PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Wygraliśmy wybory, ale nie mamy prawa zmieniać prawa...

Wszystko, co przyjdzie Tobie na myśl, wolność wypowiedzi i wolność słowa – oczywiście w granicach regulaminu forum

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
kaminiak33
Minister
Minister
Posty: 3929
Rejestracja: 20 maja 2011, 14:04
Lokalizacja: Chotomów

Re: Wygraliśmy wybory, ale nie mamy prawa zmieniać prawa...

Postautor: kaminiak33 » 27 grudnia 2015, 19:38

Cynik pisze:Konstytucję mamy dobrą, kwestia prawa wykonawczego a przede wszystkim jego egzekwowania. Jakbyś chciał zamknąć wszystkich politycznych złodziei jak to nazwałeś przyjmując kryterium no excuse to na Wiejskiej zostałby paru posłów z Kukiz15 i Nowoczesnej.... :) najmłodsze formacje więc i ich posłowie nie nagrzeszyli jeszcze ....


Konstytucję mamy dobrą, kwestia prawa wykonawczego a przede wszystkim jego egzekwowania.


Ale jak ma się to wszyscy są równi wobec prawa z egzekwowaniem tego zapisu , tylko o przywileje mnie chodzi... czy źle ten zapis rozumiem :?:

jeśli nie to i ta konstytucja jest mało precyzyjna hmm żeby nie powiedzieć do dupy...

co do tych politycznych złodziei , podobno wszyscy jesteśmy równi wobec prawa , czy ci z Wiejskiej to wyjątki ;)
http://www.forum.polityka.org.pl/viewtopic.php?t=5249
tak jak w Media Markt - nie dla idiotów

Paw
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5628
Rejestracja: 05 marca 2011, 12:07
Lokalizacja: EL

Re: Wygraliśmy wybory, ale nie mamy prawa zmieniać prawa...

Postautor: Paw » 27 grudnia 2015, 19:42

Ta. Górnikom, mundurowce, nauczycielom, rolnikom, i in. grupom trzeba zabrać przywileje. Ale do tego nie jest potrzebna zmiana konstytucji. Ale jesli juz ją zmienić, zmienić skutecznie, to trzeba to zrobić zgodnie z obowiązującym prawem.

Awatar użytkownika
kaminiak33
Minister
Minister
Posty: 3929
Rejestracja: 20 maja 2011, 14:04
Lokalizacja: Chotomów

Re: Wygraliśmy wybory, ale nie mamy prawa zmieniać prawa...

Postautor: kaminiak33 » 27 grudnia 2015, 21:47

Paw pisze:Ta. Górnikom, mundurowce, nauczycielom, rolnikom, i in. grupom trzeba zabrać przywileje. Ale do tego nie jest potrzebna zmiana konstytucji. Ale jesli juz ją zmienić, zmienić skutecznie, to trzeba to zrobić zgodnie z obowiązującym prawem.


To czemu to takie trudne hmm czyżby chodziło o elektorat , (czytaj) obrońców demokracji korzystających z przywilejów... :?:

jesli juz ją zmienić, zmienić skutecznie, to trzeba to zrobić zgodnie z obowiązującym prawem.


raczej będzie trudno to zrobić zgodnie z obowiązującym prawem...tak jak znieść przywileje , też zaraz prawem nabytym się zasłonią , wniosek jeden i prawo i konstytucję mamy do dupy...Obrazek
http://www.forum.polityka.org.pl/viewtopic.php?t=5249
tak jak w Media Markt - nie dla idiotów

Paw
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5628
Rejestracja: 05 marca 2011, 12:07
Lokalizacja: EL

Re: Wygraliśmy wybory, ale nie mamy prawa zmieniać prawa...

Postautor: Paw » 27 grudnia 2015, 21:52

Zmiana bezprawna jest zmianą bezskuteczną.

Awatar użytkownika
kaminiak33
Minister
Minister
Posty: 3929
Rejestracja: 20 maja 2011, 14:04
Lokalizacja: Chotomów

Re: Wygraliśmy wybory, ale nie mamy prawa zmieniać prawa...

Postautor: kaminiak33 » 27 grudnia 2015, 22:03

Paw pisze:Zmiana bezprawna jest zmianą bezskuteczną.


a to się jeszcze okaże , na razie tego nie widzę , jeśli zadziała w stosunku do TK to i reszta też może działać...
http://www.forum.polityka.org.pl/viewtopic.php?t=5249
tak jak w Media Markt - nie dla idiotów

Paw
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5628
Rejestracja: 05 marca 2011, 12:07
Lokalizacja: EL

Re: Wygraliśmy wybory, ale nie mamy prawa zmieniać prawa...

Postautor: Paw » 27 grudnia 2015, 22:09

O to chodzi że za 4 lata będzie TS, za łamanie ustawy zasadniczej.

Awatar użytkownika
kaminiak33
Minister
Minister
Posty: 3929
Rejestracja: 20 maja 2011, 14:04
Lokalizacja: Chotomów

Re: Wygraliśmy wybory, ale nie mamy prawa zmieniać prawa...

Postautor: kaminiak33 » 27 grudnia 2015, 22:22

Paw pisze:O to chodzi że za 4 lata będzie TS, za łamanie ustawy zasadniczej.


do tego czasu to i TS może nie być i tak u nas nie działa :twisted:

hmm nie słyszałem żeby kogoś tam pociągnęli do odpowiedzialności...
http://www.forum.polityka.org.pl/viewtopic.php?t=5249
tak jak w Media Markt - nie dla idiotów

Awatar użytkownika
marcinsz
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5008
Rejestracja: 17 marca 2011, 11:40
Lokalizacja: PL

Re: Wygraliśmy wybory, ale nie mamy prawa zmieniać prawa...

Postautor: marcinsz » 27 grudnia 2015, 23:50

Nie pociagneli, nie byłoby za co, lub nie było wieszkosci.

Na dobrą sprawę, kaminiak33 blaznisz się jak dzieciak. Dlaczego dyskutujesz o czymś czego nigdy nie czytałeś? Czy nie lepiej wiedzieć cokolwiek o czymś o czym próbuje się rozmawiać?

Awatar użytkownika
Cynik
Moderator
Moderator
Posty: 7610
Rejestracja: 02 listopada 2004, 08:43
Lokalizacja: Wratislavia, Silesia

Re: Wygraliśmy wybory, ale nie mamy prawa zmieniać prawa...

Postautor: Cynik » 28 grudnia 2015, 07:21

Kaminiak, konstytucja jedynie nakreśla ustrój państwa i definiuje akty prawne wykonawcze które zawierają wspomniane przez ciebie zapisy. To te ustawy trzeba zmienić, nie konstytucję. Ne dajcie się wkręcić w PiSowsko-kukizowskie dyrdymały o konieczności zmiany konstyucji.
"Patriotism is the virtue of the vicious." - O.Wilde

Awatar użytkownika
kaminiak33
Minister
Minister
Posty: 3929
Rejestracja: 20 maja 2011, 14:04
Lokalizacja: Chotomów

Re: Wygraliśmy wybory, ale nie mamy prawa zmieniać prawa...

Postautor: kaminiak33 » 28 grudnia 2015, 14:44

Cynik pisze:Kaminiak, konstytucja jedynie nakreśla ustrój państwa i definiuje akty prawne wykonawcze które zawierają wspomniane przez ciebie zapisy. To te ustawy trzeba zmienić, nie konstytucję. Ne dajcie się wkręcić w PiSowsko-kukizowskie dyrdymały o konieczności zmiany konstyucji.


i nie znając się na konstytucji dlatego tylko o tych dwóch "równości i referendach" wspomniałem , mnie prawo , TK , konstytucja nie przeszkadza w takim sensie jeśli zapisy w nich są stosowane w rzeczywistości a nie są tylko nic nie znaczącym "martwym" zapisem to tyle żeby wyjaśnić o co mnie chodzi...

I to częściowo wyjaśnił mnie Paw , że do zmiany dotyczącej przywilejów nie potrzebna jest konstytucja tylko prawo , a jak to prawo wygląda pod tym kontem każdy ma inne zdanie , prawa nabyte które nie pozwalają tego zmienić , tylko pytanie dlaczego :?: skoro dzielą nas na równych i równiejszych...z tego powodu kuźwa nikt nie wychodzi na ulicę i nie nazywa tego "łamaniem demokracji" , mnie przywileje jakotakie nie przeszkadzają , ale nie powinny nas dzielić i jednym pozwalać na pracę do 55 roku życia innym kazać zapi... do "śmierci" to jest ta różnica o której mówię , przywileje tak ale dopiero na emeryturze takiej jaką mają wszyscy od 65/67 nie ważne...
http://www.forum.polityka.org.pl/viewtopic.php?t=5249
tak jak w Media Markt - nie dla idiotów

Awatar użytkownika
kaminiak33
Minister
Minister
Posty: 3929
Rejestracja: 20 maja 2011, 14:04
Lokalizacja: Chotomów

Re: Wygraliśmy wybory, ale nie mamy prawa zmieniać prawa...

Postautor: kaminiak33 » 28 grudnia 2015, 15:11

marcinsz pisze:Nie pociagneli, nie byłoby za co, lub nie było wieszkosci.

Na dobrą sprawę, kaminiak33 blaznisz się jak dzieciak. Dlaczego dyskutujesz o czymś czego nigdy nie czytałeś? Czy nie lepiej wiedzieć cokolwiek o czymś o czym próbuje się rozmawiać?


hmm widzisz różnica między nami jest taka że Ty nawet czytają nie czytasz ze zrozumieniem (tego co ja piszę) , ja piszę o zasranym prawie z którego nic nie mamy , zapisach w konstytucji które mają się nijak do rzeczywistości , ale Ty uważasz mnie za "błaźniącego się dzieciaka" moje pytania za "smarkate" itd.

to jeden z przykładów...


wspomniałeś "Na pierwszym miejscu obecnie jest OBYWATEL" odpisałem


"Na pierwszym miejscu obecnie jest OBYWATEL" widocznie masz problem ze zrozumieniem tego co tam napisane , bo jak może na pierwszym miejscy być OBYWATEL skoro ta konstytucja ma w go w dupie jak to się ma do wyroków zapadających na korzyść obywatela a nie dającym mu nic poza satysfakcją , wolność też jest zapisana , ale czy to prawo nie czyni go NIEWOLNIKIEM :?: o równości wobec prawa też tam stoi jak wół i gdzie kuźwa ona jest :?: jak jedni według tego prawa mają dymać aż do śmierci , płacąc ZUS , a inni mogą go nie płacić i pracować mogą do 55 roku życia...

gdzie w tym jest ten OBYWATEL...Obrazek


i odpowiedzi na te moje smarkate pytania nie mogę usłyszeć , czy tak ma wyglądać dyskusja i czy nie mogę się przyjomać do tych zapisów i Twojego spojrzenia na nie :?:

zapisać można wszystko , tylko trzeba to jeszcze egzekwować i tu jest pies pogrzebany , jak zmusisz teraz rządzących do przestrzegania konstytucji , prawa , stosowania się do wyroków TK skoro nawet to prawo nie może ich skazać za łamanie czegokolwiek , czyli według mnie

albo oni go nie łamią , albo to prawo ich nie dotyczy :?:


ps

mógłbym równie dobrze gadać ze ścianą jak z Tobą...
http://www.forum.polityka.org.pl/viewtopic.php?t=5249
tak jak w Media Markt - nie dla idiotów

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17030
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Re: Wygraliśmy wybory, ale nie mamy prawa zmieniać prawa...

Postautor: Worek » 28 grudnia 2015, 15:16

kaminiak33 pisze:mógłbym równie dobrze gadać ze ścianą


Proponuję abyś wziął to sobie za postanowienie noworoczne, wdrożył i uwolnił nas od siebie.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
kaminiak33
Minister
Minister
Posty: 3929
Rejestracja: 20 maja 2011, 14:04
Lokalizacja: Chotomów

Re: Wygraliśmy wybory, ale nie mamy prawa zmieniać prawa...

Postautor: kaminiak33 » 28 grudnia 2015, 15:28

Worek pisze:
kaminiak33 pisze:mógłbym równie dobrze gadać ze ścianą


Proponuję abyś wziął to sobie za postanowienie noworoczne, wdrożył i uwolnił nas od siebie.


Przemyślę hmm na marsze tak jak Ty chodził nie będę broniąc tego co zapisane a nie przestrzegane...Obrazek
http://www.forum.polityka.org.pl/viewtopic.php?t=5249
tak jak w Media Markt - nie dla idiotów

Awatar użytkownika
marcinsz
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5008
Rejestracja: 17 marca 2011, 11:40
Lokalizacja: PL

Re: Wygraliśmy wybory, ale nie mamy prawa zmieniać prawa...

Postautor: marcinsz » 28 grudnia 2015, 15:51

Kaminiak33 pisze:zapisać można wszystko , tylko trzeba to jeszcze egzekwować i tu jest pies pogrzebany , jak zmusisz teraz rządzących do przestrzegania konstytucji , prawa , stosowania się do wyroków TK skoro nawet to prawo nie może ich skazać za łamanie czegokolwiek , czyli według mnie

albo oni go nie łamią , albo to prawo ich nie dotyczy :?:


Dobrze Kaminiak, tu masz rację. Faktycznie jest tak, że konstytucja swoje, a praktyka swoje, że istnieje bardzo duży problem z poszanowaniem własnej konstytucji.

Problem zaczyna się od tego - co powinno być w konstytucji, a co w niej jest.

Jak słusznie zauważyłeś, obecnie mamy konstytucję która gwarantuje prawa wszystkim jednakowo, obojętnie czy jest się lemingiem, pisowcem, czarnym, wierzącym, nie wierzącym, bogatym czy biednym itd. itp.

I teraz, zasadną odpowiedzi jest... czy taka konstytucja ci odpowiada? Mi tak, natomiast wielu innym forumowiczom wyraźnie nie. Mają zupełnie inne wartości, choćby wartości katolickie (ta religia ma być na pierwszym miejscu), wartości narodowościowe (Polska dla Polaków, precz z obcokrajowcami - a przecież to prawo swobody zawierania choćby związków małżeńskich) itd.

Skoro jesteś w stanie określić jakie prawa chcesz mieć w konstytucji, to dopiero jesteś w stanie określić, która z opcji politycznych da szansę najszerszego jej poszanowania. Faktycznie rzecz biorąc określisz dopiero teraz naprawdę kim jesteś.

Skoro konstytucja nadaje Ci prawo, że jako obywatel tego kraju, nie ważne czy biedny, czy bogaty, gwiazda czy garbaty, masz prawo do sprawiedliwego procesu sądowego, czy jako oskarżony, czy jako pokrzywdzony, masz pełne prawo tego się DOMAGAĆ! Masz prawo o to walczyć choćby przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości. To nie jest tak, że jeśli prezydent Twojego kraju pozbawia Cię tego prawa, jednym machnięciem ręki, wedle swojego widzimisię, ma rację albowiem nie ma tam zapisane absolutnie nic o tym, że ten prezydent taką władzę, taką możliwość posiada!

TO NIE JEST WINA KONSTYTUCJI! ALE JEJ GWARANTA - PREZYDENTA!


To też, także TWÓJ wybór wyborczy, Twoje prawo wyboru, na kogo będziesz głosować.

Więc bardzo proste pytanie: Jakie wartości przedstawiasz i kto te wartości jest wstanie Ci zagwarantować.

Awatar użytkownika
kaminiak33
Minister
Minister
Posty: 3929
Rejestracja: 20 maja 2011, 14:04
Lokalizacja: Chotomów

Re: Wygraliśmy wybory, ale nie mamy prawa zmieniać prawa...

Postautor: kaminiak33 » 29 grudnia 2015, 15:35

marcinsz pisze:Dobrze Kaminiak, tu masz rację. Faktycznie jest tak, że konstytucja swoje, a praktyka swoje, że istnieje bardzo duży problem z poszanowaniem własnej konstytucji.


Nie tylko konstytucji ale i prawo o nim nie zapominaj dla "Kowalskiego" jest ono ważniejsze niż konstytucja , TK , TS i takie tam...

Problem zaczyna się od tego - co powinno być w konstytucji, a co w niej jest.


hmm i tego co jest (a jest tego za dużo) wystarczy , problem jest inny , a mianowicie taki że każdy rozumie ją inaczej i interpretuje po swojemu... często szukając winnych łamania jej a sami też mają za uszami , tylko to tak jak z "Kalim" jak on ukraść krowę to dobrze , ale jak jemu ukradną to źle , tak to wygląda...

napisałeś w innym poście

Trybunał konstytucyjny nie może każdego gówna badać w pełnym składzie, ponieważ spraw rocznie, obecnie jest blisko sto! A to by oznaczało, że mają średnio 3 dni na jedną sprawę, jeżeli nikt nie choruje i nie ma wakacji.


i w tym

Skoro konstytucja nadaje Ci prawo, że jako obywatel tego kraju, nie ważne czy biedny, czy bogaty, gwiazda czy garbaty, masz prawo do sprawiedliwego procesu sądowego, czy jako oskarżony, czy jako pokrzywdzony, masz pełne prawo tego się DOMAGAĆ! Masz prawo o to walczyć choćby przed Europejskim Trybunałem Sprawiedliwości.


hmm o co mnie chodzi , o sprawiedliwość w której "gównem nie będzie się zajmował TK w pełnym składzie , a ma się zajmować ETS , tylko co mnie po tym że wygram w ETS i on zasądzi odszkodowanie i wykonanie wyroku , skoro...


tego szmalu nie zwróci mi , oszust , ani sąd który mu to nakazał , odda mnie go państwo czyli reasumując to ja płacąc za ten burdel mam sam sobie jeszcze wrócić szmal z którego okradli mnie sędziowie , prokuratura itd. nie mogąc zrobić nic abym ten szmal odzyskał , jedyne co mogą zrobić to wsadzą oszusta do więzienia bez nakazu pracy bo nikt więźnia nie zmusi do pracy takie prawa daje mu to prawo i wspomniany przeze mnie Prawnik Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka...

pytam co mnie po tym , widzisz w tym logikę , sens :?:


To nie jest tak, że jeśli prezydent Twojego kraju pozbawia Cię tego prawa, jednym machnięciem ręki, wedle swojego widzimisię, ma rację albowiem nie ma tam zapisane absolutnie nic o tym, że ten prezydent taką władzę, taką możliwość posiada!


Prezydent prawa nie pisze i chyba go nie łamie skoro nie siedzi :?: (mnie za złamanie prawa już by zamknęli) jeśli się z nim nie zgadzasz to go zaskarż nawet przed ETS , może Ci pomogą...

TO NIE JEST WINA KONSTYTUCJI! ALE JEJ GWARANTA - PREZYDENTA![/b]

To też, także TWÓJ wybór wyborczy, Twoje prawo wyboru, na kogo będziesz głosować.


jaka konstytucja taki GWARANT to samo z prawem jakie PRAWO taka SPRAWIEDLIWOŚĆ , ja do takiego wniosku dochodzę i mam na to argumenty...


Więc bardzo proste pytanie: Jakie wartości przedstawiasz i kto te wartości jest wstanie Ci zagwarantować.


hmm proste pytanie , prosta odpowiedź szanuję mądrych ludzi , którzy mnie też szanują nawet nie zgadzając się ze mną , co do zagwarantowania odpowiem cytatem

"Demokracja – system rządów (reżim polityczny, ustrój polityczny) i forma sprawowania władzy, w których źródło władzy stanowi wola większości obywateli (sprawują oni rządy bezpośrednio lub za pośrednictwem przedstawicieli)"


za pośrednictwem przedstawicieli czyli teraz nie ma takich i nie było nie głosuje na oszustów którzy po wyborach mają gdzieś obietnice , prawo i żyją rządząc zadłużając mnie , wmawiając mnie że inaczej się nie da...

albo to debile popierani przez mających też problem z myśleniem , albo życie na krechę i zasrane prawo im pasuje...Obrazek
http://www.forum.polityka.org.pl/viewtopic.php?t=5249
tak jak w Media Markt - nie dla idiotów


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości