PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

Lech Wałęsa

Kto był wielki ? Kim są osoby, które do dziś wbudzają kontrowersje i dyskusje ? Politycy na Świecie. Wybitni Polacy. Jednostki...

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Ludzgaz
Radny gminny
Radny gminny
Posty: 38
Rejestracja: 20 września 2004, 17:36
Lokalizacja: Sz-n

Lech Wałęsa

Postautor: Ludzgaz » 30 września 2004, 19:48

Jak uważacie co tak naprawdę dał Polsce Lech Wałęsa? Czy bez niego wyszlibyśmy z komunizmu czy może jednak nie. Jak oceniacie jego prezydenturę ? Ja osobiście uważam że to człowiek bez którego Polska nie wyszła by z komunizmu ponieważ nie miała by swojego charyzmatycznego przywódcy. Dobrze spełniał także swoją kadencje prezydencką.
"Za każdą wielką fortuną kryje sie zbrodnia" - Balzac

Obywatel
Senator
Senator
Posty: 2257
Rejestracja: 17 września 2004, 19:59

Postautor: Obywatel » 30 września 2004, 20:01

Gdyby tak dobrze spełniał swoją kadencje nie utraciłby poparcia społecznego.
Poza tym potrzebny był zawsze tłumacz z "jego" na polski.
Facet kompletnie nie ma pojęcia o polityce,zna się na tym na czym się zna - wózki akumulatorowe.

Iblis
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1009
Rejestracja: 16 września 2004, 20:06

Postautor: Iblis » 30 września 2004, 21:57

Nie wiem czy Wałęsa jest już człowiekiem minionej epoki :?:

Nie podzielam zdania, że komunizm by bez niego nie upadł. W chwili gdy się pojawił sprawa upadku komunizmu była już przesądzona, choć oczywiście nikt nie mógł być wtedy tego pewien. Ludzie byli dostatecznie sfrustrowani sytuacją, utworzyła się silna inteligencja opozycyjna, a PZPR nie miała już pomysłów na blokowanie nieuchronnych zmian. Może gdyby nie Wałęsa sprawy by się przesunęły o kilka miesięcy albo o rok ale w zasadzie wszystko przebiegłoby podobnie. Wałęsa był sztandarem, postacią medialną. Takich jak on czekało wielu. On akurat najwcześniej spośród zdecydowanych dostał szansę i się jej nie przestraszył.

Osobiście nie wierzę w jego osobisty wpływ na upadek komunizmu. Upadek komunizmu był zasługą całej wielomilionowej rzeszy Polaków wspartych intelektualną podbudową kilkudziesięciu wybitnych postaci wśród których Wałęsy nie było (moim zdaniem).

A jeśli chodzi o Prezydenturę, to katastrofa. Od początku bali się go Ci, którzy komunizm naprawdę obalali. Wałęsa nie chciał demokracji, bo jej nie rozumiał. On po prostu chciał autorytarnej władzy dla siebie, nic więcej.

Lukasz
Radny wojewódzki
Radny wojewódzki
Posty: 238
Rejestracja: 14 września 2004, 22:15

Postautor: Lukasz » 30 września 2004, 22:41

Walesa nie jest moim idolem tez zle oceniam jego prezydentur,ale z jednym sie nie moge zgodzic.On pojawil sie gdy komunizm trzymal sie ciagle niezle czyli kolo roku 80.Mozliwe zeby ten ustroj upadl bez niego,ale mial on spory,istotny wklad w to wydarzenie.Polityk z niego zaden bardziej zwiazkowiec,ale jednak prezydentem zostal i w sumie ciagle czynny wiec nie wiem czy to postac z poprzedniej epoki :wink:

Obywatel
Senator
Senator
Posty: 2257
Rejestracja: 17 września 2004, 19:59

Postautor: Obywatel » 11 października 2004, 01:52

Wałęsa jest już w minionej epoce.
Owszem coś tam próbuje, tłumaczy,coś obiecuje...
Ale ludzi już nie ma wokół siebie...odeszli.
Mało tego on ma do nich pretensje że odeszli,ma pretensje do zwykłych ludzi że jego nie wybrali itd.
Stara się jeszcze być obecny, pojawia się w momentach takich jak te wizy,chcąc załapać zainteresowanie i poparcie gdyby wyszło,powie wtedy : O ! A Wałęsa załatwił ! nie załatwił rząd a Wałesa tak ! powiedziałem Buschowi nie wygłupiaj sie i daj te wizy i dał! Kwaśniewskiemu nie dał a Wałęsie dał! - to taki przykład jego retoryki w "sprawach" :wink:

Ale...
Faktem jest również że kiedy był u władzy i potrzebował pomocy to odsunęli się od niego, zostawali go z tym wszystkim.
Owszem był i jest kontrowersyjny ale osobiste animozje nie moga stać ponad interesem pastwowym.

Jego czas bezpowrotnie minął, a człowiek nie jest już młody...

Iblis
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1009
Rejestracja: 16 września 2004, 20:06

Postautor: Iblis » 11 października 2004, 08:37

Tu raczej nie chodziło o osobiste animozje ale o interes państwa. Wałęsa był autokratą, a jego koledzy zaczęli dostrzegać w nim zagrożenie dla rodzącej się demokracji. Gdyby go wspierali w imię przyjaźni to właśnie interes państw mógł ucierpieć najbardziej.

Awatar użytkownika
baba Jaga
Starosta
Starosta
Posty: 759
Rejestracja: 21 sierpnia 2004, 19:29
Lokalizacja: z bajki

Postautor: baba Jaga » 11 października 2004, 09:48

A tak to nie ucierpiał :evil:

Iblis
Marszałek województwa
Marszałek województwa
Posty: 1009
Rejestracja: 16 września 2004, 20:06

Postautor: Iblis » 11 października 2004, 10:32

Ucierpiał, ale z zupełnie niezależnych od Wałęsy względów.
Ostatnio zmieniony 01 listopada 2004, 11:58 przez Iblis, łącznie zmieniany 1 raz.

Obywatel
Senator
Senator
Posty: 2257
Rejestracja: 17 września 2004, 19:59

Postautor: Obywatel » 11 października 2004, 13:13

Autokratą to był,ale nie miał doświadczenia ani wykształcenia co mogli mu zapewnić jego nota bene koledzy z partii - czyli taką pomoc jakiej potrzebował.
Ale olali go kiedy był autokratyczny dalej, co ciekawe gdyż ta autokracja była bardzo potrzebna w Solidarności i za to go podziwiali,a potem nagle znienawidzili.
Przecież człowiek nie zmieni się za dotknięciem guzika.
Mogli mu pomóc stać się lepszym, a nagle to że jest jaki jest zaczęło przeszkadzać...

andrzej1
Radny powiatowy
Radny powiatowy
Posty: 178
Rejestracja: 11 listopada 2004, 19:42
Lokalizacja: warszawa

odp

Postautor: andrzej1 » 27 stycznia 2005, 19:22

Wałęsa tu nic nie jest winien, wręcz przeciwnie, mamy do niego wielkie zaufanie, to społeczeństwo nie dało nic od siebie, wolało tylko najwyżej tylko skrytykować wodzą niż go poprzeć i dalej zwalczać z pozostałością komunistyczną, bo tylko to od nas samych między innymi zależała przyszłość Polski. Gdyby ponownie były wybory z jego udziałem ponownie głosowałbym bym na niego, teraz nie mam już narazie żadnego kandydata, SLD juz się nadaje ale chyba do d........., a następne partie tylko walczą o swój byt w UE

Obywatel
Senator
Senator
Posty: 2257
Rejestracja: 17 września 2004, 19:59

Postautor: Obywatel » 27 stycznia 2005, 21:08

andrzej1

Pono ma startowac,więc masz szansę wrzucić kartkę i jako społeczeństwo zwalczac pozostalośc komunistyczną, od ciebie zależy również przyszłośc Polski.

andrzej1
Radny powiatowy
Radny powiatowy
Posty: 178
Rejestracja: 11 listopada 2004, 19:42
Lokalizacja: warszawa

odp

Postautor: andrzej1 » 28 stycznia 2005, 09:21

to chyba dla mnie dobra wiadomość, ale ja co innego wyczytałem w jego imieniu, ale być może .........., tylko on, bo któż by inny, nie mam kandydata

zły
Wójt
Wójt
Posty: 518
Rejestracja: 26 lutego 2005, 04:13
Lokalizacja: Olsztyn

Postautor: zły » 11 kwietnia 2005, 18:56

Do 89- postać pozytywna jako związkowiec walczący o wolność

Od 89-postać żenująca jako polityk
"Nie podcina się gałęzi na której się siedzi... chyba , że zamierzaj ą Cię na niej powiesić"

Stanisław J. Lec

andrzej1
Radny powiatowy
Radny powiatowy
Posty: 178
Rejestracja: 11 listopada 2004, 19:42
Lokalizacja: warszawa

odp

Postautor: andrzej1 » 11 kwietnia 2005, 19:01

a tak ogólnie gdyby nie naród, który doprowadził do powrotu komuny, mogliśmy mieć w dalszym ciągu Wałęse, jednak naród wybrał Kwaśniewskiego, tylko sami sobie możemy zawdzięczać to co mamy, niuestety złą sytuację gospodarczą, to przecież zaczęło się nie od nikogo tylko od samego naszego papieża, który obecnie już nie żyje, Wałęsa był tylko prawą ręką papieża

Awatar użytkownika
Dziadek Mróz
Senator
Senator
Posty: 2534
Rejestracja: 06 grudnia 2004, 17:41
Lokalizacja: teraz Toruń
Kontaktowanie:

Postautor: Dziadek Mróz » 11 kwietnia 2005, 22:34

Wałęsa był tylko prawą ręką papieża


:shock: Ta. I dostawał tajne instrukcje z Watykanu. A do stoczni motorówką podwiózł go prałat Jankowski :) .
Yo, she-bitch! Let's go!


Wróć do „Postacie z minonych epok”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości