PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Antypolonizmy GW (1)

Znane i mniej znane tytuły gazet i periodyków. Felietoniści i znane postacie. Wszystko o pisaniu...

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26653
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 10 kwietnia 2012, 20:44

- powiem, z NSZZ SOLIDARNOŚĆ.
skąd ekspres wieczorny Kaczyńskiego miał pieniądze? z Totalizatora.

nie, ja się chciałem dowiedzieć jak postępował czyli fakty a nie wymysły :)
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

dziki00
Wójt
Wójt
Posty: 578
Rejestracja: 16 marca 2012, 17:28
Lokalizacja: Lublin

Postautor: dziki00 » 10 kwietnia 2012, 20:53

- powiem, z NSZZ SOLIDARNOŚĆ.
skąd ekspres wieczorny Kaczyńskiego miał pieniądze? z Totalizatora.
nie tylko. Zrzutka na "Wyborczą"

W rocznicowym numerze "Wyborczej" z 8 maja br. jest jednak i utyskiwanie na sytuację sprzed 20 lat. Bo jak pisze Paweł Smoleński: "obiecano nam wszystko. Lecz - jak to z czerwonym bywało - zrazu wychodziło jak zawsze". Jednakże tak naprawdę trudno zrozumieć, o co chodzi dziennikarzowi "Wyborczej". Gdyż pomimo pewnych braków luksusu w stosunku do dzisiejszych warunków lokalowych i zaplecza technicznego spółki Agora wydającej "Gazetę" tak naprawdę rozpoczęli oni wydawanie ogólnopolskiego dziennika, nie wykładając na ten cel własnych pieniędzy. Przyznaje się do tego sam Adam Michnik, mówiąc: "Nasz rozruch nastąpił na kredyt. Ustalenia Okrągłego Stołu pozwoliły na to, że drukarnia zaczęła drukować nas na kredyt. Lokal (...) przydzielił nam prezydent miasta, komputery zabraliśmy ze sobą z 'Tygodnika Mazowsze'" (za: W. Darski, Agora imperium atakuje, Magazyn Tygodnika Solidarność, nr 2 (07, 1998), s. 19). Przypomnijmy, iż mimo że, jak dzisiaj narzeka Smoleński, było to tylko "kilka pecetów", które "służyły jako maszyny do pisania", to pochodziły one z podziemnego "Tygodnika Mazowsze", który funkcjonował dzięki wsparciu finansowemu zarówno z Polski, jak i z zagranicy. "Wyborcza" korzystała wówczas także z ulgowych cen reglamentowanego papieru, a żale Smoleńskiego, że był on żółtawy i dzisiaj nikt takiej jakości papieru nie produkuje, wydają się co najmniej specyficznym przejawem sentymentalizmu. Na rozwój gazety wzięto niskooprocentowane kredyty dzięki poręczeniu NSZZ "Solidarność". W latach 1989-1991 z X Oddziału PKO BP w Warszawie pozyskano 1 259 600 nowych zł kredytu (zob. W. Darski, Agora imperium atakuje, Magazyn Tygodnika Solidarność, nr 2 (07, 1998), s. 19).

Niemałe pieniądze dla "Wyborczej" jako symbolu "Solidarności" spływały również z zagranicy. Stowarzyszenie Solidarności Francusko-Polskiej ofiarowało "Wyborczej" 2427 tys. franków, co stanowiło wówczas równowartość 428 tys. dolarów. Pieniądze poszły na sfinansowanie przekazania przez "Le Monde" wycofanych z obiegu drukarskich maszyn rotacyjnych i wsparcie rozruchu "Wyborczej". Wprawdzie maszyn drukarskich nigdy nie uruchomiono, bo jak zauważa na łamach jubileuszowego dodatku Vadim Makarenko, "zdecydowaliśmy, że chcemy mieć inny format". Lecz pod zastaw leżących w skrzyniach elementów drukarskich Agora mogła wziąć kredyty na rozwój bazy technicznej. Nadto amerykańska organizacja National Endowment for Democracy przekazała "Wyborczej" 55 tys. dolarów na pokrycie podstawowych wydatków technicznych, a 20 tys. funtów trafiło z Wielkiej Brytanii na modernizację systemu komputerowego (zob. W. Darski, Agora imperium atakuje, Magazyn Tygodnika Solidarność, nr 2 (07, 1998), s. 19-20; zob. też R. Kasprów, L. Zalewska, Z nędzy do pieniędzy, Rzeczpospolita, 8-9.05.1999, s. 3). Pożyczki w 1990 r. udzieliło "Wyborczej" także dwoje Amerykanów: Rea Hederman, wydawca "New York Review of Books", i Robert Silvers, redaktor naczelny tego pisma (zob. P. Pytlakowski, Milionerzy z Wyborczej, Polityka, nr 29, 15.07.2000, s. 23). Do sukcesu "Wyborczej" przyczyniło się również przejęcie infrastruktury stworzonej dla "Trybuny Ludu" w postaci systemu teletransmisji umożliwiającej jednoczesne drukowanie "Wyborczej" w Warszawie, Bydgoszczy, Krakowie, Łodzi i Wrocławiu, a także systemu kolportażu Ruchu. Mając świadomość swojej wyjątkowej pozycji na rynku, odpowiednio wysoko ustalono także cenę. Jak pisze Paweł Smoleński, "Wyborcza" "kosztowała 50 ówczesnych złotych; o niebo więcej niż inne dzienniki. Ale to nas kupowano". I jak tu się nie zastanawiać, jak to było możliwe, że "dawni opozycjoniści w wyciągniętych swetrach zamienili się w kapitalistów. W nowej roli czuli się nieźle. Przed siedzibą redakcji 'Gazety' pojawiły się terenowe samochody". A i sama siedziba redakcji jest, mówiąc oględnie, niczego sobie.

Pomyśleć, że kapitał zakładowy Agory wynosił 20 lat temu równowartość 15 nowych złotych. Jeśli brać pod uwagę normalne warunki rynkowe, to zdecydowanie rację ma Paweł Smoleński, tytułując swój tekst o początkach "Wyborczej": "To nie powinno się udać". O tym, iż takich możliwości założenia gazety jak Michnik nie miał po 1989 r. nikt inny, przypomniał ostatnio nawet Ryszard Bugaj w programie Bronisława Wildsteina, podkreślając, że "Wyborcza", mimo że zaczynała jako gazeta całej opozycji, "została uczyniona narzędziem jednej opcji politycznej, jednego środowiska politycznego (...) stała się coraz bardziej elementem urabiania opinii, by nie powiedzieć propagandy. (...) To była taka opcja liberalno-lewicowa. To znaczy bardzo liberalna w sprawach gospodarczych i społecznych i taka lewicująca w sprawach obyczajowych, w stosunku do państwa, w stosunku do wymiaru sprawiedliwości". http://www.parafiamateusza.com/czytelnia/art221.php dalej w tym artykule przeczytasz jak postępował. Aha i jeszcze jakieś źródło mi podaj to tego totalizatora.
GW - nie czytam, TVN -nie oglądam, na PO nie głosuję

Awatar użytkownika
RyCyk
Radny wojewódzki
Radny wojewódzki
Posty: 223
Rejestracja: 15 września 2007, 11:10
Lokalizacja: Mielec

Postautor: RyCyk » 10 kwietnia 2012, 22:38

Cała "zgnita elita" lawiruje od lat, a "ciemny lud" wybiera "większe główno". Młodzi, czas na zmiany!!! Po pierwsze, zapomnijcie o PO, PIS PSL, SLD itp. Podobno na stworzenie nowej partii muszą być pieniądze? Nie prawda, jest internet!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nadal trwa plebiscyt nienawiści!!!

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Postautor: Lolek00 » 11 kwietnia 2012, 08:48

Mało kto zajmuje się polityką w internecie.

Świadczy o tym fakt iż na największym forum politycznym pisuje 10 osób na krzyż.
Vivat et res publica et qui, illam regit

Awatar użytkownika
sececjonista
Minister
Minister
Posty: 3642
Rejestracja: 13 sierpnia 2011, 12:52
Lokalizacja: Polska

Postautor: sececjonista » 11 kwietnia 2012, 13:07

Lolek00 pisze:Mało kto zajmuje się polityką w internecie.

Świadczy o tym fakt iż na największym forum politycznym pisuje 10 osób na krzyż.


Powoli się to zmienia Lolek , w Stanach internet w kampaniach jest używany na masowa skalę . U nas to jeszcze raczkuje . Poza tym jeszcze ten internet nie jest takim tanim produktem jak by się wydawało.
"Demokracja-Bóg , który zawiódł" H.H. Hoppe

"Zwolennicy opieki społecznej, socjalizmu, etatyzmu i interwencjonizmu codziennie na tysiąc sposobów zabiegają o nowe ograniczenia indywidualnej wolności. " Henry Hazlitt


Wróć do „Prasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość