PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

WIADOMOŚĆ: "10% podatku liniowego - pomysł UPR"

Wszelkie tematy, które zostały zamknięte lub "straciły" ważność. Czasami warto zobaczyć, co się u nas działo...

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Czy popierasz pomysł UPR???

Tak
14
44%
Nie
15
47%
Nie mam zdania
3
9%
 
Liczba głosów: 32

Awatar użytkownika
XXviX
Senator
Senator
Posty: 2139
Rejestracja: 01 października 2004, 10:27
Lokalizacja: Konin

Postautor: XXviX » 30 czerwca 2005, 18:34

zuikaku pisze:1. Guevara to taki sam rzeźnik jak SS-mani. Nazizm i komunizm to w gruncie rzeczy odmiany tej samej ideologii totalitarnej. Motywy SS były podobne do teoretycznych motywów Guevary - obrona przed tyranią ( w tym wypadku bolszewicką i "żydowską", jak sądzili Niemcy).


Nieznajomosc faktow, czy dopasowywanie historii do wlasnych potrzeb/pogladow? Tyrania zydow? A nie czystosc rasowa? Mowisz te same idealy? obalenie porzadku klasowego na rzecz rownosci wszystkich, wspolna wlasnosc a izolacjonizm, nacjonalizm, szowinizm i czystosc rasowa. Gratuluje, skoro widzisz podobienstwa w idei Che i nazistow.


zuikaku pisze:3. Tak jak Guevara swe mordy wykonywał pod szyldem walki o wolność. Ale wolność nie miała z nim niczego wspólnego. Tak jak religia nie miała wiele wspólnego z konkwistadorami - chyba tylko jako pretekst była wykorzystana.


Skoro zauwazasz taka analogie, czemu potepiasz bolszewizm a kosciola nie? Typowa moralnosc Polaka, katolika, prawicowca. Ale jak widac mozna z tym zyc i dodatkowo "popisywac" sie na forum.

zuikaku pisze:Krzyż jest przede wszystkim symbolem wiary,a nie hierarchii kościelnej.


Krzyz to symbol smierci czlowieka, ktory poswiecil sie dla wolnosci innych. A nie czystosci rasowej na przyklad...

zuikaku pisze:Śmiertleność Indian wynikała z chorób zawleczonych do Ameryki z Europy nieumyślnie. To nie była wojna z użyciem broni biologicznej.


Nie prawda. Indianie byli zarazani umyslnie. Chocby odzierza i kocami ktore dostawali od "bladych twarzy". Plemiona znikaly jak za dotknieciem czarodziejskiej rozdzki...

zuikaku pisze:Moje uwagi o inkwizycji to tylko zauważenie faktów. Najwyraźniej za dużo naoglądałeś się filmów. Tortury i brutalność to cechy głównie świeckiego wymiaru sprawiedliwości w tamtej epoce, zwłaszcza sądy miejskie były milutkie. Natomiast Inkwizycja rzadko stosowała tortury i wyroki śmierci - tak kończyło się najwyżej kilka procent spraw, z tym że trybunały inkwizycyjne sądziły także pospolitych kryminalistów za zwykły bandytyzm.


kilka procent?? Podaj zrodlo tych rewelacji. Blaaaagam....
Rząd, w duchu liberalnym, ma pomysł na rozwiązanie problemu głodu i bezrobocia. Proponuje, żeby głodni zjedli bezrobotnych.

FAQ GOD

Awatar użytkownika
Templariusz
Radny powiatowy
Radny powiatowy
Posty: 120
Rejestracja: 20 listopada 2004, 12:32

Postautor: Templariusz » 30 czerwca 2005, 20:46

Jednak komunizm z nazizmem łączy terror czy też masowe mordy. Jedni mordowali, bo nie podabały im się pewne rasy, drudzy bo nie podobały im się pewne klasy. Owszem różnica jest. Dżuma i cholera to w końcu różne choroby.

zuikaku
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 7216
Rejestracja: 24 czerwca 2005, 18:09
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: zuikaku » 01 lipca 2005, 13:54

XXviX -> 1. Hitleryzm głosił, że komunizm i kapitalizm to forma zniewolenia wymyślona przez Żydów. Tak samo Hitler reklamował konieczność obalenia różnic klasowych ("jedna Rzesza, jeden naród, jeden wódz"). Kierowano się "czystością rasową" i potrzebą zniszczenia "tyranii żydowskiej" - w pojęciu hitlerowców oba cele zazębiały się. Stalin zamierzał zamierzał zbudować imperium wchłaniając inne panstwa lub je uzależniając, Hitler robił to samo. Tak samo Guevara stawiał sobie za cel przyłączenie nowych nabytków w skład bloku komunistycznego.

Naziści służyli - tak jak Guevara - doktrynie totalitarnej. Mam nadzieję, że dostrzegasz liczne podobieństwa między socjalizmem narodowym (nazizmem) a socjalizmem bolszewickim, "internacjonalistycznym". Różnice są podobne co między tyfusem a gruźlicą. Zresztą, stalinowcy także byli nacjonalistami, na co wskazują ich rusyfikacyjne praktyki w ZSRR czy represje antyczeczeńskie i antyżydowskie.

Na dodatek okazało się, że idee Guevary (komunizm) doprowadziły do większej ilości ofiar śmiertelnych niż "wiara hitlerowska".

3. Potępiam bolszewizm za m. in. wykorzystywanie haseł wolności do szerzenia tyranii. I tak samo potępiam wszystkich innych rzeźników za powyższe, także konkwistadorów. To nie kościół zainicjował politykę wypraw zamorskich i ujarzmiania Indian, tylko królestwo hiszpańskie (pomijam już inne monarchie rywalizujące na tym polu z Hiszpanami). Zresztą, w tym państwie kościół był sciśle uzależniony od woli króla, dlatego "dowalanie" kościołowi za grzechy konkwistadorów jest pomylone.

Chrystus poświęcił się nie dla "wolności" tylko raczej dla zbawienia.

Indianie nie byli zarażani umyślnie przez konkwistadorów, którzy już po rozbiciu państw azteckiego i inkaskiego w XVI wieku starali się zamienić ich w niewolników. Wypadki podsyłania z premedytacją zarażonych koców jeśli się zdarzały, to nie były regułą. O ile wiem, to tego typu metody upowszechniły się dopiero w XVIII i XIX wieku w Ameryce Pn. i nie były już dziełem Hiszpanów a już na pewno kościoła.

moje źródła wiadomości o inkwizycji :
Rafał A. Ziemkiewicz "Stosy kłamstw o Inkwizycji", Gazeta Polska, 26 IX 1996 ; Guy Testas, Jean Testas "Inkwizycja" ; Józef Tyszkiewicz "Inkwizycja hiszpańska", Warszawa 1929

Awatar użytkownika
RussionFan
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1181
Rejestracja: 22 października 2004, 20:15
Lokalizacja: z Czwartego Wymiaru

Postautor: RussionFan » 01 lipca 2005, 22:13

Jesli nie wiedzisz roznicy pomiedzy agresja skierowana przeciw Zydom, ktorzy niby mieli zatruwac spolecznestwo (co jest kompletna bzdura), a agresja skierwana przeciw bogaczom, na ktorych dostatek niewolniczo pracowal zyjacy w nedzy motloch, to trudno.

Na dodatek okazało się, że idee Guevary (komunizm) doprowadziły do większej ilości ofiar śmiertelnych niż "wiara hitlerowska".

To chyba jednak zasluga Stalina, a nie Guvary.
Chrystus poświęcił się nie dla "wolności" tylko raczej dla zbawienia.

Chrystus nie poswiecil sie za nikogo, zostal stracony, bo nie umial trzemac jezyka za zebami.

zuikaku
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 7216
Rejestracja: 24 czerwca 2005, 18:09
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: zuikaku » 02 lipca 2005, 20:36

RussionFan -> Hitlerowcy zabijali m. in. za to Żydów, że uważali ich za wpływowych i bogatych.

Napisałeś :
"Jesli nie wiedzisz roznicy pomiedzy agresja skierowana przeciw Zydom, ktorzy niby mieli zatruwac spolecznestwo (co jest kompletna bzdura), a agresja skierwana przeciw bogaczom, na ktorych dostatek niewolniczo pracowal zyjacy w nedzy motloch, to trudno."


Z twoich powyższych słów wynika, że masz stosunkowo większe zrozumienie dla zabijania ludzi za to tylko, że są bogaci, niż za to że są np. Żydami.

Dla mnie natomiast obydwa motywy są tak samo nie do usprawiedliwienia. Tymczasem w twoich oczach o ile morderstwa popełniane na Żydach są ewidentnie uznane za zbrodnię (słusznie) to już mordowanie ludzi za ich zamożność nie jest przez ciebie widziane jednoznacznie negatywnie. Widzę tu pewne cechy bolszewika w tobie.

(BO cały czas wpierasz mi, że Guevara jest kimś lepszym od SS-mana ponieważ zabijał z pobudek"klasowych" i bolszewickich a nie rasowych, jak naziści.)

Co ciekawe, Żydzi jak już wspomniałem byli uznawani przez nazistów za bogatych i wpływowych - i za to także ich eksterminowano (niezależnie od tego, że wkraczające na wschodzie wojska niemieckie napotykały przeważnie Żydów biednych,i niezależnie od innych powodów "rasowych", ale faktem jest, że uznawali ich Niemcy i tak za wpływową grupę).

Ale ty tutaj robisz wyjątek w swoim rozumowaniu, i sugerujesz, że zabijanie często bogatych Żydów (tzn. należących do klasy średniej) jest ewidentnie złe, natomiast znajdujesz pewne zrozumienie dla zabijania "burżujów" nie-żydowskich w Ameryce Południowej.Czyżbyś uważał, że Żydzi są wręcz lepszym narodem niż inne?

Guevara przyczynił się do zwiększania liczby ofiar śmiertelnych komunizmu, skoro walczył o zainstalowanie na Kubie reżimu Castro, który z przyczyn politycznych zgładził w ciągu kilkudziesięciu lat istnienia tysiące osób - niektóre szacunki mówią nawet o 60 000 trupów. Równie dobrze możesz sobie twierdzić, że np. SS-man walczący zacięcie na froncie rosyjskim i uwikłany w zbrodnie nie czynił wszystkiego, by ta liczba ofiar hitlerryzmu nie powiększała się.[/b]

Awatar użytkownika
RussionFan
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1181
Rejestracja: 22 października 2004, 20:15
Lokalizacja: z Czwartego Wymiaru

Postautor: RussionFan » 02 lipca 2005, 21:36

Przypuszczam, ze wszedzie widzisz bolszewikow. Jestem liberalem, wiec moze powinnienes sie zastanawoic, czy twoje odchyl w prawa strone nie czyni z Ciebie radykala.

Chcialbym tylko przypomniec, ze bogactwo ofiar rewolucjonistow komunistycznych bylo zbudowane na niewolniczej pracy biedoty.

Pomiedzy byciem bogatym, a byciem "uznawanym za bogatego" rowniez jest spora roznica, szczegolnie gdy ci drudzy sa biedni.
Czyżbyś uważał, że Żydzi są wręcz lepszym narodem niż inne?

Gorszym nie sa. Chociaz mam im za zle np. stworzenie chrzescijanstwa.

zuikaku
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 7216
Rejestracja: 24 czerwca 2005, 18:09
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: zuikaku » 04 lipca 2005, 13:28

RussionFan -> Widzę ślady bolszewizmu tam, gdzie one występują, a nie "wszędzie" jak twierdzisz.

Moje wsparcie dla prawicy nie czyni ze mnie żadnego skrajnego radykała, albowiem za takich można uznać po prawej stronie libertarian (zwanych także anarchokapitalistami) i nacjonalistów.

Ja natomiast popieram pro-wolnorynkowych konserwatystów. W moich wypowiedziach nie ma nic radykalnego, staram się być jedynie konsekwentny a to nie to samo co radykalizm.

(Zresztą, przecież nie każdy radykalizm jest zły.)

Jeśli jesteś liberałem, to nie broń człowieka, który czynem swoim zrobił wiele, by liberalizm został zwalczony bolszewizmem.

Nie powinno być różnicy w ocenie zbrodni motywowanych "klasowo" lub "rasowo". Dlatego Guevara zasługuje na potępienie tak samo jak SS-mani.

I dlatego wzywałem i wzywam moderatora by był konsekwentny i uniemożliwiał tu promocję wizerunku tego komunistycznego terrorysty.


Chcialbym tylko przypomniec, ze bogactwo ofiar rewolucjonistow komunistycznych bylo zbudowane na niewolniczej pracy biedoty.


To nie na temat. Dodam od siebie, że dzisiejsze bogactwo zawodowych rewolucjonistów komunistycznych na Kubie jest zbudowane na niewolniczej pracy biedoty. Takie są efekty poczynań pana Ernesta.

Faktycznie, można byc uważanym za bogatego mylnie, ale jak już pisałem motyw zabijania bogatych za ich bogactwo jest godny potępienia. W każdym razie nie warto go choćby po częsci wybielać.

Awatar użytkownika
RussionFan
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1181
Rejestracja: 22 października 2004, 20:15
Lokalizacja: z Czwartego Wymiaru

Postautor: RussionFan » 05 lipca 2005, 20:03

Ok, moze nie wszedzie, ale jednak za czesto. W rozmowie, ktora niewiele ma wspolnego z bolszewikami raczej nie powinienes czegos takiego sugerowac.

Jeśli jesteś liberałem, to nie broń człowieka, który czynem swoim zrobił wiele, by liberalizm został zwalczony bolszewizmem.

Oceniam go jako czlowieka, to ze mial inna poglady niz ja w zaden sposob go nie dyskredytuje.

Nie powinno być różnicy w ocenie zbrodni motywowanych "klasowo" lub "rasowo". Dlatego Guevara zasługuje na potępienie tak samo jak SS-mani.

Ja widze duza roznice pomidzy zabijaniem bogaczy wyzyskujacych biedote, a zabijaniem za bycie Zydem. Nie chodzi o zabijanie bogatych, dlatego, ze sa bogaci, ale dlatego, ze swoje bogactwo buduja na cierpieniu innych. Ale zostawmy to, bo do porozumienia nie dojdziemy w tej kwestii.

I oceniamy tu tylko osobe Guvary: jego motywy i czyny przy wiedzy, ktora on posiadal - on nie wiedzial do czego rewolucja doprowadzi i nie znal ZSRR z tej strony, z ktorej my znamy.
Dla mnie Guvara to zbrodniarz, ale ciezko szlachetnosc jego motywacji. Jezeli chcesz go jednoznacznie potepic, to powinnienes potepic wszystkich zolnierzy, ktorzy walczyli np. o Polske.

Kosai
Wójt
Wójt
Posty: 602
Rejestracja: 02 listopada 2004, 23:22
Lokalizacja: o;

Postautor: Kosai » 05 lipca 2005, 22:50

Nie chciałbym wyzywać zuikaku ale ma zerowe pojęcie o socjaliźmie .

1. Stalin nigdy nie był żadnym komunista , był bonapartystą tak jak Hitler , no i oczywiście sam Napoleon Bonaparte. Stalin wymordował więcej komunistów niż Hitler czy ktokolwiek inny .

2. Nie ma czegoś takiego jak socjalizm narodowy , to się wzajemnie wyklucza . Socjalizm musi być internacjonalistyczny inaczej zginie , tak samo
jak wtedy gdy nie udał się eksport rewolucji . Lenin pad , władze przejął stalin i dokonał degeneracji młodego państwa robotniczego .

Zresztą, stalinowcy także byli nacjonalistami, na co wskazują ich rusyfikacyjne praktyki w ZSRR czy represje antyczeczeńskie i antyżydowskie.


Się zdecyduj . Byli internacjonalistami , nacjonalistami czy może nacjonalistycznymi internacjonalistami ?

Na dodatek okazało się, że idee Guevary (komunizm) doprowadziły do większej ilości ofiar śmiertelnych niż "wiara hitlerowska".


Na dodatek okazało się , że idee zuikaku doprowadziły do większej ilości ofiar śmiertelnych niż "wiara guevary" i "wiara hitlerowska" razem wzięte.

Jak zajebiste są metody naliczania ofiar przez prawicowców już nie raz czytałem . Bez komentarza . Nie ma to jak antykomunista Stalin , sponsorowany przez wujka Sama PolpoT , mutacje stalina takie jak Mao i
Kim ir Sen . A najlepsze ofiary epidemii , licznych chorób czy innych rzeczy wywołanych np: wojennym wyczerpaniem . Nie wiem czy jeszcze ofiar białego terroru nie doliczyli..

Zresztą, w tym państwie kościół był sciśle uzależniony od woli króla


no to źle świadczy o owym kościele .

Chrystus poświęcił się nie dla "wolności" tylko raczej dla zbawienia.


O ile wogole istnial taki gość .

drudzy bo nie podobały im się pewne klasy.


Następna bzdura . Marksizm zakłada likwidacje klasy , a nie ludzi do niej należących . W nazizmie nie da się zlikwidować nie-aryjskich narodów , bez fizycznej eliminacji ludzi .

mordowanie ludzi za ich zamożność nie jest przez ciebie widziane jednoznacznie negatywnie. Widzę tu pewne cechy bolszewika w tobie.


Kolejna bzdura . Wielu zamożnych i wpływowych ludzi za caratu zaczęła służyć rosji bolszewickiej . Wg. ciebie bolszewicy odrazu by ich wymordowali .

niektóre szacunki mówią nawet o 60 000 trupów.


A ja myślę że bylo ich miliard .


Guevara napewno by sie ucieszył gdyby na ziemię zszedł ten twój jezus i nastąpiło wieczne zbawienie , niestety są to brednie i bez rozlewu krwi ciężko żeby coś zdziałał .

Jakby się komuś chciało to na prawicową modłę można by i z kościuszki komunistycznego krwiopijce . Moze jego insurekcja była po to by zainstalować nowy reżim ?


Dyskutuję już nie jeden rok i ciekawe czy tym razem odpowiedź będzie originalna .

zuikaku
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 7216
Rejestracja: 24 czerwca 2005, 18:09
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: zuikaku » 07 lipca 2005, 21:14

RussionFan -> Ja także oceniam Guevare jako człowieka. Same jego poglądy nie mają aż takiego znaczenia wobec faktu, iż był on terrorystą i służył - poprzez krwawe poczynania - de facto sprawie zniewolenia. I to się liczy. To zbrodniarz i tyle tak samo jak SS-mani.

]Nie chodzi o zabijanie bogatych, dlatego, ze sa bogaci, ale dlatego, ze swoje bogactwo buduja na cierpieniu innych.


Na jedno wychodzi, bo dla komunistów wszyscy bogaci byli wyzyskiwaczami, a zatem likwidowano ich za pochodzenie społecznie i posiadany majątek.

Może nie wiedział, do czego doprowadzi komunizm, ale byli tacy co wiedzieli. Trzeba było się ich słuchać. I tym drugim należy się cześć, a nie Guevarze.

zuikaku
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 7216
Rejestracja: 24 czerwca 2005, 18:09
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: zuikaku » 07 lipca 2005, 22:07

Kosai -> To co piszesz to oczywiście kpina??

Jak Stalin nie był żadnym komunistą, to Hitler nie był hitlerowcem.

(ba! jako ten, który swą polityką doprowadził do upadku III Rzeszy i śmierci masy Niemców był Hitler ptrzecież jednym z głównych sojuszników koalicji antyfaszystowskiej, tak jak Stalin nie był komunistą, bo zabił wielu bolszewików, nieprawdaż, Kosai? ) :lol:

Socjalizm nie wyklucza jeszcze nacjonalizmu : wystarczy, że nacjonalistom odbije nieco bardziej. Polega to na tym, że nacjonalistyczne państwo w swym kolektywizmie przekroczy pewną granicę i będzie prowadzić politykę antywolnorynkową (jak Hitler ze swoją partią narodowosocjalistyczną NSDAP) oferując narodowi (tylko temu ubóstwianemu przez narodowców) rozbudowane świadczenia socjalne i "dobrodziejstwa" sterowanej przez rząd gospodarki. A dla całej reszty osobników spoza "właściwego" narodu - miecz i terror. Tak robili naziści.

Socjalizm i nacjonalizm mogą się ze sobą stykać, bo obydwie doktryny mocno odwołują się do kolektywizmu. I zetnkęły się pod postacią ruchów faszystowskich.

Stalin nie dokonał degeneracji młodego państwa robotniczego : to było państwo wyzyskiwaczy bolszewickich, a nie robotników. (Wyzysk robotnika w ZSRR był o wiele gorszy niż ten w kapitalizmie XIX wieku). Samo imperium sowieckie było zwyrodnieniem od samego początku.

I to co zrobił Stalin, to tylko konsekwencja umacniania się komunizmu : w miarę jak władza bolszewików stawała się silniejsza wkraczając w coraz to kolejne obszary życia, coraz bardziej pilna była potrzeba mnożenia terroru, inaczej nie możnabyło np. dokonać kolektywizacji (czyli państwowego rabunku na wielką skalę) na Ukrainie.

Stalinowcy byli nacjonalistami posługującymi się sloganami internacjonilistycznymi.

Jakie idee moje uśmierciły więcej ludzi niż komunizm i nazizm?

Ciekawe, podważasz to, że komuniści zabili więcej ludzi niż inne reżimy XX wieku?? I może jeszcze nadal będziesz mnie mamił "antykomunizmem" Stalina??

(Ciekawi mnie ile masz lat.)

Co do uzależnienia koscioła hiszpańskiego od króla : to świadczy o tym, że kosciół owy był słabszy od monarchy.

Załóżmy, że Chrystus istniał.

A niby jak zlikwidować zamożne warstwy społeczne? Trzeba było im odebrać ich wpływy i własność. Aby to zrobić konieczny był terror, przecież nikt nie da się tak po prostu obrabować, zwłaszcza gdy nie jest jedynym którego chcą oskubać. I dlatego marksizm zakłada przemoc. Marx wszak pisał zdaje się o rewolucji, która jest przecież przede wszystkim przelewem krwi.

Nie wierzysz to przyjrzyj się historii stalinowskiej i dzierżyńskiej bezpieki. Aby wprowadzić w życie swe pomysły społecznej inżynierii bolszewicy zabijali zatem na potęgę i to tak gęsto, że nie ma w praktyce tutaj różnicy między mordowaniem wszystkich prawie jak leci członków warstwy społecznej a samym tylko "likwidowaniem tej klasy społecznej".

Jak Castro pożyje jeszcze trochę to może będzie jeszcze więcej.

Kościuszko komunistycznym krwiopijcą? Coś takiego może stworzyć tylko oszołomiasta propaganda lewaków a nie słowa konserwatystów.


Wróć do „Tematy zapomniane...”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość