rabunkowym i to właśnie słówko znalazło się w przykazaniach, innych wyrazów oznaczających zabijanie decyzją sądu za przestępstwa, czyli karę śmierci, albo odbieranie życia na wojnie w dekalogu nie ma).

Awatar użytkownika
sindbad
Wójt
Wójt
Posty: 486
Rejestracja: 22 stycznia 2005, 08:47
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: sindbad » 09 listopada 2005, 15:56

XXviX pisze:
Jacques pisze:XXviX:

Zgoda, przyświecał mu cel "zbawienie ludzkosci",(która o to nie prosiła, było to więc działanie przeciw wolnej woli ludzi, bo nakładało na nich "dług wdzieczności".)
Złamałby więc Jezus swą zasade (gdyby ją miał), że jest przeciw karze śmierci dla wyższego celu. Cel uświęca środki heh.
Co to za przykład jak bóg łamie swoje własne zasady?


Zgadzam sie. To jeden z wielu paradoksow wiary. Niemniej osobiscie, choc jestem niewierzacy, doceniam nauki Jezusa Chrystusa. Umilowanie do blizniego jest wlasciwie kwintesencja tych nauk. Drazni mnie gdy roznego rodzaju indywidua, mieniace sie chrzescijanami (szczyt obludy IMO), naciagaja fakty i jeszcze wyklócaja sie o swoje falszywe racje (to oczywiscie skierowane nie do Ciebie Jacques). Ale to wlasnie jeden z powodow dlaczego brzydze sie religia jako taka: wyznawcy tejze.
:twisted:Umiłowanie bliżniego widzianego w lustrze :twisted:
Nie daj się zepchnąć z twojej drogi nawet przez ludzi idących w tym samym kierunku.
S.J.Lec

Awatar użytkownika
ikti
Wójt
Wójt
Posty: 493
Rejestracja: 28 stycznia 2005, 12:06
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: ikti » 10 listopada 2005, 20:36

Jeszcze jeden cytat: Jeden z wiszących razem z Chrystusem łotrów, powiedział coś takiego (cytuje z pamięci)

Czemu bluźnisz Bogu? My odbieramy sprawiedliwą karę za nasze grzechy, o on jest niewinny...

Wytłumaczcie mi jeszcze dlaczego kara śmierci ma być sprzeczna z miłością bliźniego

Awatar użytkownika
XXviX
Senator
Senator
Posty: 2139
Rejestracja: 01 października 2004, 10:27
Lokalizacja: Konin

Postautor: XXviX » 11 listopada 2005, 00:15

Niewiarygodne...! czyzbys uwazal ze to byla SPRAWIEDLIWA kara? Lol!!! Sprzymierzenca-sataniste znajdziesz wszedzie. ;P

<dla nie bardzo kumajacych - to ostatnie to byl zart ;P>

P.S. albo kochasz blizniego swego, albo go zabijasz. choc jak mowil niechrzescijanski mistrz - lepiej zgiac z rak swojego kochanka niz z rak obcego...
Rząd, w duchu liberalnym, ma pomysł na rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia. Proponuje, żeby głodni zjedli bezrobotnych.

FAQ GOD

zuikaku
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 7216
Rejestracja: 24 czerwca 2005, 18:09
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: zuikaku » 11 listopada 2005, 15:01

Jezus nie był nierozsądny. Głosił ideologię miłości bliźniego, potrzebną, aby ludzie nawzajem się nie pozagryzali, ale z drugiej strony nie był przeciwnikiem kary śmierci (jak pokazał to przywołany przeze mnie cytat), bo dobrze wiedział, że ludzka natura jest ułomna i czasami są potrzebne także surowe kary.

Zaś kara śmierci sprawiedliwa jest. Nie ma sprzeczności między życzliwym stosunkiem do świata a popieraniem wyjątkowej kary dla wyjątkowych bandytów.

Awatar użytkownika
XXviX
Senator
Senator
Posty: 2139
Rejestracja: 01 października 2004, 10:27
Lokalizacja: Konin

Postautor: XXviX » 11 listopada 2005, 19:13

Szanowny panie znowu probujesz wmowic innym Twoje prawdy. Przytoczony przez Ciebie cytat to tylko zapewnienie ze Jezus nie bedzie wywracal praw Zydow do gory nogami. Dodatkowo przez wielu analizowany cytat uwazany jest z zapowiedz wypelnienia Zakonu Bozego poprzez smierc Chrystusa na krzyzu. Czyli defacto za zakonczenie jego obowiazywania. Cytat nie wnosi nic do dyskusji, blednie go interpretujesz.

P.S. Russion nie chodzi mi o ustalenie czy Jezus byl/nie byl za kara smierci, bo to jest oczywiste (jesli przyjmiemy jego nauki za PRAWDE). Ja chce sie dowiedziec skad sie wziela kolejna prada objawiona w glowie zuikaku. Bo kara smieci do gloszonej przez Chrystusa milosci do blizniego pasuje jak bat do dupy...
Rząd, w duchu liberalnym, ma pomysł na rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia. Proponuje, żeby głodni zjedli bezrobotnych.



FAQ GOD

zuikaku
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 7216
Rejestracja: 24 czerwca 2005, 18:09
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: zuikaku » 11 listopada 2005, 20:24

Moje wytłumaczenie znaczenia przywołanego cytatu o zakonie jest nieco prostsze od twojego, XXviX, dlatego można uznać, że jest bliższe prawdy. Tym bardziej, że zapewnienie o niewywracaniu praw Żydów jest tym samym co zaakceptowanie dopuszczalności kary śmierci.

Aby ostatecznie rozstrzygnąć co oznacza sformułowanie "wypełnienia zakonu" trzeba by dobrze znać aramejski, w którym te słowa zostały wypowiedziane.

Awatar użytkownika
XXviX
Senator
Senator
Posty: 2139
Rejestracja: 01 października 2004, 10:27
Lokalizacja: Konin

Postautor: XXviX » 11 listopada 2005, 22:34

Nie byla to moja interpretacja tylko teologow. Wiec nie mow co jest bardziej prawdopodobne. A tutaj masz lepszy cytat, bardziej pasujacy do tematu:

"Słyszeliście, iż powiedziano przodkom: Nie będziesz zabijał a kto by zabił, pójdzie pod sąd. A Ja wam powiadam, że każdy kto się gniewa na brata swego , pójdzie pod sąd." Mat. 5:21,22

Dociera?
Rząd, w duchu liberalnym, ma pomysł na rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia. Proponuje, żeby głodni zjedli bezrobotnych.



FAQ GOD

Kosai
Wójt
Wójt
Posty: 602
Rejestracja: 02 listopada 2004, 23:22
Lokalizacja: o;

Postautor: Kosai » 12 listopada 2005, 00:57

Ale ponoć katolicy powiadają , że biblii nie można odbierać dosłownie . Bajki o bogu i jezusie mogą sporo namieszać :roll:

Awatar użytkownika
sindbad
Wójt
Wójt
Posty: 486
Rejestracja: 22 stycznia 2005, 08:47
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: sindbad » 12 listopada 2005, 06:19

:D Szukaj a znajdziesz. Odpowiednio interpretując wybrane cytaty można dać każdą odpowiedz :D
Nie daj się zepchnąć z twojej drogi nawet przez ludzi idących w tym samym kierunku.

S.J.Lec

Kosai
Wójt
Wójt
Posty: 602
Rejestracja: 02 listopada 2004, 23:22
Lokalizacja: o;

Postautor: Kosai » 12 listopada 2005, 14:59

Z tego co pamietam podobnie jest ze zmartwychstaniem Chrystusa . Ewangelie sprzeczne ze sobą daty.

Awatar użytkownika
XXviX
Senator
Senator
Posty: 2139
Rejestracja: 01 października 2004, 10:27
Lokalizacja: Konin

Postautor: XXviX » 12 listopada 2005, 17:37

Nie wiem, ale dla mnie Biblia jest zupelnie czytelna. Niedostosowana do czasow, ale wciaz wazna. Wkurza mnie tylko dopasowywanie faktow biblijnych do wlasnego widzimisie. I tyle.
Rząd, w duchu liberalnym, ma pomysł na rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia. Proponuje, żeby głodni zjedli bezrobotnych.



FAQ GOD

Awatar użytkownika
ikti
Wójt
Wójt
Posty: 493
Rejestracja: 28 stycznia 2005, 12:06
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: ikti » 12 listopada 2005, 18:38

XXviX pisze:Niewiarygodne...! czyzbys uwazal ze to byla SPRAWIEDLIWA kara? Lol!!!

Dlaczego miała by byc niesprawiedliwa, przeceiż ten złoczyńca sam tak twierdził.
XXviX pisze:Nie byla to moja interpretacja tylko teologow. Wiec nie mow co jest bardziej prawdopodobne.

Nak Katechizmem Kościoła Katolickiego też pracowało mnóstwo teologów i jakoś dopuścili karę śmierci.
XXviX pisze:"Słyszeliście, iż powiedziano przodkom: Nie będziesz zabijał a kto by zabił, pójdzie pod sąd. A Ja wam powiadam, że każdy kto się gniewa na brata swego , pójdzie pod sąd." Mat. 5:21,22

Dociera?

A nigdy nie pomyślałeś, że ten cytat nie dotyczy kary śmierci?
Powiesz, że kara śmierci to też zabijanie. Zgoda. Ale wtedy musisz przyjąć, że nie możemy też zabijać much(przecież to to samo słowo), nie możemy też zabić w samoobronie i innych uzasadnionych okolicznościach.

XXviX pisze:Nie wiem, ale dla mnie Biblia jest zupelnie czytelna. Niedostosowana do czasow, ale wciaz wazna. Wkurza mnie tylko dopasowywanie faktow biblijnych do wlasnego widzimisie. I tyle.

Miłość bliźniego nie wyklucza kary śmierci! Miłość chrześcijańska to miłość trudna. Nie oznacza ona głaskania każdego po główce i mówieniu: to nie twoja wina, że zrobiłeś XXX. Jezus i tak Cię kocha. Czasem trzeba powiedzieć debilowi, że jest debilem. Złodziejowi, że jest złodziejem.
Morderca musi ponieść sprawiedliwą karę! Czemu miłość bliźniego ma dotyczyć zabójcy, który przecież świadomie odbiera komuś życie a nie jego potencjalnych ofiar?

zuikaku
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 7216
Rejestracja: 24 czerwca 2005, 18:09
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: zuikaku » 12 listopada 2005, 21:22

Nie powołuj się tutaj, XxviX, na teologów, ponieważ jak zauważył ikti, ci zwykle popierają dopuszczalność kary śmierci, czemu wyraz dali w oficjalnym katechizmie katolickim.

"Słyszeliście, iż powiedziano przodkom: Nie będziesz zabijał a kto by zabił, pójdzie pod sąd. A Ja wam powiadam, że każdy kto się gniewa na brata swego , pójdzie pod sąd." Mat. 5:21,22


Ten cytat dowodzi sprzeciwu Jezusa wobec gniewu, a nie wobec kary śmierci.


Wróć do „Postacie z minonych epok”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość