PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

narodowy socjalizm

Wszystko, co przyjdzie Tobie na myśl, wolność wypowiedzi i wolność słowa – oczywiście w granicach regulaminu forum

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17363
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 07 czerwca 2014, 06:53

Adi pisze:Należy mi się także odszkodowanie za każdą godzinę zmarnowaną w tym syfie.

Co najwyżej bilet do Somalii w jedną stronę.
Jesteś wolnym człowiekiem, jak ci się tu nie podoba, jesteś gnębiony przez czerwoną hołotę - to WYPAD. W Somalii ci wolnościową dupę zerżną, to jeszcze ze łzami w oczach będziesz wspominał lewacki terror edukacyjny.
Chociaż w twoim wypadku, taka refleksja mnie naszła, oba systemy (lewacki terror edukacyjny i wolnościowe sobiepaństwo) odniosły spektakularną porażkę.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9074
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Adi » 07 czerwca 2014, 10:55

Worek pisze:Jesteś wolnym człowiekiem, jak ci się tu nie podoba, jesteś gnębiony przez czerwoną hołotę - to WYPAD.


Ale to ja jestem Polakiem(podejrzewam że w przeciwieństwie do politpoprawnych forumowiczów) i żyję na swojej własności, wiec logiczne że wolę gnębić czerwoną hołotę. To moje prawo a wręcz obowiązek.


Worek pisze: W Somalii


To jest nawet dobry pomysł aby wszystkich czerwonych do Somalii wysłać, skoro tak ciągle jej pragniecie.

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26668
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 07 czerwca 2014, 16:14

Worek - nie ma sensu. kolega na poziom głupot zawsze wygra. choćby dlatego, że zupełnie mu nie przeszkadza że nie potrafi ich uzasadnić czy tym jaką sobie opinie wyrabia o sobie. za chwilę napisze, ze 2+3 =6 bo jakby 5 to jest komunizm :)


po prostu od pewnego poziomu prymitywizmu i braku wiedzy nie da się logicznie rozmawiać...
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Ambioryks
Poseł
Poseł
Posty: 1997
Rejestracja: 17 lipca 2007, 15:09
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: Ambioryks » 09 czerwca 2014, 21:34

Nazgul pisze:wyrównujesz a dokładniej daje to min. podstawy - punkt startu pod względem edukacji. a nie ludzi czy ich majątek.

W praktyce jednak jest tak, że ta młodzież, która nie studiuje, to niemal wyłącznie młodzież z rodzin ubogich - rodzice chcą, żeby jak najszybciej zaczęli pracować i zarabiać na utrzymanie własne i rodziny, a nie żeby tracili 5 lat na studia.

Natomiast dzieci zamożniejszych rodziców mogą sobie pozwolić na studia, bo rodzice nie domagają się od nich jak najszybszego podjęcia pracy.

Co do Bismarcka: czy w rządzonym przez niego państwie istniały prywatne szkoły? Czy np. jacyś Polacy mogli sobie założyć w zaborze pruskim prywatną szkołę z polskim językiem wykładowym?

Bismarck zaprzęgnął do germanizacji całą machinę państwową, tak jak robili to i robią socjaliści i komuniści. Bismarck wydał ustawy przeciw socjalistom i był zdeklarowanym monarchistą, a jednak postępował zupełnie jak socjaliści, tylko pod innym sztandarem i pod innymi hasłami.

Zresztą podobieństwo do tych, których się zwalcza, zdarza się o wiele częściej - pierwszy z brzegu przykład: podobieństwa stalinizmu i hitleryzmu, które formalnie były zaprzysiężonymi wrogami. I tu i tu wszechwładna cenzura, policja polityczna, militaryzm, obozy koncentracyjne, państwowa ideologia, zdefiniowani wrogowie państwa i "ludu", młodzieżówki z wbijaną odgórnie do głowy jedynie słuszną ideologią, sądy zawisłe i w pełni podporządkowane władzom, zaprzeczanie zasadzie domniemywania niewinności itd.

Mimo że stalinowski ZSRR był w Kominternie, a III Rzesza w Pakcie Antykominternowskim, bojówki nazistowskie walczyły z komunistycznymi, a komuniści byli w III Rzeszy prześladowani, to jedno i drugie niewiele się od siebie różniło. Tak jak Bismarck w istocie niewiele się różnił od socjalistów - różnił się tylko formą, a treść pozostała ta sama.

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26668
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 09 czerwca 2014, 21:59

W praktyce jednak jest tak, że ta młodzież, która nie studiuje, to niemal wyłącznie młodzież z rodzin ubogich - rodzice chcą, żeby jak najszybciej zaczęli pracować i zarabiać na utrzymanie własne i rodziny, a nie żeby tracili 5 lat na studia.
ok. ale nie we wszystkich przypadkach. bez szkolnictwa te dzieci nie miały by nawet tego wykształcenia przygotowującego do zawodów.

Co do Bismarcka: czy w rządzonym przez niego państwie istniały prywatne szkoły? Czy np. jacyś Polacy mogli sobie założyć w zaborze pruskim prywatną szkołę z polskim językiem wykładowym?
oczywiście, że nie. Bismarck nie był liberałem a konserwatywnym nacjonalistą. Dla niego szkoła oprócz edukacji miała rolę narodowo twórczą. bo akurat musiał ten naród stworzyć. . z jego punktu widzenia nie interesowało go aby szkole ktoś nauczył się jak żyć i o jego liberalnych prawach ale żeby nauczył się być Niemcem, państwowcem i nie być komunistą. te trzy cele pociągały za sobą oczywiście naukę czytania, pisania, geografii itp.


Mimo że stalinowski ZSRR był w Kominternie, a III Rzesza w Pakcie Antykominternowskim, bojówki nazistowskie walczyły z komunistycznymi, a komuniści byli w III Rzeszy prześladowani, to jedno i drugie niewiele się od siebie różniło.
powierzchownie. politologiczna teoria podkowy. podstawową różnicą pomiedzy obiema jest warstwa na której opierają się rządy - nazwijmy to "elektoratem". u nazistów to wielcy przemysłowcy, armia, bogata klasa średnia, szlachta, junkrzy. u komunistów itp. niewykwalifikowani robotnicy, bezrolni chłopi z domieszką intelektualistów wolnych zawodów.
jaki "elektorat" taka też polityka tychże partii.
różnica niby mała ale partia przemysłowców oznacza partię realizującą interesy przemysłowców. a partia robotników - robotników.
widzisz rozbieżność?



Tak jak Bismarck w istocie niewiele się różnił od socjalistów - różnił się tylko formą, a treść pozostała ta sama.
Lol. no tu żeś przesadził. i to mocno. wyciągasz wniosek poprzez swoje def. z XXIW. to raz. dwa wyciągasz wniosek po dwóch sprawach które dziś przez korwinistów są przypisywane nieucko do socjalizmu.
to słaba podstawa.
po trzecie - pomijasz 99% działalności Bismarcka. zasadniczo stwierdziłeś, że czołowy monarchista europy i pogromca socjalizmu jest socjalistą. Twórca niemieckich przemysłowców socjalistą? śmieszne.

to co zrobił Bismarck w sprawie "zus" było dość prostym stwierdzeniem faktu - rynek nie działał w zapewnieniu ludziom minimum utrzymania. więc stworzono system w którym robotnicy utrzymują byłych robotników. w ten sposób uczyniono bezsensownym kasy samopomocowe a to była główna broń socjalistów.
ot, pragmatyka....
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Ambioryks
Poseł
Poseł
Posty: 1997
Rejestracja: 17 lipca 2007, 15:09
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: Ambioryks » 09 czerwca 2014, 22:18

Nazgul pisze:zasadniczo stwierdziłeś, że czołowy monarchista europy i pogromca socjalizmu jest socjalistą.

Monarchia to właśnie forma ustrojowa, a w II Rzeszy de facto najwięcej do powiedzenia miał kanclerz jako szef rządu, a nie cesarz - najważniejsze inicjatywy w tym państwie nie były inicjatywami cesarskimi, tylko rządowymi, zwłaszcza kanclerskimi.

O ile taki Metternich był za utrzymaniem statusu quo, pokoju i systemu równowagi w Europie, więc w tym sensie był jak najbardziej konserwatystą (oraz przeciwnikiem wywrotowej, rewolucyjnej ideologii, jaką był nacjonalizm), o tyle Bismarck ciągle wywoływał wojny i zmieniał istniejące status quo, rozszerzając granice i wpływy swojego państwa oraz popierając niemiecki nacjonalizm, a przy okazji niszcząc Austrię, która tradycyjnie była hegemonem wśród niemieckich państw. Hegemonia Prus, do której dążył Bismarck, nie była tradycyjna. Germanizacja (i rugowanie) Polaków taka, jaką zarządził Bismarck, też odbiegała od wcześniejszych standardów. Bismarck twierdził, że od rodziny ważniejsze jest państwo, a lojalność wobec władz państwowych uważał za ważniejszą niż lojalność wobec rodziny. Czy to konserwatywne? Przy okazji Bismarck nie był religijny, co jak na konserwatystę (przyjmując, że nim był) było też dość nietypowe.

Bismarck rozbudowywał biurokrację, aparat państwowy, popierał państwowe szkolnictwo i publiczny system ubezpieczeń - czy socjaliści też tego nie popierali? Bismarck część haseł ukradł socjalistom, by zmniejszyć ich popularność. Czy Bismarck, tak jak socjaliści, nie był przeciwnikiem liberalizmu? Był. Konserwatyzmowi w kontynentalnie europejskiemu, XIX-wiecznemu rozumieniu, jest w praktyce o wiele bliżej do socjalizmu niż liberalizmu.

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26668
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 09 czerwca 2014, 22:36

o tyle Bismarck ciągle wywoływał wojny i zmieniał istniejące status quo
????
jedną. o zjednoczenie Niemiec. po za tym był twórcą systemu równoważenia i właśnie utrzymania status quo poprzez system sojuszy ze wszystkimi. to jego modus operandi polityki zagranicznej. zasadniczo całość miała powiązać wszystkich przeciw republikańskiej i postępowej Francji. dla przykładu - Niemcy nie wzięły udziału w wojnie krymskiej.

a przy okazji niszcząc Austrię, która tradycyjnie była hegemonem wśród niemieckich państw
to się stało 100 lat wcześniej za Fryderyka Wielkiego. wojny śląskie i wypchniecie Austrii z Niemiec.

Bismarck rozbudowywał biurokrację, aparat państwowy, popierał państwowe szkolnictwo i publiczny system ubezpieczeń - czy socjaliści też tego nie popierali?
to klasyczny konserwatywny etatyzm. zaraz przerobisz większość historii europy na historię socjalizmu. do Theacher jeszcze "trochę" daleko. zasadniczo każdy król i władca robił to samo. tylko miał inne możliwości i nie działał w erze społeczeństwa masowego. każdy budował spichrze, fundował uniwersytety, szkoły klasztorne, każdy budował sobie administrację itp. na tym polega MONARCHIZM. jeśli nie ogólnie rządzenie państwem.

Czy Bismarck, tak jak socjaliści, nie był przeciwnikiem liberalizmu? Był.
oczywiście. i to czyni z niego socjalistę? :shock: no to Stalin był liberałem. Churchill komunistą a Truman faszystą.
ta sama zasada co przy Hitlerze. Bismarck zwalczał liberalizm w interesie Cesarza, szlachty, przemysłowców, junkrów itp a socjaliści w interesie najniższych warstw.

no naprawdę dla kogoś, kto wie, kim był Pruski Junkr pomysł, że Bismarck (pochodził z tej warstwy) był "socjalistyczny" jest ja opowieści o samowyciąganiu się za włosy z bagna.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9074
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Adi » 09 czerwca 2014, 23:19

"Widzimy teraz, co naprawdę łączy Marksa i Bismarcka. Jest to nieograniczony kult państwa. Nie potrzebuję udowadniać tego stwierdzenia w przypadku Bismarcka, dowody mam w garści. Od stóp do głów jest on mężem stanu i nikim innym jak mężem stanu. Wierzę jednak, iż nie trzeba zbyt wielkich starań, aby wskazać to samo u Marksa. Kocha on rządy tak bardzo, że życzyłby sobie nawet ustanowienia jakiegoś w Międzynarodowym Zrzeszeniu Pracowników; uwielbia on władzę tak bardzo, że chciałby narzucić nam swą dyktaturę. To zdaje się wystarczać do scharakteryzowania jego osobistego stanowiska. Socjalistyczny i polityczny program Marksa jest tego wiernym odbiciem. Najważniejszą intencją wszystkich jego starań, jak to było proklamowane w statucie założycielskim jego partii w Niemczech, jest utworzenie wielkiego państwa ludowego."

Bakunin.

Piotr Szlanta
Historyk, doktorant na Uniwersytecie Warszawskim, zajmuje się dziejami Niemiec (XIX i XX w.):


"Rzesza musi przywyknąć do nieco większej dawki socjalizmu" - stwierdził pod koniec lat 70. XIX wieku Otto von Bismarck, zwany żelaznym kanclerzem. W ten sposób chciał on rozbroić rosnący w siłę ruch socjaldemokratyczny. Socjaldemokraci domagali się wówczas nacjonalizacji przemysłu, parcelacji majątków ziemskich, likwidacji armii i wprowadzenia w jej miejsce milicji ludowej. Chcąc uniknąć powtórki z Komuny Paryskiej, Bismarck stworzył podstawy państwa opiekuńczego. Do dziś większość krajów Zachodu nie może się uwolnić od tego wynalazku żelaznego kanclerza."

Aslana
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 52
Rejestracja: 05 lipca 2014, 18:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Aslana » 09 lipca 2014, 17:24

uważam że zawsze znajdzie się ktoś nie ważne czy to socjalizm, komunizm czy inna bajka.. kto będzie bronił warstwę wyższą ( np szlachtę) i kastę robotniczą.

Awatar użytkownika
Otaku
Starosta
Starosta
Posty: 919
Rejestracja: 06 marca 2013, 16:30
Lokalizacja: Tokio,Japan

Postautor: Otaku » 09 lipca 2014, 17:29

Aslana pisze:uważam że zawsze znajdzie się ktoś nie ważne czy to socjalizm, komunizm czy inna bajka.. kto będzie bronił warstwę wyższą ( np szlachtę) i kastę robotniczą.

Dopóki ludzie będą dzielić dopóty będą powstawać "klasy" i nierówności

Aslana
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 52
Rejestracja: 05 lipca 2014, 18:11
Lokalizacja: Gdańsk

Postautor: Aslana » 09 lipca 2014, 20:47

Nie ważne czy będą dzielić czy nie. Zawsze ktoś będzie bogatszy i biedniejszy. Nigdy nie będzie równości totalnej. Ale można zmienić przepaść między bogatszym a biedniejszym : )


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość