PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Bolesław I Chrobry

Kto był wielki ? Kim są osoby, które do dziś wbudzają kontrowersje i dyskusje ? Politycy na Świecie. Wybitni Polacy. Jednostki...

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

zły
Wójt
Wójt
Posty: 518
Rejestracja: 26 lutego 2005, 04:13
Lokalizacja: Olsztyn

Bolesław I Chrobry

Postautor: zły » 23 kwietnia 2005, 15:11

Lata życia 966 lub 977-1025

Pierwszy król Polski.

Podobno hulaka, jebaka, brat łata, ale i polityk wybitny. Na pewno okrutny i arogancki, ale zdolny i przebiegły jak diabli. Archetyp średniowiecznego monarchy.

Wojował z Niemcami dosyć szczęśliwie, choc po jego śmierci okazało się że koszta pokoju w Budziszynie okazały się zbyt wysokie.

Udało mu się załatwić dla Polski archidiecezję- co uchroniło nas od kościelnej podległości wzgledem Niemiec i co za tym idzie uchronił tym nasz kraj przed klęską.

No i podniósł rangę naszego państwa z księstwa do królestwa co się przekładało (przynajmniej teoretycznie) na pełną suwerenność i gwarantowało podmiotowość międzynarodową.
Ostatnio zmieniony 23 lipca 2005, 17:46 przez zły, łącznie zmieniany 1 raz.
"Nie podcina się gałęzi na której się siedzi... chyba , że zamierzaj ą Cię na niej powiesić"

Stanisław J. Lec

Obywatel
Senator
Senator
Posty: 2257
Rejestracja: 17 września 2004, 19:59

Postautor: Obywatel » 09 maja 2005, 23:29

Uwazam ze jesli juz prezentujesz sylwetki naszych monarchow i zalozycieli panstwowosci to nalezaloby tu przytoczyc ich rys historyczny.
Chyba zasluguja sobie na przypomnienie w szerszej formie niz :"byl sobie monarcha,fajny byl i duzo zrobil dobrego na arenie miedzynarodowej tez"... :roll:

regni1star
Radny powiatowy
Radny powiatowy
Posty: 167
Rejestracja: 20 kwietnia 2005, 22:28
Lokalizacja: Eisenhuettenstadt:))

Postautor: regni1star » 14 maja 2005, 23:11

Pół-Czech, pół-Polak, btw. żaden z historycznych Piastów (Mieszko I może...) nie był Polakiem "czystej" krwi, zaden też król z dynastii Jagiellonów, a z elekcyjnych - moze Sobieski, Leszczyński i Poniatowski (a i oni mieli ciągoty ku "cudzoziemskim" paniom).
Niby nic takiego, a jednak tradycja :). a i żaba nie do przełknięcia dla przeciwników wszelakich unii (personalnych i innych) :).

Obywatel
Senator
Senator
Posty: 2257
Rejestracja: 17 września 2004, 19:59

Postautor: Obywatel » 15 maja 2005, 01:30

A co oznacza Polak czystej krwi?

Awatar użytkownika
baba Jaga
Starosta
Starosta
Posty: 759
Rejestracja: 21 sierpnia 2004, 19:29
Lokalizacja: z bajki

Postautor: baba Jaga » 15 maja 2005, 08:37

Lech :D

Obywatel
Senator
Senator
Posty: 2257
Rejestracja: 17 września 2004, 19:59

Postautor: Obywatel » 15 maja 2005, 12:25

Schlodzony? :D

regni1star
Radny powiatowy
Radny powiatowy
Posty: 167
Rejestracja: 20 kwietnia 2005, 22:28
Lokalizacja: Eisenhuettenstadt:))

Postautor: regni1star » 15 maja 2005, 13:14

Obywatel pisze:A co oznacza Polak czystej krwi?


No nie? A Żyd czystej krwi? A Cygan? A Niemiec?
Nie moja głowa, nie mój ból :lol:
Tak czy siak - Lech, Czech, Rus i Budweiser to bracia.

Obywatel
Senator
Senator
Posty: 2257
Rejestracja: 17 września 2004, 19:59

Postautor: Obywatel » 15 maja 2005, 14:32

regni1star

Takiego okreslenia uzyles, a jestesmy tu w okreslonej epoce historycznej.
Wiec?

regni1star
Radny powiatowy
Radny powiatowy
Posty: 167
Rejestracja: 20 kwietnia 2005, 22:28
Lokalizacja: Eisenhuettenstadt:))

Postautor: regni1star » 15 maja 2005, 19:15

U mnie "czystej" jest w cudzysłowie (nie przypadkiem), u Ciebie bez, stąd te moje pytania (raczej retoryczne).
Ustawa o ochronie krwi niemieckiej i honoru niemieckiego z 15 września 1935 r. nie jest w końcu tekstem nieznanym - to na marginesie.
Że kontekst był nieco niewyraźny (moja wina, biorę na siebie), wyjaśniam uprzejmie teraz i w tym miejscu, że wszelakimi mutacjami tej ustawy, obecnymi w poglądach niektórych organizacji tu, u nas, w Polsce - gardzę.
I tyle.

zły
Wójt
Wójt
Posty: 518
Rejestracja: 26 lutego 2005, 04:13
Lokalizacja: Olsztyn

Postautor: zły » 20 maja 2005, 00:04

trzeba by przypomnieć, że królową polski non stop jest żydówka- pono/
"Nie podcina się gałęzi na której się siedzi... chyba , że zamierzaj ą Cię na niej powiesić"



Stanisław J. Lec

regni1star
Radny powiatowy
Radny powiatowy
Posty: 167
Rejestracja: 20 kwietnia 2005, 22:28
Lokalizacja: Eisenhuettenstadt:))

Postautor: regni1star » 20 maja 2005, 00:36

"Ojciec nie rodzi Syna inaczej, jak tylko tchnąc przez Niego Ducha Swiętego,zaś Syn zostaje zrodzony przez Ojca w takiej mierze, w jakiej to tchnienie przechodzi przez Niego".
L'Osservatore Romano nr 11(197) 1997, s.38.
I gdzie Ty, zły, kiedy i z kim przespałeś lekcje religii? Bo przespałeś..
Niestety, nie mamy też i świadectw, że inaczej czynili Mieszko I, Bolesław Chrobry, a i wielu dzisiejszych katolików.
Jeśli nie Benedykt XVI, to kto przybliży nam ustalenia ekumenicznego Soboru Chalcedońskiego z 451r.? Soboru Lyońskiego II z 1274r.? (wracając do Mieszka i Chrobrego) Siódmego soboru ekumenicznego nicejskiego z 787r.?

zły
Wójt
Wójt
Posty: 518
Rejestracja: 26 lutego 2005, 04:13
Lokalizacja: Olsztyn

Postautor: zły » 20 maja 2005, 00:44

za diabła za diabła nie kapuję o co chodzi.

za wysoki to dla mnie poziom duskursu się chyba zrodził regni.
"Nie podcina się gałęzi na której się siedzi... chyba , że zamierzaj ą Cię na niej powiesić"



Stanisław J. Lec

regni1star
Radny powiatowy
Radny powiatowy
Posty: 167
Rejestracja: 20 kwietnia 2005, 22:28
Lokalizacja: Eisenhuettenstadt:))

Postautor: regni1star » 21 maja 2005, 00:20

Mnie chodziło tylko o to, że doktrynalne subtelności, trudne i dla św.Augustyna, Chrobremu, nominalnemu chrześcijaninowi, musiały być z gruntu obce.
Tym bardziej narodowościowe kwestie sprzed 1000 lat (jak widać - w doktrynie absolutnie nieobecne).

zły
Wójt
Wójt
Posty: 518
Rejestracja: 26 lutego 2005, 04:13
Lokalizacja: Olsztyn

Postautor: zły » 21 maja 2005, 12:10

no to nie można było tak od razu?

Było już wtedy państwo ale fakt faktem nie było nas jako narodu w dzisiejszym tego słowa znaczeniu. Jak napisał Jasienica Ojczyzna powstała ze zrośnięcia się wielu ojcowizn.
"Nie podcina się gałęzi na której się siedzi... chyba , że zamierzaj ą Cię na niej powiesić"



Stanisław J. Lec

Michał Gackowski
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 55
Rejestracja: 26 kwietnia 2010, 12:32
Lokalizacja: Wielkopolska

Postautor: Michał Gackowski » 26 kwietnia 2010, 12:58

Jeden z największych Polskich władców.
Co do narodowości to był Słowianinem zachodnim jeśli już mamy się bawić w takie określenia. Narody polki i czeski dopiero się rodziły.


Wróć do „Postacie z minonych epok”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość