PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Inne felietony, inni felietoniści

Znane i mniej znane tytuły gazet i periodyków. Felietoniści i znane postacie. Wszystko o pisaniu...

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
Bilu1939
Moderator
Moderator
Posty: 6099
Rejestracja: 09 lipca 2010, 18:16
Lokalizacja: Polska B

Postautor: Bilu1939 » 20 lutego 2011, 19:46

"Zwolenników teorii o zamachu w Smoleńsku należałoby zagazować" - taki wpis na forum internetowym gazety.pl umieścił jeden z urzędników skarbówki w Zielonej Górze. Pracodawca go namierzył i ukarał. W jaki sposób? Upomnieniem i odebraniem... rocznych nagród.

Urzędnik z Zielonej Góry włączył się do dyskusji, jaka rozgorzała po relacji z pokazu filmu "List z Polski" na Uniwersytecie Opolskim. "A wystarczyło trochę gazu a banda oszołomów szybko przeniosłaby się na ten lepszy świat, po co mają z tym zwlekać?" - tak o „zwolennikach teorii o zamachu” napisał na forum. Pracownik fiskusa wpisał się z konta
mającego rozszerzenie mofnet.gov.pl. Dlatego jego namierzenie nie stanowiło problemu.

Co na to Ministerstwo Finansów? Jego rzeczniczka, Wiesława Dróżdż przyznała, że ten wpis można tylko potępić, ale ministrostwo nie ma narzędzi, żeby móc za nią karać. Jak dodała, to, że pracownik wpisał się ze służbowego komputera w godzinach pracy, jest już podstawą do wszczęcia postępowania wyjaśniającego. Przeprowadzono wobec niego postępowanie dyscyplinarne. Pomimo kilkunastoletniej nienagannej pracy, został ukarany upomnieniem z wpisaniem do akt oraz pozbawieniem rocznych nagród.

Rzeczniczka Urzędu kontroli Skarbowej w Zielonej Górze przyznała także, że przypomniano także innym pracownikom o "zasadach korzystania ze sprzętu biurowego i właściwego wykorzystania czasu pracy"."


http://niezalezna.pl/6275-kara-za-skand ... -smolensku

Awatar użytkownika
MatiZ
Senator
Senator
Posty: 2248
Rejestracja: 05 lipca 2010, 13:28
Lokalizacja: Elbląg

Postautor: MatiZ » 20 lutego 2011, 20:10

Skandal. Powinni go za karę zagazować.
Swoją drogą niezły kretyn. Widać że urzędas.
Błąd dzielenia przez ogórek - Zainstaluj Wszechświat ponownie.

Awatar użytkownika
Marchewa
Administrator
Administrator
Posty: 12204
Rejestracja: 14 września 2004, 13:11
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Marchewa » 20 lutego 2011, 21:30

MatiZ pisze:Skandal. Powinni go za karę zagazować.
Swoją drogą niezły kretyn. Widać że urzędas.


Dlatego lepiej nie pisać na gazeta.pl w pracy ;). Swoją drogą co ma bycie urzędnikiem do poziomu dyskusji? Gdyby był hydraulikiem oceniał byś go lepiej?
Spory polityczne trwają najdłużej gdy obie strony nie maja racji.
Gonzalez Suarez

Awatar użytkownika
MatiZ
Senator
Senator
Posty: 2248
Rejestracja: 05 lipca 2010, 13:28
Lokalizacja: Elbląg

Postautor: MatiZ » 20 lutego 2011, 21:36

Spotkałem na swojej drodze paru mądrych hydraulików i jednego urzędnika. Opieram się na doświadczeniach. Śmierć garniturom! Niech żyje kolektyw! ;D
Tak napisałem, bo nie wyobrażam sobie kto z nudów w robocie wchodzi na fora i pisze ze swojej skrzynki. Kretynizm do n-tej.
Błąd dzielenia przez ogórek - Zainstaluj Wszechświat ponownie.

Awatar użytkownika
Marchewa
Administrator
Administrator
Posty: 12204
Rejestracja: 14 września 2004, 13:11
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Marchewa » 20 lutego 2011, 21:38

No za inteligentne to nie jest. Ale moim zdaniem jeżeli wyrabia się normy to w pozostałym czasie pracownik może robić co chce.
Spory polityczne trwają najdłużej gdy obie strony nie maja racji.

Gonzalez Suarez

Awatar użytkownika
Bilu1939
Moderator
Moderator
Posty: 6099
Rejestracja: 09 lipca 2010, 18:16
Lokalizacja: Polska B

Postautor: Bilu1939 » 21 lutego 2011, 06:59

Wrzucił ktoś tam kiedyś wpis z S24, ja pozwoliłem sobie wrzucić oszołoma z gazety.pl :wink:
"Konserwatysta jest wrogiem radykalizmu, zarówno prawicowego, jak i lewicowego. Konserwatysta jest patriotą, ale nie jest nacjonalistą. Konserwatysta jest zwolennikiem autorytetu i poszanowania władzy, ale jest wrogiem despotyzmu" - Janusz Radziwiłł.

Awatar użytkownika
Bilu1939
Moderator
Moderator
Posty: 6099
Rejestracja: 09 lipca 2010, 18:16
Lokalizacja: Polska B

Postautor: Bilu1939 » 21 lutego 2011, 15:05

Udał się panu Janke felieton oj udał. Z resztą przeczytajcie sami :wink:

Miało być sto ustaw rządowych w ramach ofensywy. Dlaczego sto? Bo sto dobrze brzmiało. A trzeba było przykryć jakąś kolejną wpadkę. Sto ustaw! Te sto było równie dobre jak kiedyś informacja, że w 2011 wejdziemy do strefy euro – sprostowana potem, że na koniec 2011, a jeszcze później, że na razie nie wejdziemy, bo kryzys przeszkodził.

Teraz miało być sto ustaw, tysiące kilometrów autostrad, dróg ekspresowych, schetynówek i czego tam jeszcze. Ale stu ustaw nie będzie. Ma być dwadzieścia – okazało się w weekend. Hm… o ile będą. Może za miesiąc usłyszymy, że będzie nie dwadzieścia, ale dziesięć. Ale za to jakich! Dziesięć, że ho, ho. Dziesięć specjalnych ustaw rządu Platformy Obywatelskiej. Dziesięć pięknych, wiosennych ustaw.

Ale pewnie coś nie wyjdzie. Zostaną więc trzy. Ale jakie trzy! Trzy, którymi rzutem na taśmę, po wymianie ministrów, rząd Donalda Tuska zmieni polską rzeczywistość. Trzy bardzo ważne ustawy na zakończenie kadencji.

Z tymi trzema też coś może nie wyjść. Nie ma jednak co narzekać i powtarzać, że się nie udało. Zastanówmy się lepiej, dlaczego się nie udało? Bo przeszkodził PiS, który – jak czytaliśmy niedawno w tygodniku „Wprost” – właśnie rozpoczął kampanię nienawiści. I od pięciu lat blokuje przemiany modernizacyjne w Polsce. A jak przyjdzie znowu do władzy, to dopiero będzie.

– Chwytajcie się Polacy za portfele – zagrzmi premier. – Uważajcie, jak wróci Jarosław Kaczyński, benzyna będzie po pięć złotych!.

– Po pięć już jest – syknie minister Graś. – Ale ona jest tylko po pięć złotych dzięki temu, że uratowaliśmy przed kryzysem! Byłaby po sześć, gdyby nie minister Rostowski. A kiedy wygra PiS, jak nic będzie po siedem! – powie Donald Tusk, dodając: – Kochani, nie było łatwo. PiS nam przeszkadzał, kłody pod nogi rzucał, nienawidził i zawłaszczał na potęgę. Ale teraz, kochani, uwierzcie, cud jest możliwy. Zrobimy te sto ustaw! Co ja mówię, nie sto, ale dwieście ustaw! PiS pokonamy, wewnętrznych wrogów przepędzimy, szeregi oczyścimy i jak nic te dwie setki strzelimy. Zaraz po wyborach, po meczu, po mistrzostwach, po nartach, po wakacjach, bierzemy się, zakasujemy rękawy i jedziemy. Codziennie będę w Sejmie, na noc zamontuję sobie tam łóżko i będę pilnował, żeby te dwieście szybko poszło. Wierzycie?!


http://blog.rp.pl/janke/2011/02/20/sto- ... lda-tuska/

Awatar użytkownika
AlphaTauri
Radny powiatowy
Radny powiatowy
Posty: 165
Rejestracja: 26 listopada 2010, 19:33
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: AlphaTauri » 21 lutego 2011, 16:27

Bo przeszkodził PiS, który – jak czytaliśmy niedawno w tygodniku „Wprost” – właśnie rozpoczął kampanię nienawiści.


W tym samym numerze Wprost był również artykuł krytykujący Tuska, ale trzeba oczywiście podkreślić jak to złe media, pewnie opłacone przez PO, atakują z każdej strony bezbronnego Kaczyńskiego.

Awatar użytkownika
Bilu1939
Moderator
Moderator
Posty: 6099
Rejestracja: 09 lipca 2010, 18:16
Lokalizacja: Polska B

Postautor: Bilu1939 » 21 lutego 2011, 16:49

Marek Król, felietonista Super Expressu:

Czym jest biustonosz dla piersi, tym są stereotypy dla myśli. Po uwolnieniu się od stereotypów, możemy rozkoszować się pełną piersią. W PRL autorytety oralne przekonywały nas, że dla PO, a może to wtedy nazywało się PZPR, nie ma alternatywy.

Dzisiaj również straszy się nas, że PZPR i jej przywódca Donald Tusk nie mogą oddać władzy, bo stanie się nieszczęście. W latach 80. M. Rakowski żarliwie uzasadniał kierowniczą rolę PZPR tym, że gwarantuje ona bezpieczeństwo Polski i Europy. Donald Rakowski straszył nas, że zawarty w wyniku wojny układ geopolityczny może zmienić tylko kolejna wojna światowa. Krótko mówiąc, jeśli obali się PZPR, wejdą Ruscy i nieszczęście gotowe.

Przepraszam za mylenie PZPR z PO, ale sytuacja dzisiaj jako żywo przypomina tę z czasów PRL. Znowu Polacy nie mają alternatywy, o czym przekonują ich postpeerelowskie lemingi w mediach. Znowu musimy wybrać PZPR, którą gotowe są wesprzeć stronnictwa sojusznicze PSL, SD, SLD oraz SB. W latach 80. partia nie mogła oddać władzy Solidarności, i robiła to dla dobra Polaków i pokoju światowego. I teraz kierownicza siła, choć zmęczona rządzeniem i poturbowana przez własną nieudolność i korupcję, musi dalej sprawować władzę. Nie można dopuścić do zwycięstwa antysystemowego PiS tak, jak w PRL nie można było oddać władzy elementom antysocjalistycznym. Sowieci nigdy by się na to nie zgodzili. Co prawda nie straszy się nas, że po przegranej PO wejdą Ruscy, którzy tak naprawdę nigdy z Polski nie wyszli w całości.

Niestety, amerykański Internet i telefonia komórkowa osłabiają przewodnią siłę nie tylko w Egipcie. Naród zaczyna nucić piosenkę kabaretu Tey z lat 70. Wtedy to Donald Gierek wprowadzał regulacje cen, bo nie podwyżki, i rozwijał komercyjne rzeźnictwo. "Co to będzie, kiedy zgaśnie nasze słońce? Przecież świeci nam przykładnie tyle lat" - śpiewali Laskowik, Smoleń i Schubert. Dziś ten syreni śpiew płynie od obiektywnych publicystów rządowych. "Ech, słoneczko, niezdobyte przez nikogo, ileż razy nas robiło w ciemny brąz" - dośpiewują antysystemowi prowokatorzy, przypominając prywatyzację Stoczni Gdańskiej, aferę hazardową, regulację podatku VAT. Ostatnio prowodyrzy z PiS wsparci przez Balcerowicza wypominają partii otwieranie funduszy (OFE) sierpem PSL i młotem PO. "Co to będzie, gdy słoneczko zajdzie za daleko? Wiernych sobie pozasmuca, radość sprawi kretom (z PiS)".

Słońce Peru trwa na posterunku, więc zaniepokojony elektorat pyta dalej: "Co to będzie, kiedy zgaśnie, gdy rano nie wstanie? Albo będzie koniec świata, albo zmartwychwstanie". Końca świata nie było, gdy zgasło słońce Gierka i Jaruzelskiego, a wręcz przeciwnie. Kiedy dzisiaj autorytety oralne nie widzą alternatywy, to przypomina mi się żydowski dowcip. Co to jest ta alternatywa? - zapytał Mosze starego rabina - wszyscy o tym mówią, wytłumacz mi Rebe. - Wyobraź sobie, że masz fermę kur, którą zalewa powódź. Kury potopione, a ty bankrutujesz Mosze. - No dobrze, rebe, a co do tego ma alternatywa? - Otóż alternatywą, Mosze, są kaczki.


http://www.se.pl/wydarzenia/opinie/co-t ... 72393.html

Awatar użytkownika
Bilu1939
Moderator
Moderator
Posty: 6099
Rejestracja: 09 lipca 2010, 18:16
Lokalizacja: Polska B

Postautor: Bilu1939 » 26 lutego 2011, 17:47

List Igora Janke do Ministra Bogdana Zdrojewskiego, zamieszczony na Salonie24.

Szanowny Panie Ministrze,

Od lat obserwuję Pańską działalność publiczną. Mieliśmy okazję spotykać się i rozmawiać wiele razy. Tym razem zwracam się do Pana nie jako dziennikarz, ale jako obywatel.

Zawsze postrzegałem Pana jako kogoś, który starał się prowadzić racjonalną politykę, nie wchodzić w plemienne walki, jakie toczy ze sobą większość politycznych graczy i nie prowadzić wojny, której jednym celem jest wyniszczenie wroga. To u Pana w ministerstwie mógł pracować śp. Tomasz Merta, który kontynuował niektóre działania poprzedniego ministra.

Zawsze ceniłem Pana za to, że umie doceniać ludzi myślących inaczej niż Pan. Miałem wrażenie, że rozumie Pan dobrze ,iż różnorodność myśli buduje bogactwo kraju, bogactwo kultury i publicznej debaty.

Tym bardziej z ogromnym zdziwieniem przeczytałem informacje o tym, jak podległa Panu instytucja rozdzieliła dotacje na rozwój czasopism kulturalnych. Nie sposób nie zauważyć, że preferowane są pisma z jednej opcji światopoglądowej i towarzyskiej a dyskryminowane – innej.

Finansowania nie otrzymały pisma uznane, o wysokim poziomie intelektualnym jak „Pressje”, „Fronda”, „Christanitas” czy skądinąd lewicowy ale nie mainstreamowy „Obywatel”. Z drugiej strony otrzymały je m.in. „Krytyka Polityczna”, „Znak” czy „Przegląd Polityczny”. To również pisma wnoszące wiele do publicznej debaty, wartościowe, które warto wspierać. Ale warto też wspierać i inne.

W czasach, gdy czytelnictwo tak gwałtownie spada, gdy debata publiczna staje się tak dramatycznie pusta, gdyby publiczne postaci zamiast poważnymi argumentami, wymieniają się ciosami cepów, warto wspierać różnorodne ośrodki myśli. I socjaldemokratyczne, liberalne i konserwatywne. I te z centrum Warszawy i te z dala od centrum. Niezależnie od własnych sympatii politycznych i związków środowiskowych.

Mam przyjemność tworzyć serwis Salon24.pl, przedsięwzięcie prywatne, mające spory zasięg (milion unikalnych użytkowników), które zostało stworzone po to, by stać się miejscem spotkań ludzi różnie myślących. Udzielamy miejsca takim ośrodkom jak „Pressje”, „Teologia Polityczna”, czy „Arcana” ale też takim, jak „Kultura Liberalna”, „Liberte”, „Polska Liberalna Net”. I takim jak lewicowy „Obywatel” czy „Krytyka Polityczna”. Mamy przyjemność też gościć u nas i promować takie ośrodki jak „Nowa Europa Wschodnia”, Centrum Polska-Azja czy Obserwatorium Pro Publico Bono, przedstawicieli Instytutu Sobieskiego czy Fundacji Amicus Europae. Nie ma takiego drugiego miejsca w Polsce, w którym takie spotkania byłby możliwe. Bo niezależnie od moich, czy naszych poglądów, uważamy, ze różnorodność jest wartością. I jako prywatne przedsięwzięcie taką różnorodność chcemy wspierać. Tak rozumiem naszą misję. Bo miejsc otwartej debaty w Polsce bardzo brakuje.

Kultura, nauka, ośrodki myśli potrzebują wsparcia państwowego i prywatnego. Salon24, prywatna firma, robi to dając im dostęp do szerokiego grona odbiorców. Państwo może je wesprzeć finansowo. Pieniądze są to niewielkie, znaczenie tej pomocy – bardzo duże.

Dlatego apeluję do Pana Ministra o zweryfikowanie decyzji o przyznanych dotacjach na najbliższy rok i wspomożenie także pism, które swoim poziomem intelektualnym na to zasługują a zostały pominięte. Będę bardzo wdzięczny za szybką i skuteczną reakcję w tej sprawie.

Z wyrazami szacunku

Igor Janke
"Konserwatysta jest wrogiem radykalizmu, zarówno prawicowego, jak i lewicowego. Konserwatysta jest patriotą, ale nie jest nacjonalistą. Konserwatysta jest zwolennikiem autorytetu i poszanowania władzy, ale jest wrogiem despotyzmu" - Janusz Radziwiłł.

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17147
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 26 lutego 2011, 18:05

Bilu1939 pisze:Marek Król, felietonista Super Expressu:


Doskonale Marek Król wpisuje się w komunistyczną propagandę PiS'u.
Jak mu było "Adam"?
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Marchewa
Administrator
Administrator
Posty: 12204
Rejestracja: 14 września 2004, 13:11
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Postautor: Marchewa » 26 lutego 2011, 19:10

Innymi słowy dajże Bogdan kasę mojej firmie. Bo wiesz pluralizm i ten tego.
Spory polityczne trwają najdłużej gdy obie strony nie maja racji.

Gonzalez Suarez

Awatar użytkownika
Bilu1939
Moderator
Moderator
Posty: 6099
Rejestracja: 09 lipca 2010, 18:16
Lokalizacja: Polska B

Postautor: Bilu1939 » 26 lutego 2011, 20:38

Worek pisze:Doskonale Marek Król wpisuje się w komunistyczną propagandę PiS'u.


Skąd pogląd że jest PiSowcem?

Worek pisze:Jak mu było "Adam"?


Nie powinienem wrzucać słów takiego komucha, ale czasami trafnie to wszystko opisuje. Zaprzestanę, obiecuję :lol:
"Konserwatysta jest wrogiem radykalizmu, zarówno prawicowego, jak i lewicowego. Konserwatysta jest patriotą, ale nie jest nacjonalistą. Konserwatysta jest zwolennikiem autorytetu i poszanowania władzy, ale jest wrogiem despotyzmu" - Janusz Radziwiłł.

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17147
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 26 lutego 2011, 21:40

Bilu1939 pisze:Skąd pogląd że jest PiSowcem?


A skąd pogląd, że jest?

Oswajasz się z koalicją Prezesa Jarka z komuchami?
Podlinkuj Kwiatkowskiego i Czarzastego.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

Awatar użytkownika
Bilu1939
Moderator
Moderator
Posty: 6099
Rejestracja: 09 lipca 2010, 18:16
Lokalizacja: Polska B

Postautor: Bilu1939 » 26 lutego 2011, 21:51

Worek pisze:Oswajasz się z koalicją Prezesa Jarka z komunistami?


A co nie możesz przeczytać zdania wywiadu, felietonu któregoś z polityków lewicy? Marek Król, nie jest raczej PiSowcem, wręcz przeciwnie ale nawet dobre ma spojrzenie na pewne sytuacje.
"Konserwatysta jest wrogiem radykalizmu, zarówno prawicowego, jak i lewicowego. Konserwatysta jest patriotą, ale nie jest nacjonalistą. Konserwatysta jest zwolennikiem autorytetu i poszanowania władzy, ale jest wrogiem despotyzmu" - Janusz Radziwiłł.


Wróć do „Prasa”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości