PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Czy w Polsce mamy demokrację?

Wszystko, co przyjdzie Tobie na myśl, wolność wypowiedzi i wolność słowa – oczywiście w granicach regulaminu forum

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
mateuszjkl
Minister
Minister
Posty: 3985
Rejestracja: 01 listopada 2012, 20:05
Lokalizacja: Z daleka

Re: Czy w Polsce mamy demokrację?

Postautor: mateuszjkl » 20 marca 2016, 17:34

Cynik pisze:Jak pewnie zauważyłeś jak się prawnie nazywa kraj w którym mieszkasz :) Francja, RFN, Czechy także mają staus republiki. Kraje skandynawskie i benelux to królestwa :)


Wydaje się mówić oczywistości ale jakby tak było to jednak nie padałyby pytania o demokrację pod kątem decyzji obywateli, a padają ciągle z wielu stron - zresztą wystarczy zapytać ludzi jak określą nasz ustrój a zamkniętymi oczami, jak wykuci na blachę, powiedzą demokracja a z rozszyfrowaniem "rzeczpospolita" będą mieli znaczące kłopoty. Ludzie nie rozumieją demokracji pod kątem worka odnośników i nie wiedzą czym właściwie jest lub powinna być, stąd nie rozumieją poszanowania wobec prawa bo przecież demokratycznie wybrali władze która ma prawo zmieniać rzeczywistość. Przyjmują ten worek jako zbiór czegoś intuicyjnego, coś co można dowolnie interpretować. Demokracją okrzyknięto chyba wszystko co względnie kojarzy się dobrze i próba odszyfrowania przybliżonego znaczenia z poziomu ludzkiego, bez zaglądania w wiedzę teoretyczną jest niemożliwe bo pełna sprzeczności, więc się potem nie dziwcie że PiS łamie prawo w ramach demokracji, a korwiniści plują na demokrację której wedle ich kontrargumentów tak naprawdę nie ma(no bo jak można pluć na to że ludzie decydują o państwie jak tak naprawdę wcale nie decydują). Działania proludzkie tj. 500+, darmowe leki dla starszych, to przecież działania względnie(intuicyjne) dobre dla ludzi, a więc demokratyczne i takie wnioski niektórzy wysnuwają. Zaistniał daleko idący błąd komunikacyjny którego zdajesz się bagatelizować. Ludzie najprawdopodobniej w wiekszości chcieliby bronić owej demokracji, ale najpierw trzeba wiedzieć co to znaczy, a jak jej promotorzy nie potrafią zdeklarować(lub nie chcą) to rozbieżność istnieje i istnieć będzie. Nigdy nie będziemy nowomownym demokratycznym państwem dopóki nie zdefiniujemy czym to jest lub powinno być.


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości