Piłsudski - jaki był naprawdę?

Wszelkie polemiki dotyczące wydarzeń, które wpłynęły na obecny kształt Świata. Twoja subiektywna ocena...

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Administrator, Super Moderator, Moderator

Awatar użytkownika
Marchewa
Administrator
Administrator
Posty: 10058
Rejestracja: 14 września 2004, 13:11
Lokalizacja: Toruń
Kontaktowanie:

Postautor: Marchewa » 29 sierpnia 2013, 10:30

Blitzwing pisze:Poza tym duża część represji niemieckich była odwetowa za działania Polskiego Państwa Podziemnego. Za okupacji sowieckiej nie miał się już kto bić, więc odwetów też nie było.


Tak Akcja AB była odwetem. Za nieistniejące AK które nie zdołało przeprowadzić żadnej spektakularnej akcji zbrojnej. Zastanawia mnie kto cię uczył historii. Za chwile zaczniesz udowadniać że w Generalnej Guberni było lepiej niż w okupowanej Francji oh wait...

Blitzwing pisze:W Krakowie przez większość okresu okupacji panował spokój, a większość władz administracyjnych, nawet policyjnych, stanowili Polacy.


Tak się zastanawiam co by powiedziała babcia mojej zony która spędziła w GG całą okupację. Jej opowieści do dziś dnia budzą przerażenie. 60 lat wystarczy żeby niektórzy zapomnieli.
Spory polityczne trwają najdłużej gdy obie strony nie maja racji.
Gonzalez Suarez

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 20938
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Postautor: Nazgul » 29 sierpnia 2013, 10:33


Awatar użytkownika
Blitzwing
Starosta
Starosta
Posty: 936
Rejestracja: 10 lipca 2013, 16:40
Lokalizacja: Greater Poland

Postautor: Blitzwing » 30 sierpnia 2013, 08:41

Marchewa pisze:Tak Akcja AB była odwetem. Za nieistniejące AK które nie zdołało przeprowadzić żadnej spektakularnej akcji zbrojnej. Zastanawia mnie kto cię uczył historii. Za chwile zaczniesz udowadniać że w Generalnej Guberni było lepiej niż w okupowanej Francji oh wait...
Napisałem "duża część", a nie wszystko. Nie wybielam Niemców, wskazuję tylko, że nie byli jedynymi okupantami na polskiej ziemi.

Marchewa pisze:Tak się zastanawiam co by powiedziała babcia mojej zony która spędziła w GG całą okupację. Jej opowieści do dziś dnia budzą przerażenie. 60 lat wystarczy żeby niektórzy zapomnieli.
Nie wiem, co by powiedziała, ale dobrze, że przeżyła. Wiele opowieści z czasów wojny budzi przerażenie. Brat dziadka mojego kumpla wrócił pieszo z sowieckiego łagru na początku lat 50. Też przerażające opowieści miał.
W Krakowie miało miejsce do końca niemieckiej okupacji kilkadziesiąt egzekucji, podczas których - według różnych szacunków - zginęło ok 4-5 tys. osób. Przez pięć lat. Tymczasem NKWD w trzech lwowskich więzieniach, w ciągu niecałego miesiąca w czerwcu 1941 roku, zabiła ponad 7000 osób, w tym część upiekła żywcem. Różnicę widać od razu.
Long live Europe!

1234
Radny wojewódzki
Radny wojewódzki
Posty: 303
Rejestracja: 08 lutego 2007, 21:53

Postautor: 1234 » 31 sierpnia 2013, 10:33

Blitzwing pisze:
Który komendant główny NSZ został naczelnikiem szkoły ?

Ten:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Albin_Walenty_Rak

- cztery masowe deportacje - luty 1940, kwiecień 1940, maj 1940 i maj 1941
- 125 tys. jeńców wojennych w obozach pracy NKWD
- 150 tys. jeńców wcielonych do Armii Czerwonej
- 15 tys. oficerów wymordowanych w Katyniu

Zasadniczo na Zamojszczyźnie Niemcy potrafili zrobić z tyle samo.

A od wkroczenia ruskich na Kresy po odrzuceniu Niemców zaczęło się u nas na nowo. 50 tys. internowanych i powywożonych na Syberię,

Ta Syberia to głównie pod Nowogrodem i Swierdłowskiem leżała. Tak teraz u nas geografii młodzież uczą.

Blitzwing pisze:W Krakowie miało miejsce do końca niemieckiej okupacji kilkadziesiąt egzekucji, podczas których - według różnych szacunków - zginęło ok 4-5 tys. osób. Przez pięć lat.

Dlaczego nie liczymy tych z Płaszowa? Bo fryzury i odzież nie taka, jak trzeba?

Awatar użytkownika
Blitzwing
Starosta
Starosta
Posty: 936
Rejestracja: 10 lipca 2013, 16:40
Lokalizacja: Greater Poland

Postautor: Blitzwing » 31 sierpnia 2013, 11:28

A jaki to był komendant główny ?! Tak u nas teraz w gimnazjum historii uczą.

1234 pisze:Zasadniczo na Zamojszczyźnie Niemcy potrafili zrobić z tyle samo.
Zasadniczo niemiecka okupacja trwała znacznie dłużej.

Ta Syberia to głównie pod Nowogrodem i Swierdłowskiem leżała. Tak teraz u nas geografii młodzież uczą.
A Workuta to co ? Może niemiecki obóz ?

http://bejsment.com/2013/03/28/polak-z- ... kie-lagry/

Dobrze, że w poniedziałek rusza rok szkolny, to się gówniarstwo w końcu do nauki historii weźmie. I geografii też.

1234 pisze:Dlaczego nie liczymy tych z Płaszowa? Bo fryzury i odzież nie taka, jak trzeba?
Dlatego że liczymy ofiary polskie, a w Płaszowie był obóz dla Żydów - traktowanych przez Niemców wszędzie jednakowo brutalnie.
Long live Europe!

1234
Radny wojewódzki
Radny wojewódzki
Posty: 303
Rejestracja: 08 lutego 2007, 21:53

Postautor: 1234 » 31 sierpnia 2013, 11:33

A jaki to był komendant główny ?! Tak u nas teraz w gimnazjum historii uczą.

Aaaa, w gimnazjum. To wszystko wyjaśnia.

Awatar użytkownika
Blitzwing
Starosta
Starosta
Posty: 936
Rejestracja: 10 lipca 2013, 16:40
Lokalizacja: Greater Poland

Postautor: Blitzwing » 31 sierpnia 2013, 11:42

1234 pisze:
A jaki to był komendant główny ?! Tak u nas teraz w gimnazjum historii uczą.

Aaaa, w gimnazjum. To wszystko wyjaśnia.
No tak, u Ciebie w gimnazjum, tylko tak takie pierdoły mogą opowiadać, że p.o. KG i to zaprzysiężony przez Akowca był Komendantem Głównym.

Proponuję bardziej uważać na lekcjach historii, a nie grać na ajfonie pod ławką:

Komendanci Główni NSZ:
płk Ignacy Oziewicz ps. „Czesław” (od 20 września 1942 do pocz. czerwca 1943)

płk dypl. w st. sp./gen. bryg. NSZ Tadeusz Kurcyusz ps. „Żegota”, „Morski”, „Fiszer”, „gen. Mars” (od 1 sierpnia 1943 do 22/23 kwietnia 1944 – w tym samym okresie był oficerem KG AK[74])

mjr/płk NSZ Stanisław Nakoniecznikow (Nakoniecznikoff-Klukowski) ps. „Kmicic”, „Zawisza”, „Kiliński” (od 22 kwietnia do 24 lipca 1944)

gen. bryg. w st. sp./gen. dyw. NSZ Tadeusz Jastrzębski ps. „Powała” (od 24 lipca do poł. października 1944)

mjr/płk NSZ Stanisław Nakoniecznikow (Nakoniecznikoff-Klukowski) ps. „Kmicic”, „Zawisza”, „Kiliński” (od poł. października do 18 października 1944)

mjr rez./gen. bryg. NSZ Zygmunt Broniewski ps. „Bogucki”, „St. Bogucki” (od 20 października 1944 do pocz. sierpnia 1945)

ppor. rez./ppłk NSZ Stanisław Kasznica ps. „Wąsal”, „Przepona”, „Wąsowski”, „Stanisław Wąsacz” (od sierpnia 1945 do 15 lutego 1947)
Long live Europe!

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 14998
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Postautor: Worek » 31 sierpnia 2013, 12:28

Blitzwing pisze:Różnicę widać od razu.


W czym widać tą różnicę i o czym ta różnica miałaby świadczyć?
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

1234
Radny wojewódzki
Radny wojewódzki
Posty: 303
Rejestracja: 08 lutego 2007, 21:53

Postautor: 1234 » 31 sierpnia 2013, 13:17

No tak, u Ciebie w gimnazjum, tylko tak takie pierdoły mogą opowiadać, że p.o. KG i to zaprzysiężony przez Akowca był Komendantem Głównym.

Czytaj dziecko coś więcej jak strony w internecie, będziesz wiedział, że było coś takiego jak scalenie NSZ z AK, z którego wyłamali się goście, co to woleli się z Niemcami zadawać.

Zasadniczo niemiecka okupacja trwała znacznie dłużej.

Dziecko, mnie nie chodzi o całą okupację, tylko o okres wysiedleń. Jakby krócej. Krócej nawet chyba jak funkcjonowanie Zachodniej Białorusi i Zachodniej Ukrainy.

Dlatego że liczymy ofiary polskie, a w Płaszowie był obóz dla Żydów - traktowanych przez Niemców wszędzie jednakowo brutalnie.

Ja wiem, że antysemitom nie przejdzie przez gardło stwierdzenie, że Żyd mógł być obywatelem Polski.

Awatar użytkownika
Blitzwing
Starosta
Starosta
Posty: 936
Rejestracja: 10 lipca 2013, 16:40
Lokalizacja: Greater Poland

Postautor: Blitzwing » 31 sierpnia 2013, 14:51

Worek pisze:
Blitzwing pisze:Różnicę widać od razu.


W czym widać tą różnicę i o czym ta różnica miałaby świadczyć?
Różnicę w liczbie ofiar na jednostkę czasu. Tak działało NKWD, które później pomagało w polskiej "wojnie domowej".

Czytaj dziecko coś więcej jak strony w internecie, będziesz wiedział, że było coś takiego jak scalenie NSZ z AK, z którego wyłamali się goście, co to woleli się z Niemcami zadawać.
A co to ma wspólnego z faktem, że Rak NIE BYŁ Komendantem Głównym, a ledwie pełniącym obowiązki przez 10 dni ? Przypominam, że w dyskusji chodzi o to, że ważnych Akowców i członków NSZ Sowieci i ich ubeckie pieski mordowały - a Rak po wojnie sobie pracował jako nauczyciel. Więc był zwykłym pionkiem.

Dziecko, mnie nie chodzi o całą okupację, tylko o okres wysiedleń. Jakby krócej. Krócej nawet chyba jak funkcjonowanie Zachodniej Białorusi i Zachodniej Ukrainy.
A po wojnie to już nie było wysiedleń ? Całe Kresy nam zrabowano i większość wyrzucono, więc co to za porównanie ?

Ja wiem, że antysemitom nie przejdzie przez gardło stwierdzenie, że Żyd mógł być obywatelem Polski.
Podaj dowody na czyjś antysemityzm i dobrze je uargumentuj, bo Twoje gówniarskie prowokacje są na mnie za słabe.
Long live Europe!

1234
Radny wojewódzki
Radny wojewódzki
Posty: 303
Rejestracja: 08 lutego 2007, 21:53

Postautor: 1234 » 05 września 2013, 12:43

A co to ma wspólnego z faktem, że Rak NIE BYŁ Komendantem Głównym, a ledwie pełniącym obowiązki przez 10 dni ? Przypominam, że w dyskusji chodzi o to, że ważnych Akowców i członków NSZ Sowieci i ich ubeckie pieski mordowały - a Rak po wojnie sobie pracował jako nauczyciel. Więc był zwykłym pionkiem.

Primo: te 10 dni liczysz od nominacji do napadu? A po napadzie nie zarządzał częścią scalającą się?
Secundo - przed nominacją był po szefa sztabu i I z-ca szefa sztabu NSZ. To skoro na tym poziomie dowodzenia były pionki, to kto tam był ważną figurą?

A po wojnie to już nie było wysiedleń ? Całe Kresy nam zrabowano i większość wyrzucono, więc co to za porównanie ?

Akurat w przypadku zamiany miejsca zamieszkania z Zabuża na Dolny Śląsk, to bym zaryzykował twierdzenie, że jednak się kalkulowało.
PS. Dlaczego w Krakowie liczysz tylko rozstrzelanych na miejscu?
Taki gościu:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_Klimecki
już Ci się nie łapie do statystyki?
PS.2. A zauważyłeś subtelną różnicę w obywatelstwie osób wywiezionych do Sojuza w czasie i po wojnie z uwzględnieniem miejsca wywózki? Po ludzku mówiąc, kto jechał na Workutę, a kto do Borowicz?
A propo Lwowa jeszcze. W czerwcu 1941 wkraczający Niemcy przy pomocy Ukraińców zamordowali kilkudziesięciu polskich uczonych, z byłym premierem na czele. Jakim cudem mogli tam przeżyć, skoro tam gnębiono Polaków?

Awatar użytkownika
Blitzwing
Starosta
Starosta
Posty: 936
Rejestracja: 10 lipca 2013, 16:40
Lokalizacja: Greater Poland

Postautor: Blitzwing » 06 września 2013, 09:10

1234 pisze:Primo: te 10 dni liczysz od nominacji do napadu? A po napadzie nie zarządzał częścią scalającą się?
Secundo - przed nominacją był po szefa sztabu i I z-ca szefa sztabu NSZ. To skoro na tym poziomie dowodzenia były pionki, to kto tam był ważną figurą?
Był zwykłym odszczepieńcem od NSZ, a nie żadnym komendantem głównym. O tym jest mowa. KG to był co najwyżej Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, i to też bardzo krótko. Po wojnie za to nie robił praktycznie żadnej konspiracyjnej roboty i może dlatego nie dostał kulki w łeb od UB podczas któregoś z pobytów na Młyńskiej.
Człowieku, co Ty mi właściwie próbujesz udowodnić ? Cały mój wywód sprowadza się do tego, że mieliśmy tu dwóch okupantów, a nie jak twierdził Nazgul - niemiecką okupację i wojnę domową. To że jeden oficer przeżył, bo się wycofał, a setki wymordowano to dowód, że było inaczej ?

1234 pisze:Akurat w przypadku zamiany miejsca zamieszkania z Zabuża na Dolny Śląsk, to bym zaryzykował twierdzenie, że jednak się kalkulowało.
Jak diabli. Przeszabrowane Ziemie Odzyskane były krainą mlekiem i miodem płynącą, zwłaszcza dla półpiśmiennych rolników z Kresów, którzy musieli się wprowadzić do kamienic z inwentarzem i przyzwyczaić do miejskiego życia, z którym nigdy wcześniej nie mieli do czynienia. Rzeczywiście. I do tego będąc rozsianym po całym terenie tak, żeby żaden sąsiad nie zamieszkał obok sąsiada.

1234 pisze:A zauważyłeś subtelną różnicę w obywatelstwie osób wywiezionych do Sojuza w czasie i po wojnie z uwzględnieniem miejsca wywózki? Po ludzku mówiąc, kto jechał na Workutę, a kto do Borowicz?
Zauważyłem:

Trzy podstawowe typy obozów NKWD po wojnie nosiły nazwy:
A) Obozy;
B) Obozy kontrolno-filtracyjne;
C) Bataliony robocze
Oto niektóre obozy NKWD dla Polaków po II wojnie światowej i liczba internowanych lub uwięzionych w ZSRR;
Internowani na Uralu; 3940 osób, które w latach 1945–1948 przeszły przez obóz kontrolno-filtracyjny nr 0302 w obwodzie Mołotowskim i obozy jenieckie nr 231 i nr 523 w obwodzie Swierdłowskim. dla obywateli Polski, którzy zostali aresztowani w latach 1944–1945 i byli przetrzymywani bez wyroku w obozach NKWD-MWD ZSRR jako internowani.
Uwięzieni w Ostaszkowie i Riazaniu; 4307 internowanych Polaków i obywateli polskich, którzy w latach 1944-1947 przeszli przez obozy jenieckie nr 41 w Ostaszkowie w obwodzie kalinińskim i nr 178–454 pod Riazaniem i łagrów w rejonie Workuty,
5690 Polaków i obywateli polskich innych narodowości aresztowanych po 4 stycznia 1944, więzionych w Workutłagu, Rieczłagu, Intłagu, Minłagu, Obskim ITŁ i Budowie 501 oraz innych łagrach podległych Północnemu Zarządowi Budowy Kolei.
Uwięzieni w Stalinogorsku; 6326 Polaków i obywateli polskich więzionych w obozie kontrolno-filtracyjnym nr 283 i obozie jenieckim nr 388 NKWD-MWD ZSRR w latach 1944–1950.
Uwięzieni w Borowiczach; 5795 Polaków i przedwojennych obywateli polskich innych narodowości więzionych w obozie jenieckim nr 270 NKWD ZSRR w latach 1944–1949.
W kwietniu – maju 1945, po publicznym wezwaniu, aresztowanych przez NKWD, wysłano do pracy przymusowej w kopalniach Donbasu, kilkadziesiąt tysięcy górników – obywateli Polski z terenu województwa śląskiego. Do Polski wrócili nieliczni po dziesięciu latach.


W latach 1938-1960 w okolicach Workuty znajdował się zespół kilkunastu obozów systemu Gułag, który chronologicznie nosił następujące nazwy:
Workucko-Peczorski Poprawczy Obóz Pracy (Воркуто-Печорский ИТЛ),
WorkutPeczŁag (Воркутпечлаг),
Workutłag (Воркутлаг),
a przed likwidacją WorkutStroj (Воркутстрой).
Więźniowie, wśród których było również tysiące Polaków, byli prawie jedyną siłą roboczą miejscowej gospodarki, a zwłaszcza zagłębia węgla kamiennego. Liczba przebywających tam więźniów ulegała czasowym zmianom, co było ściśle związane zarówno z barometrem nasilania się represji w Związku Radzieckim, jak i potrzebami gospodarki:
na początku było ich 15 tys. (1938),
pod koniec II wojny światowej - 45 tys. (1945),
w szczytowym okresie - 73 tys. (1951),
pod koniec istnienia - 15 tys. (1960).
Long live Europe!

1234
Radny wojewódzki
Radny wojewódzki
Posty: 303
Rejestracja: 08 lutego 2007, 21:53

Postautor: 1234 » 27 września 2013, 16:26

Był zwykłym odszczepieńcem od NSZ, a nie żadnym komendantem głównym. O tym jest mowa.

A może to ekipa, która postanowiła zamordować jednego dowódcę, a porwać drugiego, to właśnie była odszczepieńcami?

. Po wojnie za to nie robił praktycznie żadnej konspiracyjnej roboty i może dlatego nie dostał kulki w łeb od UB podczas któregoś z pobytów na Młyńskiej.

A ilu było takich, co to też żadnej roboty nie robili i kulkę dostali?


Jak diabli. Przeszabrowane Ziemie Odzyskane były krainą mlekiem i miodem płynącą, zwłaszcza dla półpiśmiennych rolników z Kresów, którzy musieli się wprowadzić do kamienic z inwentarzem i przyzwyczaić do miejskiego życia, z którym nigdy wcześniej nie mieli do czynienia.

No tak, zmuś takiego do używania łazienki...
A to na Ziemiach Wyzyskanych żadnych wsi nie było? Wszystko do miast szło?

Liczba przebywających tam więźniów ulegała czasowym zmianom, co było ściśle związane zarówno z barometrem nasilania się represji w Związku Radzieckim, jak i potrzebami gospodarki:
na początku było ich 15 tys. (1938),

No tak, zwłaszcza ci zostali wywiezieni w 1944 i później.
I później - jak liczymy obywateli Rzeszy ze Śląska? Powtarzam - obywateli Rzeszy, a nie poddanych Rzeszy /bo to były dwie różne kategorie/


Wróć do „Ocena wydarzeń historycznych”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

Zaloguj się  •  Zarejestruj się