PiSkorz pisze:W PiS-ie trafiają się ludzie o niejasnej przeszłości ale są to wyjątki . Natomiast w tzw. opozycji totalnej jest to regułą . Nie bez powodu Platforma , Nowoczesna , Kodziarze i PSL z taką zawziętością bronią ubeckich emerytur .


Poproszę o 10 przykładów. Nie powinieneś mieć z tym problemów skoro to reguła.

"Wygra" Kukiz. I co dalej?

Jaki jest ich wpływ na władzę w Polsce? Komu nie udało się znaleźć w ławach sejmowych? Jak działają i czy mają szanse na awans do „elity” partyjnej? Wielkie powroty na scenę polityczną i równie głośne upadki. Możesz prorokować i przewidzieć ich przyszłość!

Moderatorzy: Lolek00, Bilu1939, Marchewa, Worek, Moderator, Administrator, Super Moderator

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17347
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Re: "Wygra" Kukiz. I co dalej?

Postautor: Worek » 02 września 2015, 18:01

Pierdu, pierdu. Żałośnie słaby argument.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

ElDario
Minister
Minister
Posty: 4192
Rejestracja: 26 czerwca 2012, 21:14
Lokalizacja: Szczecin

Re: "Wygra" Kukiz. I co dalej?

Postautor: ElDario » 02 września 2015, 18:09

Nie ważne że nie przedstawia gotowego rozwiązania problemu, ważne że chce się z tymi problemami zmierzyć.

No patrz, to wszyscy dobrodzieje są.

Jednak będąc posłem ma się większe uprawnienia(i pieniądze) żeby zbadać i omówić słabą kondycję np. sądownictwa.

Od omawiania jeszcze nikt żadnego państwa nie naprawił.

Od muzyka nie wymagam niczego więcej.

To nie istotne czy jest muzykiem, czy murarzem z kielnią. Istotne jest, to: 1. co polityk ma zamiar naprawić,2. jakimi środkami 3. i w jaki sposób.
U Kukiza nawet pierwszy punkt nie jest spełniony. Więc szczerze, wolę RN, SLD, Korwina, POPis od niego bo po nich wiem czego mogę się spodziewać.
Poskrobcie z wierzchu socjalistę a znajdziecie nazistę albo komunistę.

Awatar użytkownika
mateuszjkl
Minister
Minister
Posty: 3990
Rejestracja: 01 listopada 2012, 20:05
Lokalizacja: Z daleka

Re: "Wygra" Kukiz. I co dalej?

Postautor: mateuszjkl » 02 września 2015, 18:16

Worek pisze:Pierdu, pierdu. Żałośnie słaby argument.


Żałośnie słabym argumentem to są średnie. Szczególnie europejskie - czyli 27 krajów. Zarówno tych co są mocno ponad średnią jak i tych co są mocno pod średnią. A ciągnięcie się oczywistych spraw latami jest nienormalne nawet jak średnie mówią że to normalne. Po pierwsze jest za mało pracowników sądowniczych, przez co 3/4 czasu cała papierologia leży a przez ten czas powinna pracować.

Awatar użytkownika
mateuszjkl
Minister
Minister
Posty: 3990
Rejestracja: 01 listopada 2012, 20:05
Lokalizacja: Z daleka

Re: "Wygra" Kukiz. I co dalej?

Postautor: mateuszjkl » 02 września 2015, 18:29

ElDario pisze:
Nie ważne że nie przedstawia gotowego rozwiązania problemu, ważne że chce się z tymi problemami zmierzyć.

No patrz, to wszyscy dobrodzieje są.

Jednak będąc posłem ma się większe uprawnienia(i pieniądze) żeby zbadać i omówić słabą kondycję np. sądownictwa.

Od omawiania jeszcze nikt żadnego państwa nie naprawił.

Od muzyka nie wymagam niczego więcej.

To nie istotne czy jest muzykiem, czy murarzem z kielnią. Istotne jest, to: 1. co polityk ma zamiar naprawić,2. jakimi środkami 3. i w jaki sposób.
U Kukiza nawet pierwszy punkt nie jest spełniony. Więc szczerze, wolę RN, SLD, Korwina, POPis od niego bo po nich wiem czego mogę się spodziewać.


No nie wszyscy. Starzy mówią że jest wszystko ok, a "nowi" czepiają się tematów które są nieistotne z perspektywy szaraka.
Żeby coś zrobić trzeba omówić, posprawdzać, znaleźć źródło problemu, z tym że większość sceny politycznej wyznaje koncepcję wszechwiedzącego ja. Skąd mam wiedzieć jak np. naprawić ZUS jak nie mam podstawowych danych dotyczących jego działalności(przede wszystkim całej masy cyferek)...No stary...Główne partie do tej pory myślą że można operować tylko wielkością składek, wypłat i wiekiem emerytalnym...A to nie przez nic innego jak przez tą koncepcję...Bo jakby sobie dobrze policzyli to najpewniej by jeszcze na plus wyszło. Ale to trzeba zatrudnić matematyka-informatyka, a nie ekonomistę który zacznie doszukiwać się problemu ZUSu w tym że mamy za mało pieniędzy z podatków...

No to np. sądownictwo, a środkami prawnymi, a w taki sposób że się przedstawia ustawę i się za nią głosuje. No po tych partiach co wymieniłeś to kierunku polityki pewny jestem jedynie PO bo rządziła, reszta ferajny nie warta funta kłaków bo dopiero po nich nie wiadomo czego się spodziewać. Szczególnie myślę o polityce zagranicznej.

Awatar użytkownika
Worek
Administrator
Administrator
Posty: 17347
Rejestracja: 17 grudnia 2009, 09:37
Lokalizacja: Tannenberg

Re: "Wygra" Kukiz. I co dalej?

Postautor: Worek » 02 września 2015, 18:52

ElDario pisze:To nie istotne czy jest muzykiem, czy murarzem z kielnią. Istotne jest, to: 1. co polityk ma zamiar naprawić,2. jakimi środkami 3. i w jaki sposób.
U Kukiza nawet pierwszy punkt nie jest spełniony. Więc szczerze, wolę RN, SLD, Korwina, POPis od niego bo po nich wiem czego mogę się spodziewać.


W sumie trudno się nie zgodzić.
"Poskrobcie z wierzchu konserwatystę a znajdziecie kogoś, kto przedkłada przeszłość nad jakąkolwiek przyszłość." - Frank Herbert

ElDario
Minister
Minister
Posty: 4192
Rejestracja: 26 czerwca 2012, 21:14
Lokalizacja: Szczecin

Re: "Wygra" Kukiz. I co dalej?

Postautor: ElDario » 02 września 2015, 19:38

No nie wszyscy. Starzy mówią że jest wszystko ok, a "nowi" czepiają się tematów które są nieistotne z perspektywy szaraka.

Ale mów raźniej bo ja naprawdę prosty człowiek jestem i nie wiem o co ci chodzi.

Żeby coś zrobić trzeba omówić, posprawdzać, znaleźć źródło problemu, z tym że większość sceny politycznej wyznaje koncepcję wszechwiedzącego ja.

Ale co to ma do naszej dyskusji ?

Skąd mam wiedzieć jak np. naprawić ZUS jak nie mam podstawowych danych dotyczących jego działalności(przede wszystkim całej masy cyferek).

Jak nie masz. Wszystko jest czarno na białym. Ile jest składek, ile wypłat, jakie średnie, ile żyją ludzie. I tak po paru prostych liczbach przeciętnie intelgentnie człowiekowi wyjdzie że:

1. 60 lat wiek kobiet jest nie do utrzymania, bo niedługo będą żyły 85, więc pracowałyby 25 lat i 25 lat na emeryturze.
2. 67 dla mężyczynz jest zbyt wysoki, bo żyją średnio 71 lat więc czterdzieści w takim wypadku będą pracować a pobierać cztery.

No to np. sądownictwo, a środkami prawnymi, a w taki sposób że się przedstawia ustawę i się za nią głosuje. No po tych partiach co wymieniłeś to kierunku polityki pewny jestem jedynie PO bo rządziła, reszta ferajny nie warta funta kłaków bo dopiero po nich nie wiadomo czego się spodziewać. Szczególnie myślę o polityce zagranicznej.

Niczego nadzwyczajnego.
Poskrobcie z wierzchu socjalistę a znajdziecie nazistę albo komunistę.

Awatar użytkownika
mateuszjkl
Minister
Minister
Posty: 3990
Rejestracja: 01 listopada 2012, 20:05
Lokalizacja: Z daleka

Re: "Wygra" Kukiz. I co dalej?

Postautor: mateuszjkl » 02 września 2015, 20:01

Jak nie masz. Wszystko jest czarno na białym. Ile jest składek, ile wypłat, jakie średnie, ile żyją ludzie. I tak po paru prostych liczbach przeciętnie intelgentnie człowiekowi wyjdzie że:


O wiele za mało danych. Oficjalnie liczby jakie podają to jest co najwyżej raport zakrawający o milionowe błędy obliczeniowe(bo przecież jak liczymy miliardy to miliony się nie liczą - co potem nagle brakuje, a jak to możliwe, no to właśnie mówię jak...nie ma im kto tego policzyć), w którym dane są tak wyselekcjonowane i przedstawione żebyś nie wiedział akurat tego co jest Ci potrzebne.

Awatar użytkownika
gazda
Minister
Minister
Posty: 3060
Rejestracja: 24 listopada 2010, 20:25
Lokalizacja: Lwów

Re: "Wygra" Kukiz. I co dalej?

Postautor: gazda » 02 września 2015, 22:36

mateuszjkl pisze:Bosak nie będzie współpracował na rzecz słusznych postulatów(i nie chodzi mi tutaj o JOWy) tylko na rzecz wydumanej narodowej ideologii, która nie pozwala startować mu z lewakiem na jednej liście.


Jakie Kukiz ma słuszne postulaty? Bo ja żadnych postulatów oprócz JOWów, które mają zbawić Polskę nie znam. Na listach Kukiza nie tylko są lewacy, ale także ludzie z partii, które są w Sejmie. Jak więc to sobie wyobrażasz? Jak sobie wyobrażasz współpracę ONR, Kowalskiego, Bosaka z ludżmi którzy reprezentują system III RP? Przecież oni tą współpracą przekreślili by cały swój dotychczasowy dorobek i straciliby wiarygodność, bo jak walczyć z systemem i przyjmować na listy ludzi systemu? Poza tym to nie jedyny powód dla którego narodowcy rezygnują ze współpracy z Kukizem. Resztę masz tutaj:

https://www.youtube.com/watch?v=kCscBppDgcQ

Właśnie przekazałem Pawłowi Kukizowi informację o mojej rezygnacji z kandydowania z listy KWW Kukiz '15. Nie chodzi o miejsca na listach: mam jedynkę, ale w poprzednich tygodniach, w toku negocjacji, byłem gotowy zaakceptować też dwójkę. Od dłuższego czasu miałem poważne wątpliwości czy udział w tej inicjatywie jest właściwym wyborem, lecz ze względu na pełnione role w ramach RN nie dzieliłem się nimi publicznie. Rolą liderów nie jest mnożenie wątpliwości, ale podejmowanie decyzji. Dwa dni temu o mojej możliwej rezygnacji poinformowałem prezesa RN Roberta Winnickiego. Dzisiaj podjąłem ostateczną decyzję.

Komitet Wyborczy Pawła Kukiza przybrał w sierpniu formę, której ani od strony politycznej, ani od strony organizacyjnej, nie mogę zaakceptować. Gdy w czerwcu rozmawialiśmy z Pawłem Kukizem o współpracy, mowa była o skupieniu wokół niego wszystkich środowisk „antysystemowej” prawicy. Postulowałem wówczas, aby dla bezpieczeństwa do końca lipca zamknąć listy wyborcze. Dziś zaczął się wrzesień, a ostateczny kształt list jest ciągle nieznany. W sierpniu zostaliśmy zaproszeni do przeciąganych tygodniami negocjacji kształtu list. Gdy wreszcie zaprezentowano ich częściowy rezultat, pojawiły się na listach kontrowersyjne osoby, o których podczas negocjacji w ogóle nie było mowy. Podważyło to powagę całego projektu, która jest znacznie istotniejsza, niż względy propagandowe, którymi żyje otoczenie Pawła.

Nadal uważam, że dobrze by ludzie z naszego środowiska znaleźli się w Sejmie i że to pozwoliłoby nam wykonać duży krok do przodu. Byłem posłem przez dwa lata i wiem, jak duże możliwości oddziaływania daje obecność w parlamencie. Jednak cena grożącego nam podziału środowiska i utraty wzajemnego zaufania jest zbyt wysoka, jak za zdobycie jednego przyczółka. Chciałbym, aby moja rezygnacja przecięła spekulacje o niskich motywacjach stojących za staraniem o mandaty poselskie przez ludzi z naszego środowiska. Znam od wielu lat ludzi, których RN delegował na listy wyborcze i jestem pewien ich ideowości. Życzę im powodzenia, w nierównej walce o ocalenie Pawła Kukiza przed jego własnym otoczeniem.

Pragnę podziękować za współpracę wszystkim Koleżankom i Kolegom z Młodzieży Wszechpolskiej, Kongresu Nowej Prawicy, Stowarzyszenia Koliber i konkretnym działaczom z kręgu Obozu Narodowo-Radykalnego, którzy w przygotowaniach wyborczych wykazywali się koleżeńską postawą i rzetelną pracą. Wierzę, że zdobyte kontakty i doświadczenie w dłuższej perspektywie będą procentować.

Dziękuję też za opinie i oceny, którymi mnie zasypaliście. Czytałem je wszystkie z uwagą. Apeluję o wyciszenie negatywnych emocji, zaprzestanie wzajemnych oskarżeń i spokojną pracę na rzecz inicjatyw, które uważacie za warte popierania. Sam, ze względu na wewnętrzną wiedzę o sprawach KWW Kukiz '15 i lojalność wobec ludzi, którzy obdarzyli mnie zaufaniem, do dnia wyborów powstrzymam się od dalszych politycznych komentarzy i poświęcę się wyłącznie działalności społecznej i pracy formacyjnej.

Krzysztof Bosak
Wszędzie tam, gdzie bezwzględny liberalizm dochodzi do stanowczej przewagi, następuje stopniowa likwidacja narodu, jego typu i indywidualności. - Zygmunt Balicki

Awatar użytkownika
Nazgul
Moderator
Moderator
Posty: 26615
Rejestracja: 15 stycznia 2006, 15:39
Lokalizacja: Wrocław :)

Re: "Wygra" Kukiz. I co dalej?

Postautor: Nazgul » 02 września 2015, 22:46

czyli chodziło o to, żeby wsadzić swoich i na Kukizie wjechać do sejmu... co nowego?


ps. Bosakowi jakość bycie establishmentem III RP źle nie zrobiło... :)
A po za ty uważam, że trzeba zakazać cyfr arabskich. ;)
"Rząd próbuje przekonać Wysoką Izbę, że konstytucja nie obowiązuje, posługując się sprostytuowanymi prawnikami" JKaczyński 2003 r.

Awatar użytkownika
gazda
Minister
Minister
Posty: 3060
Rejestracja: 24 listopada 2010, 20:25
Lokalizacja: Lwów

Re: "Wygra" Kukiz. I co dalej?

Postautor: gazda » 02 września 2015, 23:27

Nazgul pisze:czyli chodziło o to, żeby wsadzić swoich i na Kukizie wjechać do sejmu... co nowego?


Możesz tak oryginalnie to sobie interpretować, ale musisz wiedzieć, że każdy w tym związku miał coś do zaproponowania. Kukiz ma spore poparcie a RN ma struktury, tysiące ludzi do czarnej roboty i doświadczenie. Kukiz postanowił wykolegować jednak narodowców z interesu.


Nazgul pisze:ps. Bosakowi jakość bycie establishmentem III RP źle nie zrobiło... :)


Był w kontrze do nich i układu okrągłostołowego czyli komunistów i liberałów rozkradających ten kraj. Nie umawiał się z nimi na liberalną kleptokrację i fasadową demokrację.
Wszędzie tam, gdzie bezwzględny liberalizm dochodzi do stanowczej przewagi, następuje stopniowa likwidacja narodu, jego typu i indywidualności. - Zygmunt Balicki


Wróć do „Partie pozaparlamentarne - inne”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości