PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Psychologiczne uwarunkowanie korwinowskiej odrazy do polityki prewencyjnej panstwa

Wszystko, co przyjdzie Tobie na myśl, wolność wypowiedzi i wolność słowa – oczywiście w granicach regulaminu forum

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

piter77746
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 91
Rejestracja: 03 sierpnia 2008, 14:47
Lokalizacja: Białystok

Psychologiczne uwarunkowanie korwinowskiej odrazy do polityki prewencyjnej panstwa

Postautor: piter77746 » 20 kwietnia 2018, 07:07

Odraza korwinistow do państwowej prewencji (zakaz narkotykowy, obowiązek nabycia zezwolenia na posiadanie broni palnej) uwarunkowana jest doświadczeniami z czasow dzieciństwa- emocjonalnym skrzywdzeniem przez represyjny system wychowawczy. Sposob myslenia korwinistow jest z tego powodu mniej perspektywiczny i nacechowany wlasnie tamta zaszloscia. Skrzywdzenie polegalo na biciu i kontrolowaniu ich bez przerwy za wszystko. Mieli przekonanie, ze postepuja dobrze- a nadal obrywali niejako dla zasady. Dlatego dzisiaj jako dorosli Korwinisci nie potrafia dokonywac analizy posrednich skutkow zachowania, ktore jest przez prawo penalizowane (np. wzrost przestepczosci, przemocy itp.), chociaz sam czyn takich skutkow nie wywoluje. Maja gleboko utrwalony schemat myslenia- skoro ktos nie popelnil zlego czynu, nie moze byc kontrolowany, karalny, represjonowany. Nie mowie tego, zeby dokonywac psychoanalizy, tylko wyjasnic podswiadoma przyczyne dlaczego Korwinisci nie patrza w ogole na pewne zakazy (np.zakaz narkotykowy) lub dzialania kontrolne panstwa (np.obowiazek uzyskania zezwolenia na bron) z perspektywy eliminacji negatywnych skutkow spolecznych, jakie zupelnie nieslusznie moga ponosic osoby postronne, bedace ofiarami sprawcy (narkomana, czlowieka majacego bron palna). Oceniaja kwestie tylko i wylacznie z punktu widzenia potencjalnego sprawcy przestepstwa. Dla korwinistow liczy sie tylko to, ze potencjalny sprawca nie musi byc sprawca rzeczywistym, a przez to nie moze poniesc kary. Natomiast nie dostrzegaja strony potencjalnej ofiary (przestepstwa dokonanego przez narkomana, czlowieka zabitego z broni palnej). Korwinisci gleboko boja sie najbardziej kontroli z zewnatrz, bo czuja sie wobec niej bezradni. Kontrola ze strony panstwa podswiadomie kojarzy sie im z rodzicielska represja z czasow dziecinstwa. Zeby bylo latwiej zrozumiec- Korwinisci biora pod uwage tylko, ze dane zachowanie (np. branie narkotykow, posiadanie broni palnej) nie wywoluje negatywnych skutkow, zatem nie mozna byc za nie karanym. Dlatego na sytaucje narkomana patrza wylacznie z punktu widzenia jego losu: niech sie sam stacza, jego wybor. Nie dostrzegaja jednak zagrozenia jakie ten narkoman moze spowodowac (przestepczosc, przemoc). Myslenie korwinistow ogranicza sie do: przez samo cpanie czlowiek nie staje sie przestepca- narkotyki musza byc zatem legalne; samo posiadanie broni palnej nie czyni nikogo morderca- posiadanie broni musi byc zatem dostepne bez zadnych ograniczen. Nie umieja jednak dokonywac porownania prawa naruszowego zakazem (prawo do narkotyzowania sie, prawo do posiadania broni bez koniecznosci uzyskania zezwolenia) z prawem chronionym tym zakazem (ograniczenie przestepczosci i przemocy domowej z powodu zakazu narkotykow, ograniczenie ilosci zabojstw z powodu obowiazku uzyskania zezwolenia na posiadanie broni). Dla nich istotne jest tylko i wylacznie, zeby nie zostaly ograniczone prawa osob, ktora nie popelnila przestepstwa (narkomana, ktory cpa a nikogo nie skrzywdzi, posiadacza broni, ktory nigy nie zabije). Wszelkie ograniczanie tych praw (zakaz narkotykowy, obowiazek uzyskania zezwolenia na bron) traktuja jako gleboka i nieuzasadniona represje, ktora podswiadomie kojarzy sie im z laniem przez rodzicow dla zasady, mimo ze czuli sie dobrymi ludzmi. Prewencja ukierunkowana na ochrone ofiar, poprzez minimalizowanie zagrozenia ktore moze stworzyc potencjalny sprawca- biora za represje wobec potencjalnego nie-sprawcy. Korwinistom swoboda nabycia broni bez zezwolenia daje wolnosc. Tymczasem w ogole nie zdaja sobie sprawy, ze dajac każdemu bron bez odpowiedniej kontroli legalizuja terroryzm. Analiza ilosci zabojstw w USA i Polsce (USA- 15 tys.; Polska-456) http://gunblog.eu/2014/06/mniej-broni-m ... pieczniej/ w stosunku do liczby ludnosci (USA- 326 mln; Polska-38 mln), pokazuje, ze w Stanach Zjednoczonych popelnianych jest 30-krotnie wiecej zabojstw mino, iz liczba ludnosci Stanow jest tylko 8-krotnie wieksza. http://statystyka.policja.pl/st/kodeks- ... t-148.html Uwzględniając roznice w wielkości populacji, w Stanach popełnianych jest 4-krotnie wiecej zabójstw, przy takim samym poziomie ogolnej przestępczości kryminalnej (ilość wszystkich przestępstw: USA- 11 mln 800 tys., Polska- 1 mln 400 tys.); ilość wszystkich przestepstw w USA jest 8-krotnie wieksza, czyli dokladnie tyle ile wynosi dysproporcja w liczbie ludności. http://www.nationmaster.com/country-inf ... ates/Crime Z przedstawionych statystyk, da sie zatem wywnioskowac, ze obowiazek uzyskania zwzwolenia na posiadanie broni prowadzi do spadku liczby zabojstw o ok. 1000-1500 rocznie. Rozważając zabójstwo na gruncie prawa karnego, warto wskazac, ze kazde przestępstwo można popelnic zarówno w zamiarze bezpośrednim (kiedy sprawca dziala bezpośrednio) lub ewentualnym (jeśli sprawca zna, skutki wlasnego dzialania i w pelni je popiera).Gdyby panstwo świadomie zwiększyło ilosc zabójstw o 1000-1500 rocznie, staloby się państwem 100% totalitarnym- morderca dokonującym zbrodni w zamiarze ewentualnym. Jeszcze duzo groźniejszym nizby przejeżdżało 1000-1500 ludzi czolgami. Przynajmniej społeczeństwo widzac czołgi rozjeżdżające ludzi mogloby podjąć walke z państwem, które ich świadomie zabija. Natomiast jeśli panstwo mordowaloby pośrednio, poprzez system prawny, ono samo w pelni by wiedzialo, ze po wprowadzeniu nowego prawa rocznie jest mordowanych 1000-1500 ludzi, ale społeczeństwo tego by nie zauważyło. Korwinisci, popierając dostep do broni bez ograniczen nawet sekundy nie zastanawiaja się, ze zapewniaja terrorystom narzedzie zbrodni, bo osoba majaca bron staje się Panem zycia i śmierci wszystkich osob znajdujących się w jego obrebie. Dlatego społeczeństwo moze nie tylko oczekiwac, ale wrecz zadac od panstwa, zeby osoba, która nabedzie bron nie stanowila zagrozenia dla ich zycia. Panstwo ma zatem obowiązek prowadzic weryfikacje w celu zapewnienia ochrony zycia potencjalnych ofiar-przypadkowych często ludzi. Panstwo nie może dawac broni każdemu kto chce, przyjmując z gory dobra wole (nabywca broni nie musi mordowac). Zalozenie takie doprowadziloby bowiem do sytuacji, w ktorej los przypadkowych ludzi (np.w sklepie) całkowicie zależałby od posiadacza broni. Każdy człowiek znajdujący się w obrebie sprawcy zastanawialby się wówczas czy przezyje czy tez zostanie zabity. Czy w kolejce stoi terrorysta czy tez zwykly posiadacz broni? Za każdym razem, gdyby posiadac broni zaczal strzelac do ludzi, Korwinisci mowiliby ze nie musial ich mordowac. A ze trafilo akurat na terroryste- trudno. Dla Korwinistow znaczenie ma tylko, żeby ktos kto nie jest sprawca nie poniosl kary. Korwinisci nie zdaja sobie w ogole sprawy, ze pojedynczy terrorysta, korzystający z dobrodziejstwa swobodnego dostępu do broni, jest groźniejszy od całego ISIS czy Al.-Kaidy. ISIS swój zamach przygotowuje caly rok. Robi mapy terenu, eliminuje system zabezpieczen. Bron, która ISIS uzywa do zamachu sama produkuje i przewozi na miejsce zbrodni. Przeprowadzenie takiego zamachu nie jest wiec latwe, a prawdopodobieństwo jego wykrycia przez policje- duze. Terroryzm dokonany na podstawie korwinowskiego prawa posiadania dostępu do broni jest z kolei najłatwiejszym terroryzmem z mozliwych- nie trzeba ani sporządzać map terenu, ani robic wlasnej broni, ani jej przewozic. Wystarczy, ze w pol godziny nabedzie bron i od razu można zaczac strzelac do wszystkich wokół. Korwinisci w ogole jednak nie dostrzegaja, zagrozenia, jakie dla otoczenia stwarza czlowiek z bronia, bo widza tylko strone niemordercy, ktorego chca uwolnic od +glebokiej represji+ ubiegania sie o pozwolenie. Przeciez owa +represja+ to tylko przejscie badan psychologicznych i sprawdzenie niekaralności. Ich prawo do wolności od niezasłużonej +represji+ osob, którzy z broni nigdy nie uczynia uzytku szkodliwego dla innych nie jest nawet funta klakow warta w porowaniu ze skala terroryzmu, jaki stworza likwidując obowiązek uzyskania zezwolenia. Przypominam, ze chodzi o zycie 1000-1500 osob rocznie. Przyjmując, ze przeciętny człowiek zyje ok.80 lat, z powodu +korwinowskiej wolności+ zostaloby zamordowanych ok.100 tys. osob. Korwinisci nie maja jednak w ogole świadomości tego, ze ich koncepcja stworzylaby terrorystyczne, totalitarne panstwo, mordujące 1000 osob rocznie, w którym role państwowych organow represji (czołgów przejeżdżających ludzi) pelniliby terroryści z bronia palna. Oni absolutnie, do samego konca byliby pewni, ze daja ludziom wolność. Oswobodzaja ich od nieuzasadnionej represji, kontroli. Tak samo, jak w dzieciństwie, mieli przekonanie ze sa już dobrzy i nie zasluguja na kare- a wciąż byli przez rodzicow lani i kontrolowani. Prewencyjnie, dla zasady. Chcieli się od kontroli oswobodzic, ale nie mogli, bo czuli się wobec niej bezbronni i zastraszeni, dlatego się jej całkowicie podporządkowali. Dzisiaj traktuja swoje dzieci, tak jak oni dawniej byli traktowani przez swoich rodzicow. Natomiast strach przed nieuzasadniona kontrola czy ogólniej- represja wychowawcza u nich pozostal i objawia się w postaci checi uwolnienia sie od prewencyjnej kontroli ze strony panstwa (ogólniej- od jakiegokolwiek wpływu panstwa na ich zycie).

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9075
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: Psychologiczne uwarunkowanie korwinowskiej odrazy do polityki prewencyjnej panstwa

Postautor: Adi » 20 kwietnia 2018, 15:41

piter77746 pisze:Odraza korwinistow do państwowej prewencji (zakaz narkotykowy, obowiązek nabycia zezwolenia na posiadanie broni palnej) uwarunkowana jest doświadczeniami z czasow dzieciństwa- emocjonalnym skrzywdzeniem przez represyjny system wychowawczy. Sposob myslenia korwinistow jest z tego powodu mniej perspektywiczny i nacechowany wlasnie tamta zaszloscia. Skrzywdzenie polegalo na biciu i kontrolowaniu ich bez przerwy za wszystko. Mieli przekonanie, ze postepuja dobrze- a nadal obrywali niejako dla zasady.


Z punktu widzenia psychologii -> piszesz skrajne bzdury i generalizacje które sobie wyssałeś z palca.

piter77746 pisze:. Maja gleboko utrwalony schemat myslenia- skoro ktos nie popelnil zlego czynu, nie moze byc kontrolowany, karalny, represjonowany. Nie mowie tego, zeby dokonywac psychoanalizy, tylko wyjasnic podswiadoma przyczyne dlaczego Korwinisci nie patrza w ogole na pewne zakazy (np.zakaz narkotykowy) lub dzialania kontrolne panstwa (np.obowiazek uzyskania zezwolenia na bron) z perspektywy eliminacji negatywnych skutkow spolecznych, jakie zupelnie nieslusznie moga ponosic osoby postronne, bedace ofiarami sprawcy (narkomana, czlowieka majacego bron palna).


Nijak ma to się do rzeczywistości bo mamy w PL dosłownie dziki zachód (każdy może sobie kupić rewolwer czarnoprochowy) i zabijać ludzi na ulicy.

Analogicznie, popularny masowy narkotyk działający proagresywnie zwany alkoholem kupisz legalnie praktycznie wszędzie, nijak to się logicznie ma do zakazu trawy która nie działa proagresywnie.

W tych absurdach chodzi tylko i wyłącznie o akcyzy czyli pieniądze.





piter77746 pisze: Tymczasem w ogole nie zdaja sobie sprawy, ze dajac każdemu bron bez odpowiedniej kontroli legalizuja terroryzm.


Sugerujesz że mamy zalegalizowany terroryzm bo mamy dostępną powszechnie broń czarnoprochową?

piter77746
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 91
Rejestracja: 03 sierpnia 2008, 14:47
Lokalizacja: Białystok

Re: Psychologiczne uwarunkowanie korwinowskiej odrazy do polityki prewencyjnej panstwa

Postautor: piter77746 » 20 kwietnia 2018, 17:29

Z punktu widzenia psychologii -> piszesz skrajne bzdury i generalizacje które sobie wyssałeś z palca.
Opinia bez argumentacji.
Nijak ma to się do rzeczywistości bo mamy w PL dosłownie dziki zachód (każdy może sobie kupić rewolwer czarnoprochowy) i zabijać ludzi na ulicy.
Nie znam sie na broni czarnoprochowej, ale przytaczam statystyki, z ktorych wynika, ze w Polsce jest 30-krotnie mniej zabojstw niz w USA, przy 8-krotnej roznicy w liczbie ludnosci i tym samym poziomie przestepczosci ogolnej. Zabojstw w Polsce jest mniej wlasnie ze wzgledu na obowiazujace ustawodawstwo. 1000-1500 rocznie mniej zabojstw dzieki temu, ze na bron palna wymagane jest zezwolenie. W zamachach ISIS czy Al-Kaidy ginie znacznie mniej osob. A w Polsce jeszcze nikt, chociaz byly przygotowywane. Powszechne prawo posiadania broni palnej to jak najbarziej legalizacja terroryzmu. I to najlatwiejszego terroryzmu z mozliwych. Wystarczy kupic sobie bron i strzelac do kogo sie chce. Nie to co zamachy ISIS czy Al-Kaidy: sporzadzaja mapy terenu, produkuja wlasna bron, przewoza. Cala organizacja pracuje nad jednym zamachem, ktory w skutkach jest duzo mniej groznyniz nabycie broni palnej przez jednego czlowieka. Wtym wypadku wystarczy tylko kupic bron i zaczac strzelac. Nikt nie rozbije takiego zamachowca.Wystarczy ze pojdzie do sklepu i kupi sobie legalnie bron. 30-krotnie zabojstw w Polsce mniej dzieki obowiazkowi uzyskania zezwolenia w porownaniu ze Stanami Zjednoczonymi, przy 8-krotnej roznicy w liczbie ludnosci i ogolnym poziomie przestepczosci- to wystarczajacy argument zeby powiedziec, ze powszechne prawo dostepu do broni palnej jest prawem terrorystycznym, a panstwo wprowadzajac prawo powszechnego dostepu do broni palnej, wiedzac ze skutkiem bedzie wzrost zabojstw o 1000-1500 rocznie, staje sie panstwem totalitarnym. Mordujacym w zamiarze ewentualnym (poprzez system prawny) 1000-1500 ludzi rocznie. Wprowadzenie totalitaryzmu poprzez legalizacja dostepu do broni palnej jest grozniejsza i powazniejsza jego forma nizby panstwo poprzez swoje organy (wojsko, policje) przejezdzanie czolgami lub mordowalo 1000-1500 ludzi rocznie. Czolgi przejezdzajace ludzi spoleczenstwo przynajmniej by zauwazylo i podjelo walke.Natomiast wzrostu zabojstw o 1000-1500 rocznie z powodu legalizacji broni palnej ludzie by nie dostrzegli. Zyliby w przekonaniu ze dalo sie im wolnosc, a za tawolnosc oddawaloby przymusowo zycie 1000-1500 osob kazdego roku. Powszechny dostep do broni palnej to forma totalitaryzmu, w ktorej role panstwowych organow represji (policja, wojsko) pelnia bandyci.
Sugerujesz że mamy zalegalizowany terroryzm bo mamy dostępną powszechnie broń czarnoprochową?
Jesli bron czarnoprochowa jest ogolnodostepna a bron palna- tylko za zezwoleniem, to znaczy, ze ustawodawca zrobil luke w prawie. Poejrzewam, ze wiekszosc osob nie wie, ze bron czarnoprochowa jest ogolnodostepna. Dlatego obowiazek uzyskania zezwolenia w Polsce jest skuteczny i zmniejsza ilosc zabojstw o 1000-1500 rocznie.

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9075
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: Psychologiczne uwarunkowanie korwinowskiej odrazy do polityki prewencyjnej panstwa

Postautor: Adi » 20 kwietnia 2018, 19:21

piter77746 pisze:Opinia bez argumentacji.


Sama teza jest bez argumentacji.

piter77746 pisze:Nie znam sie na broni czarnoprochowej, ale przytaczam statystyki, z ktorych wynika, ze w Polsce jest 30-krotnie mniej zabojstw niz w USA, przy 8-krotnej roznicy w liczbie ludnosci i tym samym poziomie przestepczosci ogolnej. Zabojstw w Polsce jest mniej wlasnie ze wzgledu na obowiazujace ustawodawstwo.


No właśnie, więc bzdury wypisujesz. Bo skoro w PL jest super łatwy dostęp powszechny do broni czarnoprochowej która jest równie zabójcza to o czym świadczą te statystyki?
Świadczą o tym że nie dostęp do broni ma znaczenie tylko samo społeczeństwo który ten dostęp ma.
Zresztą, patrz Szwajcaria gdzie jest powszechny dostęp do broni. No i był kiedyś na tym forum link do artykułu który wskazywał że najmniej przestępstw w USA jest w mieście w którym są praktycznie sami wykształceni biali z powszechnym dostępem do broni.

Na dzikim zachodzie były dostępne bez ograniczeń czarnoprochy, w Polsce także.

piter77746 pisze:Jesli bron czarnoprochowa jest ogolnodostepna a bron palna- tylko za zezwoleniem, to znaczy, ze ustawodawca zrobil luke w prawie.


Broń czarnoprochowa jest bronią palną. Jest tak samo zabójcza.



piter77746 pisze: Poejrzewam, ze wiekszosc osob nie wie, ze bron czarnoprochowa jest ogolnodostepna. .


Nie wymyślaj, sklepy od lat robią wszystko aby wiedziano.

piter77746
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 91
Rejestracja: 03 sierpnia 2008, 14:47
Lokalizacja: Białystok

Re: Psychologiczne uwarunkowanie korwinowskiej odrazy do polityki prewencyjnej panstwa

Postautor: piter77746 » 20 kwietnia 2018, 20:47

Świadczą o tym że nie dostęp do broni ma znaczenie tylko samo społeczeństwo który ten dostęp ma.
To dlaczego ilosc zabojstw w Polsce jest 32-krotnie mniejsza niz w USA (15.000:456- 1 i 2 link w pierwszym poscie), a ogolna 8-krotna roznica poziomu przestepczosci kryminalnej (11 mln 800 tys.: 1 mln 400 tys.-3 link w pierwszym poscie) pokrywa sie z roznica w wielkosci populacji (326 mln:38 mln)? Czyli z jakiego powodu w USA popelnianych jest 4-krotnie wiecej zabojstw (uwzgledniajac roznice w wielkosci populacji),mimo, ze ogolny poziom przestepczosci jest ten sam co w Polsce? No, dlaczego w Stanach popelnia sie 4-krotnie wiecej zabojstw, chociaz innych przestepstw jest tyle samo co w Polsce? Zwolennicy powszechnego prawa czesto powoluja sie na argument, ze w krajach o liberalnych przepisach liczba zabojstw jest mniejsza niz w panstwach gdzie wystepuja wieksze ograniczenia. Tylko, ze ani slowa nie wspominaja, dlaczego ta zaleznosc nie dotyczy w ogole Polski. W wielu artykulach propagandowych zwolennikow powszechnego dostepu wystepuja porownania z ktorych wynika, ze liberalizacja dostepu zmniejsza liczbe zabojstw. Ok, tylko, ze zaden z nich nie wspomina o Polsce. Chociaz sa napisane po polsku i zmierzaja o zmiany prawa w Polsce. Dlaczego zatem akurat w Polsce obowiazek uzyskania zezwolenia spelnia swoja role? Dlatego, ze w Polsce uzyskanie zezwolenia nie jest tylko formalnoscia (w przeciwienstwie do wielu innych panstw, gdzie rowniez istnieje obowiazek uzyskania zezwolenia a liczba zabojstw jest duzo wyzsza). W Polsce decyzje o udzieleniu zezwolenia wydaja eksperci, dla ktorych ich podejmowanie jest stala, normalna etatowa praca. Sa kompetentni, bo specjalizuja sie w tej kwestii. Skoro tylko tym sie zajmuja, biora pieniadze, to sie na tym znaja. Fryzjer potrafi scinac wlosy, bo to jego praca. Dokladnie na tej samej zasadzie ktos urzednik wydajacy zezwolenie na posiadanie broni palnej tez potrafi ocenic kto powinien uzyskac zezwolenie, a kto nie. Nie dlatego, ze jest madrzejszy czy lepszy od innych. Ale dlatego, ze roztrzyganie tej sprawy jest dla niego normalna 8-godzinna praca etatowa. Wiec skoro zajmuje sie cale zycie ta jedna waska kwestia, to w miare dobrze potrafi takich roztrzygniec dokonywac. Dlatego wlasnie w Polsce popelnianych jest 1000-1500 zabojstw mniej niz w sytuacji jesli kazdy moglby nabyc bron bez zezwolenia.

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9075
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: Psychologiczne uwarunkowanie korwinowskiej odrazy do polityki prewencyjnej panstwa

Postautor: Adi » 20 kwietnia 2018, 21:05

piter77746 pisze:Świadczą o tym że nie dostęp do broni ma znaczenie tylko samo społeczeństwo który ten dostęp ma.
To dlaczego ilosc zabojstw w Polsce jest 32-krotnie mniejsza niz w USA (15.000:456- 1 i 2 link w pierwszym poscie), a ogolna 8-krotna roznica poziomu przestepczosci kryminalnej (11 mln 800 tys.: 1 mln 400 tys.-3 link w pierwszym poscie) pokrywa sie z roznica w wielkosci populacji (326 mln:38 mln)? Czyli z jakiego powodu w USA popelnianych jest 4-krotnie wiecej zabojstw (uwzgledniajac roznice w wielkosci populacji),mimo, ze ogolny poziom przestepczosci jest ten sam co w Polsce?


No właśnie, więc skoro tu nie chodzi o dostęp do legalnej broni który w PL jest wyjątkowo łatwy więc musi chodzić o coś innego, nie?

Może np o to:

Obrazek

piter77746 pisze: Dlaczego zatem akurat w Polsce obowiazek uzyskania zezwolenia spelnia swoja role? Dlatego, ze w Polsce uzyskanie zezwolenia nie jest tylko formalnoscia (w przeciwienstwie do wielu innych panstw, gdzie rowniez istnieje obowiazek uzyskania zezwolenia a liczba zabojstw jest duzo wyzsza). W Polsce decyzje o udzieleniu zezwolenia wydaja eksperci, dla ktorych ich podejmowanie jest stala, normalna etatowa praca. Sa kompetentni, bo specjalizuja sie w tej kwestii.


Kompletnie nie spełnia bo broń palną czarnoprochową która jest RÓWNIE zabójcza może kupić każdy, naprawdę nie dociera?

Taki sam absurd jak fakt że myśliwski łuk bloczkowy którym powalisz bizona może kupić każdy a kastet to już nielegalna broń.

piter77746 pisze:. Dokladnie na tej samej zasadzie ktos urzednik wydajacy zezwolenie na posiadanie broni palnej tez potrafi ocenic kto powinien uzyskac zezwolenie, a kto nie.


Tylko osoba zaburzona psychicznie będzie walić do ludzi z legalnej broni, pozostali wybiorą nielegalną.

Jak rozumiem urzędnik potrafi oceniać zaburzenia psychiczne?

piter77746
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 91
Rejestracja: 03 sierpnia 2008, 14:47
Lokalizacja: Białystok

Re: Psychologiczne uwarunkowanie korwinowskiej odrazy do polityki prewencyjnej panstwa

Postautor: piter77746 » 20 kwietnia 2018, 21:42

Rozne sa korelanty przestepczosci. W Polsce np. 85% przestepstw popelniaja ludzie z podstawowym lub zawodowym wyksztalceniem, 13% ze srednim, a 2-3% z wyzszym. (prawo.wiedza.diaboli.pl- strona obecnie nie dziala) Murzyni popelniaja nie tylko zabojstwa, ale tez gwalty, kraddzieze, pobicia itp. To dlaczego akurat zabojstw w Stanach jest 4-krotnie wiecej, a ogolny poziom przestepczosci jest ten sam?
Jak rozumiem urzędnik potrafi oceniać zaburzenia psychiczne?
Przejscie testow psychologicznych jest warunkiem uzyskania zezwolenia.

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9075
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: Psychologiczne uwarunkowanie korwinowskiej odrazy do polityki prewencyjnej panstwa

Postautor: Adi » 20 kwietnia 2018, 21:56

piter77746 pisze:Rozne sa korelanty przestepczosci. W Polsce np. 85% przestepstw popelniaja ludzie z podstawowym lub zawodowym wyksztalceniem, 13% ze srednim, a 2-3% z wyzszym. (prawo.wiedza.diaboli.pl- strona obecnie nie dziala) Murzyni popelniaja nie tylko zabojstwa, ale tez gwalty, kraddzieze, pobicia itp. To dlaczego akurat zabojstw w Stanach jest 4-krotnie wiecej, a ogolny poziom przestepczosci jest ten sam?


Być może np dlatego że gangi czarnoskórych obywateli USA mają wieloletnią tradycję strzelania się między sobą z nielegalnej broni.


piter77746 pisze:Przejscie testow psychologicznych jest warunkiem uzyskania zezwolenia.


Każdy inteligentny psychopata z łatwością oszuka takie testy. Tylko po co miałby to robić skoro może kupić broń nielegalną lub czarnoprochową.

piter77746
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 91
Rejestracja: 03 sierpnia 2008, 14:47
Lokalizacja: Białystok

Re: Psychologiczne uwarunkowanie korwinowskiej odrazy do polityki prewencyjnej panstwa

Postautor: piter77746 » 20 kwietnia 2018, 22:42

Być może np dlatego że gangi czarnoskórych obywateli USA mają wieloletnią tradycję strzelania się między sobą z nielegalnej broni.
Byc moze. Jednak dla zwolennikow powszechnego dostepu do broni, Stany Zjednoczone sa wzorcem, bo prawo najbardziej liberalne, a zabojstw ponoc z tego powodu mniej. I jesli w tym wzorcowym kraju zabojstw jest 4-krotnie (32-krotnie) wiecej niz w Polsce, cienki to przyklad przemawiajacy za zmiana prawa.
Każdy inteligentny psychopata z łatwością oszuka takie testy. Tylko po co miałby to robić skoro może kupić broń nielegalną lub czarnoprochową.
Z pewnoscia. Ale nie zmienia to faktu, ze w Stanach Zjednoczonych srednio co 2 lata ma miejsce jakas powazniejsza masakra, a w Polsce ostatnia byla w latach 30 XX w. Testy pewnie sa zawodne, ale jakos w Polsce ludzie jakos nie strzelaja do przypadkowych ludzi. A zabojstw jest mniej. Natomiast o legalnosci broni czarnoprochowej malo kto wie. Na grupie dla Korwinowcow na FB ani jedna osoba nie poruszyla tematu legalnosci b. czarnoprochowej. Podobnie zreszta jak w innych dyskusjach o dostepie do broni palnej. Czyli jest to wiedza tajemna, nawet dla zwolennikow dostepu.

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9075
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: Psychologiczne uwarunkowanie korwinowskiej odrazy do polityki prewencyjnej panstwa

Postautor: Adi » 20 kwietnia 2018, 22:56

piter77746 pisze:Byc moze. Jednak dla zwolennikow powszechnego dostepu do broni, Stany Zjednoczone sa wzorcem, bo prawo najbardziej liberalne, a zabojstw ponoc z tego powodu mniej. I jesli w tym wzorcowym kraju zabojstw jest 4-krotnie (32-krotnie) wiecej niz w Polsce, cienki to przyklad przemawiajacy za zmiana prawa.


Jak można brać średnie statystyki z USA gdzie każdy stan to inaczej pod względem dostępu do broni czy przekroju kulturowo-społecznego?
No i co mają statystyki dotyczące wykorzystywania nielegalnej broni do broni legalnej?


piter77746 pisze:Z pewnoscia. Ale nie zmienia to faktu, ze w Stanach Zjednoczonych srednio co 2 lata ma miejsce jakas powazniejsza masakra, a w Polsce ostatnia byla w latach 30 XX w.


No własnie, a Polska ma super łatwy dostęp do czarnoprochów. Z kolei Czechy mają super łatwy dostęp do snajperskich kusz bojowych i tam też nie ma masakr.

piter77746 pisze:. Na grupie dla Korwinowcow na FB ani jedna osoba nie poruszyla tematu legalnosci b. czarnoprochowej. Podobnie zreszta jak w innych dyskusjach o dostepie do broni palnej. Czyli jest to wiedza tajemna, nawet dla zwolennikow dostepu.


Bo korwiniści to teoretycy, dla nich wszystko jest wiedzą tajemną. Broń czarnoprochowa jest b popularna ostatnimi laty a liczba sklepów wciąż rośnie.

piter77746
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 91
Rejestracja: 03 sierpnia 2008, 14:47
Lokalizacja: Białystok

Re: Psychologiczne uwarunkowanie korwinowskiej odrazy do polityki prewencyjnej panstwa

Postautor: piter77746 » 21 kwietnia 2018, 06:51

Jak można brać średnie statystyki z USA gdzie każdy stan to inaczej pod względem dostępu do broni czy przekroju kulturowo-społecznego?
W Polsce popelnianych jest 1,2 zabojstw/na 100 tys. (456/38 mln) W Polsce wskaznik zabojstw jest zatem nizszy niz w najbardziej bezpiecznych stanach USA: New Hampshire (1,3), Maine (1,5), Minnesota (1,8), Dakota Polnocna (2,0), Massachusetts (2,0), Vermont (2,2), Connecticut (2,2), Iowa (2,3), Utah (2,4) i Hawaje (2,5). Z kolei najniebezpieczniejsze stany to: Dystrykt Kolumbia, Waszyngton (20,4), Luizjana (11,8), Missouri (8,8), Alabama (8,4), Illinois (8,2), Maryland (8,0), Missisipi (8,0), Nevada (7,6), Karolina Poludniowa (7,4) i Tennessee (7,3). W Teksasie dokonywanych jest 5,8 zabojstw/100 tys (1459 zabojstw na 25,2 mln ludnosci) a w Kaliforni- 5,2 (1930 zabojstw na 37,3 mln ludnosci). https://reporters.pl/10044/raport-fbi-g ... to-zabija/ Nie jest to chyba korzystna statystyka dla zwolennikow powszechnego dostepu, skoro w Teksasie, ktory slynie z najbardziej liberalnych przepisow ilosc zabojstw na 100 tys. mieszkancow- 5,8 przekracza srednia dla calych Stanow (4,8).
Polska ma super łatwy dostęp do czarnoprochów.
Zatem trzeba wprowadzic wymog uzyskania zezwolenia, tak jak na kazda inna bron palna. Koniecznie. Zanim spoleczenstwo sie nie dowie o istniejacej w polskim prawie luce. Bo jesli sie dowie, ilosc zabojstw zrowna sie ze srednim poziomem w Stanach (skoro ogolny poziom przestepczosci w Polsce i w Stanach jest ten sam).

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9075
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: Psychologiczne uwarunkowanie korwinowskiej odrazy do polityki prewencyjnej panstwa

Postautor: Adi » 21 kwietnia 2018, 11:22

piter77746 pisze:Nie jest to chyba korzystna statystyka dla zwolennikow powszechnego dostepu


Nie jest to korzystna statystyka dla zwolenników multi kulti a nie powszechnego dostępu.

piter77746 pisze:Zatem trzeba wprowadzic wymog uzyskania zezwolenia, tak jak na kazda inna bron palna. Koniecznie.


A po co skoro mamy od lat dostęp do broni czarnoprochowej a statystyki całkiem dobre?


piter77746 pisze: Zanim spoleczenstwo sie nie dowie o istniejacej w polskim prawie luce. Bo jesli sie dowie, ilosc zabojstw zrowna sie ze srednim poziomem w Stanach (skoro ogolny poziom przestepczosci w Polsce i w Stanach jest ten sam).


Po pierwsze już wie od dawna, po drugie jak wprowadzisz zakaz to dopiero się spopularyzuje na maksa i prawie każdy kupi biegiem na zapas, zanim ustawa wejdzie w życie.

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26668
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Re: Psychologiczne uwarunkowanie korwinowskiej odrazy do polityki prewencyjnej panstwa

Postautor: Nazgul » 23 kwietnia 2018, 20:56

Nie jest to korzystna statystyka dla zwolenników multi kulti a nie powszechnego dostępu.
W USA nie ma i nie było multi-kulti. Naucz się znaczenia określeń, które używasz. jeśli chcialeś powiedzieć - wieloetniczność - to USA jest najpotężniejszym krajem świata dzięki imigrantom, których dość mocno ASYMILUJE. USA to bardzo nacjonalistyczny kraj ale zakładajacy podwójną tożsamość swoich obywateli na starcie - najpierw Amerykanin, potem Polak itp. I żadna rasistowska brednia temu nie zaprzeczy.

A po co skoro mamy od lat dostęp do broni czarnoprochowej a statystyki całkiem dobre?
LOL. argument ostateczny. 1000 x tu klepany.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9075
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: Psychologiczne uwarunkowanie korwinowskiej odrazy do polityki prewencyjnej panstwa

Postautor: Adi » 23 kwietnia 2018, 21:03

Nazgul pisze:W USA nie ma i nie było multi-kulti. Naucz się znaczenia określeń, które używasz. jeśli chcialeś powiedzieć - wieloetniczność - to USA jest najpotężniejszym krajem świata dzięki imigrantom, których dość mocno ASYMILUJE. USA to bardzo nacjonalistyczny kraj ale zakładajacy podwójną tożsamość swoich obywateli na starcie - najpierw Amerykanin, potem Polak itp. I żadna rasistowska brednia temu nie zaprzeczy.


Sam się doucz:


"Wielokulturowość (ang. multiculturalism) – idea i model społeczny, według której społeczeństwo powinno cechować się występowaniem grup o różnym pochodzeniu i wyznających odmienne systemy normatywne (określające metody kontroli społecznej sposoby oceniania i kontroli postępowania jednostki i osób ją otaczających), termin ten został pierwotnie zapożyczony z socjologii krajów zachodnich. Typowymi społecznościami wielonarodowymi są społeczności AMERYKAŃSKA i kanadyjska, "


https://pl.wikipedia.org/wiki/Wielokult ... 5%9B%C4%87




Nazgul pisze:LOL. argument ostateczny. 1000 x tu klepany.



Jak zwykle nie zrozumiałeś wątku do którego się wtrącasz. No chyba że także chcesz delegalizować czarnoprochowce jak kolega.

Atylla
Minister
Minister
Posty: 3293
Rejestracja: 24 stycznia 2013, 17:34
Lokalizacja: Kołobrzeg

Re: Psychologiczne uwarunkowanie korwinowskiej odrazy do polityki prewencyjnej panstwa

Postautor: Atylla » 24 kwietnia 2018, 07:34

"Wielokulturowość (ang. multiculturalism) – idea i model społeczny, według której społeczeństwo powinno cechować się występowaniem grup o różnym pochodzeniu i wyznających odmienne systemy normatywne (określające metody kontroli społecznej sposoby oceniania i kontroli postępowania jednostki i osób ją otaczających)
,
Wiesz co to oznacza ?
termin ten został pierwotnie zapożyczony z socjologii krajów zachodnich. Typowymi społecznościami wielonarodowymi są społeczności AMERYKAŃSKA i kanadyjska, "

Multukulti pomieszane z wielonarodowością. Sądzisz że w II RP było multikulti :D ?

Jaka jest różnica między multikulti a państwem wielonarodowym ? Multikulti pozwala określonej grupie etnicznej, narodowej na NIE stosowanie się do prawa państwowego. Klasyczny przykład do Europa zachodnia gdzie Cyganie/Muzułmanie są inaczej traktowani przez służby aby "nie urazić ich wartości" Po co tak jest ? No bo islam jest sprzeczny z demokracją, prawem eurpejskim i wartościami europejskimi.

Z kolei takie państwa jak II RP czy USA to owszem, kraje wieloetniczne ale KAŻDY musi przestrzegać prawa państwowego tak samo.
"Nie daj się naprawiać hałastrze cienkoszyich, łysiejących wodzów. Nie proś, nie melduj, nie awanturuj się, nie ukorz, nie płaszcz, nie pełzaj."


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości