PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

offtop system edukacyjny w Polsce

Wszystko, co przyjdzie Tobie na myśl, wolność wypowiedzi i wolność słowa – oczywiście w granicach regulaminu forum

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
Clint Eastwood
Minister
Minister
Posty: 3331
Rejestracja: 04 grudnia 2008, 12:36
Lokalizacja: k.

Postautor: Clint Eastwood » 19 lipca 2013, 12:41

nazgul - fakt, moja pomyłka polegała na złym zrozumieniu. nie ma czegoś takiego, jak ideologia publicznego szkolnictwa, ale publiczne szkolnictwo (jak sam powiedziałeś) może być narzędziem wtłaczania jakiejś ideologii (i stąd focault), albo być częścią jakiejś ideologii.

Awatar użytkownika
Malory
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1388
Rejestracja: 11 grudnia 2012, 21:33
Lokalizacja: Pomorze

Postautor: Malory » 19 lipca 2013, 12:43

To znaczy, że ludzie wolą iPhonea, bo np. daje im lepszą ofertę. Żeby była analogia musielibyśmy mieć przymus posiadania iPhonea lub Samsunga. Będzie rządzić PIS to będzie iPhone, będzie rządzić Po to będzie Sambung, będzie rządzić Palikot to będzie Nokia, a tutaj chodzi o kupienie tego, który sami chcemy.


To wtedy wystarczy posłać dzieciaka do prywatnej szkoły co zabronione nie jest.

Trudno. Tym gorzej dla niego.


Raczej dla ludzi nazywających siebie liberałów nie znając znaczenia tego słowa.

Wypaczyć wolnym wyborem ? No tak jeśli ludzi uważa się za istoty które nie są w stanie podejmować własnych decyzji to może i tak. Człowiek może nie znać się na polityce - dlatego demokracja to dno , ale wie jak panować nad swoim życiem. Może nie wiedzieć co jest lepsze dla innych , ale wie co jest dobre dla niego.


Czyli człowiek jest idiotą gdy głosuje a geniuszem gdy wybiera firmę ubezpieczeniową?

To jest właśnie hipokryzja naszych polskich konserw- najpierw zbluzgają innych zarzucając że traktują ludzi jak dzieci, którzy nie potrafią odpowiadać za własne czyny a potem powiedzą że człowiek to dziecko które nie potrafi brać odpowiedzialności za własne czyny i nie powinien mieć możliwości wyboru przedstawicielstwa.

ale przez ideologiczną mgłę w głowie wam nie stanie, że obecny straszliwy system jest bardziej wolny dla WAS niż jakikolwiek inny.


Trzeba rozumieć język konserwatysty gdzie "wolność dziecka" oznacza w dosłownym tłumaczeniu "decyzja rodzica".

Jaka statystyka i jakie doświadczenie ? Co , to że w np. XV wieku nie umiała większość czytać to jest jakiś dowód który Ci to potwierdzi ?


Tak- to potwierdza że szkolnictwo publiczne zdaje egzamin. Wystarczy popatrzeć na to jak na świecie skacze ilość ludzi ze zdolnością czytania i pisania.

No ty mówisz że państwo jest właścicielem przez całe jego życie , ja mówię że rodzic do osiągnięcia pełnoletności - dziecko nie może bym samowystarczalne i sam dobrze o tym wiesz.


Ale być psem/niewolnikiem już może?

A co jak dziecko nie chce chodzić do szkoły ? No przecież nie ma takiej opcji ... Więc jaki to jego wolny wybór. Pierdzielisz jak potłuczony.


Ale po co się rozwodzić nad wolnością w kwestii gdzie nie jest ona potrzebna a wręcz szkodliwa? Mówimy o wolności przy wyborze kształcenia, nie o wolności do robienia rzeczy głupiej jak rezygnacji z edukacji. To jak płakać nad tym że trzeba zapinać pasy- przymus, ale mądrzejszy niż wolność do zrobienia w tej kwestii czego się chce.

Ech Nazgul...ty jak zawsze lubisz zapominać z jakiej pozycji startujemy,a startujemy z pozycji wieku XXI gdzie jest internet,kupa książek i są pieniądze w kieszeni.


Ale nie pomyślałeś już że ten Internet wymyślono za publiczne pieniądze? Wnioski powinny nasunąć się same.

PS. To czemu ciągle startujemy z XIX wieku przy gadaniu o ekonomii?

Nazul'owi marzy się komunizm gdzie propaganda naucza dzieci grupowo tego co chce.
To jest TOTALITARYZM zupełny....


Co ma komunizm do publicznej edukacji i totalitaryzmu? Bo chyba już odleciałeś zupełnie w Nibylandię swoich poglądów.
System pracy zarobkowej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
- Piotr Kropotkin

Awatar użytkownika
Otaku
Starosta
Starosta
Posty: 919
Rejestracja: 06 marca 2013, 16:30
Lokalizacja: Tokio,Japan

Postautor: Otaku » 19 lipca 2013, 13:07

Malory pisze:Ale nie pomyślałeś już że ten Internet wymyślono za publiczne pieniądze? Wnioski powinny nasunąć się same.

To skąd pochodzi internet mnie totalnie nie obchodzi - za usługę płace sam.
Internet to potężne narzędzie...niedostępne w czasach Kaizera
Malory pisze:PS. To czemu ciągle startujemy z XIX wieku przy gadaniu o ekonomii?

Nie wiem..może dlatego że lewica tak kocha ten okres.
Malory pisze:Co ma komunizm do publicznej edukacji i totalitaryzmu? Bo chyba już odleciałeś zupełnie w Nibylandię swoich poglądów.

Pisałem coś o komunie?Nie...
Skwitowałem że skoro dzieci są własnością państwowa to niech państwo je wychowuje.
A to totalitaryzm.
Rodzice zaś sprowadzeni do...maszyn produkujących dzieci.

Awatar użytkownika
Malory
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1388
Rejestracja: 11 grudnia 2012, 21:33
Lokalizacja: Pomorze

Postautor: Malory » 19 lipca 2013, 15:02

Internet to potężne narzędzie...niedostępne w czasach Kaizera


A dla wielu z nas nadal niedostępne. Nie każdy ma kompa i smartphona.

Skwitowałem że skoro dzieci są własnością państwowa to niech państwo je wychowuje.
A to totalitaryzm.


Są obywatelami państwa więc niech państwo uczyni ich wartościowymi obywatelami, którzy będą mogli przysłużyć się. Mało inteligentnymi ludźmi łatwo przewodzić, ale trzeba im przewodzić co wymaga nakładu a przy tym mało z nich co wykrzesać. Inteligentne społeczeństwo nie wymaga dużych nakładów zarządzania. W dużej mierze samo potrafi się organizować i wypracowywać innowacje. Dlatego wszystkim nam służy publiczne szkolnictwo. Zły komunista Adam Smith też tak twierdził.
System pracy zarobkowej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
- Piotr Kropotkin

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26398
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 19 lipca 2013, 15:59

To skąd pochodzi internet mnie totalnie nie obchodzi - za usługę płace sam.
hahahaahahhahaha. no tak, chłopak z ramach abonamentu by sobie sam wymyślił www. chłopie, to że masz to za darmo i nie musisz płacić sporo wyższego abonamentu jest wynikiem tego, że państwo wyłożyło swoje pieniążki a potem powszechnie udostępniło wynik za darmo. to naukowa instytucja fundowana przez państwa (CERN) wymyśliła protokół www. gdyby wymyślił to microsoft czy apple miałbyś jedną przeglądarkę za którą musiałbyś zapłacić przynajmniej 100zł za rok. +abonament oczywiście za przesył danych przez łączą operatora czyli to co płacisz dziś.

jak grochę o mur, no po prostu nie mogą sobie wyobraźić, że dziecko nie jest niczyją właśnością. tak samo ja nią nie jestem mimo, że państwo zmusza mnie do przestrzegania prawa, płacenia podatków a nawet może ograniczyć moją wolność i narazić mnie na śmierć powołując do wojska.
no ale dziecko jest niewolnikiem bo musi chodzić na chemię....
pisałem już, śmieszni jesteście. macie taką inflację słów, że nasz kraj jest w niej stalinowskim gułagiem
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
mateuszjkl
Minister
Minister
Posty: 3985
Rejestracja: 01 listopada 2012, 20:05
Lokalizacja: Z daleka

Postautor: mateuszjkl » 19 lipca 2013, 16:49

Czyli człowiek jest idiotą gdy głosuje a geniuszem gdy wybiera firmę ubezpieczeniową?

To jest właśnie hipokryzja naszych polskich konserw- najpierw zbluzgają innych zarzucając że traktują ludzi jak dzieci, którzy nie potrafią odpowiadać za własne czyny a potem powiedzą że człowiek to dziecko które nie potrafi brać odpowiedzialności za własne czyny i nie powinien mieć możliwości wyboru przedstawicielstwa.


Źle mnie zrozumiałeś. Chodzi mi o to :
Jak głosuje to decyduje o milionach jak wybiera firmę ubezpieczeniową to decyduje o sobie.
NIe każdy musi wiedzieć co jest lepsze dla milionów. To oznacza że większa szansa że jedna osoba nie trafi czego chce druga , a tak robi coś w stosunku do swojej osoby , więc nikomu nie przeszkadza.


Tak- to potwierdza że szkolnictwo publiczne zdaje egzamin. Wystarczy popatrzeć na to jak na świecie skacze ilość ludzi ze zdolnością czytania i pisania.


No ta...i zobaczyć na bezrobocie w śród młodych ludzi. Poza tym pisanie i czyytanie jest podstawą , którą każda osoba powinna znać przynajmniej już od 8 lat. Dlatego jestem za tym aby dzieciaki musiały zaliczyć takie podstawowe rzeczy - no wolność wolnością , ale taki mały wymóg. Dodatkowo podstawy liczenia , reszta to wolna wola.

Ale być psem/niewolnikiem już może?



W jaki sposób ? Bo nie rozumiem , to że dziecko jest pod opieką rodzica to znaczy że jest jego niewolnikiem i psem ? No jak tam uważasz.



Ale po co się rozwodzić nad wolnością w kwestii gdzie nie jest ona potrzebna a wręcz szkodliwa? Mówimy o wolności przy wyborze kształcenia, nie o wolności do robienia rzeczy głupiej jak rezygnacji z edukacji. To jak płakać nad tym że trzeba zapinać pasy- przymus, ale mądrzejszy niż wolność do zrobienia w tej kwestii czego się chce.


No bo idiotyzm ostatnio dostałem za to 200 zł i jechałem 72km/h . Zawsze zapminam przy niskich prędkościach , ale mi się śpieszyło jak licznik dochodzi do 120 to już w ogóle całkowicie odpinam jak nie ma glin , bo większa szansa że przeżyję. Przy takiej prędkości jak w coś uderzę to mnie wgniecie ten samochdów.

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26398
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 19 lipca 2013, 16:52

No bo idiotyzm ostatnio dostałem za to 200 zł i jechałem 72km/h . Zawsze zapminam przy niskich prędkościach , ale mi się śpieszyło jak licznik dochodzi do 120 to już w ogóle całkowicie odpinam jak nie ma glin , bo większa szansa że przeżyję. Przy takiej prędkości jak w coś uderzę to mnie wgniecie ten samochdów.
jezu facet, przy tej prędkości masz gwarantowany wylot przed przednią szybę. w teorii jest szansa, że wylecisz boczną i przeżyjesz ale to tylko przy dachowaniu 1/10000. natomiast największą szansę masz bez pasów przy prędkości powyżej 50, że zmiażdżysz sobie klatkę o kolumnę kierownicy.
jak to ludziom można głupotę wcisnąć.... :shock:
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
mateuszjkl
Minister
Minister
Posty: 3985
Rejestracja: 01 listopada 2012, 20:05
Lokalizacja: Z daleka

Postautor: mateuszjkl » 19 lipca 2013, 17:08

jezu facet, przy tej prędkości masz gwarantowany wylot przed przednią szybę. w teorii jest szansa, że wylecisz boczną i przeżyjesz ale to tylko przy dachowaniu 1/10000. natomiast największą szansę masz bez pasów przy prędkości powyżej 50, że zmiażdżysz sobie klatkę o kolumnę kierownicy.
jak to ludziom można głupotę wcisnąć.... :shock:


Przy 72km/h to tak , wiadomo , śpieszyło mi się i zapomniałem zapiąć.

Awatar użytkownika
Malory
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1388
Rejestracja: 11 grudnia 2012, 21:33
Lokalizacja: Pomorze

Postautor: Malory » 19 lipca 2013, 17:54

NIe każdy musi wiedzieć co jest lepsze dla milionów. To oznacza że większa szansa że jedna osoba nie trafi czego chce druga , a tak robi coś w stosunku do swojej osoby , więc nikomu nie przeszkadza.


Ale nie ma takich sytuacji tak naprawdę. Jesteśmy społeczeństwem, nie indywidualnymi jednostkami żyjącymi w autonomicznych rzeczywistościach. Dobrym przykładem było np. USA ze swoim american dream. Kiedy ktoś stwierdził że chce domek na przedmieściu i dojeżdżać tanim paliwem samochodem do pracy. I to był po prostu indywidualny wybór- ok. Kwestia że miliony zachciały tego samego. Czy wpłynęli tylko na siebie? Kiedy patrzysz na autostrady po których poruszasz się 30km/h, zatłoczone centra, zanieczyszczenia związane z samochodami, wzrost cen paliwa i całe dzielnice w których żyją dziesiątki jeśli nie setki tysięcy a nie ma żadnych usług, szkół, transportu publicznego, niczego prócz domów mieszkalnych to okazuje się że indywidualne decyzje pomnożone przez milion zaczynają wywierać wpływ na społeczeństwo jako całość bo uczyniono całe miasta niezdatnymi do życia.

Nie można zawsze twierdzić że bierzemy odpowiedzialność tylko za siebie i swoje czyny, bo nie żyjemy w bańce i nie jest to możliwe nawet przy najlepszych chęciach.

No ta...i zobaczyć na bezrobocie w śród młodych ludzi.


Ich wykształcenie nie jest związane z edukacją.

Poza tym pisanie i czyytanie jest podstawą , którą każda osoba powinna znać przynajmniej już od 8 lat.


I dzięki szkolnictwu publicznemu to mamy.

Bo nie rozumiem , to że dziecko jest pod opieką rodzica to znaczy że jest jego niewolnikiem i psem ? No jak tam uważasz.


Bo i jednocześnie może mieć swoje preferencje.

No bo idiotyzm ostatnio dostałem za to 200 zł i jechałem 72km/h . Zawsze zapminam przy niskich prędkościach , ale mi się śpieszyło jak licznik dochodzi do 120 to już w ogóle całkowicie odpinam jak nie ma glin , bo większa szansa że przeżyję. Przy takiej prędkości jak w coś uderzę to mnie wgniecie ten samochdów.


Większe szanse masz stając się żywym pociskiem balistycznym wystrzelonym przez przednią szybę?
System pracy zarobkowej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
- Piotr Kropotkin

Awatar użytkownika
Otaku
Starosta
Starosta
Posty: 919
Rejestracja: 06 marca 2013, 16:30
Lokalizacja: Tokio,Japan

Postautor: Otaku » 19 lipca 2013, 18:08

A dla wielu z nas nadal niedostępne. Nie każdy ma kompa i smartphona.

To się używa innych metod jeez...
Malory pisze:Są obywatelami państwa więc niech państwo uczyni ich wartościowymi obywatelami, którzy będą mogli przysłużyć się.

A rodzice nie mogą ich takimi uczynić?

Faktem jest że rodzice którzy nauczają swojego zawodu(np.bankierzy)mają leprze efekty niż studia.
Malory pisze:Mało inteligentnymi ludźmi łatwo przewodzić, ale trzeba im przewodzić co wymaga nakładu a przy tym mało z nich co wykrzesać. Inteligentne społeczeństwo nie wymaga dużych nakładów zarządzania. W dużej mierze samo potrafi się organizować i wypracowywać innowacje. Dlatego wszystkim nam służy publiczne szkolnictwo.

Widać efekty szczególnie w eurostanie Polska...
Nazgul pisze:hahahaahahhahaha. no tak, chłopak z ramach abonamentu by sobie sam wymyślił www. chłopie, to że masz to za darmo i nie musisz płacić sporo wyższego abonamentu jest wynikiem tego, że państwo wyłożyło swoje pieniążki a potem powszechnie udostępniło wynik za darmo.

Firma sama budowała infrastrukturę i kładła kable...
Inwestując się ryzykuje...albo się zwróci,albo nie.
Internet nie jest "darmowy",a i nie został opatentowany.
Nazgul pisze:jak grochem o mur, no po prostu nie mogą sobie wyobrazić, że dziecko nie jest niczyją własnością. tak samo ja nią nie jestem mimo, że państwo zmusza mnie do przestrzegania prawa, płacenia podatków a nawet może ograniczyć moją wolność i narazić mnie na śmierć powołując do wojska.
no ale dziecko jest niewolnikiem bo musi chodzić na chemię....
pisałem już, śmieszni jesteście. macie taką inflację słów, że nasz kraj jest w niej stalinowskim gułagiem

Piszesz bzdety i jak zwykle ośmieszasz się.Jeżeli nadal będziesz obrażał użytkowników to pożegnasz się z posada moderatora.
Nazgul pisze:jezu facet, przy tej prędkości masz gwarantowany wylot przed przednią szybę. w teorii jest szansa, że wylecisz boczną i przeżyjesz ale to tylko przy dachowaniu 1/10000. natomiast największą szansę masz bez pasów przy prędkości powyżej 50, że zmiażdżysz sobie klatkę o kolumnę kierownicy.
jak to ludziom można głupotę wcisnąć....

Jeśli chce to nie zabronisz mu...
Chcącemu nie dzieje się krzywda.
Malory pisze:Nie można zawsze twierdzić że bierzemy odpowiedzialność tylko za siebie i swoje czyny, bo nie żyjemy w bańce i nie jest to możliwe nawet przy najlepszych chęciach.

Ludzie będą inteligentni i odpowiedzialni jak ich będziesz tak traktować.
A zdejmowanie z nich obowiązków tylko pogarsza stan.
Tak więc niech biorą konsekwencje swoich czynów na siebie i wymyślają nowe sposoby aby się przed nimi uchronić.
Malory pisze:Ich wykształcenie nie jest związane z edukacją.

A z podatkami.
Malory pisze:I dzięki szkolnictwu publicznemu to mamy.

Czytać i liczyć nauczono mnie w domu...
Malory pisze:Bo i jednocześnie może mieć swoje preferencje.

Co z tego że dziecko chce skoro nie zna konsekwencji swoich działań?

Awatar użytkownika
mateuszjkl
Minister
Minister
Posty: 3985
Rejestracja: 01 listopada 2012, 20:05
Lokalizacja: Z daleka

Postautor: mateuszjkl » 19 lipca 2013, 18:29

I dzięki szkolnictwu publicznemu to mamy.


Haha , nie. Wystarczy wymóg aby każde dziecko to umiało. Ja przykładowo czytać umiałem przed szkołą.

Ich wykształcenie nie jest związane z edukacją.


No źle edukują to potem roboty nie ma. Tak przykładowo od małego uczyłbyś się czegoś tam i w wieku tych 16 lat czy 18 był specjalistą - w zależności od systemu jakiego ktoś by wybrał , a tak specjalistą takim pełnym możesz zostać gdzieś po 30. , pisząc doktoraty i inne.

Ale nie ma takich sytuacji tak naprawdę. Jesteśmy społeczeństwem, nie indywidualnymi jednostkami żyjącymi w autonomicznych rzeczywistościach. Dobrym przykładem było np. USA ze swoim american dream. Kiedy ktoś stwierdził że chce domek na przedmieściu i dojeżdżać tanim paliwem samochodem do pracy. I to był po prostu indywidualny wybór- ok. Kwestia że miliony zachciały tego samego. Czy wpłynęli tylko na siebie? Kiedy patrzysz na autostrady po których poruszasz się 30km/h, zatłoczone centra, zanieczyszczenia związane z samochodami, wzrost cen paliwa i całe dzielnice w których żyją dziesiątki jeśli nie setki tysięcy a nie ma żadnych usług, szkół, transportu publicznego, niczego prócz domów mieszkalnych to okazuje się że indywidualne decyzje pomnożone przez milion zaczynają wywierać wpływ na społeczeństwo jako całość bo uczyniono całe miasta niezdatnymi do życia.


Oczywiście jestem za samorządami , które podejmują decyzje w sprawach miasta i jego obrębów czyli też wsi , które podejmują jakieś tam decyzje , ale tylko te związane z miastem czy wsią. Czyli po prostu pełnią funkcję doradzcą w planowaniu miasta , a nawet coś budują , jeśli mają na to fundusze.

Awatar użytkownika
Malory
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1388
Rejestracja: 11 grudnia 2012, 21:33
Lokalizacja: Pomorze

Postautor: Malory » 19 lipca 2013, 19:11

To się używa innych metod jeez...


Więc słucham.

A rodzice nie mogą ich takimi uczynić?


A rodzice kiedy będą mieli czas?

Faktem jest że rodzice którzy nauczają swojego zawodu(np.bankierzy)mają leprze efekty niż studia.


Oczywiście- nepotyzm i kolesiostwo zawsze przyspiesza karierę.

A mój ojciec jest dentystą- jakoś od tego umiejętności stomatologicznych mi nie przybyło.

Widać efekty szczególnie w eurostanie Polska...


Owszem widać bo jeszcze niedawno byliśmy narodem kującym węgiel w biedaszybach.

Ludzie będą inteligentni i odpowiedzialni jak ich będziesz tak traktować.
A zdejmowanie z nich obowiązków tylko pogarsza stan.
Tak więc niech biorą konsekwencje swoich czynów na siebie i wymyślają nowe sposoby aby się przed nimi uchronić.


A jak się obronić przed rozrostem przedmieścia? Co zostało zbudowane już zostanie na dłuższy czas. Nie wyeksmitujesz tysięcy ludzi z ich własnych domów i nie powiesz "Burzymy i budujemy nową dzielnicę z lepszym pomyślunkiem".

A z podatkami.


Yhym. W Chinach masz gorsze, jakoś nie widać żeby mieli problemu z bezrobociem z tego powodu.

Czytać i liczyć nauczono mnie w domu...


Szkoda że jeszcze nie ogłady.

Co z tego że dziecko chce skoro nie zna konsekwencji swoich działań?


Rodzice swoich względem dziecka też.
System pracy zarobkowej jest wynikiem przywłaszczenia indywidualnego narzędzi produkcji i ziemi; jest on zarazem koniecznym warunkiem rozwoju produkcji kapitalistycznej: wraz z nią musi też zginąć.
- Piotr Kropotkin

Aleksy865
Radny powiatowy
Radny powiatowy
Posty: 166
Rejestracja: 06 lipca 2013, 13:31
Lokalizacja: Górny Śląsk
Kontaktowanie:

Postautor: Aleksy865 » 20 lipca 2013, 15:31

Malory pisze:To wtedy wystarczy posłać dzieciaka do prywatnej szkoły co zabronione nie jest.
Prywatnej szkoły, która musi realizować program rządowy.

Malory pisze:Czyli człowiek jest idiotą gdy głosuje a geniuszem gdy wybiera firmę ubezpieczeniową?
Przykład kiepski. Idąc na wybory decydują nie tylko za siebie i jeżeli moja partia wygra, to ty poniesiesz skutki mojego wyboru. Natomiast przy wyborze ubezpieczenia za swoje decyzje odpowiadam ja, ale już nie ty. Tutaj nie ma już dyktatury większości, ponieważ każdy decyduje o sobie i ponosi sam tego skutki.

Malory pisze:Trzeba rozumieć język konserwatysty gdzie "wolność dziecka" oznacza w dosłownym tłumaczeniu "decyzja rodzica".
Trzeba rozumieć język socjalisty gdzie "wolność dziecka" oznacza w dosłownym tłumaczeniu "decyzja urzędnika".

mateuszjkl pisze:Poza tym pisanie i czyytanie jest podstawą , którą każda osoba powinna znać przynajmniej już od 8 lat. Dlatego jestem za tym aby dzieciaki musiały zaliczyć takie podstawowe rzeczy - no wolność wolnością , ale taki mały wymóg. Dodatkowo podstawy liczenia , reszta to wolna wola.
Do tego wystarczy obowiązkowy egzamin obywatelski z podstaw, czyli pisania, czytania, liczenia.

Malory pisze:Ich wykształcenie nie jest związane z edukacją.
Ich wykształcenie wynika z tej edukacji.

Malory pisze:A rodzice kiedy będą mieli czas?
A dziadkowie?

Awatar użytkownika
Otaku
Starosta
Starosta
Posty: 919
Rejestracja: 06 marca 2013, 16:30
Lokalizacja: Tokio,Japan

Postautor: Otaku » 20 lipca 2013, 18:07

Malory pisze:Więc słucham.

Wypożyczanie książek
Opłacenie studenta-korepetytora
szkoły prywatne
i setki 'samouczków"
Malory pisze:A rodzice kiedy będą mieli czas?

Przecież to rodzice wychowują dzieci,a nie państwo...
Jak pozwolisz się dzieciom organizować to powstanie "banda psów"
Malory pisze:Oczywiście- nepotyzm i kolesiostwo zawsze przyspiesza karierę.

Dziedziczenie jest nepotyzmem i kolesiostwem?Nie ośmieszaj się...
Malory pisze:A mój ojciec jest dentystą- jakoś od tego umiejętności stomatologicznych mi nie przybyło.

Nie obchodzi mnie kim jest twój ojciec...może być i niańką...
Malory pisze:Owszem widać bo jeszcze niedawno byliśmy narodem kującym węgiel w biedaszybach.

Efekty:
http://polskabieda.com/?opcja=graf&nr=8
Za komuny mieliście lepiej....
Malory pisze:A jak się obronić przed rozrostem przedmieścia? Co zostało zbudowane już zostanie na dłuższy czas. Nie wyeksmitujesz tysięcy ludzi z ich własnych domów i nie powiesz "Burzymy i budujemy nową dzielnicę z lepszym pomyślunkiem".

Powtórzę bo nie zrozumiałeś:
Otaku pisze:Tak więc niech biorą konsekwencje swoich czynów na siebie i wymyślają nowe sposoby aby się przed nimi uchronić.

Malory pisze:Yhym. W Chinach masz gorsze, jakoś nie widać żeby mieli problemu z bezrobociem z tego powodu.

Gorsze podatki w Polsce...to czemu bezrobocie rośnie,a wiele obywateli uciekło za granicę?Chiny są bajecznie bogate...i kontrolują 93% rynku metali ziem rzadkich.
Malory pisze:Rodzice swoich względem dziecka też.

To kto wie?Może urzędnik?

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26398
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 21 sierpnia 2013, 17:39

A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości