PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

:: Adolf Hitler :: diabeł w owczej skórze ::

Kto był wielki ? Kim są osoby, które do dziś wbudzają kontrowersje i dyskusje ? Politycy na Świecie. Wybitni Polacy. Jednostki...

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
Ambioryks
Poseł
Poseł
Posty: 1997
Rejestracja: 17 lipca 2007, 15:09
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: Ambioryks » 26 stycznia 2012, 22:38

zuikaku pisze: Adolf tak mocno w to uwierzył, że istotnie zaczął ponownie widzieć.

Choć wada wzroku mu pozostała.
zuikaku pisze:W 1923 r. przeżył strzelaninę w Monachium - podczas próby puczu policja ustrzeliła sporo osób tuż obok niego, ale Adolf nie oberwał, chociaż szedł w pierwszym szeregu do którego strzelano.

Oberwał jego kumpel, który go popchnął padając, i Adolf upadł, skręcając nadgarstek.
zuikaku pisze:Wiadomo, że był mocno związany emocjonalnie z matką, a to wyklucza psychopatię.

Ale po śmierci matki mógł już popaść w psychopatię. I zapewne tak było. No chyba że psychopatą zawsze się jest od urodzenia.

zuikaku
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 7216
Rejestracja: 24 czerwca 2005, 18:09
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: zuikaku » 26 stycznia 2012, 22:42

W trakcie swoich rządów miewał odruchy współczucia wobec swoich współpracowników, popadał w smutki gdy np. jakiś ulubieniec zginął, a to kłóci się z psychopatią, przynajmniej taką stuprocentową.

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Postautor: Lolek00 » 26 stycznia 2012, 22:45

Był człowiekiem nerwowym rozemocjowanym, reagującym niespokojnie i krzykliwie w czasie wojny.

To jest odwrotność psychopatii - ale "lekarzem" nie jestem. Pisze w cudzysłowie bo psychiatria to jakaś pseudonauka chyba w praktyce.

[ Dodano: Pią 27 Sty, 2012 ]
O_O KTO EDYTOWAŁ

O_O !!

E !!

Gdzie posty !!
Ostatnio zmieniony 28 stycznia 2012, 18:18 przez Lolek00, łącznie zmieniany 1 raz.
Vivat et res publica et qui, illam regit

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26668
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 28 stycznia 2012, 00:08

nie można być zdrajcą będąc wyrazicielem chęci i poglądów wielkoniemieckim sporej części społeczeństwa. wystarczy spojrzeć na ulice Wiednia podczas przyłączenia. Naród jest suwerenem państwa a nie odwrotnie. Hitler był związany z równoległą tradycją wielkoniemiecką.

nie można mówić, że to tchórz i takie tam skoro służy się na froncie na pierwszych liniach. obojętnie na jakim stanowisku. służba na tyłach też ujmą żadną nie jest.


Hitler nie był psychopata czy socjopatą - przeczą temu właśnie jego maniakalne wybuchy złości czy właśnie depresje po niepowodzeniach.


Hitler nie uznawał Słowian za aryjczyków. nic go nie obchodziło Twoje zdanie.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Ambioryks
Poseł
Poseł
Posty: 1997
Rejestracja: 17 lipca 2007, 15:09
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: Ambioryks » 28 stycznia 2012, 12:34

Nazgul pisze:nie można być zdrajcą będąc wyrazicielem chęci i poglądów wielkoniemieckim sporej części społeczeństwa.

To wszyscy Austriacy kochali Bismarcka, Fryderyka II, Tirpitza, Seydlitza i Bluchera? To nie było nikogo, kto stawiał za wzór Józefa II, a nienawidził Fryderyka II? Przecież Fryderyk II napadł na Austrię i zabrał jej Śląsk i próbował zabrać Czechy.
Nazgul pisze:Hitler nie uznawał Słowian za aryjczyków. nic go nie obchodziło Twoje zdanie.

Przecież to, że Słowianie są Aryjczykami, to fakt, a nie tylko moje zdanie. Każdy antropolog to potwierdzi. Słowianie są ludem indoeuropejskim, tak samo jak Niemcy, Cyganie, Francuzi, Anglicy, Rumuni, Grecy i Włosi. A mimo to Hitler zaatakował aryjską Francję, aryjską Grecję, aryjską Polskę i mordował aryjskich Cyganów. I zawarł sojusz z niearyjskimi Węgrami przeciwko aryjskiej Słowacji. I nic nie zrobił niearyjskim Finom i Estończykom.

Ciekawe, co by powiedział Hitler, gdyby go zapytać, dlaczego morduje Cyganów, skoro to Aryjczycy, a nie morduje Węgrów, Finów i Estończyków, skoro to nie są Aryjczycy.

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Postautor: Lolek00 » 28 stycznia 2012, 18:24

Indoeuropejczyk to nie Aryjczyk. Mimo iż Ariowie byli wczesnymi protoplastami.

Aryjczyk odnosi się do Indoirańczyków rozumianych jako pewien odłam ludów. Przy czym termin ten charakteryzuje ludy z okres wczesnej starożytności.

I tyle może by powiedział Antropolog Ambioryks ...

Sformułowanie że Słowianie to Aryjczycy - to pomieszanie z poplątaniem. Tak samo jak to że Cyganie to Aryjczycy ...
Vivat et res publica et qui, illam regit

Awatar użytkownika
Max5005
Wójt
Wójt
Posty: 488
Rejestracja: 30 kwietnia 2011, 22:13
Lokalizacja: Opole

Postautor: Max5005 » 29 stycznia 2012, 00:06

Ambioryks pisze:To wszyscy Austriacy kochali Bismarcka, Fryderyka II, Tirpitza, Seydlitza i Bluchera? To nie było nikogo, kto stawiał za wzór Józefa II, a nienawidził Fryderyka II? Przecież Fryderyk II napadł na Austrię i zabrał jej Śląsk i próbował zabrać Czechy.

Poczytaj o stosunku austriackiego społeczeństwa do Niemiec w czasach międzywojennych i poczytaj programy ówczesnych austriackich partii. Austriacy wręcz wyrzekli się swojej narodowości.
Siła polityczna wyrasta z lufy karabinu.

— Mao Zedong

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26668
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 29 stycznia 2012, 00:06

To wszyscy Austriacy kochali Bismarcka, Fryderyka II, Tirpitza, Seydlitza i Bluchera? To nie było nikogo, kto stawiał za wzór Józefa II, a nienawidził Fryderyka II? Przecież Fryderyk II napadł na Austrię i zabrał jej Śląsk i próbował zabrać Czechy.
i? co z tego? Były projekty zjednoczenia narodu niemieckiego pod berłem Prus i pod berłem Austrii. tradycja ta sama. Naród ten sam.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Ambioryks
Poseł
Poseł
Posty: 1997
Rejestracja: 17 lipca 2007, 15:09
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: Ambioryks » 29 stycznia 2012, 14:49

Lolek00 pisze:Indoeuropejczyk to nie Aryjczyk. Mimo iż Ariowie byli wczesnymi protoplastami.

Aryjczyk odnosi się do Indoirańczyków rozumianych jako pewien odłam ludów. Przy czym termin ten charakteryzuje ludy z okres wczesnej starożytności.

Jedna definicja Aryjczyków oznacza właśnie ten starożytny lud. Druga utożsamia Aryjczyków ze wszystkimi ludami indoeuropejskimi. A do ludów indoeuropejskich należą zarówno Słowianie, jak i Germanie, natomiast nie należą do nich Ugrofinowie.

Jeśli Słowianie nie są Aryjczykami, to Germanie też nimi nie są. A jeśli Germanie są, to Słowianie też. Wszystko to ludy indoeuropejskie. Cyganie też.
Max5005 pisze:Poczytaj o stosunku austriackiego społeczeństwa do Niemiec w czasach międzywojennych i poczytaj programy ówczesnych austriackich partii. Austriacy wręcz wyrzekli się swojej narodowości.

Czyli w 20-leciu międzywojennym nikt z Austriaków nie odwoływał się do tradycji habsburskiej, do Eugeniusza Sabaudzkiego, Karola Lotaryńskiego, Leopolda von Dauna, Józefa II, do Wiednia jako stolicy cesarstwa, przeciwstawianych pruskiemu drylowi, Bismarckowi, Berlinowi?
Nazgul pisze:Były projekty zjednoczenia narodu niemieckiego pod berłem Prus i pod berłem Austrii. tradycja ta sama. Naród ten sam.

W XVIII i XIX wieku Prusy i Austria toczyły między sobą wojny. Była wzajemna niechęć Prusaków i Austriaków. Jedni mówią językiem dolnoniemieckim, inni górnoniemieckim. Jedni mają w tradycji militaryzm i ślepe posłuszeństwo wobec dowódcy, drudzy muzykę, finezję i szeroko rozumianą kulturę i sztukę. Czy Austriacy i Prusacy zawsze się ze sobą utożsamiali? Nie. A jeśli w którymś momencie zaczęli, to przecież chyba nie zapomnieli o odrębnej historii Austrii i Prus?

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26668
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 29 stycznia 2012, 15:07

Jedna definicja Aryjczyków oznacza właśnie ten starożytny lud. Druga utożsamia Aryjczyków ze wszystkimi ludami indoeuropejskimi. A do ludów indoeuropejskich należą zarówno Słowianie, jak i Germanie, natomiast nie należą do nich Ugrofinowie.

Jeśli Słowianie nie są Aryjczykami, to Germanie też nimi nie są. A jeśli Germanie są, to Słowianie też. Wszystko to ludy indoeuropejskie. Cyganie też.
Z czym Ty dyskutujesz? z gościem który uważał, że całe zło świata to wina Żydów?

Czyli w 20-leciu międzywojennym nikt z Austriaków nie odwoływał się do tradycji habsburskiej, do Eugeniusza Sabaudzkiego, Karola Lotaryńskiego, Leopolda von Dauna, Józefa II, do Wiednia jako stolicy cesarstwa, przeciwstawianych pruskiemu drylowi, Bismarckowi, Berlinowi?
uznawał. dwie tradycje. była również taka, żeby całe Niemcy zjednoczyć pod berłem Austrii. jeden naród. a to, że się bili? Państwa n. toczyły wojny przez setki lat, co nie przeszkodziło im się zjednoczyć.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
Ambioryks
Poseł
Poseł
Posty: 1997
Rejestracja: 17 lipca 2007, 15:09
Lokalizacja: Bydgoszcz

Postautor: Ambioryks » 29 stycznia 2012, 15:18

Nazgul pisze:Z czym Ty dyskutujesz?

Ze stwierdzeniem Lolka. Przecież zacytowałem jego wypowiedź i do niej się odniosłem. To chyba jasne.
Nazgul pisze:uznawał. dwie tradycje. była również taka, żeby całe Niemcy zjednoczyć pod berłem Austrii. jeden naród.

Czyli Max5005 nie ma racji pisząc, że
Max5005 pisze:Austriacy wręcz wyrzekli się swojej narodowości.

:?:

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26668
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 29 stycznia 2012, 17:11

jemu chodziło, że była taka narodowość "austriacka" jak rozumiem. jak dla mnie to takiej nie było.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Lolek00
Moderator
Moderator
Posty: 9325
Rejestracja: 26 lipca 2009, 16:14
Lokalizacja: woj. śląskie

Postautor: Lolek00 » 29 stycznia 2012, 17:15

Określenia "Austriacki Niemiec" - "Niemiecki Austriak" brzmią jak dla mnie dziwnie...

Tak czy inaczej Polityka silnie wyodrębniała Austrię przynajmniej do czasów I wojny światowej.
Vivat et res publica et qui, illam regit

Awatar użytkownika
Max5005
Wójt
Wójt
Posty: 488
Rejestracja: 30 kwietnia 2011, 22:13
Lokalizacja: Opole

Postautor: Max5005 » 29 stycznia 2012, 18:09

Krótko mówiąc Austriacy chcieli stać się Niemcami w przygniatającej większości
Siła polityczna wyrasta z lufy karabinu.



— Mao Zedong

zuikaku
Wicepremier
Wicepremier
Posty: 7216
Rejestracja: 24 czerwca 2005, 18:09
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: zuikaku » 30 stycznia 2012, 02:41

Austriacy BYLI Niemcami. Są nimi do dziś. Obwinianie Hitlera, że "zdradził" Austrię na rzecz Prus, nie ma większego sensu.


Wróć do „Postacie z minonych epok”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość