PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

WIADOMOŚĆ: "10% podatku liniowego - pomysł UPR"

Wszelkie tematy, które zostały zamknięte lub "straciły" ważność. Czasami warto zobaczyć, co się u nas działo...

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Czy popierasz pomysł UPR???

Tak
14
44%
Nie
15
47%
Nie mam zdania
3
9%
 
Liczba głosów: 32

Awatar użytkownika
Haszszu
Radny powiatowy
Radny powiatowy
Posty: 120
Rejestracja: 09 października 2004, 23:10
Lokalizacja: Warszawa

Podatk.....liniowy ...

Postautor: Haszszu » 03 maja 2005, 18:53

Adam pisze:....Dominuje ciągle mentalność sowiecka, czyli nieważne ile mi zabiorą, ważne żeby wyciągnąć łapę i jak najwięcej dostać.
10% liniowy podatek to świetny pomysł. Rewolucji się nie spodziewam.

Stawki podatkowe w Polsce /w uproszczeniu/:
- podatek dochodowy; 19 %, 30%, 40 %
- podatek od przedsiębiorstw; 19%/liniowy/

Stawki podatkowe w USA /w uproszczeniu/:
- podatek federalny /dochodowy/;6 progów podatkowych; od 10% (dochody do 10 tys. USD rocznie) do 38,6% (dochody powyżej 307,05 tys USD).
- podatki federalny od wpływów przedsiębiorstw; System obejmuje 8 progów podatkowych: od 15 do 35%. Najniższy próg dotyczy dochodów do 50 tys USD, dochody powyżej 18.333,3 tys. opodatkowane są w/g stawki 35%.
- do tego dochodzi podatek stanowy; indywidualny system podatkowy dotyczący tak osób indywidualnych, biznesu czy korporacji. Większość, chociaż nie wszystkie, pobierają podatek od dochodów osobistych , z zasada kilka progów podatkowych.

Jestem "Adamie" zdumiony i porażony mentalnośćą sowiecką Amerykanów. Sowieckie imperium zła. :laughing4:

maxio pisze:...Ps. W USA są podatki progresywne ja wiem o tym , ale ogolne obciazenia podatkowe sa nizsze niz w Europie


I co z tego, że wiesz a temat omijasz "szerokim łukiem" gdyż nie pasuje do Twojej założonej tezy. :evil5:

wrem
Senator
Senator
Posty: 2586
Rejestracja: 11 listopada 2004, 21:30

Postautor: wrem » 03 maja 2005, 18:57

Mylisz pojecia... coz - ekonomia jak medycyna - zna sie kazdy... widac...

Swoja teze oparles na tym - jak to pokrzywdzony jest ten kto duzo zarabia bo ci co malo zarabiaja dostaja wieksze ulgi.. dostaja takie same.

efektywnie zraz ze wzrotem dochodu procenty ida w gore - ale od zarabionych np pierwszysch kilku tys podatek dla tego co na koniec roku bedzie mial duzo i tego co malo wynosi tyle samo - czyli nic ;).

Wiec gdzie ta dyskrymincja? "Ulgi" sa takie same. i ten i tamtem od tej samej kwoty zaplacili tyle samo. (wszyscy dostali taka samo ulge kwotowa - tyle ze jedni jej nie wykorzytali - mogli by nawet wg tej logiki czuc sie pokrzywdeni - tamci dostali kwote "zwortu" od panstwa wieksza :D

Awatar użytkownika
Artur
Radny powiatowy
Radny powiatowy
Posty: 133
Rejestracja: 23 stycznia 2005, 09:50
Lokalizacja: Olsztyn

Postautor: Artur » 03 maja 2005, 19:11

wrem pisze:Mylisz pojecia... coz - ekonomia jak medycyna - zna sie kazdy... widac...
Nie mylę pojęć, tylko używam słowa "ulga" nie w znaczeniu ustawowym, tylko zwyczajowym.
wrem pisze:Swoja teze oparles na tym - jak to pokrzywdzony jest ten kto duzo zarabia bo ci co malo zarabiaja dostaja wieksze ulgi.. dostaja takie same.
Policz, albo zobacz co uprzednio napisałem, ile podatku zapłaci ten, kto zarobił milion, a ile ten, co zarobił 40tys.(odpowiednio 388 tys. i 7,5 tys., co stanowi odpowiednio 39% i 19%)
Temu, co zarobił mniej, zostało w kieszeni więcej, bo aż 81%, a bogatszemu tylko 61% => państwo promuje tych, co mniej zarabiają.
Dlaczego dzieci są takie inteligentne, a dorośli przeważnie nie? Pewno przez chodzenie do szkoły. - Albert Einstein :)

wrem
Senator
Senator
Posty: 2586
Rejestracja: 11 listopada 2004, 21:30

Postautor: wrem » 03 maja 2005, 19:21

No to widzisz - nawet przy 10% podatku panstwo bedzie krzywdzic zarabiajacych (idac twoja "logika") - no bo jak nie bedziesz pracowal, zarabial to nie zaplacisz ani zl podatku (kwotowo) i 0% (procentowo) a ten co bedzie robil zaplaci... :D :D :D

Awatar użytkownika
Artur
Radny powiatowy
Radny powiatowy
Posty: 133
Rejestracja: 23 stycznia 2005, 09:50
Lokalizacja: Olsztyn

Postautor: Artur » 03 maja 2005, 19:43

I widzisz - nareszcie załapałeś o co chodzi UPR. Dlatego najlepiej, jakby każdy dorosły człowiek płacił taką samą okrągłą sumkę - np 1000 rocznie.

wrem pisze:nawet przy 10% podatku panstwo bedzie krzywdzic zarabiajacych (idac twoja "logika")

Ale idąc moją logiką im mniej mi zabiorą, tym więcej mi zostanie (to chyba tym lepiej dla mnie - no chyba że będę miał wtedy większy problem, co robić z nadwyżką, która mi zostanie w kieszeni)
Dlaczego dzieci są takie inteligentne, a dorośli przeważnie nie? Pewno przez chodzenie do szkoły. - Albert Einstein :)

wrem
Senator
Senator
Posty: 2586
Rejestracja: 11 listopada 2004, 21:30

Postautor: wrem » 03 maja 2005, 20:01

No to masz problem.. coz - pewnie pozostaje ci tylko emigracja do jakiegos panstwa .. hmm moze cos w afryce lub ameryce poludniowej (polnocna odpada...) gdzie nie ma podatkow i panstwo nic nie bierze .. (co prawda nic nie daje ) ale pewnie ci to nie potrzebne ;)

(tj sluzba zdrownia , policja , wojsko ... inne sluzby..)

No tak.. w koncu za leczenie sam zaplacisz.. (nie wiem czy juz zaczoles zbierac.. bo na operacje po zawale.. czy przeszczepic.. to nawet tych co milion zarabiaja moze nie byc stac.. - tym bardziej ze po zawale moga juz tak duzo nie zrabiac ;) ..

A rak czy cos innego.. ech. :D

Awatar użytkownika
maxio
Senator
Senator
Posty: 2736
Rejestracja: 04 listopada 2004, 23:03
Lokalizacja: Ogolnie swiat

Postautor: maxio » 03 maja 2005, 20:11

wrem pisze:Maxio - watki ci sie pomerdaly :)

Rozumiem - szok - dotarlo do ciebie ze nie znasz nawet podstaw matematyki...

A o tych odliczeniach - nie raz pisalem - poczytaj starsze rzeczy.. po co dublowac i zasmiecac.. skleroza ci dokucza zamocno? :D

(dalem linki do ustaw, rozporzadzem.. pisalem o rodzajach kosztow.. no ale coz.. prosciej sie nie da - widac trzeba miec IQ> 8,5 .. (pierwotniak)


Wszystko jest napisane to co ja napisałem twoje linki tylko potwierdzaja twoja nie wiedze i nie znajomosc tematu . Przeczytaj co podales
Odpowiedz mi na jedno proste pytanie :

Gdzie chciałbyś zlikwidować te odliczenia podatku VAT ?
Nowy avatar ktory ma zadowolic wszystkich :)

Awatar użytkownika
Artur
Radny powiatowy
Radny powiatowy
Posty: 133
Rejestracja: 23 stycznia 2005, 09:50
Lokalizacja: Olsztyn

Postautor: Artur » 03 maja 2005, 20:49

wrem pisze:No to masz problem.. coz - pewnie pozostaje ci tylko emigracja do jakiegos panstwa ..
Powoli, powoli, jestem Polakiem i tu zostanę.
wrem pisze:hmm moze cos w afryce lub ameryce poludniowej (polnocna odpada...) gdzie nie ma podatkow i panstwo nic nie bierze .. (co prawda nic nie daje ) ale pewnie ci to nie potrzebne ;)
(tj sluzba zdrownia , policja , wojsko ... inne sluzby..)

Powoli, powoli, nie pisałem, że podatki mają wynosić 0, tylko, że powinny być niskie - byle starczyło na dobrą policję, wojsko, sprawy zagraniczne i mini-ministeratwo finansów.
wrem pisze:No tak.. w koncu za leczenie sam zaplacisz.. (nie wiem czy juz zaczoles zbierac.. bo na operacje po zawale.. czy przeszczepic.. to nawet tych co milion zarabiaja moze nie byc stac.. - tym bardziej ze po zawale moga juz tak duzo nie zrabiac ;) ..
po pierwsze zbieram od dawna, tylko mało, bo mi dużo zabierają, po drugie - ubezpieczam się.
wrem pisze:A rak czy cos innego.. ech. :D
Skoro już wspomniałeś, może kiedyś zostanie wynalezione lekarstwo na raka, lewactwo itp.
Dlaczego dzieci są takie inteligentne, a dorośli przeważnie nie? Pewno przez chodzenie do szkoły. - Albert Einstein :)

wrem
Senator
Senator
Posty: 2586
Rejestracja: 11 listopada 2004, 21:30

Postautor: wrem » 03 maja 2005, 21:00

Maxio - bylo o tym w innych watkach.. zaloz osobny - bo ten dotyczy pomyslow UPR..

A odliczenia? coz .. nie ja.. mi to zwisa.. :D

Ale:
- likwiduje sie - od samochodow w firmie (coraz mniej mozna odliczyc )
- od paliwa - np od benzyny.. i nie do wszystkich pojazdow uzywanych w firmie..
- kosztow hoteli etc..
- np od zakupu nieruchomosci nie zwiazanych z produkcja.. etc..
no jest tego monostwo - sa ustawy , rozporzadzenia.. serio :D

Ogolnie sa rozne koszty w firmie.. surowce , maszyny ale tez auto prezesa i klub fitnes sekretarki :) Od jednych da sie odliczyc wszystko .. a od merca prezesa (jesli to 600S - to nic.. - sedan ;) - kombi nie robia)

Wiem ze to skomplikowane .. ale proste prawdy dla prostych ludzi sa tylko na wiecach PO :D

wrem
Senator
Senator
Posty: 2586
Rejestracja: 11 listopada 2004, 21:30

Postautor: wrem » 03 maja 2005, 21:15

Artur pisze:Powoli, powoli, nie pisałem, że podatki mają wynosić 0, tylko, że powinny być niskie - byle starczyło na dobrą policję, wojsko, sprawy zagraniczne i mini-ministeratwo finansów.


A inne wydatki? Katastrofy , budowa infrastruktury panstwa? (np regulacja rzek , budowa drog .... etc..)


Artur pisze:
wrem pisze:No tak.. w koncu za leczenie sam zaplacisz.. (nie wiem czy juz zaczoles zbierac.. bo na operacje po zawale.. czy przeszczepic.. to nawet tych co milion zarabiaja moze nie byc stac.. - tym bardziej ze po zawale moga juz tak duzo nie zrabiac ;) ..
po pierwsze zbieram od dawna, tylko mało, bo mi dużo zabierają, po drugie - ubezpieczam się.


No zapewn chorego na blialacze noworodka to wszyscy agenci ubezpieczniowi stadnie przyleca ubezpieczyc od koszto leczenia ;)


wrem pisze:A rak czy cos innego.. ech. :D
Skoro już wspomniałeś, może kiedyś zostanie wynalezione lekarstwo na raka, lewactwo itp.[/quote]

Spoko - faszysci juz dawno wynalezli - obozy koncentracyjne albo pod sciane

Awatar użytkownika
Madget
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 30
Rejestracja: 17 października 2004, 11:00
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Madget » 03 maja 2005, 22:12

Pomijając fakt, że KAŻDY podatek to ROZBÓJ, lepiej 10% niż to co dzisiaj...
"Socjalizm każdemu równo nosa utrze,
bogatych zdusi jutro, a biednych pojutrze"
A. Fredro

Awatar użytkownika
Adam
Radny wojewódzki
Radny wojewódzki
Posty: 248
Rejestracja: 18 sierpnia 2004, 19:07
Lokalizacja: Gniezno
Kontaktowanie:

Postautor: Adam » 04 maja 2005, 06:42

Haszszu napisał:
Jestem "Adamie" zdumiony i porażony mentalnośćą sowiecką Amerykanów.

Uwierz mi, że ja bardziej.
Pozdrawia idealistyczny realista
-----------------------------------------------
www.przeglad.gniezno.pl

Awatar użytkownika
Haszszu
Radny powiatowy
Radny powiatowy
Posty: 120
Rejestracja: 09 października 2004, 23:10
Lokalizacja: Warszawa

Konsekwętny liberalizm.

Postautor: Haszszu » 04 maja 2005, 07:46

Adam pisze:......Uwierz mi, że ja bardziej.

Madget pisze:...Pomijając fakt, że KAŻDY podatek to ROZBÓJ, lepiej 10% niż to co dzisiaj...

W ZSSR nie istniał podatek dochodowy jak i w innych "Demoludach". Obecnie napewno nie istnieje taki podatek w Somali a prznajmniej nikt go nie ściąga.
"Haszszu" rozumie Waszą tęsknotę za konsekwętnym liberalizmem. Szkoda, że "to se ne vrati" :twisted:

Awatar użytkownika
mg
Poseł
Poseł
Posty: 1897
Rejestracja: 24 września 2004, 00:17
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski

Re: Konsekwętny liberalizm.

Postautor: mg » 04 maja 2005, 10:03

Kłócimy się nie o to co trzeba.

Podatek liniowy rozwiązuje następujące problemy:
- skomplikowanie prawa
Polskie prawo podatkowe jest tak skomplikowane, że urzędnicy wystraszyli się "wiążącej interpretacji prawnej" w ustawie o swobodzie gospodarczej. Okazało się, że prawo można dowolnie interpretować.

- możliwość majstrowania przy progach
Teraz jest tak, że przychodzi jakaś populistyczna partia i mówi: "Obniżymy biednym o 1% a bogatym podwyższymy 1%". Albo: "Emerytom zmniejszymy waloryzację, ale obniżymy VAT na jedzenie". Albo: "Podwyższymy VAT na budownictwo, ale damy ulgi". TYSIĄCE kombinacji, wymówek, mydlenia oczu. Setki kłamstw i obłudy. Jedną ręką dają, drugą zabierają, a potem sie okazuje że jest i tak na odwrót, bo wszystkim zabrali, albo nie tym co chcieli...

Podatek liniowy całkowicie likwiduje ten problem. JEDEN PODATEK, JEDEN PRÓG i żadna populistyczna partia nie będzie nam wciskać słodkich kłamstw w żywe oczy.

- stabilność prawa podatkowego
Wynika z powyższego. Żadnych idiotycznych wrzutek na 3 miesiące przed wyborami jak teraz.....


Czyli po prostu: NORMALNOŚĆ. Coś czego nie ma dzisiaj.



Natomiast co do gospodarki i bezrobocia, to ważniejsze są ubezpieczenia. Są to podatki pogłówne nie mające nic z lewicowością wspólnego. Tak jak na Słowacji, gdzie wprowadzili liniowy, ale nie obniżyli ubezpieczeń. Bezrobocie owszem spada, ale woooolno i tylko pod wpływem zagranicznych inwestycji, a nie miejscowego small biznesu.

Ubezpieczenia, czyli podatki pogłówne czynią biednym więcej szkód niż jakikolwiek kapitalista.


Podobnego zdania są liberałowie z Centrum im. Adama Smitha. Gwiazdowski powiedział, że gdyby teraz wprowadzono liniowy 18% (proponowany przez czerwoną burżuazję aka SLD) to udeżyłoby to w najbiedniejszych, bo ważniejszym problemem są wysokie koszty pracy (podwyższane przez czerwoną burżuazję oczywiście)
Nie sposób zrozumieć narodu polskiego, tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty tak głęboko stanowiącej o mnie, o każdym z nas, bez Chrystusa Jeśli byśmy odrzucili ten klucz dla zrozumienia naszego narodu, narazilibyśmy się na zasadnicze nieporozumienie. JPII

Awatar użytkownika
Madget
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 30
Rejestracja: 17 października 2004, 11:00
Lokalizacja: Warszawa

Re: Konsekwętny liberalizm.

Postautor: Madget » 04 maja 2005, 22:29

Haszszu pisze:W ZSSR nie istniał podatek dochodowy jak i w innych "Demoludach".

Nie był potrzebny, i tak państwo doiło z obywateli tyle ile chciało...
Aż się łezka w oku kręci, nie Haszczu? Tęskno Ci do tego raju na Ziemi...
"Socjalizm każdemu równo nosa utrze,

bogatych zdusi jutro, a biednych pojutrze"

A. Fredro


Wróć do „Tematy zapomniane...”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość