PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Szczesliwa dwunastka RM (moze kiedys lista wszechczasow?)

Dyskusje na temat radiofonii w Polsce i nie tylko... Nowości, wywiady, programy. Oceńmy rozgłośnie i technikę radiową

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Kosai
Wójt
Wójt
Posty: 602
Rejestracja: 02 listopada 2004, 23:22
Lokalizacja: o;

Postautor: Kosai » 16 sierpnia 2005, 02:28

Zuikaku , to normalne , ze w kierownictwach partii czy organizacji nie ma wielu zabójców . Wiesz dlaczego ? Ano dlatego własnie , że są w kierownictwie . Od brudnej roboty mają swoich soldatów . Czy stalin albo hitler osobiscie kogoś zamordowali ? Czy wielu jest biskupów którzy kogoś zabili ? (najwyzej molestowali ministrantów ) .

Jakby ludzie trzymający władze byli mordercami , to byliby tylko zwykłymi pionkami na usługach innych .

Awatar użytkownika
XXviX
Senator
Senator
Posty: 2139
Rejestracja: 01 października 2004, 10:27
Lokalizacja: Konin

Postautor: XXviX » 16 sierpnia 2005, 06:40

zuikaku pisze:XXviX -> Zarzucasz mi brak logiki? Ależ ja tylko szedłem tropami twych porównań. Porównałem bardzo małą i specyficzną grupę (szefów NSDAP) do szerokiego ogółu (populacji krajów demokratycznych).


Ty nie tylko masz klopoty z logicznym mysleniem, ale masz takze problemy ze zrozumieniem czytanego tekstu...

zuikaku pisze:Ty zaś zrobiłeś to samo: zestawiłeś marginalną i charakterystyczą społeczność satanistów z o wiele liczniejszą i zdecydowanie bardziej zróżnicowaną populacją wyznawców chrześcijaństwa, w skład której wchodzą najrozmaitsze klasy społeczne czy grupy zawodowe o zróżnicowanej charakterystyce.


Nic takiego nie zrobilem. 1000/1000. Albo mozesz podejsc do tematu 10% populacji jednych i 10% populacji drugich. Jak bys nie spojrzal to ODSETEK mordercow bedzie wiekszy wsrod uduchowionych chrzescijan. Ktorzy potrafia pieprzyc o milosci a z nauk Chrystusa nie dociera do pustych lbow nic.

zuikaku pisze:Zatem sam masz problemy z logiką. Tym bardziej, że w swoim zaślepieniu antyreligijnym nie widzisz podobieństw między hitleryzmem a satanizmem.


Wskarz mi te podobienstwa o mistrzu wnioskowania. Wiesz Ty w ogole jakie byly zalozenia hitleryzmu? Bo, ze o stanizmie nie wiesz nic, to jest jasne. W ramach cwiczen wypisz moze piec zbieznych punktow.

zuikaku pisze:Czy ja mam wracać do podstawówki? Z pewnością wyznawcom satanizmu i ich obrońcom przydałałaby się douczanka z sensu najbardziej elementarnych pojęc dobra i zła, które oni starają się zamazywać. Odpowiednie kursy są organizowane w przedszkolach.


Mialem Cie wysmiac, ale wole chlodno napisac bo dajesz tutaj ksiazkowy popis "jedynie slusznej ideologii". Nie Tobie moj drogi sadzic co jest dobre dla innych ludzi. Nikt nie wybiera Cie na swojego adwokata. Dla mnie zlem jest mordowanie za religie, molestowanie dzieci oddanych tej religii, bicie zony po spowiedzi i palenie na stosie za inne poglady. Nie pasuje do satanizmu. Ale jednak uznajesz go za "zly" pomimo tego, ze okropnosci dopuszczaja sie chrzescijanie (ktorych uparcie nazywasz tymi dobrymi) a nie satanisci... Jak to jest? Dociera do Ciebie? Watpie, moze zapisz sie na te kursy do przedszkola, tylko dopilnuj zeby bylo katolickie, bo inaczej oblejesz.


zuikaku pisze:Gdzie to wyczytałeś? W "Nie"?


To jest moj wniosek. Tak sobie porownalem historie chrzescijanstwa i satanizmu. Inkwizycja, wyprawy krzyzowe, rozgrywki na dworach krolewskich... Satanisci wypadaja niezwykle blado. Nawet zwierzatek zakazuja im meczyc...
Rząd, w duchu liberalnym, ma pomysł na rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia. Proponuje, żeby głodni zjedli bezrobotnych.

FAQ GOD

Awatar użytkownika
RussionFan
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1181
Rejestracja: 22 października 2004, 20:15
Lokalizacja: z Czwartego Wymiaru

Postautor: RussionFan » 16 sierpnia 2005, 13:22

zuikaku pisze:Gdzie to wyczytałeś? W "Nie"?


A Ty skąd bierzesz to swoje teksty o znaczeniu moralności i religii? Z "Naszego Dziennika" czy z "Radia Maryja"?

zuikaku
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 7216
Rejestracja: 24 czerwca 2005, 18:09
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: zuikaku » 16 sierpnia 2005, 16:01

XXviX :
Nic takiego nie zrobilem

Zrobiłeś - zestawiasz małą grupę satanistów z grupą o wiele liczniejszą i bardziej skomplikowaną. Gwarantuję ci, że po zsatanizowaniu narodów i ich odchrystianizowaniu odsetek kryminalistów nie spadłby, a wręcz przeciwnie. Lepiej przyjrzyj się aktualnej sytuacji społecznej, finansowej, zawodowej wyznawców szatana, określ ją i porównaj to z chrześcijanami - ale tymi o podobym statusie i znajdującymi się w podonej sytuacji - a nie z żadnymi innymi. To będzie porównanie.

W ramach cwiczen wypisz moze piec zbieznych punktow.

1. Sprzeciw wobec chrześcijaństwa, konserwatyzmu i tradycyjnej moralności.
2. Promowanie darwinizmu społecznego.
3. Brak rozbudowanej teorii ideologicznej.
4. Kult siły.
5. Podobna definicja boga.

Nie Tobie moj drogi sadzic co jest dobre dla innych ludzi

I jest to argument za tradycją i za konserwatyzmem popierającym autorytety Tymczasem lewica chce na nowo definiować to co złe a co dobre, choć tych dwu pojęć nie zamierza utrzymywać.

Nie chce mi się teraz odkłamywać obelg rzucanych na inkwizycję. A co do zepsucia to przecież chrześcijaństwo jest przeciw, nie to co satanizm. Szkoda, że to nie dociera do co poniektórych.

Kosai ->
to normalne , ze w kierownictwach partii czy organizacji nie ma wielu zabójców

Racja, ale kierownictwa partyjne to bardzo małe i specyficzne grupy, tymczasem XXviX porównuje do licznych i zróżnicowanych rzesz chrześciajn satanistów, którzy są marginalną grupą. To jest demagogia.

skąd bierzesz to swoje teksty o znaczeniu moralności i religii?
Nie muszę ich brać z nikąd, znaczenie moralności jest oczywiste.

zły
Wójt
Wójt
Posty: 518
Rejestracja: 26 lutego 2005, 04:13
Lokalizacja: Olsztyn

Postautor: zły » 16 sierpnia 2005, 17:49

zuikaku pisze:skąd bierzesz to swoje teksty o znaczeniu moralności i religii?Nie muszę ich brać z nikąd, znaczenie moralności jest oczywiste.


Może i oczywiste, ale zmienne.
"Nie podcina się gałęzi na której się siedzi... chyba , że zamierzaj ą Cię na niej powiesić"

Stanisław J. Lec

Wszech_Polak
Radny wojewódzki
Radny wojewódzki
Posty: 292
Rejestracja: 27 września 2004, 03:19
Lokalizacja: Górny Śląsk/Małopolska
Kontaktowanie:

Postautor: Wszech_Polak » 17 sierpnia 2005, 02:05

zły pisze:Może i oczywiste, ale zmienne.

Zmienna też nie jest. Definicje zła i dobra są stałe, niezmienne, nie ulegające zmianom pod wpływem czasu, upływających lat. Mogą być jednak błędnie interpretowane, definiowane.

zły
Wójt
Wójt
Posty: 518
Rejestracja: 26 lutego 2005, 04:13
Lokalizacja: Olsztyn

Postautor: zły » 17 sierpnia 2005, 12:08

Zmienne, zmienne.

Kiedyś w dobrym tonie było zabić człowieka innej wiary np. muzułmanina , czy choćby heretyka - był to uczynek moralnie piękny, który kościół hołubił i kochał. Teraz nie jest to w dobrym guście (w miarę kulturalnym towarzystwie rzecz jasna- nie wiem co się dzieje w kołach psyjaciół RM)

Kiedyś można było posuwać 12-latki (będąc uzbrojonym w małżństwo)- za tym też stał autorytet kościoła. Mało tego jak kiś napalenieć chciał zrobić sobie pokładziny wystarczył cynk do funkcjonariuszy kościoł i już obniżano wiek do 11.5 roku. Terz dymanie 11-12 letnich panienek jest przestępstwem (i uczynkiem nie całkiem neutralnym moralnie, że się tak wyraże).

Tak więc moralność się zmienia tylko bzdety i farmazony, którymi karmi nas kościół pozostają te same.
"Nie podcina się gałęzi na której się siedzi... chyba , że zamierzaj ą Cię na niej powiesić"



Stanisław J. Lec

Kosai
Wójt
Wójt
Posty: 602
Rejestracja: 02 listopada 2004, 23:22
Lokalizacja: o;

Postautor: Kosai » 17 sierpnia 2005, 15:13

Zuikaku odstaw wreszcie ucho od radioodbiornika

1. Sprzeciw wobec chrześcijaństwa, konserwatyzmu i tradycyjnej moralności.
2. Promowanie darwinizmu społecznego.
3. Brak rozbudowanej teorii ideologicznej.
4. Kult siły.
5. Podobna definicja boga.


1>Gott mit uns ! Każdy nazista wie , że Kościół można pożytecznie wykorzystać do swoich celów .

2. Śmieszne , możesz podać źródło swojej wiedzy ?

3. Nigdzie nie wyczytałem , jakoby satanisci promowali kult siły .

5. A konkretnie jaka ? Przypomne ci tylko w twoim ograniczeniu , że satanisci wcale nie są żadnymi wyznawcami szatana .


No cóż , Bóg jest nieograniczony w swym miłosierdziu , zaś jego wyznawcy niemiłosiernie ograniczeni .

Wszech_Polak
Radny wojewódzki
Radny wojewódzki
Posty: 292
Rejestracja: 27 września 2004, 03:19
Lokalizacja: Górny Śląsk/Małopolska
Kontaktowanie:

Postautor: Wszech_Polak » 17 sierpnia 2005, 21:05

Kosai pisze:No cóż , Bóg jest nieograniczony w swym miłosierdziu , zaś jego wyznawcy niemiłosiernie ograniczeni .

Mylisz się. Również sam Bóg ma swoją cierpliwość i jego miłosierdzie ma swoje granice. Nie liczcie za bardzo na Jego miłosierdzie, bo się bardzo zdziwicie. Reszty nie komentuję, bo to nie ma sensu. Żal czytać takie idiotyzmy. Po prostu przykro...

A kolega zły niech lepiej poczyta trochę obiektywnej historii, a nie tej serwowanej przez Urbana, Kotlińskiego i innych komunistów.

Awatar użytkownika
XXviX
Senator
Senator
Posty: 2139
Rejestracja: 01 października 2004, 10:27
Lokalizacja: Konin

Postautor: XXviX » 17 sierpnia 2005, 21:31

Wszech_Polak pisze:Mylisz się. Również sam Bóg ma swoją cierpliwość i jego miłosierdzie ma swoje granice. Nie liczcie za bardzo na Jego miłosierdzie, bo się bardzo zdziwicie.


Nie licze na jego milosierdzie bo w niego nie wierze. Podobnie jak w szatana i inne natchnione historyjki... Bez obrazy oczywiscie.

Wszech_Polak pisze:Reszty nie komentuję, bo to nie ma sensu. Żal czytać takie idiotyzmy. Po prostu przykro...


Szkoda. Jako adwersarz stoisz pare pieter wyzej niz zuikaku, ktorego argumenty wywoluja usmiech politowania.
Rząd, w duchu liberalnym, ma pomysł na rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia. Proponuje, żeby głodni zjedli bezrobotnych.



FAQ GOD

zuikaku
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 7216
Rejestracja: 24 czerwca 2005, 18:09
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: zuikaku » 18 sierpnia 2005, 13:45

Kosai -> Schowaj wreszcie to "Nie".

1. Wszystko można wykorzystać do swoich celów, jak się wie jak. Nie ma żadnej zgodności między hitleryzmem a katolicyzmem. Są za to podobieństwa między hitleryzmem a satanizmem.

2. Anton Szandor La Vey "Biblia Szatana"... Nadal śmieszne? A może nie czytałeś tego?

3. Nigdzie nie wyczytałeś o satanistycznym kulcie siły? No to cytacik z wymienionej książki :
niech będą błogosławieni silni, albowiem do nich należeć będzie ziemia - niech będą przeklęci słabi, albowiem odziedziczą jarzmo!

albo jeszcze :
niech będą błogosławieni potężni, albowiem inni oddadzą im cześć, niech będą przeklęci maluczcy, ponieważ zostaną wymazani z pamięci

(Cytaty pochodzą z rodziału "Piekielna Diatryba")

5. Definicja boga?
Przez satanistę "Bóg" - jakkolwiek by się go nazywało lub bezimienny - postrzegany jest jako równoważacy czynnik natury, nie zajmujący się ludzkim cierpieniem. To potężna siła, która przenika i równoważy wszechświat"

Hitlerowcy identycznie widzieli boga jako siłę. Hitler bredził często coś o Opatrzności, która nim kieruje, a która nie ma nic wspólnego z chrześcijańskim bogiem miłosierdzia.

XXviX - Uśmiech politowania to budzi twoja antykatolicka fobia rodem z "Faktów i Mitów" oraz twój fanatyzm, który uniemożliwa ci choćby zrozumienie podobieństw między nazizmem a satanizmem.
Lecz cóż, Jerzy Urban nigdy o tych wspólnych cechach nie pisał, więc ty tego nie zrozumiesz.

Awatar użytkownika
XXviX
Senator
Senator
Posty: 2139
Rejestracja: 01 października 2004, 10:27
Lokalizacja: Konin

Postautor: XXviX » 18 sierpnia 2005, 15:05

zuikaku pisze:XXviX - Uśmiech politowania to budzi twoja antykatolicka fobia rodem z "Faktów i Mitów" oraz twój fanatyzm, który uniemożliwa ci choćby zrozumienie podobieństw między nazizmem a satanizmem.
Lecz cóż, Jerzy Urban nigdy o tych wspólnych cechach nie pisał, więc ty tego nie zrozumiesz.


Glupszych argumentow juz nie masz? Znowu usmiech wywolales. Chociaz Twoj poziom moze tylko zasmucac a nie bawic... A dla Twojej wiadomosci, nie czytam Nie. Faktow i Mitow tez nie.

Na wikipedii znalazlem artykul o satanizmie ktory tutaj wrzuce. Nie chce mi sie wiecej Cie douczac ani wyklucac, bo rozmowa z Toba to jak rozmowa z 12-latkiem - musi byc tak jak Ty chcesz. Zero zrozumienia argumentow.

Mam nadzieje, ze skonczy to jeszcze jedna przyglupia gadke jaka uskuteczniasz w innym temacie a'propos satanizmu jako religii

Satanizm jako religia

Punktem odniesienia dla satanizmu jest wiara w istnienie "zasady życia" jako siły personifikującej moc natury, w tym seksualność i inne popędy. Szatan (inne używane nazwy to Lucyfer, Belial, Lewiatan, Baphomet czy Set) nie ma wiele wspólnego z piekłem, opętaniem, ofiarami z ludzi i zwierząt i nie jest demonem ani upostaciowanym złem. Satanizm wywodzi się z literatury romantycznej i wielu twórców, jak Baudelaire, może być traktowanych jako proto-sataniści, ale głównym źródłem tradycji satanistycznej są pisma Aleistera Crowleya, który połączył magię seksualną, starożytne doktryny pogańskie, gnostyków, różókrzyżowców i teozofów, tworząc organizację "Thelema", uważaną za pierwszą organizację satanistyczną.

Największy współczesny związek wyznaniowy satanistów - Kościół Szatana (ang. the Church of Satan) - stworzył w 1966 roku Anton Szandor LaVey, autor Biblii Szatana, stanowiącej wykład filozofii i praktyki satanistycznej. Kościół Szatana posiada własną hierarchię kapłańską. Rozłamową Świątynię Seta stworzył w 1975 roku Michael Aquino, który w przeciwieństwie do LaVeya wierzył w osobowego Szatana i utożsamiał go ze starożytnym egipskim bogiem Setem. Istnieją także mniejsze organizacje, np. rasistowski Zakon Dziewięciu Kątów (Order of Nine Angles).

Według satanistów piekło i niebo nie istnieją. Człowiek jest zwierzęciem, które powinno skończyć z hipokryzją i głupotą (najważniejszy grzech według LaVeya), zacząć żyć pełnią życia, kochać tylko tych, którzy na miłość zasługują, a szkodzić swoim nieprzyjaciołom, zaspokajać swoje pragnienia, zamiast je tłumić. Sataniści nie wierzą w zbawienie i życie pozagrobowe, ale sądzą, że każdy może się samemu zbawić. W tym celu dążą do zrealizowania swoich namiętności i pragnień, ze szczególnym uwzględnieniem siedmiu grzechów głównych. Negatywnie oceniane są cnoty powściągliwości i altruizmu. Satanizm nakazuje czynić innym to, co inni tobie czynią oraz angażować się w aktywność seksualną zgodnie ze swoim potrzebami. Członkowie Kościoła Szatana czczą zwierzęta i dzieci jako przejawy życia.

Sataniści obchodzą Noc Walpurgii, Halloween, początkowe dni pór roku. Praktyki religijne obejmują magię seksualną, rytuały uzdrawiania, rytuały zniszczenia, praktyki okultystyczne. Modlitwa jest uważana za bezużyteczną, podobnie jak ofiary. Niektórzy sataniści odprawiają tak zwane Czarne Msze, będące parodystycznym odpowiednikiem katolickiej Mszy świętej. Symbolem satanistów jest odwrócony pentagram - pięciokątna gwiazda w okręgu (pieczęć Baphometa) z dwoma rogami skierowanymi ku górze, czasem opisana na głowie kozła.

Sataniści są powszechnie oskarżeni o składanie rytualnych ofiar ze zwierząt, lecz nie istnieją dowody, że główne satanistyczne organizacje religijne propagują i organizują takie formy kultu.
[/quote]
Rząd, w duchu liberalnym, ma pomysł na rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia. Proponuje, żeby głodni zjedli bezrobotnych.



FAQ GOD

zuikaku
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 7216
Rejestracja: 24 czerwca 2005, 18:09
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: zuikaku » 18 sierpnia 2005, 16:37

XXviX -> Ten twój cytat z wikipedii nie przeczy wcale temu, co napisałem wcześniej na temat satanizmu oraz podobieństw tej antyreligii do hitleryzmu. Jednak nie wierzę byś to zrozumiał bo
rozmowa z Toba to jak rozmowa z 12-latkiem - musi byc tak jak Ty chcesz. Zero zrozumienia argumentow.

zły
Wójt
Wójt
Posty: 518
Rejestracja: 26 lutego 2005, 04:13
Lokalizacja: Olsztyn

Postautor: zły » 18 sierpnia 2005, 18:22

To nie sataniści wywołali światówki, i to nie oni "walczyli" mając na pasach Gott mit uns.

Najbardziej zatwardziali mordercy religijni to też nie sataniści tylko bogobojni i dobrzy ludzie.

A sataniści publicznie olewaja zasady moralne, które i tak większość olewa (tylko po cichu). I jest raban.

Będąc katolikiem mogę wymordować przedszkole, zgwałcić własne i cudze dzieci i okraść wszystkich w zasięgu wzroku.

Potem wystarczy, że pójdę do kościoła i wyspowiadam się. Jezus umarł za moje grzechy a ja idę do nieba.

Bo przecież to nie ja mordowałem , gwałciłem i kradłem. Zrobił to Szatan- w czasie gdy Jezus zrobił sobie wolne.

To takie wygodne co nie? Więc trzeba zwalczać wszelkie doktryny , które nakładają na człowieka odpowiedzilność za dokonane czyny, a świadomości swego człowieczeństwa, niezależności i odpowiedzialności jest fundamentem satanistycznej filozofii.



To się Wam katolikom tak nie podoba?
"Nie podcina się gałęzi na której się siedzi... chyba , że zamierzaj ą Cię na niej powiesić"



Stanisław J. Lec

Awatar użytkownika
Templariusz
Radny powiatowy
Radny powiatowy
Posty: 120
Rejestracja: 20 listopada 2004, 12:32

Postautor: Templariusz » 18 sierpnia 2005, 18:39

Zły,

Same głupoty wypisałeś.


Wróć do „Radio”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość