PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Nie wszyscy folksdojcze byli drajcami

Wszelkie polemiki dotyczące wydarzeń, które wpłynęły na obecny kształt Świata. Twoja subiektywna ocena...

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
zapominalski197
Radny wojewódzki
Radny wojewódzki
Posty: 389
Rejestracja: 02 marca 2014, 10:13
Lokalizacja: Toruń

Re: Nie wszyscy folksdojcze byli drajcami

Postautor: zapominalski197 » 10 sierpnia 2015, 16:13

To w RFN byli funkcjonariusze NSDAP SS robili kariery polityczne, biznesowe, udzielali się w ziomkowstwach powiązanych z CDU i CSU.

Co do folksdojczy z GG to niejaki Stanisław Brochwicz vel Stanislaw von Brauchitsch agent Gestapo, pracownik Głównego Urzędu Propagandy w Krakowie donosił na działaczy ONR, w 1941 roku został w Warszawie zasztyletowany,Józef Hammer agent Abwehry oraz SD i szpicel Gestapo, prowokator zlikwidowany w 1942. W 1943 pod Warszawą zlikwidowano kilku folksdojczy - kolonistów którzy zamordowali członków Szarych Szeregów z Mokotowa, zatłukli ich kolbami karabinów, jednego żywcem zakopali,żołnierze AK w odwecie rozstrzelali kilku, jednego powiesili a ich domy spalili.

Zezwierzęcenie oprawców z Volksdeutscher Selbstschutz

Członkowie plutonów egzekucyjnych znajdowali się zazwyczaj pod wpływem alkoholu (w masowych grobach znajdowano później butelki po wódce)[49][57]. Niektórych rannych dobijano ciosami kolb karabinowych, o czym mogą świadczyć roztrzaskane czaszki odnalezione w mogiłach[58]. Prawdopodobnie zdarzały się także przypadki grzebania rannych żywcem[59]. Przed egzekucjami – co potwierdzają zeznania świadków oraz wyniki oględzin odnalezionych zwłok – Niemcy torturowali skazańców[b]. Niektóre relacje mówią o bestialskim zabijaniu małych dzieci poprzez rozbijanie ich główek o pnie drzew[60][61]. W pniach drzew rosnących w pobliżu masowych grobów miano odnajdywać później dziecięce zęby i włosy[58]. Po zakończeniu egzekucji opróżnione samochody odwoziły do Wejherowa ubrania zamordowanych. Były one następnie przekazywane nazistowskiej opiece społecznej (Nationalsozialistische Volkswohlfahrt)[48]. Przebieg akcji eksterminacyjnej był dokumentowany przez Niemców za pomocą fotografii. Ich autorami byli zazwyczaj Georg i Waldemar Engler (ojciec i syn) – członkowie Selbstschutzu prowadzący zakład fotograficzny w Wejherowie


Przetrzymywane w więzieniu kobiety były regularnie gwałcone przez Harry’ego Schulza i jego kompanów[5][6]. Wielu więźniów zostało zamordowanych na terenie więzienia – jednych zakatowano na śmierć, innych rozstrzelano lub powieszono na więziennym podwórzu lub w piwnicach[4]. Niektórych egzekucji dokonywał osobiście dowódca wyrzyskiego Selbstschutzu, Köpenick[7]. Gdy 15 listopada 1939 niemieckie władze sądowo-policyjne przejęły kontrolę więzieniem przebywało w nim jeszcze zaledwie 12 Polaków[5].

Polacy i Żydzi osadzeni w „Domu Kaźni” byli traktowani przez Selbstschutzmanów z ogromną brutalnością. Na porządku dziennym było nieustanne bicie (ulubioną „rozrywką” Kniefalla było batożenie na beczce) i wyrafinowane tortury. Więźniów szczuto psami, wbijano im gwoździe w plecy, zalewano usta gipsem. Zdarzały się wypadki mordowania małych dzieci przez rozbijanie ich główek o ścianę[18]. Uwięzione kobiety padały ofiarą gwałtów[19]. Z zeznań świadków wynika, iż najgorsze były noce, kiedy pijani Selbstschutzmani przystępowali do katowania więźniów. Całą noc słychać było wówczas krzyki i jęki torturowanych ofiar, świst nahajek oraz huk strzałów na podwórzu więziennym lub w innych celach[16][20]. Zdarzyło się ponoć, iż dwie noce były względnie spokojne, gdyż kat odgniótł sobie ręce od pracy przy zabijaniu więźniów[20]. Ze szczególnym okrucieństwem potraktowano zwłaszcza Stanisława Sierakowskiego, przedwojennego prezesa Związku Polaków w Niemczech. Przed śmiercią Sierakowski został bardzo ciężko pobity, wylewano też na niego wiadra z odchodami. W końcu zamordował go osobiście Kniefall, wbijając mu nóż w oko[21]. Wraz z Sierakowskim zamordowano jego żonę, Helenę z Lubomirskich Sierakowską – aktywistkę Związku Polaków w Niemczech[15]. Córka Sierakowskiego, Renata Gniazdowska (będąca wówczas w zaawansowanej ciąży), została zabita strzałem w tył głowy przez Heinricha Schlieskego[22]. W piwnicach „Domu Kaźni” zakatowany na śmierć został również inspektor Cezak oraz Wacław Malanowski – kierownik szkoły powszechnej nr 1 w Rypinie[23].

https://pl.wikipedia.org/wiki/Kategoria ... bstschutzu

Jedną z działaczek ZHP folksdojcze z selbschutzu rozerwali końmi, innego działacza zabili roztrzaskując mu głowę pałką, przesłuchiwanym przez gestapowców do gardła oprawcy wlewali ług, Żydów wrzucano do dołów z palonym wapnem.
marcin

Marek K.
Poseł
Poseł
Posty: 1699
Rejestracja: 07 lipca 2010, 23:37
Lokalizacja: Kiel/Rumia

Re: Nie wszyscy folksdojcze byli drajcami

Postautor: Marek K. » 10 sierpnia 2015, 18:49

Jestes stronniczy Kolego, dyskusja z Toba na ten temat nie ma sensu.

Aimar
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1141
Rejestracja: 07 maja 2013, 16:27
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nie wszyscy folksdojcze byli drajcami

Postautor: Aimar » 10 sierpnia 2015, 20:25

zapominalski197 pisze:Co do folksdojczy z GG to niejaki Stanisław Brochwicz vel Stanislaw von Brauchitsch agent Gestapo, pracownik Głównego Urzędu Propagandy w Krakowie donosił na działaczy ONR, w 1941 roku został w Warszawie zasztyletowany,Józef Hammer agent Abwehry oraz SD i szpicel Gestapo, prowokator zlikwidowany w 1942. W 1943 pod Warszawą zlikwidowano kilku folksdojczy - kolonistów którzy zamordowali członków Szarych Szeregów z Mokotowa, zatłukli ich kolbami karabinów, jednego żywcem zakopali,żołnierze AK w odwecie rozstrzelali kilku, jednego powiesili a ich domy spalili.
.

Tak jak pisałem. W 1945 roku nie było szans na sprawiedliwe procesy tych ludzi. Trzeba było wszystkich rozstrzelać. To by były ofiary wojny ale takie decyzje się podejmuje. A tak mamy martyrologię plus żydków pracujących dla SS i chronionych przez Aliantów.
Kim jest Marchewka? Kto za nim stoi i co z tego ma?
To jest jego popis: "To jest ostrzeżenie mające związek z twoim postem: viewtopic.php?f=56&p=251935#p251935 - TO JEST ANTYSEMITYZM wg tego kolesia (gdyby ktoś nie wiedział).
Odpowiedzcie sobie sami...

Awatar użytkownika
Marchewa
Administrator
Administrator
Posty: 12231
Rejestracja: 14 września 2004, 13:11
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Re: Nie wszyscy folksdojcze byli drajcami

Postautor: Marchewa » 10 sierpnia 2015, 21:06

Intrygujące podejście. Z "braku możliwości sprawiedliwego procesu" odpowiedzialność zbiorowa i kara śmierci. Intrygujące tylko jak zgładziłbyś 3 miliony ludzi? Reaktywacja Oświęcimia? Dzieci volksdeuchy też poddałbyś egzekucji? Przyznam że poziom zezwierzęcenia jaki reprezentujesz przebija nawet Rosjan czy Nazistów. To już nie jest moralne dno a moralne szambo.

Na koniec warto zauważyć że tę chorą logikę "zmasowanej egzekucji wobec braku możliwości sprawiedliwego procesu" da się zastosować do każdego narodu i grupy społecznej biorącej udział w II WŚ. Otóż wśród Polaków byli także kolaboranci Aimarze. Ale "nie mamy możliwości sprawiedliwego procesu" w związku z tym sam skazałeś się na karę śmierci.
Spory polityczne trwają najdłużej gdy obie strony nie maja racji.
Gonzalez Suarez

Aimar
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1141
Rejestracja: 07 maja 2013, 16:27
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nie wszyscy folksdojcze byli drajcami

Postautor: Aimar » 10 sierpnia 2015, 21:36

Mając obecnie 16 lat nie miałeś szansy być kolaborantem. Nie wiem jak dziadek czy pradziadek. Tak się oburzyłeś, że podejrzenia same się nasuwają.
Nie odpowiedziałeś prawilny chłopczyku na jedno zajebiście ważne pytanie - czy Amerykanie mordując 3 miasta brali pod uwagę ilość cywili którą zabiją?
Przestań więc pieprzyć swoje dyrdymały. Naród niemiecki wybrał Hitlera w demokratycznych wyborach. Z tego właśnie powodu nie powinno być dla nich żadnych przywilejów. To się tyczy również bandytów współpracujących z nimi.
Kim jest Marchewka? Kto za nim stoi i co z tego ma?
To jest jego popis: "To jest ostrzeżenie mające związek z twoim postem: viewtopic.php?f=56&p=251935#p251935 - TO JEST ANTYSEMITYZM wg tego kolesia (gdyby ktoś nie wiedział).
Odpowiedzcie sobie sami...

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26644
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Re: Nie wszyscy folksdojcze byli drajcami

Postautor: Nazgul » 10 sierpnia 2015, 21:41

jezu jaki zwierzak. już przebiera nóżkami do obsługi komór gazowych.
A poza tym uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Aimar
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1141
Rejestracja: 07 maja 2013, 16:27
Lokalizacja: Warszawa

Re: Nie wszyscy folksdojcze byli drajcami

Postautor: Aimar » 10 sierpnia 2015, 22:07

Ehh jak zapewne wiecie - Ciotki rządzące tym lolowatym forum postanowiłu mnie po raz kolejny zabnować. Tak z rok temu.
Ich poziom inteligencji nie odpowiadał średniej, więc nie mieli innego wyjścia (brak argumentów).
Pisałem kilka razy prośbę o bana na IP ale pewnie ciołki nie wiedzą jak to się robi.
Ponieważ jestem z Wami z innego IP to postanawiam TO konto ostatecznie zamknąć.
Powody są następujące:
1. Jestem rasistą - nie lubię czarnuchów zwanych uchodźcami
2. Jestem chyba antysemitą - Żydki przeszkadzają mi coraz bardziej
3. Ogólnie pewnie jestem ksenofobem.
4. Pedałów, lesb i biseksów też nie trawię...
Można by jeszcze wymieniać wiele moich wad ale mam nadzieję, że te wystarczą do zbanowania tego IP :)
A konsekwencje będą wesołe.
Ostatnio zmieniony 16 września 2016, 23:21 przez Aimar, łącznie zmieniany 1 raz.
Kim jest Marchewka? Kto za nim stoi i co z tego ma?
To jest jego popis: "To jest ostrzeżenie mające związek z twoim postem: viewtopic.php?f=56&p=251935#p251935 - TO JEST ANTYSEMITYZM wg tego kolesia (gdyby ktoś nie wiedział).
Odpowiedzcie sobie sami...

Awatar użytkownika
zapominalski197
Radny wojewódzki
Radny wojewódzki
Posty: 389
Rejestracja: 02 marca 2014, 10:13
Lokalizacja: Toruń

Re: Nie wszyscy folksdojcze byli drajcami

Postautor: zapominalski197 » 11 sierpnia 2015, 08:36

W maju 1943 dwóch folksdojczy-niemieckich żandarmów, dokonało prowokacji, przebrani za partyzantów weszli do wsi Sochy proponując zakup broni, po likwidacji jednego z nich przez placówkę AK niemiecka żandarmeria i ukraińska policja ,ze wsparciem niemieckich żołnierzy,dokonała pacyfikacji mordując 200.Niemieckie zezwierzęcenie było takie że ludzi palono żywcem.

Co do odwetu na Niemcach- folksdojczach to w 1945 w Nieszawie miejscowi zabili kilka osób, w Aleksandrowie kilkanaście, w całym rejonie kilkadziesiąt. W tym czasie zaczęto też odkrywać miejsca masowych pochówków ofiar Volksdeutscher Selbstschutz z lat 1939-40, mimo że w 1944 zaczęto palić te zwłoki aby zatrzeć ślady.

Warto przypomnieć że od początku 1939 roku niemiecka v kolumna składająca się z folksdojczy zaczęła dokonywać prowokacji i zbrodni na terenie Polski

28 sierpnia 1939 niemieccy terroryści z Gewerkschaft Deutscher Arbeiter podłożyli bombę na dworcu w Tarnowie-20 osób zamordowanych,dywersanci z Freikorps Ebbinghaus terroryzowali ludność Górnego Śląska,Kampf-Organisation dokonała w nocy z 25 na 26 sierpnia ataku na stację kolejową w Mostach i tunel kolejowy, w dniach 3-4 września bojówkarze z Rotter Kühl dokonali dywersji w Bydgoszczy atakując polskich żołnierzy i ludność cywilną.
marcin

Awatar użytkownika
Marchewa
Administrator
Administrator
Posty: 12231
Rejestracja: 14 września 2004, 13:11
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Re: Nie wszyscy folksdojcze byli drajcami

Postautor: Marchewa » 11 sierpnia 2015, 09:05

Jak te wydarzenia mają się do tezy zawartej w temacie?
Spory polityczne trwają najdłużej gdy obie strony nie maja racji.

Gonzalez Suarez

Awatar użytkownika
zapominalski197
Radny wojewódzki
Radny wojewódzki
Posty: 389
Rejestracja: 02 marca 2014, 10:13
Lokalizacja: Toruń

Re: Nie wszyscy folksdojcze byli drajcami

Postautor: zapominalski197 » 11 sierpnia 2015, 10:04

Oczywiście że nie wszyscy folksdojcze byli zdrajcami, byli tacy którzy podpisywali liste z polecenia podziemia, inni powodowani oportunizmem, konformizmem, strachem, ale bardzo wielu było zdrajcami uczestniczącymi w licznych zbrodniach dobrowolnie, ochotniczo wstępowali do SS,SA itd.Już przed wojną działali na szkodę Polski.

Czy przynależność do SS,SA,NSDAP,HJ,BDM,NSKK,zakupy w sklepach nur fur Deutsche były przejawem polskiego patriotyzmu ?
Czy służba w Gestapo,Schupo,Orpo,Sipo była przejawem polskiego patriotyzmu ?

Moim zdaniem nie.
marcin

Awatar użytkownika
Marchewa
Administrator
Administrator
Posty: 12231
Rejestracja: 14 września 2004, 13:11
Lokalizacja: Toruń
Płeć: Mężczyzna
Kontaktowanie:

Re: Nie wszyscy folksdojcze byli drajcami

Postautor: Marchewa » 11 sierpnia 2015, 10:43

A ktoś tak twierdzi? Polemizujesz z tezami które nigdzie nie padły.
Spory polityczne trwają najdłużej gdy obie strony nie maja racji.

Gonzalez Suarez

Marek K.
Poseł
Poseł
Posty: 1699
Rejestracja: 07 lipca 2010, 23:37
Lokalizacja: Kiel/Rumia

Re: Nie wszyscy folksdojcze byli drajcami

Postautor: Marek K. » 11 sierpnia 2015, 21:44

Czy przynależność do SS,SA,NSDAP,HJ,BDM,NSKK,zakupy w sklepach nur fur Deutsche były przejawem polskiego patriotyzmu ?
Czy służba w Gestapo,Schupo,Orpo,Sipo była przejawem polskiego patriotyzmu ?


Kto i gdzie stawia takie tezy?


Wróć do „Ocena wydarzeń historycznych”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości