PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

ONR-owiec Mjr Władysław Dybowski jak Hans Kloss

Kto był wielki ? Kim są osoby, które do dziś wbudzają kontrowersje i dyskusje ? Politycy na Świecie. Wybitni Polacy. Jednostki...

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
gazda
Minister
Minister
Posty: 3060
Rejestracja: 24 listopada 2010, 20:25
Lokalizacja: Lwów

ONR-owiec Mjr Władysław Dybowski jak Hans Kloss

Postautor: gazda » 16 lutego 2015, 22:53

Szkoda, że polscy narodowcy wolą popularyzować i czcić takie osoby jak Pilecki(nic oczywiście do Pileckiego nie mam), a nie widzą, że w swoim środowisku mieli setki takich bohaterów jak właśnie Mjr Władysław Dybowski.

Myślę, że życiorys tego polskiego nacjonalisty byłby dobrym scenariuszem do filmu.


31 sierpnia 1947 r., w więzieniu mokotowskim w Warszawie, straceni zostali mjr. Władysław Dybowski ? działacz Organizacji Polskiej i oficer NSZ, oraz jego syn Konrad - w czasie okupacji żołnierz AK. Komunistyczny sąd oskarżył ich o działalność przeciwko władzy ludowej i szpiegostwo. Wyroki unieważniono w 1993 r.

Władysław Dybowski urodził się 17 maja 1892 r. w Warszawie. Po zdaniu matury w szkole realnej, w latach 1912-1917 studiował w Kijowskim Instytucie Handlowym. Wiosną 1917 r. zmobilizowany do armii rosyjskiej, trafił do Kijowskiej Szkoły Wojennej z przydziałem do 4. Pułku Strzelców Polskich, z którym walczył na froncie austriackim.

Od sierpnia 1917 r. w Korpusie Wschodnim gen. J. Dowbór-Muśnickiego, brał udział w walkach z Niemcami jako dowódca kompanii i adiutant pułku. Gdy korpus został zlikwidowany, przedarł się do Rumunii. Po powrocie do Polski osiadł w Stanisławowie.

Brał udział w wojnie z bolszewikami. Po kolejnych awansach za zasługi w walkach m.in. pod Czortkowem i Husiatynem został adiutantem gen. Józefa Hallera.


Po wojnie pozostał w wojsku. Odbył szkolenie w Centrum Szkolenia Kawalerii w Grudziądzu. Po kolejnych awansach został dowódcą szwadronu 6 Pułku Strzelców Konnych w stopniu rotmistrza, a następnie adiutantem pułku.

Po przeniesieniu w stan spoczynku w 1928 r. zamieszkał wraz z rodziną w Opatowie Kieleckim. W latach 30. podjął działalność polityczną w Organizacji Polskiej - tajnej, zhierarchizowanej strukturze obozu narodowego.

W czasie okupacji niemieckiej przeniósł się do Krakowa, gdzie podjął pracę w Zakładach Zieleniewskiego. Wciąż związany z OP, jako oficer w stopniu majora znalazł się w strukturach Narodowych Sił Zbrojnych. W 1942 był twórcą i dowódcą Krakowskiej Brygady Obrony Narodowej.

Po wkroczeniu Armii Czerwonej do Krakowa wstąpił do PPR, gdzie zajmował działalnością szpiegowską na rzecz OP oraz Zrzeszenia WiN. W sierpniu 1945 r. na polecenia władz komunistycznych przeniósł się do Legnicy, gdzie został wiceprezydentem miasta odpowiedzialnym za sprawy administracyjne.

Swoje stanowisko wykorzystywał do działalności wywiadowczej. W jej ramach udało mu się pozyskać do współpracy dwóch radzieckich oficerów ze sztabu Północnej Grupy Wojsk Radzieckich. Zdobyte informacje przekazywał do krakowskiej komórki WiN, która wysyłała je do Londynu.

Jesienią 1946 r. UB rozpracował krakowskie, warszawskie i legnickie struktury WiN. Wśród aresztowanych znaleźli się Władysław Dybowski i jego syn Konrad, w czasie wojny żołnierz AK, a później aktywny członek podziemia antykomunistycznego w Krakowie. Przewieziono ich do aresztu śledczego na warszawskim Mokotowie.

Oskarżono ich o działalność przeciwko Polsce Ludowej i szpiegostwo. 16 czerwca 1947 r. Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie pod przewodnictwem ppłk. Jana Hryckowiana skazał obu na karę śmierci. Wyrok wykonano 31 sierpnia 1947 r. w więzieniu mokotowskim. Zwłoki pochowano w nieznanym miejscu.

W 1993 r. Sąd Warszawskiego Okręgu Wojskowego unieważnił wyroki skazujące. Symboliczne groby mjr. Władysława Dybowskiego i jego syna znajdują się na Cmentarzu Powązkowskim w Kwaterze ?Na Łączce?.


http://narodowcywwalcezdwomatotalitaryzmami.blogspot.com/2014/12/mjr-wadysaw-dybowski-przemyski.html
Wszędzie tam, gdzie bezwzględny liberalizm dochodzi do stanowczej przewagi, następuje stopniowa likwidacja narodu, jego typu i indywidualności. - Zygmunt Balicki

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26644
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 17 lutego 2015, 07:51

no jak widać gość miał też ciemne strony w życiorysie. wiec dlatego zapewne nie ma takiej "sławy" jak Pilecki.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
gazda
Minister
Minister
Posty: 3060
Rejestracja: 24 listopada 2010, 20:25
Lokalizacja: Lwów

Postautor: gazda » 17 lutego 2015, 10:45

Nazgul pisze:no jak widać gość miał też ciemne strony w życiorysie.


Jakie?
Wszędzie tam, gdzie bezwzględny liberalizm dochodzi do stanowczej przewagi, następuje stopniowa likwidacja narodu, jego typu i indywidualności. - Zygmunt Balicki

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26644
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 17 lutego 2015, 11:33

Po przeniesieniu w stan spoczynku w 1928 r. zamieszkał wraz z rodziną w Opatowie Kieleckim. W latach 30. podjął działalność polityczną w Organizacji Polskiej - tajnej, zhierarchizowanej strukturze obozu narodowego.
Jak wiesz celem tej org. była walka z sanacją a więc de facto wojna domowa. nie bronię sanacji bo się jej należało obalenie ale takie org. jasne na pewno nie były.

dwa - jak piszesz należała do ONR przed wojną? no to należał do organizacji jawnie odwołującej się do faszyzmu i stosującą przemoc jako formę walki politycznej przeciwko przeciwnikom ideowym i mniejszościom narodowym. - hhmmm nic nie znalazłem jakoby był w ONR...

żeby było jasne - ja gościa nie atakuję. tylko pokazuję dlaczego nie stanie się ogólnie uznawanym bohaterem narodowym. natomiast do zasług nic nie mam itp. Cześć Jego Pamięci

Pilecki takich kart nie miał więc ładniej się nadaje na hagiografię dla każdego. w dodatku był spektakularny.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
gazda
Minister
Minister
Posty: 3060
Rejestracja: 24 listopada 2010, 20:25
Lokalizacja: Lwów

Postautor: gazda » 17 lutego 2015, 22:23

Nazgul pisze:Jak wiesz celem tej org. była walka z sanacją a więc de facto wojna domowa.


To nie była organizacja zbrojna. Celem tej elitarnej, zhierarchizowanej i tajnej organizacji było infiltrowanie środowisk politycznych i zawodowych w Polsce, przejmując na wzór masoński nad nimi kontrolę. Źródła jej, sięgają tajnej organizacji Liga Polska, powstałej w roku 1887.

Nazgul pisze:dwa - jak piszesz należała do ONR przed wojną?


To ONR należał do niej.

Nazgul pisze:no to należał do organizacji jawnie odwołującej się do faszyzmu


ONR nie był partią faszystowską, aczkolwiek jakieś tam inspiracje z tej ideologii czerpał. Generalnie jednak był przeciwny faszyzmowi. Wg ONR to państwo jest dla narodu, to państwo jest narzędziem narodu. Wg faszystów naród jest dla państwa. U faszystów wszystko było podporządkowane polityce państwowej, naród też. Poza tym nie można mylić nazizmu z faszyzmem.

Jeśli chcesz potępiać faszyzm to musisz potępić też liberalizm, który w pierwszych latach panował w gospodarce faszystowskich Włoch. Wielu faszystów powoływało się na gospodarkę rynkową. Sam Benito Mussolini odwoływał się wielokrotnie do kapitalizmu i leseferyzmu. Co na to polscy zwolennicy niewidzialnej ręki rynku na czele z Balcerowiczem, komisarzem Lewandowskim i Korwinem? Czy czują się faszystami?

Potępiając faszyzm musisz potępić też socjalizm. Ideologia ta ma najwięcej krwi na rękach, a jest największą frakcją w UE.

Nazgul pisze:jawnie odwołującej się do faszyzmu i stosującą przemoc jako formę walki politycznej przeciwko przeciwnikom ideowym i mniejszościom narodowym.


To oczywiście PRL-owska propaganda pod którą się podpisujesz. Fakty są takie, że przed wojną każda partia miała swoją bojówkę. Wtedy bili się ONRowcy z Żydami, endecy z piłsudczykami, bejtarowcy z bundystami, a socjaliści z komunistami.

Gwoli ścisłości, z odróżnieniem falangistów od ONR ma też kłopoty Ziemkiewicz , bo to nie ONR-owcy ,,ofiarnie wspierali żydowski Betar??, lecz bojówkarze Piaseckiego. Takie bywają paradoksy historii. Ostrzegałbym przed przypisywaniem ONR monopolu na stosowanie przed wojną przemocy czy ? jak to wolą publicyści ? metod pałkarskich. Według żródeł policyjnych udział ONR (tym razem łącznie z Falangistami) w całej przestępczości w kraju motywowanej politycznie (bójki, strajki, nielegalne ulotki) wynosił w latach 1934-1937 ok. 2-3proc.

Dominowali komuniści i socjaliści, mając ponad 70 proc. tego rodzaju incydentów na koncie ? nawet ukraińscy szowiniści z 8 proc. byli bardziej niebezpieczni. To więc nie ONR anarchizował ulice polskich miast. Statystyki policyjne pomijają wyczyny bojówek sanacyjnych: Jerzy Giedroyc może sam nie bił endeków i nie zrywał im klap marynarek z odznaką mieczyka Chrobrego, ale czynili tak jego ideowi przyjaciele z sanacyjnego Legionu Młodych. Należy ubolewać nad przemocą, ale taki był duch czasów i wszystkie stronnictwa używały bojówek do zwalczania politycznych przeciwników.


http://histmag.blogspot.com/2015/01/kazdy-mia-swoja-bojowke.html

Nazgul pisze:hhmmm nic nie znalazłem jakoby był w ONR...


Organizacja Polska (OP) to elita ONR. Do OP awansowało się z ONR. OP miała charakter elitarny, skupiała ludzi dojrzałych, niemal zawsze po studiach. Byli wśród nich liczni inżynierowie, prawnicy, ekonomiści, lekarze, ale także profesorowie, księża, ziemianie oraz przemysłowcy, którzy dodatkowo finansowali działalność.

https://www.youtube.com/watch?v=QvuYzkwHeKg

Nazgul pisze:Pilecki takich kart nie miał więc ładniej się nadaje na hagiografię dla każdego. w dodatku był spektakularny.


Piłsudski ma ciemne karty w życiorysie, pomimo to jest dla większości Polaków bohaterem i robi się o nim filmy.
Wszędzie tam, gdzie bezwzględny liberalizm dochodzi do stanowczej przewagi, następuje stopniowa likwidacja narodu, jego typu i indywidualności. - Zygmunt Balicki

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26644
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 17 lutego 2015, 22:47

ONR nie był partią faszystowską, aczkolwiek jakieś tam inspiracje z tej ideologii czerpał. Generalnie jednak był przeciwny faszyzmowi. Wg ONR to państwo jest dla narodu, to państwo jest narzędziem narodu. Wg faszystów naród jest dla państwa. U faszystów wszystko było podporządkowane polityce państwowej, naród też. Poza tym nie można mylić nazizmu z faszyzmem.
wszystkie trzy "organizacje" mają dokładnie to samo podłoże ideowe w kwestii narodu. współczesny ONR póki można było dostać jakieś rzetelne materiały miał takie sam.

To oczywiście PRL-owska propaganda pod którą się podpisujesz. F
Co, najazdu na Myślenice nie było? to co obchodzicie z łysą bracią co roku? :mrgreen:

Obrazek


tylko mi tu nie pisz jakiś bzdur, że to byla pokojowa demostracja. pokojowi demonstranci nie rabują sklepów, nie biją i na pewano nie strzelają się z policją.


Niestety ale przedwojenne ONR miało przede wszystkim charakter bojówki. tak jak zresztą inne powiedzmy przybudówki wyrosłe z ND.


Fajny link z hismagu tylko jakby to powiedzieć baaardzo wybiórczy. w liczbę niestety nie uwierzę, bo po prostu ofiary się nie zgłaszały albo nie uzyskiwały pomocy od organów państwa. natomiast oczywiście pobici "burzuje" na policję szli. pobici Żydzi czy Robotnicy nie. bo nie mieli po co. jeszcze sami by oberwali. "Panie władzo - jestem Żydowskim Socjalistą i pobili mnie faszyści - proszę o pomoc."
ktoś to zna realia II rzeczpospolitej wie jakie to żałośnie niemożliwe.

to raz - przykład Żydowskiego najazdu jest ŻAŁOSNY i kompromituje Pana. naprawdę po akcjach getta ławkowego i "czyszczenia" uniwersytetu stawianie na równi ofiar z katami z młodzieży wszechpolskiej - żenada.

ogólnie - autor przełożył swoją ideowość nad warsztat historyka. no ale to tylko blog.

Piłsudski ma ciemne karty w życiorysie, pomimo to jest dla większości Polaków bohaterem i robi się o nim filmy.
ha. Bo Pan P. jednak był bardzo dużym i ważnym KIMŚ. tak jak Pan Dmowski mimo, że był chory umysłowo na antysemityzm. (i nie przesadzam). wszyscy wiemy, że Kazimierz Wielki był gwałcicielem i alkoholikiem. ale na 50 jest.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
gazda
Minister
Minister
Posty: 3060
Rejestracja: 24 listopada 2010, 20:25
Lokalizacja: Lwów

Postautor: gazda » 18 lutego 2015, 00:02

Nazgul pisze:wszystkie trzy "organizacje" mają dokładnie to samo podłoże ideowe w kwestii narodu. współczesny ONR póki można było dostać jakieś rzetelne materiały miał takie sam.


Oczywiście, że nie i ty dobrze o tym wiesz.

Nazgul pisze:Co, najazdu na Myślenice nie było? to co obchodzicie z łysą bracią co roku?


Były, tylko, że to było nic w porównaniu do tego co robiły inne opcje polityczne.

Nazgul pisze:Niestety ale przedwojenne ONR miało przede wszystkim charakter bojówki. tak jak zresztą inne powiedzmy przybudówki wyrosłe z ND.


No tak ci wszyscy inżynierowie, profesorowie, lekarze, prawnicy i studenci z ONR nic tylko się pałkami lali. :mrgreen:

Nazgul pisze:Fajny link z hismagu tylko jakby to powiedzieć baaardzo wybiórczy. w liczbę niestety nie uwierzę, bo po prostu ofiary się nie zgłaszały albo nie uzyskiwały pomocy od organów państwa. natomiast oczywiście pobici "burżuje" na policję szli. pobici Żydzi czy Robotnicy nie. bo nie mieli po co. jeszcze sami by oberwali. "Panie władzo - jestem Żydowskim Socjalistą i pobili mnie faszyści - proszę o pomoc."
ktoś to zna realia II rzeczpospolitej wie jakie to żałośnie niemożliwe.


Zaraz się dowiemy, że IIRP to była taka III Rzesza. Nie wiem czy wiesz ale robisz prezent niemieckim neonazistom i obecnej ekipie rządzącej, która zwala coraz częściej winę na Polaków. Wpisujesz się w tą antypolską propagandę.

Nazgul pisze:w liczbę niestety nie uwierzę, bo po prostu ofiary się nie zgłaszały albo nie uzyskiwały pomocy od organów państwa.


To masz problem. Te statystyki policyjne są jednak bardziej przekonujące niż twoje niczym nie poparte uwagi.

Nazgul pisze:ofiar z katami z młodzieży wszechpolskiej


To jest dobre :mrgreen:

Nazgul pisze: no ale to tylko blog.


Żródło tego artykułu to kwartalnik społeczno-historyczny ''Glaukopis''. Ja tylko wrzuciłem na bloga. Oczywiście za zgodą autora. :smile:

Nazgul pisze:po akcjach getta ławkowego i "czyszczenia" uniwersytetu stawianie na równi ofiar z katami z młodzieży wszechpolskiej - żenada.


Ojejejejjej tka krzywda żydkom wielka się działa. :grin: Ale parytety dla kobiet popierasz nie? :lol:
Wszędzie tam, gdzie bezwzględny liberalizm dochodzi do stanowczej przewagi, następuje stopniowa likwidacja narodu, jego typu i indywidualności. - Zygmunt Balicki

Awatar użytkownika
zapominalski197
Radny wojewódzki
Radny wojewódzki
Posty: 389
Rejestracja: 02 marca 2014, 10:13
Lokalizacja: Toruń

Re: ONR-owiec Mjr Władysław Dybowski jak Hans Kloss

Postautor: zapominalski197 » 13 sierpnia 2015, 15:35

Prawdopodobnie pierwowzorem Hansa Klossa był generał brygady Artur Ritter-Jastrzębski, pomógł zneutralizować działania agenta gestapo Eugeniusza Gittermana pracującego dla Sonderkomando IV AS i zarazem szefa wywiadu w Departamencie Spraw Wewnętrznych Delegatury Rządu na Kraj.
marcin


Wróć do „Postacie z minonych epok”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość