PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

INFORMATYZACJA i problem niewykrywalnych BOTÓW

Wszystko, co przyjdzie Tobie na myśl, wolność wypowiedzi i wolność słowa – oczywiście w granicach regulaminu forum

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
aspagnito
Poseł
Poseł
Posty: 1593
Rejestracja: 16 lutego 2007, 15:13
Lokalizacja: Królestwo Polski

INFORMATYZACJA i problem niewykrywalnych BOTÓW

Postautor: aspagnito » 06 października 2017, 10:47

Od jakiegoś czasu w newsach telewizyjnych i radiowych dziennikarze spamują nas wręcz informacjami o kolejnych groźnych atakach hackerskich. Przeważnie informacje te dotyczą ataków hackerskich na pojedynczych użytkowników w nasileniu około kilkunastu tysięcy userów. Oczywiście wbrew temu, co mówi polski genialny fizyk, Prof. Turski, istnieje coś takiego jak tajemnica państwowa i państwo, choć ukrywa całą prawdę przed społeczeństwem, zmuszone jest informować o pewnych sprawach celem zwrócenia na niego uwagi i poddaniu dyskusji, a sprawa jest alarmująca i dotyczy całego świata.
W historii hackestwa mamy ataki, ktore skrzywdziły nawet 500 tyś. użytkowników. Tym razem sprawa to nie bagatelka. W dzisiejszych czasach postęp informatyzacji dosięgnął tak daleko, że poszczególny szczeniak z laptopem w ręce może góra włamać się na stronę napisaną w Joomla, ale w żaden sposób nie jest w stanie zagrozić poważnym instytucjom, świetnie chronionym przed wirusami, robakami i trojanami. I tu właśnie wchodzi pomysłowość hackerów, którzy doszli do wniosku, że można zaprzęgnąć sztuczną inteligencję do atakowania poważnych instytucji. Inteligencja ta zareaguje o wiele szybciej i efektywniej i sama najlepiej dostosuje parametry tego ataku (łącznie z czasem jego przeprowadzenia), robiąc to lepiej i szybciej niż człowiek. Boty to dziś poważny problem i wiele komercyjnych systemów antywirusowych zapewnia obronę przeciw właśnie botom.
Problem jednak ostatnich ataków hackerskich przerósł najśmielsze fantazje "etycznych hackerów", czyli ludzi którzy przeważnie kiedyś byli hackerami, a teraz pracują po tej "dobrej" stronie zapewniając ochronę firmom i instytucjom walczącym z hackerami. Problem bowiem botów stał się tak poważny, że dziś niewykrywalne przez cokolwiek, co można umieścić na komputerze inteligentne boty zaatakowały serwery NSA i atak ten został wykryty dopiero w momencie, gdy niektóre z plików konfiguracyjnych okazały się być w dziwny sposób nadpisane.
Jest to naprawdę poważne zagrożenie i wskazuje na pewien kryzys, gdyż od tych właśnie serwerów NSA zależy wiele aspektów tego, co rozumiemy jako światowe bezpieczeństwo. Jak na razie nikt nie jest w stanie wyobrazić sobie kto mógłby stworzyć takiego bota i choć nie wyklucza się ISIS, to z drugiej strony nie przesądza się o tym. Choć wirusy, robaki i trojany wciąż stanowią jakieś tam zagrożenie, to dziś największym problemem są właśnie niewykrywalne inteligentne boty, których jednym z filarów funkcjonowania jest własna ewolucja pobudzana przez zmagania z przeciwnikiem.
Czy ludzkość ma problem? Najwidoczniej tak, gdyż jeśli jest coś w stanie pokonać tą sztuczną inteligencję, to jest to również najprawdopodobniej sztuczna inteligencja, a umieszczanie jej na każdym pececie na świecie, gdzie złośliwe niewykrywalne boty mogą rezydować jest dziś wątpliwej jakości pomysłem.
Obrazek
Bez kompleksów w stronę jutra.

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 8332
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: INFORMATYZACJA i problem niewykrywalnych BOTÓW

Postautor: Adi » 06 października 2017, 12:24

Proponuję wpierw zapoznać się z pojęciami "bot" i "botnet" zamiast wypisywać takie bzdury,

Awatar użytkownika
aspagnito
Poseł
Poseł
Posty: 1593
Rejestracja: 16 lutego 2007, 15:13
Lokalizacja: Królestwo Polski

Re: INFORMATYZACJA i problem niewykrywalnych BOTÓW

Postautor: aspagnito » 06 października 2017, 12:35

Adi pisze:Proponuję wpierw zapoznać się z pojęciami "bot" i "botnet" zamiast wypisywać takie bzdury,

No widzisz... pracuję z jednym z botów i znam problem od 2009 roku. Nie wiem co rozumiesz jako bzdury, więc może przedstaw swoją wizję, ale tak szczerze to nie jestem zainteresowany opiniami ludzi będących tylko na "nie".
Wiem co oznacza "botnet" i nie ma to nic wspólnego z robakami. Z braku laku tak nazwano ten problem, ale wiem, że póki dla ludzi takich jak Ty nie puszczą tego w wieczorynce na TVN24, będziesz zawzięcie twierdził, że Dalajlama to na bank taka lama. Boty o których mówię to nie robaki, które sprzęgają się dla ataku hackerskiego w większą sieć. Mechanizm który opisałem jest nie do końca rozumiany i z tego powodu tak się to opisuje.
Innymi słowy robaka da się wykryć, a te formy informatyczne są niewykrywalne i najprawdopodobniej autonomiczne.Do tej pory nie wiadomo jak z nimi walczyć skutecznie.
Jeśli taki bot jest w stanie przemknąć niezauważony do serwerów NSA to chyba na logikę nie może być czymś normalnym?
Ostatnio zmieniony 06 października 2017, 12:44 przez aspagnito, łącznie zmieniany 1 raz.
Bez kompleksów w stronę jutra.

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 8332
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: INFORMATYZACJA i problem niewykrywalnych BOTÓW

Postautor: Adi » 06 października 2017, 12:42

Sztuczna inteligencja w bocie ? Really? Wskaż link do tych rewelacji.

A niewykrywalność to norma z bardzo prostego pwoodu-> na nowo napisanego wirusa przez okres x nie ma antywirusa.
Ostatnio zmieniony 06 października 2017, 12:46 przez Adi, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
aspagnito
Poseł
Poseł
Posty: 1593
Rejestracja: 16 lutego 2007, 15:13
Lokalizacja: Królestwo Polski

Re: INFORMATYZACJA i problem niewykrywalnych BOTÓW

Postautor: aspagnito » 06 października 2017, 12:44

Zaraz.
Bez kompleksów w stronę jutra.

Awatar użytkownika
aspagnito
Poseł
Poseł
Posty: 1593
Rejestracja: 16 lutego 2007, 15:13
Lokalizacja: Królestwo Polski

Re: INFORMATYZACJA i problem niewykrywalnych BOTÓW

Postautor: aspagnito » 06 października 2017, 12:48

Było, ale teraz jak szukam to nie ma. Moje "rewelacje" pochodzą z pewnego amerykańskiego forum o nowych technologiach. Jak znajdę, to zamieszczę.
Adi pisze:A niewykrywalność to norma z bardzo prostego pwoodu-> na nowo napisanego wirusa przez okres x nie ma antywirusa.

I tak i nie.
To co znamy jest przeważnie podobne do siebie, a więc czas reakcji jest szybki. Ten problem pojawił się na przełomie kwietnia/maja i do tej pory nie wiadomo jak sobie z tym poradzić.
Problemem nie jest tylko to, że to jest sztuczna inteligencja w bocie, ale też to, że jest to zdolne do ewolucji i w miarę proste, a "proste formy mogą ewoluować szybciej, bo są bardziej inwazyjne".
Ostatnio zmieniony 06 października 2017, 12:54 przez aspagnito, łącznie zmieniany 1 raz.
Bez kompleksów w stronę jutra.

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 8332
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: INFORMATYZACJA i problem niewykrywalnych BOTÓW

Postautor: Adi » 06 października 2017, 12:52

A w ogóle pomieszałeś kwestie bo co mają jakieś "komercyjne systemy antywirusowe" do włamań na serwery?

Chcesz napisać że jakaś sztuczna inteligencja włamuje się do uniksowych bo tak na forum jakimś ktoś napisał?

Awatar użytkownika
aspagnito
Poseł
Poseł
Posty: 1593
Rejestracja: 16 lutego 2007, 15:13
Lokalizacja: Królestwo Polski

Re: INFORMATYZACJA i problem niewykrywalnych BOTÓW

Postautor: aspagnito » 06 października 2017, 13:02

No tak. Tu jest właśnie pies pogrzebany. A jakbyś miał taki atak przeprowadzić to byś nie wszedł przecież do budynku NSA w przebraniu księdza, któremu niemowlę ciągnie druta, bo zwróciłbyś na siebie uwagę.
Problem tkwi w tym, że nie wiadomo skąd te boty atakują i najprawdopodobniej używają zwykłych pecetów, aby tam nie być dostrzeżone. Jeśli oprogramowanie nie zagraża Twojemu pecetowi, to maleją szanse jego wykrycia i wyczyszczenia z tego programu Twojego peceta.
Ujmę to inaczej. Jeśli jest coś, co wiemy, że Ci zagraża na komputerze, pisanie antywira nie odbywa się łopatologicznie dla każdej wariacji tego złośliwego oprogramowania i są narzędzia do tego. Narzędzia te są nieskuteczne w tym co opisuję, bo nawet tak wrażliwe i skuteczne systemy jak w serwerach NSA zawodzą. Aczkolwiek najprawdopodobniej, żeby wykryć i zneutralizować to zagrożenie i system według którego pracuje, trzeba by zabezpieczyć zwykłe pecety przed rozsiewaniem tego czegoś.
Nie będę się wymądrzał, że wiem na jakim etapie są prace, ale jeśli kilku "etycznych hackerów" rozkłada ręce, to znaczy, że jest problem.
Bez kompleksów w stronę jutra.

Awatar użytkownika
aspagnito
Poseł
Poseł
Posty: 1593
Rejestracja: 16 lutego 2007, 15:13
Lokalizacja: Królestwo Polski

Re: INFORMATYZACJA i problem niewykrywalnych BOTÓW

Postautor: aspagnito » 06 października 2017, 13:14

Adi pisze:Chcesz napisać że jakaś sztuczna inteligencja włamuje się do uniksowych bo tak na forum jakimś ktoś napisał?

Autor zwrócił uwagę, że w mediach coraz częściej podaje się komumikaty o atakach hackerskich, które są nielogiczne. Zaczęło się w kwietniu, kiedy nawet Merkelowa srała w gacie od ataku na kilkanaście tysięcy komputerów i obwiniano za to bitcoina, który niby sprawia, że użytkownik nigdy nie zostanie wykryty. Komunikaty były sprzeczne i rozpętała się n tym forum dyskusja. Jeszcze jakiś czas temu google nie robiło z tego powodu problemu - żeby to znaleźć. Ale googlowi nie trzeba dużo, żeby coś ukryć z wyszukiwania, więc nadal nie potrafię znaleźć.

Poza tym nie wiem, czy widzisz mały rozdźwięk. Coś co jest na zwykłym windowsie ma zaatakować serwer NSA?! Przecież to niedorzeczne. Stąd właśnie sztuczna inteligencja, która jest jakmś piekielnie dobrze napisanym niewykrywalnym botem, który wraz z czaem potrafi się sam modyfikować. Poza tym weź coś znajdź na takim serwerze, jeśli jego pamięć jest niewyobrażalnie duża.
Bez kompleksów w stronę jutra.

Awatar użytkownika
aspagnito
Poseł
Poseł
Posty: 1593
Rejestracja: 16 lutego 2007, 15:13
Lokalizacja: Królestwo Polski

Re: INFORMATYZACJA i problem niewykrywalnych BOTÓW

Postautor: aspagnito » 06 października 2017, 13:27

W tej sprawie jestem tylko posłańcem. Aż tak dobrze na informatyce się nie znam, żeby wiedzieć na jakiej zasadzie działają serwery NSA, ale jeśli miałbym zgadywać, to podejrzewam, że mają więcej wspólnego z chmurą i było chyba tylko kwestią czasu, aż jakiś jajogłowy coś w tej kwestii zmajstruje. Jedno jest pewne. Liczne komunikaty o atakach hackerskich w mediach, które ostatnimi czasu się nasilają są sprzeczne dla każdego, kto cokolwiek o informatyce wie, więc coś jest na rzeczy. Forum to miejsce, gdzie można wypisywać prawie wszystko, więc nie dam sobie głowy uciąć za to, co gdzieś coś kiedyś ktoś napisał. Kto, co, jak, gdzie, kiedy i dlaczego - pozostawiam ludziom, którzy się na tym naprawdę znają.
Bez kompleksów w stronę jutra.

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 8332
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: INFORMATYZACJA i problem niewykrywalnych BOTÓW

Postautor: Adi » 06 października 2017, 13:36

aspagnito pisze:Zaczęło się w kwietniu, kiedy nawet Merkelowa srała w gacie od ataku na kilkanaście tysięcy komputerów i obwiniano za to BITCOINA, który niby sprawia, że użytkownik nigdy nie zostanie wykryty.



aspagnito pisze:Stąd właśnie sztuczna inteligencja, która jest jakmś piekielnie dobrze napisanym niewykrywalnym botem, który wraz z czaem potrafi się sam modyfikować. Poza tym weź coś znajdź na takim serwerze, jeśli jego pamięć jest niewyobrażalnie duża.


Może warto porozmawiać z prowadzącym psychiatrą o zmianie neuroleptyków. Forum które zniknęło mogło być urojeniem.

Awatar użytkownika
aspagnito
Poseł
Poseł
Posty: 1593
Rejestracja: 16 lutego 2007, 15:13
Lokalizacja: Królestwo Polski

Re: INFORMATYZACJA i problem niewykrywalnych BOTÓW

Postautor: aspagnito » 06 października 2017, 20:29

Posłuchaj. To, że przyznaję się do leczenia oznacza też, że w pewnym miejscu ustanawiam granice. Jeśli któryś raz z kolei słyszę o zmianie neuroleptyków to na początku zastanawiałem się nad tym, ale teraz widzę problem. Tym problemem jest właśnie pobłażanie takim wypowiedziom.
Nie, neuroleptyki mam dobre, ale jeśli na tym forum argumentem są wyzwiska, to coś się dzieje nie tak z tym forum, choć to problem nie tylko tego forum, że dyskusja na nim sprowadza się do poniżania innych. Zmień kulturę wypowiedzi, bo ja nie zamierzam zmieniać nic w sobie.
Wczoraj byłem na ciekawym wykładzie Pana Rekosza o książkach zakazanych. Problem jednak tkwi w tym, że choć koleś był fajny i ciekawie mówił, to wydarzenie obsługiwało kilku jajogłowych, którzy przeczytali już chyba wszystko, ale tak bardzo nie chciało im się szukać konkretnej pracy, że związali się z biblioteką i obsługują między innymi tego typu eventy. Głowa w chmurach i gościu uważał, że był o wiele lepszy ode mnie, tylko dlatego, że wyspecjalizował się w jakichś konkretnych dziedzinach i uważał, że w związku z tym może patrzeć na takich jak ja z góry.
Cały czas się z tym spotykam i zaczyna mnie to denerwować. Jeśli uważasz, że wolno Ci krytykować mój stan zdrowia psychicznego, to polecam Ci zastanowić się nad swoim, bo daleko nie odbiegasz poziomem od tego gościa z obsługi bilblioteki, o którym Ci właśnie napisałem. Jeśli uważasz, że problem jest wyimaginowany, to gdybyś był wysokiej kultury na to byś zwrócił uwagę, a nie na coś o czym nie masz i nie możesz mieć pojęcia, czyli leczenie psychiatryczne.
Dzisiaj ludzkość jest w kropce. Trudno jest wytyczyć jakiś wizjonerski cel, który miałaby osiągnąć ludzkość, a więc nawet nie ma motywacji do postępu technologicznego, czy rozwoju gospodarczego. Nie znajdziesz takiej marchewki na kiju, w którą uwierzyłaby ludzkość, a wciąż na tym świecie jest ponad 7 mld ludzi i oni wciąż czegoś chcą. Jeśli nie widzisz problemu, to słabo to o Tobie świadczy. Nie można dziś zrobić kroku w przód, więc wszystkie podejmowane kroki przyczyniają się do "kroku w tył". Innymi słowy jeśli na przykład w ciągu kilku lat nie obiecamy sami sobie, że na przykład wyruszymy na Proximę B (przykład, gwoli ścisłości), to coraz częściej zmagać się będziemy z problemami typu ISIS, radukałowie, powrót narodowego socjalizmu, powrót idei komunistycznych. Również możesz oczekiwać nasilenia akcji hackerskich mających tylko i wyłącznie na celu zniszczenie obecnego porządku na świecie. Dlaczego? Bo nikt już nie widzi perspektyw dla ludzkości za kilkadziesiąt lat, a więc młodzież widzi sens w filozofii INSTANT ("teraz albo nigdy; nie planuj; najważniejsze to działać") i tym samym lobby kapitałowe przyzwyczaja nowych konsumentów do skracania decyzji zakupowych, aby człowiekowi dało się wcisnąć wszystko, gdy ten nawet nie pomyśli co kupuje. Stąd żywe zainteresowanie teoriami spiskowymi, okultyzmem, satanizmem, sterydami i tego typu podobnymi historiami obecnymi na YouTube, który dziś w związku z faktem, że można na nim obejrzeć (nawet dzięki SmartTV) zwykłe filmy jest już dziś wśród młodzieży o wiele popularniejszy niż telewizja.
Ludzkości i światu potrzebni są wizjonerzy i potrzebna jest wizja. I to na gwałt! Jeśli jednak zasypany jesteś książkami i Twój profesor od łopatologii teoretycznej nie naświetlił Ci tego problemu, to problem tkwi nie w tym, że ja piszę o jakimś zasłyszanym problemiku, ale w tym, że ludzie tacy jak Ty, pewnie po wybitnie specjalistycznych studiach powinni również kształcić się w temacie patrzenia dwa kroki wprzód. Bez tego jesteśmy w zimnej dupie.
Nie znam się tak dobrze na informatyce, aby określić czy to, co przeczytałem na jakimś forum jest rzeczywiście prawdą, czy nie. Prosiłbym jednak, abyś bardziej ostrożnie dobierał słowa, bo choć nie wymagam od Ciebie wspomnianego wizjonerstwa, to takim tonem sam sobie możesz zaszkodzić. Nie wiem co uważasz za cechy negatywne, co uważasz za taką "oś zła" która służy Ci za ocenę tego co jest słuszne, a co nie, lecz jeśli tą osią zła jest czyjaś choroba psychiczna, to ja jestem w takim przypadku chory, a Ty masz tyle do powiedzenia co Prezydent Jan Kowalski (i rzesza ludzi popierających jego kandydaturę).. radny bezradny, który według oficjalnych plakatów wyborczych "nie był bezrobotny".
Ostatnio zmieniony 06 października 2017, 20:40 przez aspagnito, łącznie zmieniany 1 raz.
Bez kompleksów w stronę jutra.

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 8332
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: INFORMATYZACJA i problem niewykrywalnych BOTÓW

Postautor: Adi » 06 października 2017, 20:36

Jeśli piszesz o rewelacjach informatycznych podając za źródło nieokreślone forum które nie istnieje, dodając do wypowiedzi takie absurdy jak ten z bit coinem czy z "Poza tym weź coś znajdź na takim serwerze, jeśli jego pamięć jest niewyobrażalnie duża" to nie licz na to że będziesz brany na poważnie.

Zwłaszcza że to serio wygląda na urojenia spiskowe.

Awatar użytkownika
aspagnito
Poseł
Poseł
Posty: 1593
Rejestracja: 16 lutego 2007, 15:13
Lokalizacja: Królestwo Polski

Re: INFORMATYZACJA i problem niewykrywalnych BOTÓW

Postautor: aspagnito » 06 października 2017, 20:56

Uno: Nie ma czegoś takiego jak urojenia spiskowe. Urojenia są ksobne, prześladowcze i wielkościowe. Teorie spiskowe wbrew obiegowej opinii najczęściej nie są dziełem psychotyków.

Due: Forum jest, ale problem tkwi w google. Zauważ, że google jako monoplista może z każdym zrobić wszystko. Wpisz: "zarób pieniądze w Internecie" i wyświetlą Ci się bzdury. Wpisz: "ukradnij pieniądze" i od razu okaże się, że dwa, albo trzy wyniki będą o zarabianiu pieniędzy w Internecie, które w jakikolwiek sposób, nawet najmniejszy są realne. Kolejny przykład? Wpisz: "Pomysł na firmę". Okazuje się wtedy że przez kilkadziesiąt lat istnienia Internetu nikt nie zapytał o pomysł na firmę, ani nie zasugerował jakiegokolwiek pomysłu na firmę. Kolejny przykład? Wpisz "Jestem mulatką" i to we wszystkich językach, które znasz. Google zasugeruje Ci tylko link typu "50 powodów dla których beznadziejnie jest być mulatem". To też jest problem i powinieneś go dostrzec.

Rike Fake: Myślę, że do tego wspomnianego zdarzenia w kwietniu jakoś jestem w stanie dotrzeć (tak wyglądał przekaz oficjalny, choć zwrócono uwagę na forum o którym piszę, że był niespójny):

Oczywiście wannacry rzeczywiście istniał, ale była to zasłona dymna.

Jeśli masz problem ze zrozumieniem tutaj mojej troski o tą rzeczywistość, to polecam Ci "Globalię" Jean Christophe Rufina. To współczesna wersja Roku 1984 Orwella i według mnie jedna z najlepiej napisanych książek wszechczasów, ale to tylko moja opinia.
Autor pokazuje świat podzielony na miasta pod szklanymi kopułami, które wypisz wymaluj pasują pod dzisiejsze realia. Codziennie jest jakieś święto typu "europejski dzień bez papierosa", albo "dzień bez biustonosza" i ludzie manifestują to na ulicach, bo tego wymaga od nich porządek w którym się wychowują. Główny bohater, który jest dziennikarzem, bierze przez przypadek udział w zajściu terrorystycznym i odkrywa, że oficjalny przekaz na ten temat odbiega od tego co widział. Gdy próbuje dojść prawdy i alarmuje zarząd gazety o tym, co widział, staje się wrogiem nymer jeden, gdyż najprawdopodobniej scena ta jest wyreżyserowanym spektaklem na rzecz szerzenia technokracji na świecie. władze po prostu tworzą wroga, z którym i tak walczą. Pod koniec okazuje się, że decyzje tego typu podejmowane są na szczeblu organizacji ponadświatowych typu "grupa bildenberga", gdzie kilku znudzonych staruszków, dla których słowo "władza" wydaje się zbyt naiwne, aby się nim przejmować decyduje o zmianie frontu. Po prostu zaczyna się wokół głównego bohatera dziać tak dużo, że dotchczasowe decyzje przestają być spójne.
Książka dobrze oddaje dzisiejszy świat, bo opowiada o kryzysie autorytetów i o tym, że społeczeństwo postchrześcijańskie na piedestał stawia świat celebrytów po setkach operacji plastycznych, a wizja miast pod szklanymi kopułami ostatnimi czasy nie wiedzieć czemu jest nie tylko fantazją Jean Christophe Rufina, ale poważnie zaczyna się ją niestety rozważać w wielu organizacjach ponadnarodowych (oglądałem o tym film dokumentalny i też nie potrafię do tego dojść... ale chyba jest o tym w filmie Yes-Meni).

Konfabulacje o których mówisz nie są dziełem urojeń. Więcej mają wspólnego z imperatywami, które są przekonaniem chorego, że część jego świadomości nie należy do niego. Większość jednak teorii spiskowych nie pochodzi od chorych psychicznie, ale jest zasłoną dymną kreowaną głównie przez różnego rodzaju służby, które daną opcję naświetlają i zabiegają o jej popularność. W związku z tym łatwiej jet obserwować wypowiedzi różnych ludzi na różne tematy, zwłaszcza w Internecie. Część bowiem osób żywo zainteresowana "alternatywnym myśleniem" otwiera się dopiero wtedy, gdy usłyszy, że ktoś ma do powiedzenia coś, co obwinia władzę i ma na to, nawet wyimaginowane, ale argumenty. Zauważ, że gdybyś sam nakręcił taki filmik, to miałbyś 150 odsłon na YTb max, a w rzeczywistości filmy z teoriami spiskowymi mają od 500.000 do kilku milionów odwiedzin.

Władza w Internecie nie może się więc skupiać na reagowaniu na jakieś zagrożenia, ale podejmuje się akcje wyprzedzające i to, że pisze się tam różne rzeczy przyciągające jakąś widownię, którą w ten sposób można ogarnąć i tak ją opisać. To cenne informacje i być może historia o inteligentnych i niewykrywalnch botach jest jedną z takich historii wykreowanych przez specjalną komórkę oddelegowaną do tworzenia takich bajek i obserwacji co się dzieje z czymś takim.
W Internecie, a zwłaszcza na YTb jest bardzo wartki temat o tym, że Ziemia jest płaska. "Zwolennicy" tej teorii nazywają się nawet "flateartherami". Temat przyciąga miliony ludzi i nie dlatego, że są tam jakieś konkrety, ale dlatego, że został tak skutecznie wypromowany. Zauważ, że YTb wyświetli Ci jako propozycję tylko to, co "sam" uzna za warte przez Ciebie do obejrzenia i tak się to odbywa.
Bez kompleksów w stronę jutra.

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 8332
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: INFORMATYZACJA i problem niewykrywalnych BOTÓW

Postautor: Adi » 06 października 2017, 22:19

Dlaczego google miało by cenzurować akurat jakieś skrajnie absurdalne teorie na forum?

Mógłbyś wyjaśnić w jaki sposób bit coin sprawia że "użytkownik ataku nigdy nie zostanie wykryty?

Mógłbyś wyjaśnić co ma "niewyobrażalnie duża pamieć serwera" do możliwości wykrycia w nim bota?

No i skoro "niewykrywalny super inteligentny bot" nigdy nie został wykryty to jakim cudem ktoś by o nim wiedział?


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość