PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Psychologiczne uwarunkowanie korwinowskiej odrazy do polityki prewencyjnej panstwa

Wszystko, co przyjdzie Tobie na myśl, wolność wypowiedzi i wolność słowa – oczywiście w granicach regulaminu forum

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9016
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: Psychologiczne uwarunkowanie korwinowskiej odrazy do polityki prewencyjnej panstwa

Postautor: Adi » 24 kwietnia 2018, 10:13

Atylla pisze:Jaka jest różnica między multikulti a państwem wielonarodowym ? Multikulti pozwala określonej grupie etnicznej, narodowej na NIE stosowanie się do prawa państwowego. Klasyczny przykład do Europa zachodnia gdzie Cyganie/Muzułmanie są inaczej traktowani przez służby aby "nie urazić ich wartości" Po co tak jest ? No bo islam jest sprzeczny z demokracją, prawem eurpejskim i wartościami europejskimi.

Z kolei takie państwa jak II RP czy USA to owszem, kraje wieloetniczne ale KAŻDY musi przestrzegać prawa państwowego tak samo.


Ale multikulturalizm a multi-kulti to to samo, a to o czym piszesz w Europie to patologia i specyfika a nie definicja, nijak ma się to do tematu głównego.

Atylla
Minister
Minister
Posty: 3293
Rejestracja: 24 stycznia 2013, 17:34
Lokalizacja: Kołobrzeg

Re: Psychologiczne uwarunkowanie korwinowskiej odrazy do polityki prewencyjnej panstwa

Postautor: Atylla » 24 kwietnia 2018, 13:12

Ma się tak do tematu że nie odróżniasz podstawowych pojęć.
"Nie daj się naprawiać hałastrze cienkoszyich, łysiejących wodzów. Nie proś, nie melduj, nie awanturuj się, nie ukorz, nie płaszcz, nie pełzaj."

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9016
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: Psychologiczne uwarunkowanie korwinowskiej odrazy do polityki prewencyjnej panstwa

Postautor: Adi » 24 kwietnia 2018, 13:18

Odróżniam za to definicję z encyklopedii od definicji forumowego trepa, który coś sobie znowu ubzdurał. Dlatego obstaję przy swoim.

Awatar użytkownika
aspagnito
Poseł
Poseł
Posty: 1662
Rejestracja: 16 lutego 2007, 15:13
Lokalizacja: Królestwo Polski

Re: Psychologiczne uwarunkowanie korwinowskiej odrazy do polityki prewencyjnej panstwa

Postautor: aspagnito » 25 kwietnia 2018, 10:10

Adi pisze:No właśnie, więc skoro tu nie chodzi o dostęp do legalnej broni który w PL jest wyjątkowo łatwy więc musi chodzić o coś innego, nie?

Ludzie nie giną dlatego, że strzelają źli ludzie z bronią i brakuje tych dobrych ludzi z bronią. Ludzie giną od kul wystrzeliwywanych z pistoletów, które USA udostępnia nagminnie i bardziej powszechnie, a prawo do posiadania broni w USA ma tyle paradoksów, że cała sytuacja zakrawa o śmieszność.
To, że statystyki są jakie są, nie oznacza, że Murzyni i "kolorowi" są jakoś gorsi, uwarunkowani do przestępstwa, czy do głupoty. Po prostu to USA wymyśliło eugenikę (zrobił to ten sam człowiek, który wynalazł "wykrywacz kłamstw") i od samego początku idee te były tam promowane. Na samym końcu w bardzo brutalny sposób, ale nawet do dziś np. testy szkolne są skrojone tak, aby to właśnie "biali" zdobywali w nich najwięcej punktów i do tej pory wśród ludzi wysoko postawionych panuje przekonanie, że trzeba stworzyć warunki do tego, aby "kolorowych" wykluczać. Słabe wyniki w szkole oznaczają gorszą pozycję na studiach, a potem problemy z pracą. Mało kto jest to w stanie wytrzymać, a bunt "kolorowych" jest bardzo rasistowski, sprzyja powstawaniu gangów i stygmatyzacji, która nie ułatwia, a utrudnia integrację.
Nie pamiętam nazwiska, ale był ostatnio taki "ancymon" z krajów skandynawskich, który jako nacjonalista i terrorysta wysadził w powietrze jakiś plac i zaczął strzelać o obcokrajowców. Napisał też durnowatą encykopedię o nienawiści, którą po części przeczytałem. Tylko, że aby nie zwracać uwagi na winę nacjonalizmu - cyknął sobie fotkę w stroju masona i ją upublicznił - czyli wina masonerii, a nie biednych nazioli. Cyfry mają to do siebie, że można je przedstawiać w dowolnym kontekście i najczęściej bez niego - w zależności od tego, kogo się chce postraszyć. W nauce nazywa się to "reakcjami upozorowanymi" i według znakomitego niemieckiego psychologa Petera Laustnera odpowiada za znakomitą większość przekłamań w samej nauce. Innymi słowy - można udowodnić co się chce i w nauce korporacyjnej jest to nagminne. Np. wiedząc jaka jest prawidłowa hipoteza - zmienia się ja i tą zmienioną udowadnia jako nieprawdziwą, co służy dalszym konkluzjom.
Korwin zbyt rozgarnięty nie jest. Nie widzę jego świata bez podatków, pasów do zapinania w samochodach i z bronią. Można powiedzieć, że się nie znam, ale nawet jak zrobi nam "raj podatkowy", to śmierć tu będzie bardziej pewna niż podatki. Zresztą jako przykłady swojej polityki podaje egzotyczne kraje, w których jest jak jest, bo USA musi gdzieś sadzić te maki na opium i heroinę.
"Jeśli Twój ksiądz nie jeździ na rejestracji Watykanu... TO WIEDZ, ŻE COŚ SIĘ DZIEJE!!!" (Natanek, 2014)

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9016
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: Psychologiczne uwarunkowanie korwinowskiej odrazy do polityki prewencyjnej panstwa

Postautor: Adi » 25 kwietnia 2018, 13:24

Nie dałem rady doczytać tych bredni do końca.

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17356
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Re: Psychologiczne uwarunkowanie korwinowskiej odrazy do polityki prewencyjnej panstwa

Postautor: Worek » 25 kwietnia 2018, 13:32

Trzeba mieć zacięcie. hehe
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Atylla
Minister
Minister
Posty: 3293
Rejestracja: 24 stycznia 2013, 17:34
Lokalizacja: Kołobrzeg

Re: Psychologiczne uwarunkowanie korwinowskiej odrazy do polityki prewencyjnej panstwa

Postautor: Atylla » 25 kwietnia 2018, 15:04

Adi pisze:Odróżniam za to definicję z encyklopedii od definicji forumowego trepa, który coś sobie znowu ubzdurał. Dlatego obstaję przy swoim.

Wikipedia to rzetelne źródło wiedzy wg ciebie ?! :lol:
"Nie daj się naprawiać hałastrze cienkoszyich, łysiejących wodzów. Nie proś, nie melduj, nie awanturuj się, nie ukorz, nie płaszcz, nie pełzaj."

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9016
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: Psychologiczne uwarunkowanie korwinowskiej odrazy do polityki prewencyjnej panstwa

Postautor: Adi » 25 kwietnia 2018, 15:32

Tutaj tak, bo PWN milczy. jeszcze można by dodać:

http://wypracowania24.pl/wos/1582/multi ... kterystyka

gdzie też jest potwierdzenie.


Ty swoje definicje bierzesz z dupy a krytykujesz moje.

Atylla
Minister
Minister
Posty: 3293
Rejestracja: 24 stycznia 2013, 17:34
Lokalizacja: Kołobrzeg

Re: Psychologiczne uwarunkowanie korwinowskiej odrazy do polityki prewencyjnej panstwa

Postautor: Atylla » 25 kwietnia 2018, 18:48

Czytałeś to w ogóle :lol: :?: :!: Ale z ciebie śmieszek ahahahaha :lol: :lol: :lol:
"Nie daj się naprawiać hałastrze cienkoszyich, łysiejących wodzów. Nie proś, nie melduj, nie awanturuj się, nie ukorz, nie płaszcz, nie pełzaj."

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9016
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: Psychologiczne uwarunkowanie korwinowskiej odrazy do polityki prewencyjnej panstwa

Postautor: Adi » 25 kwietnia 2018, 20:06

Tak, czytałem.

"Historycznie multikulturalizm rozpoczął swoją egzystencję wraz z pierwszymi i kolejnymi falami emigracji z krajów Europy do Ameryki"

Więc nie masz co strugać błazna.

Awatar użytkownika
aspagnito
Poseł
Poseł
Posty: 1662
Rejestracja: 16 lutego 2007, 15:13
Lokalizacja: Królestwo Polski

Re: Psychologiczne uwarunkowanie korwinowskiej odrazy do polityki prewencyjnej panstwa

Postautor: aspagnito » 26 kwietnia 2018, 08:52

Adi pisze:Tak, czytałem.

"Historycznie multikulturalizm rozpoczął swoją egzystencję wraz z pierwszymi i kolejnymi falami emigracji z krajów Europy do Ameryki"

Więc nie masz co strugać błazna.

Historycznie multikulturalizm zaczął się jeszcze przed tym, jak malowaliśmy malowidła po jaskiniach. Głównie chodziło o napaści na inne regiony i gwałty, które owocowały dywersyfikacją genetyczną - powód dla którego nawet różne formy humanoidów się mieszały, ale to kwestia sporna. Wiemy, że 100 tyś. lat temu nastąpił nagły zwrot w naszym gatunku, bo nie tylko człowiek stworzył sztukę, ale i narzędzia, takie jak łuk, dzięki któremu wszystkich innych humanoidów wybił. Każde zwierzę, ze względu na to, że "strefa komfortu" ma zawsze wyczerpalne zasoby ma zaprogramowaną zasadę "zlokalizuj, wykonaj, wróć", a więc migracja na początku była dość powszechna. Wiemy nawet, że grecka filozofia ma źródła w indyjskiej i niektóre słowa, takie jak "fren", czyli" serce, umysł, przepona" mają swoje pochodzenie w Indiach i w tamtejszych przekazach. Głównie wyglądało to tak, że jak w Indiach wymyślono, że wykorzysta się słonie do jazdy podczas wojny, to praktycznie podbito pół świata, które było jednym państwem, z niewolnikami i obcymi kulturami na terenie. Z tymi słoniami to jest tak, że dopiero na terenie Centralnej Europy ktoś wpadł na to, aby te słonie straszyć świniami i cały plan legł w gruzach. Rozumiem, że nacjonalista, któremu wcale nie zależy na swoim kraju, a na tępieniu innych ma jednak swoją wersję historii, "poprawną politycznie" według swoich kryteriów. Taką "historię na miarę swoich możliwości".
"Jeśli Twój ksiądz nie jeździ na rejestracji Watykanu... TO WIEDZ, ŻE COŚ SIĘ DZIEJE!!!" (Natanek, 2014)

Awatar użytkownika
marcinsz
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5046
Rejestracja: 17 marca 2011, 11:40
Lokalizacja: PL

Re: Psychologiczne uwarunkowanie korwinowskiej odrazy do polityki prewencyjnej panstwa

Postautor: marcinsz » 28 kwietnia 2018, 06:08

Atylla pisze:Jaka jest różnica między multikulti a państwem wielonarodowym ? Multikulti pozwala określonej grupie etnicznej, narodowej na NIE stosowanie się do prawa państwowego. Klasyczny przykład do Europa zachodnia gdzie Cyganie/Muzułmanie są inaczej traktowani przez służby aby "nie urazić ich wartości" Po co tak jest ? No bo islam jest sprzeczny z demokracją, prawem eurpejskim i wartościami europejskimi.

Z kolei takie państwa jak II RP czy USA to owszem, kraje wieloetniczne ale KAŻDY musi przestrzegać prawa państwowego tak samo.


USA jest państwem multikulturowym, tak samo jak cała Europa. Problem polega tylko na tym, że USA nie pasuje wam do końca do waszych rasistowstkich schematów.

Stwierdzenie, że jakaś grupa etniczna nie musi stosować się do prawa państwowego - mistrzostwo świata. To oznacza tylko tyle, że masz zerową wiedzę na temat konstrukcji prawnej państw zachodnich. Żadne państwo, Europejskie w tym jeszcze Polska czy USA poprostu nie zakazuje kultywowania własnych kultur do czasu kiedy nie stoją w sprzeczności z prawem państwowym. To, że nienawidzisz innych kultur, nie oznacza, że mają jakiś przywilej.
Art. 45. Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd.
Art. 174. Sądy i Trybunały wydają wyroki w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej.


NIE PREZYDENT!

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9016
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: Psychologiczne uwarunkowanie korwinowskiej odrazy do polityki prewencyjnej panstwa

Postautor: Adi » 28 kwietnia 2018, 06:31

Mylisz teorię z praktyką.

Awatar użytkownika
marcinsz
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 5046
Rejestracja: 17 marca 2011, 11:40
Lokalizacja: PL

Re: Psychologiczne uwarunkowanie korwinowskiej odrazy do polityki prewencyjnej panstwa

Postautor: marcinsz » 28 kwietnia 2018, 08:06

Adi pisze:Mylisz teorię z praktyką.


Jak zwykle, nie będziesz wstanie wskazać chodź jednego realnie występującego przykładu tej twojej praktyki.
Art. 45. Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia sprawy bez nieuzasadnionej zwłoki przez właściwy, niezależny, bezstronny i niezawisły sąd.
Art. 174. Sądy i Trybunały wydają wyroki w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej.


NIE PREZYDENT!

Awatar użytkownika
Adi
Premier
Premier
Posty: 9016
Rejestracja: 03 sierpnia 2012, 16:43
Lokalizacja: Wrocław

Re: Psychologiczne uwarunkowanie korwinowskiej odrazy do polityki prewencyjnej panstwa

Postautor: Adi » 28 kwietnia 2018, 08:13

Pierwsze lepsze -> chlanie cyganów na grobach w PL.


Wróć do „Hyde Park”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości