PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Literatura poświęcona polityce poszukiwana

Może masz coś na sprzedaż ? Chcesz coś kupić ? Nie wiesz gdzie szukać ? Zamieść OGŁOSZENIE!

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Postautor: Lolek00 » 05 marca 2012, 22:56

maribot pisze:- Prawicy nigdy naprawdę nie zależało na lustracji - były po prostu elementami walki politycznej o władzę pomiędzy kolejnymi szeregami solidarnościowych posłów. Lista Macierewicza byłą od początku wymierzona w Wałęsę, a sama ustawa miała na celu stworzenie pewnego mitu (rząd olszewskiego i tak miał upaść dwa miesiące później bo nie był w stanie przyjąć budżetu)
Jak Mikke wyszedł na ambonę i wystąpił o dekomunizacje? To też był element walki politycznej? Jak cała sala klaskała?

Jak komuszki wchodziły na ambonę i mówiły że "to łamanie podstawowych praw człowieka" :lol: że im pluć w twarz będą ludzie na ulicach i że tak nie wolno!

Wałęsa mówił że albo to będzie sprawne albo będą się gryźć przez 10 lat, no i się gryźli. Od razu zaczęło się palenie teczek.

Ciężko powiedzieć czy Macierewicz wpisał na listę opozycjonistów ze swojej kłamliwej inicjatywy czy bezpieka fałszowała papiery. Czy jedno i drugie. To nie jest takie proste że teraz nagle ktoś wszystko pięknie wyjaśni.
Vivat et res publica et qui, illam regit

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26668
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 06 marca 2012, 15:20

czego to była lista lolek? serio pytam. jaki był jej tytuł.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Wojciech
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 84
Rejestracja: 27 lutego 2012, 13:23
Lokalizacja: Nowy Sącz

Postautor: Wojciech » 06 marca 2012, 20:32

Dawny ustrój i rewolucja- Alexis Henri Charles Clérelde, wicehrabia de Tocquevill
Stefan Kisielewski - Głową w mur. Felietony zdjęte przez cenzurę
Ludność. Największe bogactwo świata - praca zbiorowa
Janusz Szewczak - Zielona wyspa czy ruchome piaski. Prawda o polskiej gospodarce , ZYSK i s-ka(to perspektywa widziana oczami liberalne ekonomisty matematyka, średnio mi się podobała, ale niektórym może przypaść do gustu:/)
Ludwig von Mises - Socjalizm( mniej więcej wiem wszystko co jest w tej książce opisane)
Philipp Bagus - Tragedia euro
Bartłomiej Podolski - Skąd się biorą kryzysy(zamówiłem, pewnie jutro przyjdzie)
Murray Rothbard - Interwencjonizm, czyli władza a rynek
Murray Rothbard - Tajniki bankowości , FIJORR Publishing Company
Thomas Sowell - Fakty i mity o ekonomii
red. Mateusz Machaj - Pod prąd głównego nurtu ekonomii
Ludwig von Mises - Teoria a historia( to książka anty ekonomi neoklasycyzmu)
Song Hongbing - Wojna o pieniądz(kolejna książka wyjaśniająca z kad się biorą kryzysy)

http://www.multibook.pl/rafal-a.-ziemkiewicz,20.html polecam- W sumie już któryś raz :mrgreen:






Był podobno geniuszem i zwolennikiem starego porządku(ja nie jestem ale książki jeszcze nie czytałem)
Socjalizm jest odmianą ustroju niewolniczego przymusza do posłuszeństwa nie przemocą lecz iluzją pomocy.

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Postautor: Lolek00 » 06 marca 2012, 20:43

Macierewicza później potwierdzona listą Milczanowskiego. Macierewicz wykonał uchwałę tak jak wykonał.

Nie można ocenić jaka była skala manipulacji, kto manipulował, czy do upadku rządu przyczyniły się wywiady obcych krajów (Rosji), zachłanne siły polityczne opozycji ("prawicy") czy dyspozycyjne bandziory Polskich postsowietów.

Nie wiadomo kto chciał udupić tego Wałęsę, i czy słusznie czy nie. Ja uważam że na te pytania się nie odpowie.
Vivat et res publica et qui, illam regit

maribot
Senator
Senator
Posty: 2087
Rejestracja: 12 stycznia 2010, 15:29
Lokalizacja: Lublin

Postautor: maribot » 06 marca 2012, 22:24

Ja odpowiem jak to widzi autor (i w dużym stopniu do jego się przychylam).

W kwietniu 92 roku posłowie głosowani orzeczenie trybunału konstytucyjnego dotyczące płac w budżetówce, rent i emerytur (wtedy tak to wyglądało). Rząd do wykonanie budżetu potrzebował odrzucenia tego orzeczenia i oczywiście przegrał. Do dymisji podał się minister finansów. Także wtedy było dla wszystkich jasne, że ten rząd upadnie choćby dlatego że nie jest w stanie zrealizować budżetu.

I wtedy na dobrą sprawę zaczął się wyścig o to kto pierwszy obali rząd, przeforsuje swojego kandydata i weźmie główną pulę przy nowym rozdaniu.
Z tym, że jako pierwszy cios rządowi zadał Jarosław Kaczyński, który oficjalnie zaproponował na nowego premiera posła PC Jerzego Eysymontta, wokół którego próbował budować koalicję.
Wałęsa na to próbował na stanowisko premiera przeforsować Mazowieckiego, który miałby budować rząd solidarnościowy ponad partyjny.
Ponieważ Eysymontt poza PC nie uzyskał poparcia Kaczyński miał zaproponować Unii, ZChn i KLD jako kandydata Adama Strzembosza
Wałęsa zaś widząc, że Mazowiecki nie dość, że nie bardzo ma ochotę brać realną władzę, a na dodatek może nie uzyskać poparcia większości UD zaczął budować koalicję wokół Pawlaka, która dzięki poparciu zarówno Unii jak i PSL miała największe szanse na poparcie.
27 maja Unia Demokratyczna rozpoczęła procedurę odwołania i dopiero dzień później Korwin w imieniu Olszewskiego wyskoczył z tą tzw. uchwałą lustracyjną.
Także to nie była walka o prawdę (bo rząd miał na to sporo czasu wcześniej, zwłaszcza, że arytmetyka w takiej sprawie była by po jego stronie). To była walka o to czy rząd ma być obalony z powodu nie przyjęcia ustawy budżetowej, zwykłego wotum nieufności czy też może uda się stworzyć legendę rządu odwołanego z powodu lustracji.

Poza tym uchwała ta dla wielu polityków solidarnościowych drugiego rzędu była nadzieją na zmiany w hierarchii - bo najważniejsi w polityce po 89 roku byli ci, którzy mieli największe zasługi dla demokratycznych przemian i transformacji. Jednocześnie u osób takich jak Geremek, Mazowiecki, Wujec, Kuroń, Michnik, mających najdłuższy staż działalności opozycyjnej była największa szansa na pojawienie się jakiejś choćby niewielkie plamy, która umożliwiła by wymianę ówczesnych elit solidarnościowych.
W końcu dla Kaczyńskiego była szansą dla zniszczenia legendy Wałęsy a przez to pozbawienia go politycznego znaczenia co pozwoliło by mu samemu stać się wtedy autentycznie czołowym politykiem obozu postsolidarnościowego. Bo o tym, że Wałęsa miał mieć na początku lat 70 epizod współpracy z bezpieką miała od dawna wiedzieć cała ówczesna elita solidarnościowa. Z tym, że Olszewski wraz z Kaczyńskim jako pierwsi zdecydowali się wykorzystać tą wiedzę do walki politycznej.

Natomiast sama lista była pozbawiona większych manipulacji. Macierewicz faktycznie swoją drogą miał wykreślać nazwiska osób co do których miał wątpliwości - bo lista miała być nie podważenia. Za jednym wyjątkiem: Wiesława Chrzanowskiego, który na liście znalazł się prawdopodobnie z dwóch powodów. Przede wszystkim wpisując szefa swojej partii chciał pokazać się jako osoba, która kierowała się zimnym profesjonalizmem. Po drugie na liście, poza Wałęsą, znalazły by się same płotki, szeregowi posłowie (za wyjątkiem jednej sensacji - Leszka Moczulskiego) co nie stworzyło by odpowiedniego wrażenia zagrożenia. Dopisanie zaś do listy ówczesnego marszałka sejmu stwarzało dużo większe wrażenia - wtedy Polska jawiła się jako państwo gdzie dwie najważniejsza funkcje pełnią agenci tajnej policji. A wystarczy przejrzeć pobieżnie życiorys Chrzanowskiego bo zobaczyć jakim świństwem mogło być wpisanie go na listę współpracowników UB.

Także to co zrobił Olszewski nie miało na celu lustracji. Celem było całkowite zniszczenie całej sceny politycznej i delegalizacji polskich przemian po roku 89.

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Postautor: Lolek00 » 07 marca 2012, 02:00

W ogóle jak to przebiegło tworzenie tej listy?

Teraz taka lista musiała by być podparta teczkami na dzień ogłoszenia konkretami. Dokumentami, wszystko musiało by być jawne, działalność komisji.

A tutaj to wygląda tak jakby ktoś wyskoczył z listą (w sumie dwiema listami bo Wałęsa z marszałkiem byli na osobnym załączniku) i uderzył w media super sensacją.

maribot pisze:Natomiast sama lista była pozbawiona większych manipulacji.
Dla mnie ta lista i w ogóle kto gdzie chciał ciągnąć Polskę to jest największa zagadka III RP.

Przez ten cały czas Ruski wywiad musiał być aktywny w Polsce na potęgę - żeby ją zatrzymać, spowolnić marsz gdziekolwiek kiedyś do NATO - przecież ile wtedy było prowokacji po latach. Nie wiadomo nawet jak było z dyspozycyjnością naszych służb.
Vivat et res publica et qui, illam regit

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26668
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 07 marca 2012, 16:06

Maribot - skąd znam ten tekst. coś mi pachnie ... co było wzorem.

Natomiast sama lista była pozbawiona większych manipulacji.
Sama była całkowitą manipulacją z trzech powodów:

po pierwsze M. miał na podstawie uchwały przekopać 180km akt w 3 tyg dla polityków a w półroku dla całości obywateli. "udało mu" się w tydzień
po drugie była to lista osób znajdujących się w ewidencji MSWiA a nie agentów. a właśnie dokładnie ją tak przedstawiono w mediach i sejmie.
wg. def. ustawy lustracyjnej z 1998 znaleźli się na niej - TW, OŹI (osobowe źródła informacji - czyli każdy z kim rozmawiało SB) i ofiary zwane figurantami. teza więc, ze była "rzetelna" podczas gdy dobrano specjalnie listę osób wrogich rządowi lub osobiście M. jest po prostu bezpodstawna. w ewidencji po prostu znajdowała się niemal cała polska prawica. a pewne nazwiska padły całkowicie nie przypadkowo.
również teza o rzetelności sie nie obroni - znowu szeregowi posłowie to takie tuzy ja Włodzimierz Cimoszewicz czy Krzysztof Skubiszewski (I min. MSZ IIIRP).

co do chrzanowskiego to był inny powód - Macierewicz rywalizował z nim o przywództwo z ZChN. próbował "uwalić sobie konkurencję"
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Postautor: Lolek00 » 07 marca 2012, 16:16

Ej bo ja jestem młodszy i się nie znam tak jak wy.

Macierewicz tą pracę wykonywał zupełnie sam, bez nadzoru ? Etc? Po prostu przekopał się i spisał? Miał takie kompetencje wtedy?
Vivat et res publica et qui, illam regit

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26668
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 07 marca 2012, 16:38

był min. MSWiA. nie przekopał się bo akcja była planowana wcześniej. po za tym sięgnął po spisy a przy braku def. agenta mógł tam wsadzić każdego - np Olechowskiego za współpracę zagranicą z wywiadem PRL - tj. wydawanie opinii o trendach technologicznych na zachodzie czy podpisanie "lojalki" o godnym reprezentowaniu i złożeniu raportu po powrocie zamian za paszport - Michał Boni.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Clint Eastwood
Minister
Minister
Posty: 3333
Rejestracja: 04 grudnia 2008, 12:36
Lokalizacja: k.

Postautor: Clint Eastwood » 03 sierpnia 2012, 00:50

szukam czegoś na temat kształtowania się modelu gospodarczego i politycznego w krajach skandynawskich.

Awatar użytkownika
NRohirrim
Prezydent
Prezydent
Posty: 12171
Rejestracja: 09 października 2009, 11:00
Lokalizacja: PL
Kontaktowanie:

Postautor: NRohirrim » 03 sierpnia 2012, 03:46

Immigration policy and the Scandinavian welfare state 1945-2010
Grete Brochmann, Anniken Hagelund, 2012

Realities of representation: state building in early modern Europe and European America - rozdział: ,,Repression and representation: political culture in early modern Scandinavia''
Knud J.V. Jespersen, edycja całej książki - Maija Jansson, 2005

The great depression in Europe, 1929-1939 - rozdział: ,,Eastern Europe and Scandinavia''
Patricia Clavin, 2000 albo 2001


Jeżeli znasz języki północnogermańskie lub któryś z nich to także:

Dansk socialpolitik 1708-1994 : menneske, økonomi, samfund
Viggo Jonasen, 1994

Den svenska politiken: struktur, processer och resultat
Thorbjörn Larsson, chyba 2006

Langtidslinjer i norsk økonomi 1865-1960
Juul Bjerke

Norsk økonomi og europeisk integrasjon
Jon Erik Dølvik
,,Lepiej żeby mowa była lepsza od ciszy, lub milcz'' - Dionizos z Halikarnasu

Awatar użytkownika
NRohirrim
Prezydent
Prezydent
Posty: 12171
Rejestracja: 09 października 2009, 11:00
Lokalizacja: PL
Kontaktowanie:

Postautor: NRohirrim » 07 sierpnia 2012, 18:24

Poszukuję wszelkich książek, artykułów i opracowań odnośnie:
- porównania prawa budowlanego różnych krajów;
- języka tocharskiego;
- zasad transportu produktów spożywczych w UE;
- o miejscach godnych zwiedzenia w Ameryce Płd.
,,Lepiej żeby mowa była lepsza od ciszy, lub milcz'' - Dionizos z Halikarnasu

Awatar użytkownika
Clint Eastwood
Minister
Minister
Posty: 3333
Rejestracja: 04 grudnia 2008, 12:36
Lokalizacja: k.

Postautor: Clint Eastwood » 21 listopada 2012, 23:06

może nie ten temat, ale szukam takiej książki, koniecznie popularno naukowej, może być bogato ilustrowana (jak dla dzieci), która objaśnia życie codzienne na wsi circa 1850-1950. taka książka, gdzie jest opisane jak wyglądała chata, jakich narzędzi się używało i do czego służyły, co się jadło, jak się bawiło itd.

Awatar użytkownika
NRohirrim
Prezydent
Prezydent
Posty: 12171
Rejestracja: 09 października 2009, 11:00
Lokalizacja: PL
Kontaktowanie:

Postautor: NRohirrim » 21 listopada 2012, 23:48

Dzieje klasztornej wsi Rączna - Jan Matys i Władysław Tyrała
Nie tylko o wzmiankowanej wsi, ale także historycznie o wsiach w Polsce mniej więcej we wspomnianym przez Ciebie okresie. Do pobrania za darmo tutaj: http://www.raczna.pl/index.php?option=c ... cle&id=398
,,Lepiej żeby mowa była lepsza od ciszy, lub milcz'' - Dionizos z Halikarnasu

Awatar użytkownika
Clint Eastwood
Minister
Minister
Posty: 3333
Rejestracja: 04 grudnia 2008, 12:36
Lokalizacja: k.

Postautor: Clint Eastwood » 22 listopada 2012, 09:02

dzięki.


Wróć do „Ogłoszenia”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość