PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Jan Paweł II - Karol Wojtyła

Kto był wielki ? Kim są osoby, które do dziś wbudzają kontrowersje i dyskusje ? Politycy na Świecie. Wybitni Polacy. Jednostki...

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
maxio
Senator
Senator
Posty: 2736
Rejestracja: 04 listopada 2004, 23:03
Lokalizacja: Ogolnie swiat

Postautor: maxio » 01 listopada 2005, 15:16

Russiofan :

Apropo prezerwatyw :
GW : Jaka jest skuteczność środków antykoncepcyjnych?

odpowiada lek. med. Marek Ślusarski, specjalista endokrynolog i ginekolog położnik

Skuteczność każdej metody antykoncepcji określana jest wskaźnikiem Pearla. Mierzy on, ile kobiet spośród 100 stosujących daną metodę zachodzi w ciążę w ciągu roku.

Według amerykańskich danych z lat 90. najskuteczniejszym środkiem antykoncepcyjnym są doustne pigułki hormonalne. W przypadku pigułek dwuskładnikowych wskaźnik Pearla to 0,1, a pigułek jednoskładnikowych (z gestagenami) - 0,5. Bardzo skuteczna jest też wkładka wewnątrzmaciczna z uwalniającymi się hormonami - wskaźnik Pearla 0,1 i klasyczna wkładka z miedzianym drutem - od 0,6 do 0,8.

Wbrew obiegowym opiniom sterylizacja wcale nie chroni w stu procentach przed poczęciem. Skuteczność podwiązania nasieniowodów to według wskaźnika Pearla 0,1-0,15, a podwiązania jajowodów - 0,4. Tutaj efektywność zależy w dużej mierze od precyzji chirurga, który dokonał zabiegu.

Mierząc skuteczność poszczególnych metod, bierze się pod uwagę również dokładność ich stosowania. Im staranniej przestrzega się sposobu użycia danego środka, tym lepszy efekt antykoncepcyjny.

I tak w przypadku typowego używania prezerwatywy wskaźnik Pearla wynosi 12, przy stosowaniu perfekcyjnym - 3.

Mniej efektywny jest kapturek. U kobiet, które nie rodziły, jego skuteczność przy typowym stosowaniu to 18 punktów w skali Pearla, a przy stosowaniu perfekcyjnym - 9. U wieloródek wskaźniki te wynoszą odpowiednio 36 i 26.

W przypadku dopochwowej gąbki antykoncepcyjnej, wskaźnik Pearla sięga odpowiednio 18 i 6 u kobiet, które nie rodziły oraz 36 i 20 u wieloródek.

Nie bardzo można też polegać na stosunku przerywanym. Według źródeł amerykańskich w typowych sytuacjach jego skuteczność mierzona wskaźnikiem Pearla to 19 punktów. Jeśli mężczyzna bardzo uważa, skuteczność tej metody rośnie i osiąga 4 punkty.

To ci mówi lekarz ginekolog ...

Russiofan KK stosuje swoje metody , ma swoje zakazy i nakazy . Jeżeli stosowali by się do metod KK to by plaga HIV znacznie zmalała tak czy nie ?
To właśnie przez to że nie stosują się nakazów KK powoduje tą plagę . Można się kłucić co do metody i skuteczności . Ale nie można zrzucać winy za to co się dzieje w Afryce na KK .
KK nie powoduje swoimi zasadami zwiększenia chorych na HIV/AIDS . Stosowanie się do zasad KK powoduje jednoznacznie obniżenie ilości chorych na HIV . Bez dwóch zdań .

Russiofan . Jeżeli oni nie stosują się do nakazów o monogamii (którą naprawde nie jest problem wielki dla normalnego człowieka aby zachować) to taksamo podchodzą do reszty tego co KK nakazuje . KK poprostu nie popiera stosowania antykoncepcji przez kondon (chodź nie neguje całkowicie antykoncepcji) .
Zrozum jeżeli by sobie brali do serca rzeczywiście co JPII do nich mówi to by problem bardzo się ograniczył .
A że nie biorą to mamy skutki . Dlatego nie zgadzam sie z tezą że wszechmocny KK coś nakaże i wszyscy potulnie słuchają się . Tak właśnie nie jest .
Więc jeżeli uznajemy że ktoś się stosuje do tego co KK ma do przekazania mu i wiemy że ograniczy to ilość zachorowań na HIV , AIDS to nie możemy stawiać tezy że w wyniku nakazów KK wzrasta zachorowalność na tą chorobę .
Poprostu .

KK nie blokuje żadnych organizacji ... one działają i mają się dobrze . Jeżeli KK przekona kogoś do stosowania swoich zasad to bardzo dobrze bo to taksamo wpłynie na obniżenie możliwości zarażenia HIV .

Jeżeli KK nie przekona to dla takiego człowieka ewidetnie przykazy i nakazy B16 , JPII czy KK mają małe znaczenie . Więc nie możesz oskarżać że KK za to że nie słuchają jego przykazów , nakazów .

Ps. Apropo skuteczności ... dużo łatwiej jest się zarazić poprzez kondoma jakąś chorbą niż zapłodnić kobiete ...
Nowy avatar ktory ma zadowolic wszystkich :)

Awatar użytkownika
RussionFan
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1181
Rejestracja: 22 października 2004, 20:15
Lokalizacja: z Czwartego Wymiaru

Postautor: RussionFan » 01 listopada 2005, 17:03

Może ustalimy swoje stanowiska: moje jest takie, że Watykan poprzez naciski na orgniazacje międzynarodowe oraz indoktrynując Afrykańczyków bezpośrednio w temacie używania prezerwatyw powoduje wzrost liczby osób zarażonych wirusem HIV.
Nie twierdze, że propogowanie monogamii jest złe. Nie da się ukryć, że propagowanie wierności i stałości w związkach redukuje ilość zachorowań na HIV - nikt tego nie neguje i także działania Kościoła w tej sferze należy uznać, że właściwe (przynajmniej w Afryce).

Oczywiście nie jest prawdą, że stosowanie się do jednego nakazu Watykanu automatycznie implikuje stosowanie się do innych. Chcesz przykładu? W Polsce 54% osób wierzy w piekło, 80% w niebo, 78% w życie po śmierci (śmieszne nie?), a ledwie 43% uważa, że aborcja nie jest nigdy usprawiedliwiona (dane za Human Values and Beliefs: A Cross-Cultural Sourcebook. Political, Religious, Sexual and Economic Norms in 43 Societies: Findings from the 1990-93 World Values Survey).
Te dane są co prawda nieco stare, ale w tej dyskusji nie ma to akurat żadnego znacznia.

Awatar użytkownika
maxio
Senator
Senator
Posty: 2736
Rejestracja: 04 listopada 2004, 23:03
Lokalizacja: Ogolnie swiat

Postautor: maxio » 01 listopada 2005, 17:55

Jeżeli kościół narzuca poprzez różne zakazy i nakazy pewien styl życia to nie można brac wybiórczo .
Bo na takiej samej zasadzie można oskarżyć KK o wzrost liczby morderstw bo mimo tego że jednym z przykazań jest nie zabijaj to nie wszyscy mogą sobie wziąść wszystkie przykazania do serca . A KK jak wiadomo jest przeciwny karze śmierci co by mogło ewentualnie spowodować zmniejszenie liczby morderców ...

Russiofan . KK propaguje pewne zachowanie ... i jeżeli kogoś przekona do stosowania się i życia wg. tych zasad to oczywiście nie będzie stosował prezerwatywy ale będzie także żył w monogamicznym związku .

Russiofan nie ma takiej implikacji że skoro ci ludzie nie słuchają KK żeby żyć w związku monogamicznym to słuchają czy niesłuchają także w kwestii używania prezerwatyw .

No bo albo ktoś sobie bierze do serca to czego naucza KK albo nie i olewa. Jeżeli będzie wybiórczo stosował co mu pasuje to i zakazem używania prezerwatywy się nie przejmie .

Rozumiesz ?

I właśnie dlatego w tym kraju jest sprzedawane prawie 40 mln prezerwatyw na około 20 mln ewentualnych ludzi którzy albo już mogą albo jeszcze mogą .

Bo właśnie jest przyjmowane wybiórczo to co KK naucza . I nawet jak jest zakaz stosowania to one są bardzo popularne .

A jeżeli ktoś bierze sobie do serca naprawde co KK naucza i nie uzywa prezerwatyw (bo tak KK naucza) to wtedy także żyje w monogamicznym związku .
Nowy avatar ktory ma zadowolic wszystkich :)

Awatar użytkownika
RussionFan
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1181
Rejestracja: 22 października 2004, 20:15
Lokalizacja: z Czwartego Wymiaru

Postautor: RussionFan » 01 listopada 2005, 19:24

No bo albo ktoś sobie bierze do serca to czego naucza KK albo nie i olewa. Jeżeli będzie wybiórczo stosował co mu pasuje to i zakazem używania prezerwatywy się nie przejmie .


I właśnie dlatego w tym kraju jest sprzedawane prawie 40 mln prezerwatyw na około 20 mln ewentualnych ludzi którzy albo już mogą albo jeszcze mogą .

Bo właśnie jest przyjmowane wybiórczo to co KK naucza . I nawet jak jest zakaz stosowania to one są bardzo popularne .


Nie dostrzegasz sprzeczności? Z jednej strony piszesz, że wybiórczo nie można się stosować do zaleceń a z drugiej strony wiesz, że jednak ludzie wybiórczo się stosują. Możesz sobie pisać, że nie należy stosować się wybiórczo do zasad, ale co z tego, skoro życie idzie swoją drogą i tak właśnie jest.
W Polsce jest tak, że nikt się zdaniem Kościoła w sprawie prezerwatyw nie przejmuje. Edukacja seksualna w Polsce jest jednak na znacznie wyższym poziomie niż w Afryce i wcale nie oznacza to, że tak samo musi być w Afryce. Poza tym jest jeszcze kwestia nacisków na organizacje międzynarodowe. Jeżeli organizacja nie uzyska funduszy na prezerwtwywy to będzie słabiej zwalczać HIV. Zgadzasz się z tym stwierdzeniem?

Awatar użytkownika
XXviX
Senator
Senator
Posty: 2139
Rejestracja: 01 października 2004, 10:27
Lokalizacja: Konin

Postautor: XXviX » 02 listopada 2005, 01:01

Co ma prezerwatywa do monogamii? Skoro monogamia nie wchodzi w gre to czy nie warto oszczedzic ludzi reklamujac prezesy?? Gdzie tu sens?Takie rzeczowe pytania... I dalej. Co ma prezerwatywa do Boga? O co ten halas? Maxio, jako katolik uzywales prezerwatyw (na to pytanie nie musisz odpowiadac bo jest dosyc wscibskie - choc interesuje mnie czy tak latwo wlewane przez Ciebie lekarstwo dla Afrykanczykow ma jakies odbicie w Twoim zachowaniu...)?
Rząd, w duchu liberalnym, ma pomysł na rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia. Proponuje, żeby głodni zjedli bezrobotnych.

FAQ GOD

Awatar użytkownika
maxio
Senator
Senator
Posty: 2736
Rejestracja: 04 listopada 2004, 23:03
Lokalizacja: Ogolnie swiat

Postautor: maxio » 02 listopada 2005, 09:35

RussionFan pisze:Nie dostrzegasz sprzeczności? Z jednej strony piszesz, że wybiórczo nie można się stosować do zaleceń a z drugiej strony wiesz, że jednak ludzie wybiórczo się stosują. Możesz sobie pisać, że nie należy stosować się wybiórczo do zasad, ale co z tego, skoro życie idzie swoją drogą i tak właśnie jest.
W Polsce jest tak, że nikt się zdaniem Kościoła w sprawie prezerwatyw nie przejmuje. Edukacja seksualna w Polsce jest jednak na znacznie wyższym poziomie niż w Afryce i wcale nie oznacza to, że tak samo musi być w Afryce. Poza tym jest jeszcze kwestia nacisków na organizacje międzynarodowe. Jeżeli organizacja nie uzyska funduszy na prezerwtwywy to będzie słabiej zwalczać HIV. Zgadzasz się z tym stwierdzeniem?


Russiofan ty ty wydzisz jakieś powiązania tam gdzie ich nie ma .
Jeżeli ktoś nie słucha co ma do powiedzenia KK i papież w sprawie związków monogamicznych to może nie posłuchać go w sprawie prezerwatyw .
Nie ma jakiegoś założenia logicznego że jak w jednej sprawie nie słucha to w drugiej będzie słuchać . Ta teza jest wyrobiona przez ciebie na potrzeby tej dyskusji ...
Ale poprostu takiego bezpośredniego przełożenia .

A co do nacisków . Przedstaw jakieś o których słyszałeś .
Nowy avatar ktory ma zadowolic wszystkich :)

Awatar użytkownika
RussionFan
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1181
Rejestracja: 22 października 2004, 20:15
Lokalizacja: z Czwartego Wymiaru

Postautor: RussionFan » 02 listopada 2005, 13:52

maxio, wybacz ale chyba nie rozumiesz dyskusji.
Pierwszą kwestią jest to czy istnieje taka możliwość, że pewne zasady ustanwiane przez Watykan będę akceptowane a inne odrzucane. Właściwie nie powinniśmy o tym dyskutować, bo jest rzeczą oczywistą, że jest to prawda co potwierdzają chociażby statystyki, które podałem kilka postów wcześniej, niestety Twoje wywody powodują, że musimy na ten temat dyskutwować.
Druga sprawa: czy - o ile teza z pierwszego twierdzenia jest prawdziwa - rzeczywiście są powody aby przypuszczać, że zachodzi sytuacja aprobowania zakazu używania prezerwatyw a jednocześnie negowanie wierności. Ja twierdze, że tak jest, a wytłumaczenie jest bardzo proste. Nieużywanie prezerwatyw jest znacznie mniej uciążliwe niż abscynecja, w sytuacji w której dany osobnik nie zdaje sobie dokładnie sprawy z konsekwencji swoich czynów.
Trzecia sprawa to naciski. Nie znam konkretnych przypadków, być może Iblis będzie coś wiedział. Moge jednak Ci powiedzieć, że takie stwierdzenie wygłosił Jerzy Urban w jednej z debat. I nikt z katolickiej konserwy, która dominowała w studiu nie zaprzeczył.

Awatar użytkownika
ikti
Wójt
Wójt
Posty: 493
Rejestracja: 28 stycznia 2005, 12:06
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: ikti » 02 listopada 2005, 17:00

Ja nie jestem pewien czy uzywanie prezerwatyw hamuje rozprzestrzenianie wirusa HIV. Stosunek z prezerwatywą to mniejsze ryzyko, ale trzeba też pamiętać, że ludzie jeśli wiedzą że niebezpieczeństwo jest małe (założę się że mnóstwo ludzi myśli że prezerwatywa chroni w 100% przed HIV) są bardziej skłonni do rozwiązłości. Tylko zagrożenie życia na prawdę do ludzi przemawia

Awatar użytkownika
XXviX
Senator
Senator
Posty: 2139
Rejestracja: 01 października 2004, 10:27
Lokalizacja: Konin

Postautor: XXviX » 03 listopada 2005, 20:33

Ta, swietne podejscie. Jak juz wymrze polowa Afryki to reszta bedzie monogamistyczna. Super. Pogratulowac. Pragmatycznego podejscia do tematu.
Rząd, w duchu liberalnym, ma pomysł na rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia. Proponuje, żeby głodni zjedli bezrobotnych.



FAQ GOD

Awatar użytkownika
ikti
Wójt
Wójt
Posty: 493
Rejestracja: 28 stycznia 2005, 12:06
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: ikti » 03 listopada 2005, 22:32

XXviX pisze:Ta, swietne podejscie. Jak juz wymrze polowa Afryki to reszta bedzie monogamistyczna. Super. Pogratulowac. Pragmatycznego podejscia do tematu.

?? Nic takiego nie napisałem.... A może nie pisałeś do mnie :)

zuikaku
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 7216
Rejestracja: 24 czerwca 2005, 18:09
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: zuikaku » 04 listopada 2005, 00:11

To nie ma większego związku z tematem, ale
maxio pisze:KK jak wiadomo jest przeciwny karze śmierci

i takie powyższe twierdzenie jest błędne, bo póki co to w oficjalnym katechizmie katolickim jest wyraźnie napisane, że kara śmierci jest dopuszczalna w pewnych wypadkach.

Awatar użytkownika
XXviX
Senator
Senator
Posty: 2139
Rejestracja: 01 października 2004, 10:27
Lokalizacja: Konin

Postautor: XXviX » 04 listopada 2005, 00:20

Ikti, chodzilo mi o ostatnie zdanie z Twojego poprzedniego postu:

Tylko zagrożenie życia na prawdę do ludzi przemawia


Co w kontekscie calego postu zabrzmialo jak: To dobrze ze choruja, bo tylko o moze ich uchronic przed choroba... Moim zdaniem dobra edukacja seksualna + propagowanie bezpiecznego seksu moze uchronic wiele istnien. Dlatego zdziwilem sie wymowa tekstu kogos kto mieni sie wierzacym.
Rząd, w duchu liberalnym, ma pomysł na rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia. Proponuje, żeby głodni zjedli bezrobotnych.



FAQ GOD

Awatar użytkownika
XXviX
Senator
Senator
Posty: 2139
Rejestracja: 01 października 2004, 10:27
Lokalizacja: Konin

Postautor: XXviX » 04 listopada 2005, 00:23

zuikaku pisze:[...]
i takie powyższe twierdzenie jest błędne, bo póki co to w oficjalnym katechizmie katolickim jest wyraźnie napisane, że kara śmierci jest dopuszczalna w pewnych wypadkach.


Jakie to typowe. Milosierny, kochajacy Bog i milosierna religia. Lol. Nie dostrzegacie sprzecznosci miedzy "oko za oko" a naukami Chrystusa (nadstaw drugi policzek)?
Rząd, w duchu liberalnym, ma pomysł na rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia. Proponuje, żeby głodni zjedli bezrobotnych.



FAQ GOD

zuikaku
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 7216
Rejestracja: 24 czerwca 2005, 18:09
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: zuikaku » 04 listopada 2005, 13:28

XXviX, tylko nie udawaj tutaj znawcy nauk Chrystusa. Jezus nie raz wypowiadał się w ostrym tonie w tym temacie. Możesz być jednak pewien, że Chrystus nigdzie nie potępił kary śmierci jako takiej.

Awatar użytkownika
XXviX
Senator
Senator
Posty: 2139
Rejestracja: 01 października 2004, 10:27
Lokalizacja: Konin

Postautor: XXviX » 04 listopada 2005, 14:52

zuikaku pisze:XXviX, tylko nie udawaj tutaj znawcy nauk Chrystusa.


No patrz. Nic na to nie poradze, ze zwyczajnie sie na tym znam.

zuikaku pisze:Jezus nie raz wypowiadał się w ostrym tonie w tym temacie. Możesz być jednak pewien, że Chrystus nigdzie nie potępił kary śmierci jako takiej.


Hehe. Cytat, cytat chlopcze. To czego Jezus nie krytykowal to np.: pedofilia. Znaczy sie to w Twojej ocenie jest ok? Jakis Ty prosty...
Rząd, w duchu liberalnym, ma pomysł na rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia. Proponuje, żeby głodni zjedli bezrobotnych.



FAQ GOD


Wróć do „Postacie z minonych epok”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość