PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Bohater czy zdrajca

Kto był wielki ? Kim są osoby, które do dziś wbudzają kontrowersje i dyskusje ? Politycy na Świecie. Wybitni Polacy. Jednostki...

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
Max5005
Wójt
Wójt
Posty: 488
Rejestracja: 30 kwietnia 2011, 22:13
Lokalizacja: Opole

Postautor: Max5005 » 25 kwietnia 2012, 12:27

Worek pisze:Co ciekawe to widać dla naszych rodaków ci, którzy współpracowali z wywiadem wojskowych PRL byli zdrajcami, z ruskimi też byli zdrajcami, z NATO też byli zdrajcami.

Dużo większy szacunek mam do Jaruzelskiego niż judasza z nato. Z komuną można było walczyć nie przekazując tak ważnych danych niezbyt przyjaznym nam państwom. Wałęsa jakoś nie był agentem CIA/MOSSADU/Gwardii Papieskiej. Oczywiście wspaniała polska prawica twierdzi że Lechu był Sb-kiem no ale co zrobić. Jakby Jan Paweł II ich upomniał to powiedzieli by że jest byłym enkawudzistą
Siła polityczna wyrasta z lufy karabinu.

— Mao Zedong

Marek K.
Poseł
Poseł
Posty: 1699
Rejestracja: 07 lipca 2010, 23:37
Lokalizacja: Kiel/Rumia

Postautor: Marek K. » 25 kwietnia 2012, 16:08

Czy Kuklinski byl zdrajca czy nie? Jak juz tutaj wspomniano, ciezko odpowiedziec na to pytanie.
Jesli chodzi o czysto prawny aspekt to zdrajca byl, poniewaz PRL zostalo uznane jako "niezalezne" panstwo. Jesli jednak wziasc pod uwage motywy Kuklinskiego, to jestem przekonanay ,ze uwazal sie za patriote.
Mam ksiazke jednego z amerykanskich oficerow operacyjnych CIA, stykajacych sie z Kuklinskim i z ich opisu mozna wywnioskowac, ze Kuklinski dzialal z pobudek patriotycznych.

PS: Podam tytul, jak ja znajde.

Awatar użytkownika
wodnik
Wójt
Wójt
Posty: 591
Rejestracja: 17 marca 2006, 21:36
Lokalizacja: pomorze

Postautor: wodnik » 29 kwietnia 2012, 20:10

Ciekawe co by dziś w Polsce powiedziano, gdyby jakiś wysoki oficer Sztabu Generalnego wykradłszy przedtem ściśle tajne dokumenty np. dotyczące szczegółów rozmieszczenia w naszym kraju tarczy antyrakietowej wyjechał do Moskwy i tam kierując się rzecz jasna pobudkami na swój wojskowy łeb "patriotycznymi", przekazał to wszystko rosyjskim słuzbom specjalnymom i do tego powiedział im wszystko co wiedział?
- O przysiędze wojskowej z której nikt nigdy Kuklińskiego nie zwolnił, już nawet nie wspominam...
Chrystus przepędził handlarzy ze świątyni, potem handlarze zmądrzeli i przybrali szaty kapłańskie

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26653
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 30 kwietnia 2012, 06:39

tej na wierność PRL i wieczną przyjaźń do ZSRR?
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Westwood
Poseł
Poseł
Posty: 1534
Rejestracja: 14 czerwca 2011, 17:05
Lokalizacja: Polska

Postautor: Westwood » 30 kwietnia 2012, 08:09

Nazgul pisze:tej na wierność PRL i wieczną przyjaźń do ZSRR?



Dz.U.52.46.310 - Ustawa z dnia 22 listopada 1952 r. o przysiędze wojskowej. (Dz. U. z dnia 1 grudnia 1952 r.)

Ja, obywatel Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, stając w szeregach Wojska Polskiego, przysięgam Narodowi Polskiemu być uczciwym, zdyscyplinowanym, mężnym i czujnym żołnierzem, wykonywać dokładnie rozkazy przełożonych i przepisy regulaminów, dochować ściśle tajemnicy wojskowej i państwowej, nie splamić nigdy honoru i godności żołnierza polskiego. Przysięgam służyć ze wszystkich sił Ojczyźnie, bronić niezłomnie praw ludu pracującego, zawarowanych w Konstytucji, stać nieugięcie na straży władzy ludowej, dochować wierności Rządowi Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej. Przysięgam strzec niezłomnie wolności, niepodległości i granic Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej przed zakusami imperializmu, stać nieugięcie na straży pokoju w braterskim przymierzu z Armią Radziecką i innymi sojuszniczymi armiami i w razie potrzeby nie szczędząc krwi ani życia mężnie walczyć w obronie Ojczyzny, o świętą sprawę niepodległości, wolności i szczęścia ludu. Gdybym nie bacząc na tę moją uroczystą przysięgę obowiązek wierności wobec Ojczyzny złamał, niechaj mnie dosięgnie surowa ręka sprawiedliwości ludowej".



Oto tekst przysięgi Kuklińskiego. To, co może budzić kontrowersje, wytłuściłem. "Zakusy imperializmu"? Przyznać Nobla temu, który to rozszyfruje. To taki sam bezmyślny slogan jak "wartości chrześcijańskie" lub "obraza uczuć religijnych". "Braterskie przymierze z Armią Radziecką i innymi sojuszniczymi armiami"? Przypomnieć należy, iż Polska była członkiem Układu nomen omen Warszawskiego i taki zapis w przysiędze fakt ten uwzględniał. Nie ma tu mowy o dozgonnej miłości do ZSRR, komunizmu ani do towarzyszy Stalina, Chruszczowa, Breżniewa i innych. Jest mowa o lojalności do PRL, która była państwem legalnym o czym świadczą chociażby dyplomy, doktoraty i tytuły profesorskie, zdobyte lub nadane w latach 1944-1989.

Ryszard Kukliński to zwyczajny szpieg, który dostał za swoje usługi odpowiednie wynagrodzenie. Czy jest zdrajcą? Złamał przysięgę za pieniądze. Bohaterem na pewno nie jest!!!
Poza tym uważam, że należy ujawnić treść ostatniej rozmowy telefonicznej braci K.

Karolina
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 34
Rejestracja: 30 kwietnia 2012, 20:28
Lokalizacja: woj.śląskie

Postautor: Karolina » 30 kwietnia 2012, 21:26

Jest bohaterem, jak każdy kto wykołował KGB.
Porównywanie go z renegatem Jaruzelskim jest nieporozumieniem.

Awatar użytkownika
wodnik
Wójt
Wójt
Posty: 591
Rejestracja: 17 marca 2006, 21:36
Lokalizacja: pomorze

Postautor: wodnik » 01 maja 2012, 06:47

Karolina pisze:Jest bohaterem, jak każdy kto wykołował KGB.
Porównywanie go z renegatem Jaruzelskim jest nieporozumieniem.


Karolino - nie może cel uświęcać środków, choćby był nawet najbardziej szczytny.
Przysięga to na przykład dla mnie świętość - tabu, choćby nawet wszystko się w człowieku rwało i buntowało.
Kto łamie przysięgę, jest gotów do złamania wszystkiego.
Uważam natomiast, że sprawy tak płynne i zmienne jak choćby zmiana ideologii, nie powinny być zawarowane przysięgą, bo mogą wielu zacnym skąd inąd ludziom, połamać moralny kręgosłup.
Mówiąc krócej polityka nie zasługuje na to, by w jej imię cokolwiek i komukolwiek przysięgać.
Chrystus przepędził handlarzy ze świątyni, potem handlarze zmądrzeli i przybrali szaty kapłańskie

Awatar użytkownika
Marchewa
Administrator
Administrator
Posty: 12231
Rejestracja: 14 września 2004, 13:11
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Marchewa » 01 maja 2012, 07:44

To ci będzie trudno:

Ja, żołnierz Wojska Polskiego,
przysięgam służyć wiernie
Rzeczypospolitej Polskiej,
bronić jej niepodległości <polityka> i granic <polityka>.
Stać na straży Konstytucji <polityka>,
strzec honoru żołnierza polskiego <czego?>,
sztandaru wojskowego bronić.
Za sprawę mojej Ojczyzny
w potrzebie, krwi własnej ani życia nie szczędzić.
Tak mi dopomóż Bóg<polityka>.
Spory polityczne trwają najdłużej gdy obie strony nie maja racji.
Gonzalez Suarez

Awatar użytkownika
sececjonista
Minister
Minister
Posty: 3642
Rejestracja: 13 sierpnia 2011, 12:52
Lokalizacja: Polska

Postautor: sececjonista » 01 maja 2012, 08:16

Marchewa pisze:strzec honoru żołnierza polskiego <czego?>,


Kodeks honorowy maja tylko oficerowie . I po części tylko się do niego stosują .

Tak mi dopomóż Bóg<polityka>.


A co do innych wyznań ? Mamy również muzułmaninów w naszej armii.
"Demokracja-Bóg , który zawiódł" H.H. Hoppe

"Zwolennicy opieki społecznej, socjalizmu, etatyzmu i interwencjonizmu codziennie na tysiąc sposobów zabiegają o nowe ograniczenia indywidualnej wolności. " Henry Hazlitt

Awatar użytkownika
Marchewa
Administrator
Administrator
Posty: 12231
Rejestracja: 14 września 2004, 13:11
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Marchewa » 01 maja 2012, 09:21

To wszystko są wieloznaczniki każdy może podstawić co mu wygodnie i twierdzić że przysięgi nie złamał. Poza tym większość religii wyraźnie zabrania pozbawiania bliźnich życia.
Spory polityczne trwają najdłużej gdy obie strony nie maja racji.

Gonzalez Suarez

Awatar użytkownika
wodnik
Wójt
Wójt
Posty: 591
Rejestracja: 17 marca 2006, 21:36
Lokalizacja: pomorze

Postautor: wodnik » 04 maja 2012, 09:00

Marchewa pisze:To ci będzie trudno:

Ja, żołnierz Wojska Polskiego,
przysięgam służyć wiernie
Rzeczypospolitej Polskiej,
bronić jej niepodległości <polityka> i granic <polityka>.
Stać na straży Konstytucji <polityka>,
strzec honoru żołnierza polskiego <czego?>,
sztandaru wojskowego bronić.
Za sprawę mojej Ojczyzny
w potrzebie, krwi własnej ani życia nie szczędzić.
Tak mi dopomóż Bóg<polityka>.


To się zgadza.
Mnie na szczęście ominął podobny dylemat.
Bardzo wielu oficerów otrzymało propozycję nie do odrzucenia, tzn. złożenia przysięgi zgodnie z jej dzisiejszym brzmieniem.
Od tego zależało ich dalsze być albo nie być w wojsku.
- A co w takim razie z poprzednią przysięgą?
Zaprzaństwo, czy krzywoprzysięstwo?
Czy można wielokrotnie w życiu przysięgać w tej samej sprawie, tyle że za każdym razem komu innemu?
Uważam że mieszanie polityki do słów przysięgi jest niemoralne, bo łamie ludziom sumienia i kręgosłupy.
- Co prawda nie wszyscy się tym przejmują, zwłaszcza ci dla których ważniejszym od honoru jest honorarium.
Chrystus przepędził handlarzy ze świątyni, potem handlarze zmądrzeli i przybrali szaty kapłańskie

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17356
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 04 maja 2012, 09:14

wodnik pisze:- Co prawda nie wszyscy się tym przejmują, zwłaszcza ci dla których ważniejszym od honoru jest honorarium.


cytat z lancknechtów pisze:Daj nam Boże sto lat wojny


wodnik pisze:To się zgadza.
Mnie na szczęście ominął podobny dylemat.
Bardzo wielu oficerów otrzymało propozycję nie do odrzucenia, tzn. złożenia przysięgi zgodnie z jej dzisiejszym brzmieniem.
Od tego zależało ich dalsze być albo nie być w wojsku.
- A co w takim razie z poprzednią przysięgą?
Zaprzaństwo, czy krzywoprzysięstwo?


Przysięgałeś tym, którzy byli u władzy. Władza się zmieniła i wymagała innej przysięgi. Życie.

wodnik pisze:Czy można wielokrotnie w życiu przysięgać w tej samej sprawie, tyle że za każdym razem komu innemu?


No tutaj widzisz sprawa się zmieniła.

Uważam że mieszanie polityki do słów przysięgi jest niemoralne, bo łamie ludziom sumienia i kręgosłupy.


Pod warunkiem, że się go ma.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
sececjonista
Minister
Minister
Posty: 3642
Rejestracja: 13 sierpnia 2011, 12:52
Lokalizacja: Polska

Postautor: sececjonista » 04 maja 2012, 09:17

Uważam że mieszanie polityki do słów przysięgi jest niemoralne, bo łamie ludziom sumienia i kręgosłupy.
- Co prawda nie wszyscy się tym przejmują, zwłaszcza ci dla których ważniejszym od honoru jest honorarium.


Niestety w przeciwieństwie do Ciebie większość oficerów mysli inaczej . Ale zostawmy to .

[ Dodano: Pią 04 Maj, 2012 ]
Worek pisze:Cytat:
Uważam że mieszanie polityki do słów przysięgi jest niemoralne, bo łamie ludziom sumienia i kręgosłupy.


Pod warunkiem, że się go ma.


Za mało ludzi ze środowiska Worek , żeby taki temat poruszać . Sam wiesz jakie są poglądy na temat armii .
"Demokracja-Bóg , który zawiódł" H.H. Hoppe



"Zwolennicy opieki społecznej, socjalizmu, etatyzmu i interwencjonizmu codziennie na tysiąc sposobów zabiegają o nowe ograniczenia indywidualnej wolności. " Henry Hazlitt

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17356
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 04 maja 2012, 09:21

sececjonista pisze:Niestety w przeciwieństwie do Ciebie większość oficerów mysli inaczej . Ale zostawmy to .


Są profesjonalistami. Służą Państwu bez względu kto na czele tego państwa stoi. To akurat jest moim zdaniem dobrym zachowaniem. Taki fach.

sececjonista pisze:Za mało ludzi ze środowiska Worek , żeby taki temat poruszać . Sam wiesz jakie są poglądy na temat armii .


Żołnierz ma służyć - nie politykować.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
wodnik
Wójt
Wójt
Posty: 591
Rejestracja: 17 marca 2006, 21:36
Lokalizacja: pomorze

Postautor: wodnik » 04 maja 2012, 09:23

Skoro tak się dzieje, to przynajmniej można byłoby zrezygnować z tego śmiertelnie poważnie brzmiącego słowa, zamieniając je na przykład na przyrzeczenie, czy ślubowanie.
W końcu złamać ślubowanie, a złamać przysięgę, to jednak nie to samo...
Chrystus przepędził handlarzy ze świątyni, potem handlarze zmądrzeli i przybrali szaty kapłańskie


Wróć do „Postacie z minonych epok”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości