PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Budżet 2005

Wszelkie tematy, które zostały zamknięte lub "straciły" ważność. Czasami warto zobaczyć, co się u nas działo...

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Łukasz Naczas
Starosta
Starosta
Posty: 891
Rejestracja: 17 sierpnia 2004, 19:49
Lokalizacja: WIELKOPOLSKA

Budżet 2005

Postautor: Łukasz Naczas » 09 września 2004, 14:41

Z informacji nadesłanych do POLITYKA.org.pl przez Centrum Informacji Rządu

Warszawa, 9 września 2004 r.

Rada Ministrów wstępnie zaakceptowała projekt ustawy budżetowej na 2005 r.
i zdecydowała o skierowaniu go do konsultacji z partnerami społecznymi.

Podstawowe wielkości budżetu państwa na rok 2005:
• dochody budżetu państwa - 172.775.000 tys. zł;
• wydatki budżetu państwa - kwota nie większa niż 207.775.000 tys. zł;
• deficyt budżetu państwa - kwota nie większa niż 35.000.000 tys. zł.

Dochody budżetu państwa
Do najważniejszych czynników makroekonomicznych, mających wpływ na dochody budżetu państwa w 2005 r., należy zaliczyć:
1. dynamiczny rozwój gospodarczy w tempie 5,0 proc;
2. tempo wzrostu spożycia ogółem, które wyniesie 3,3 proc.;
3. wzrost przeciętnego zatrudnienia w gospodarce narodowej o 1,0 proc;
4. prognozowany średnioroczny wskaźnik wzrostu cen i usług konsumpcyjnych na poziomie 3,0 proc.

Na dochody budżetu państwa złożą się:
• dochody podatkowe - 153.841,1 mln zł (będą o 9,2 proc. większe niż w 2004 r.). Relacja tych dochodów do PKB wyniesie 16,1 proc.;
• dochody z podatku od towarów i usług - 72.626,4 mln zł (o 14,0 proc. więcej niż w 2004 r.). Relacja tych dochodów do PKB wyniesie 7,6 proc.;
• dochody z podatku akcyzowego - 42.245,6 mln zł (wzrost o 13,5 proc.);
• dochody z podatku od gier – 890,0 mln zł (wzrost o 11,0 proc.);
• dochody z podatku dochodowego od osób prawnych - 14.590,6 mln zł (o 10,9 proc. więcej niż w 2004 r.);
• dochody z podatku dochodowego od osób fizycznych - 23.488,5 mln zł (o 6,1 proc. więcej);
• dochody nieopodatkowane - 16.157,6 mln zł (realnie o 7,0 proc. poniżej poziomu roku 2004);
• dochody zagraniczne - 71,1 mln zł;
• rekompensata budżetowa z budżetu Unii Europejskiej- 2.705,2 mln zł, co stanowi równowartość 612,0 mln euro.

Wydatki budżetu państwa
W stosunku do szacowanego PKB, wydatki budżetu państwa będą stanowiły
21,8 proc. Udział wydatków prawnie zdeterminowanych w wydatkach ogółem w 2005 r. wynosi 59,0 proc.
Do wydatków prawnie zdeterminowanych, które wyniosą ogółem 122.621.415 tys. zł, należą:
• subwencje dla jednostek samorządu terytorialnego - 32.356.602 tys. zł;
• finansowanie dróg - 2.247.204 tys. zł;
• koszty obsługi długu publicznego - 27.400.000 tys. zł;
• dotacja dla FUS - 18.646.320 tys. zł;
• dotacja do KRUS - 14.250.000 tys. zł;
• świadczenia emerytalno-rentowe żołnierzy i funkcjonariuszy oraz uposażenia sędziów i prokuratorów w stanie spoczynku - 9.045.971 tys. zł;
• składki na ubezpieczenia społeczne dla osób przebywających na urlopach wychowawczych i macierzyńskich oraz składki za osoby niepełnosprawne - 1.033.717 tys. zł;
• składki na ubezpieczenia zdrowotne finansowane z budżetu państwa -
694.627 tys. zł;
• wydatki urzędów naczelnych organów władzy państwowej, kontroli i ochrony prawa oraz sądownictwa - 1.666.248 tys. zł;
• wydatki sądów powszechnych - 4.237.039 tys. zł;
• dopłaty do wykupu kredytów mieszkaniowych i refundacja premii gwarancyjnych wypłaconych posiadaczom książeczek mieszkaniowych - 823.000 tys. zł;
• składki do budżetu Unii Europejskiej - 10.220.687 tys. zł.

Wydatki elastyczne wyniosą w 2005 r. 85.153.585 tys. zł. Wydatki te obejmują m.in. wynagrodzenia i wydatki rzeczowe jednostek budżetowych, dotacje dla jednostek samorządu terytorialnego, dotacje dla jednostek zaliczonych do sektora finansów publicznych, dotacje dla podmiotów gospodarczych.

Deficyt budżetu państwa
Wysokość deficytu budżetowego szacuje się na 35 mld zł, a łączne potrzeby pożyczkowe wyniosą 46.494,9 mln zł i będą finansowane:
• ze źródeł krajowych – 43.143,0 mln zł;
• ze źródeł zagranicznych - 3.351,9 mln zł.
**************************************
*http://www.wipi.pl - studio dźwiękowe, fotograficzne, filmowe i reklamowe **************************************

Awatar użytkownika
Wojtek
Radny wojewódzki
Radny wojewódzki
Posty: 201
Rejestracja: 19 sierpnia 2004, 17:06
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Wojtek » 09 września 2004, 15:02

Zlikwidować KRUS ,albo nie płacić tam kasy i już prawie połowa deficytu załatana:)

Magnus
Stażysta
Stażysta
Posty: 6
Rejestracja: 04 września 2004, 15:42

Postautor: Magnus » 12 września 2004, 23:02

Hm likwidacja krusu?? Tak ale najpeirw trzeba zmienic system podatkowy, najlepiej ustanowic procentowy podatek od dochodow. Potem trzeba zminejszyc liczbe ludzi pracojacych na stanowiskach socjalnych i panstwowcych, najlepwiej zmniejszycz o polowe liczbe senatorow i poslow, to da naprawde duze oszczednosci, a tacy ludzie którzy pracuja w kancelariach premierow ministorw itp tez pewnie jest za duzo... Potem trzeba bedzie sprywatyzowaac do konca kopalnie i juz do nich niedoplacac, one nieupadna wolny rynek wyjdzie im na zdrowie... I moze w ten sposob przybylo by troche pieniedzy do budżetu

Admin: Bardzo proszę o wystrzeganie się błędów ortograficznych. Wyraz "ktuzy" został poprawiony na na poprawny zapis "którzy". Porszę również używać znaków polskich w słownictiwe.

Awatar użytkownika
Wojtek
Radny wojewódzki
Radny wojewódzki
Posty: 201
Rejestracja: 19 sierpnia 2004, 17:06
Lokalizacja: Poznań

Postautor: Wojtek » 12 września 2004, 23:22

Mentalność Polakow jest na poziomie poczatku XX wieku w latach rozwinietych i dlatego nie da przeprowadzic jeszcze przez kilka lat potrzebnych od dawna reform. Jezeli nic sie nie zmieni to za kilka lat czeka nas naprawde koszmar .Nie tylko że ogarnie nas kryzys większy niż Argentynę ,ale do tego nikt nie bedzie czuł sie za to winny! A moim zdaniem za to bedzie odpowiedzialne tylko i wyłącznie Polskie durne spoleczenstwo!
Ostatnio zmieniony 18 października 2004, 15:46 przez Wojtek, łącznie zmieniany 1 raz.

Miko
Radny powiatowy
Radny powiatowy
Posty: 142
Rejestracja: 17 września 2004, 09:40
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Miko » 17 września 2004, 18:16

Między innymi rząd powinien się zastanowić nad tym, czy algorytm wyliczeniowy części oświatowej subwencji oświatowej dla samorządu terytorialnego działa tak jak powinien i czy przypadkiem powiaty nie oszukują w przedstawianych zapotrzebowaniach na dodatki, bo jak dla mnie różnica w wydatkach na jednego ucznia 8000 złotych na głowę (między powiatem siedleckim gdzie jest 10000 na jednego ucznia a Warszawą gdzie jest 1600 złotych na jednego ucznia) to lekka przesada...

Poza tym nie wiem czy powiaty są rzeczywiście tak potrzebną jednostką.

Osobiście uważam, że budżet się posypie jeśli będzie trzeba wypłacać odszkodowania Zabużanom (idzie o 27 mld złotych), a po wyroku Trybunału w Strassburgu wygląda że tak.

Są jeszcze inne czynniki jak brak woli politycznej do reform ze strony opozycji.

Awatar użytkownika
Społem
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 12
Rejestracja: 18 września 2004, 15:05
Lokalizacja: Olsztyn

Postautor: Społem » 18 września 2004, 15:13

Wojtek pisze:Zlikwidować KRUS ,albo nie płacić tam kasy i już prawie połowa deficytu załatana:)

KRUS zostawić! Zlikwidować należy ZUS, który jest znacznie droższy :lol:

Ludzgaz
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 38
Rejestracja: 20 września 2004, 17:36
Lokalizacja: Sz-n

Postautor: Ludzgaz » 20 września 2004, 18:03

Poza tym że trzeba wziąść się za administracje i naszą władze należy sprywatyzować takie przedsiębiorsta jak np. PKP co spowoduje w dalszym czasie także zmniejszenie dotacji do FUS to dałoby nam conajmniej pare mld. złotych.
"Za każdą wielką fortuną kryje sie zbrodnia" - Balzac

Ludzgaz
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 38
Rejestracja: 20 września 2004, 17:36
Lokalizacja: Sz-n

Postautor: Ludzgaz » 20 września 2004, 18:06

Wojtek pisze:Mentalnosc Polakow jest na poziomie poczatku wieku w latach rozwinietych i dlatego nie da przeprowadzic jeszce przez kilka lat potrzebnych od dawna reform. Jezeli nic sie nie zmieni to za kilka lat czeka nas naprawde koszmar .Nie tylko ze ogarnie nas kryzys wiekszy niz Argentyne ale do tego nikt nie bedzie czul sie za to winny! A moim zdaniem za to bedzie odpowiedzialne tylko i wylaczanie Polskie durne spoleczenstwo!
Popieram kolegę. Naszą reforme kraju trzeba by chyba zacząć od prania mózgów i zmianie mentalności Polaków. No ale może nadejdzie kiedyś taki dzień i ...
"Za każdą wielką fortuną kryje sie zbrodnia" - Balzac

Ludzgaz
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 38
Rejestracja: 20 września 2004, 17:36
Lokalizacja: Sz-n

Re: Budżet 2005

Postautor: Ludzgaz » 30 września 2004, 19:30

Łukasz Naczas pisze: Deficyt budżetu państwa
Wysokość deficytu budżetowego szacuje się na 35 mld zł, a łączne potrzeby pożyczkowe wyniosą 46.494,9 mln zł i będą finansowane:
• ze źródeł krajowych – 43.143,0 mln zł;
• ze źródeł zagranicznych - 3.351,9 mln zł.

No to chyba w końcu wnioskuje że ten nasz deficyt wynosi koło 46 mld. zł. Czy ja już nie rozumiem tego :?
"Za każdą wielką fortuną kryje sie zbrodnia" - Balzac

Iblis
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1009
Rejestracja: 16 września 2004, 20:06

Postautor: Iblis » 30 września 2004, 21:29

Przyznam, że ja też nie rozumiem. Co to jest te 11 mld :?: Czym innym są potrzeby pożyczkowe od deficytu budżetowego :?:

Lukasz
Radny wojewódzki
Radny wojewódzki
Posty: 238
Rejestracja: 14 września 2004, 22:15

Postautor: Lukasz » 30 września 2004, 22:49

Nie jestem pewien,ale moze chodzi o splacanie poprzednich zobowiazan zaciagnietych kiedys tam??Tak czy siak jestem prawie pewien,ze tyle wynosi faktyczne zadluzenie tego kraju.Ktos mowil,ze Belka zlikwidowal problem finansow panstwa??
A sam budzet jak na obecne warunki polityczne jest przyzwoity,ciekawe co zrobia z nim poslowie w parlamecie :twisted:

Iblis
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1009
Rejestracja: 16 września 2004, 20:06

Postautor: Iblis » 30 września 2004, 23:05

Spłacanie poprzednich zobowiązań to się raczej kwalifikuje jako obsługa zadłużenia. A nawet jeśli nie. To nie zmienia sytuacji, że skoro trzeba zaciągnąć dług, to zwiększa to deficyt.

Skąd w ogóle wzięto te 35 mld? (z kapelusza :?:)

Awatar użytkownika
NowaKrew
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 25
Rejestracja: 07 października 2004, 22:38
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: NowaKrew » 13 października 2004, 13:54

No właśnie potrzebne są reformy, tyle sposobów. Tylko, że nikt z rządu sie do tego nie pali. Dlaczego?, czyżby to była owa mentalność? Sami wybirtamy władze... mamy jak chciała większość.
Politycy są dla nas nie my dla nich! To my mamy nimi sterować!

Iblis
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1009
Rejestracja: 16 września 2004, 20:06

Postautor: Iblis » 14 października 2004, 09:00

Właśnie dowiedziałem się (od Zyty ;)) skąd te 11 mld, a dokładnie 11,3 mld złotych różnicy pomiędzy deficytem, a potrzebami pożyczkowymi. Otóż rząd zastosował klasyczną kreatywną księgowość. 11,3 mld dotacji do ZUS wpisał jako operacje wewnętrzne, a nie wydatki :!: Dodatkowo rząd nie wpisał do swoich zobowiązań zadłużenia szpitali publicznych, ale to już inny temat.

Aż nie chce się pisać, ale napiszę. Po co ZUS’owi dotacje skoro zbiera tyle składek. :?: Ja np. więcej płacę na ZUS niż do Skarbu Państwa z podatku dochodowego :!:

Obywatel
Senator
Senator
Posty: 2257
Rejestracja: 17 września 2004, 19:59

Postautor: Obywatel » 14 października 2004, 12:53

Iblis

Świadczenia emerytalne.
Prawdopodobnie.


Wróć do „Tematy zapomniane...”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 1 gość