This site is owned and third-party cookies.
If you continue with us, we understand that you accept our use of cookies.

Co nowego?

Będzie "luzowanie ilościowe", czyli dodrukowanie pieniędzy - czy to dobrze?

adi

Active member
Nie, bo wolność to nie swawolna. Są normy społeczne
No własnie jedną z tych tutejszych norm społecznych jest to że dwóch panów się nie trzyma za rękę ani nie całuje albo że kobieta nie chodzi w chidżabie.

Ale to wy chcecie te normy społeczne zmieniać siłowo a ja uważam że normy społeczne ma naturalnie kształtować społeczeństwo.

Więc argument nietrafny bo jest na odwrót.


Jeśli jednak ktoś hierarchizuje ludzi - na lepszych i gorszych i twierdzi, że jest szykanowany z tego powodu - to to jest niepoprawne politycznie.
No a taki Koran może nie hierarchizuje ludzi na wiernych i tych gorszych niewiernych?

Praktycznie większość głównych religii hierarchizuje, więc można obrażać ich wyznawców czy nie?

To co głosisz jest skrajnie alogiczne i zaprzeczasz sam sobie.


Powiedz mi też, jak to jest - skheadzi nienawidzą lewactwa, afiszują się sfastyką, a twierdzą, że Hitler był socjalistą.
Ruch Skinhead umarł zasadniczo umarł 20 lat temu a dawni skinheadzi byli takimi narodowymi socjalistami, gdzie bycie narodowym socjalistą oznaczało bycie antysystemowym, pieprzenie polityki w ogóle.

Nie wiem co to ma do rzeczy w temacie współczesnego nacjonalizmu ale jak rozumiem reductio ad hitlerum ciągle.


Patriotyzm przedkłada interes własnego narodu nad inne. Nacjonalizm uznaje, że interes własnego narodu jest nie tyle nadrzędny, co jedyny, a nawet częściowe działanie w obcym interesie jest sprzeczne z nacjonalizmem. W ten sposób nacjonalizm promuje kompletną izolację od innych narodów i tępienie wszelkich spowinowaceń. To zdaś jest sprzeczne z ideą patriotyzmu, który w swej istocie jest egalitarny. Patriota na pierwszym miejscu postawi swój kraj, na drugim sąsiadów, a na trzecim resztę świata.. nacjonalista o takim podziale nie będzie chciał słuchać i będzie promował pełen izolacjonizm.
Bzdura bo to się nazywa szowinizm i jest skrajną teoretyczną formą nacjonalizmu.
Znasz jakiegoś polskiego nacjonalistę który by chciał tępić np Węgrów w Pl?


polska nie godzi się na napływ muzułmanów, ale na świecie jest ok. 250 mln prześladowanych chrześcijan. Pomóc im i danie im dachu nad głową (części) jest w interesie Polski i Polaków, a im i ich rodzinom dosłownie ratuje życie.
Fundacja Estera w porozumieniu z polskimi nacjonalistami zaprosiła 50 syryjskich rodzin chrześcijańskich. Wszystkie uciekły do Niemiec,

Please, Zaloguj or Rejestracja to view URLs content!



Może byśmy się zajęli tak w pierwszej kolejności zajęli sprowadzaniem Polakami ze wchodu?
 

aspagnito

Member
To jedź tam i pytaj ich, czy chcą przyjeżdżać. Co roku próbują ich stamtąd ściągnąć, a przyjeżdża conajwyżej kilka rodzin, bo teraz są to w większości rodziny mieszane.
Ale że się rozwinąłem w temacie, chciałbym go dokończyć.
Mówienie, że człowiek i szympans ma wspólnego przodka, to jak mówienie, że jeśli w USA i UK mówią po angielsku, to zapewne dawno temu po środku oceanu atlantyckiego była Atlantyda, gdzie mówiono pierwotną wersją języka angielskiego. Szympanse podobnie jak ameby, czy muchy przez wiele milionów lat pozostały w niezmienionym stanie genetycznym. Po prostu przez mechanizm wojen tępiły wszystko, co od nich różne, zarówno słabsze, jak i silniejsze. To zresztą jest istotą nacjonalizmu, który wyewoluował do dzisiejszej zdobyczy ludzkości - patriotyzmu.
Eksperyment - kobieta z kolorowym plecakiem idzie do dżungli. Szympansica chce kolorowy plecak, ale nie daje tego po sobie poznać. Szympansica angażuje więc kobietę w zabawę i gdy obie są rozkojarzone dobrą zabawą, szympansica kradnie plecak i ucieka na drzewo. Eksperyment ten udowadnia, że szympanse mają jak ludzie wyobraźnię, potrafią planować i potrafią myśleć abstrakcyjnie. Jednak pewna zdobycz jest tylko zdobyczą człowieka.
Homo sapiens kiedyś nie był dominującym hominidem na Ziemi. Było ich kilka i tępiły nas. Były czasem większe, a nawet miały sprawniejsze i większe mózgi. 200 tyś. lat temu coś się jednak stało. Człowiek nagle zaczął tworzyć sztukę, religię i opracowywać skomplikowane narzędzia. Opracował więc łuk i wycietrzebił inne hominidy w pień. Co było przyczyną? Umiejętność fantazjowania.. o ile wyobraźnia jest umiejętnością zwizualizowania sobie prawie każdej abstrakcji, to fantazjowanie jest umiejętnością reakcji wyobraźni na stany emocjonalne człowieka. "Zmora buddystów", czyli "dzika małpa buszujący po umyśle" jest czymś, czego małpy w ogóle nie mają, a co sprawia, że np. przy grillu i piwku opowiadasz o turbince Kowalskiego w wersji ultra forte max plus. To dzięki umiejętności rozkojarzenia wyobraźni pod wpływem emocji zawdzięczamy cały postęp. Nawiasem mówiąc PiS dziś grzmi, że bez lekcji historii odbywa się wciąż mord na poległych. Tyle, że oni już odeszli do wieczności, a PiS tak skonstruował program nauczania, że całkowicie tępi on podstawę tego, kim jesteśmy - fantazjowanie, kreatywność i dochodzenie do rozwiązania przed poznaniem metody. Takich uczniów uznaje się za "kombinujących" i taką kreatywność tępi.
Wracając do szympansów - jak udało nam się od nich uciec? Przez supermutację, czyli taki rzadki zespół genetyczny, który wbrew darwinizmowi był dużym pozytywnym krokiem milowym i umożliwił jednemu osobnikowi zdominowanie stada i przekazanie genów.
To, co istotne, to to, że jest taka gra komputerowa, w której szympanse przez to, że nie mają fantazji są od człowieka o wiele lepsze. Szympans ma po prostu dotknąć jak najszybciej wszystkich kwadracików na ekranie w kolejności liczbowej, która wyświetliła się wcześniej.
 
Ostatnia edycja:

adi

Active member
Ale co mają te abstrakcyjne rozważania o homo sapiens do tego, że cenzura której bronisz nie ma kompletnie żadnego sensu?
 

aspagnito

Member
To, czy mają, czy ta "cenzura" ma sens, czy nie, toczy się zażarta debata wśród intelektualistów. Polecam Ci kanał Jordana Petersona, który reprezentuje akurat prawicowy punkt widzenia tej sprawy i jest przeciw poprawności politycznej. Tyle, że jego głos nie jest jedyny. Może gdybyś znał więcej argumentów niż "bez sensu" formułował byś swoje wypowiedzi inaczej.
Ja przez tą gadkę o szympansach próbowałem wykazać, że nacjonalizm wynika z pierwotnych instynktów, jakie człowiek odziedziczył po szympansach. Z mechanizmu wojen. Nie demonnizuję go, gdyż ten właśnie mechanizm poprawił naszą genetykę. Sprawił, że naprzemiennie zamykaliśmy się w drobnych społecznościach i dopuszczali inbredu i kazirodztwa, a następnie wyruszali na wyprawy wojenne i gwałcili, czyli outbred, hybrydyzacja i dywersyfikacja genetyczna. Bez tego nacjonalizmu nie przetrwało byśmy jako ludzkość 400 lat z różnych powodów, więc był bardzo istotny, gdyż zapewnił przyspieszenie ewolucji człowieka.
Tyle że jest czymś pierwotnym, a podstawową ideą ewolucji i manipulacji genetycznych jest pojawianie się coraz to nowszych cech, zdobyczy genetycznych, które swą skutecznością wypierają przeszłe rozwiązania. W XIII wieku nie można było mówić o żadnym patriotyzmie. Dziś jednak żyjemy inaczej i jesteśmy innymi ludźmi. Nacjonalizm wyewoluował do jego egalitarnej formy, jaką jest patriotyzm.
Chciałem też podkreślić przez tą gadkę o genetyce, że niektórzy pewnie chcieliby o wiele bardziej ekstrapolować to zjawisko i stworzyć "świat bez granic", ale jest to utopia absolutnie niedopasowana nawet do tego, czym genetycznie jest człowiek. Bo jak pisałem ten świat bez barier spowodowałby nadmiar outbredu i tym samym zatrzymał ewolucję człowieka. Obecne status quo, które i tak jest trudne dla wielu do zaakceptowania jest dla dzisiejszego człowieka najlepszym rozwiązaniem.
 

aspagnito

Member
To, że Europa przez wiele dekad obyła się bez większej wojny spowodowało feedback natury. Natura jest zawsze mądrzejsza od człowieka. Mamy u siebie prosperitę, a więc południe zaczyna nas podbijać na pontonach, bo to oni dziś płacą za koszty naszej niskiej inflacji. Nawet ociepleniem klimatu. Jeśli nie zapewnimy sobie odpowiedzialnej polityki imigracyjnej, a potrzebujemy jej dla wzrostu, czyli siły napędowej ekonomii, będzie ta nieodpowiedzialna. Bo teraz jest tak, że jesteśmy jak ta dama z fochem, która pipki poprzysiągła nie dać, ale na jednym ze spacerów zgwałcił ją w krzakach menel i nikt jej nie żałował, bo zaczęło jej się to nawet podobać.
 

adi

Active member
Może gdybyś znał więcej argumentów niż "bez sensu" formułował byś swoje wypowiedzi inaczej.
No więc wskaż te argumenty, bo na razie stwierdziłeś że nie wolno obrażania kogokolwiek ze względu na grupę do której należy, lub z którą się identyfikuje. Po czym na pytanie czy dotyczy to też nazistów/komunistów/terrorystów/etc stwierdziłeś że jednak wolno obrażać grupy ludzi którzy hierarchizują inne grupy, czyli że tym samym wolno obrażać np większość grup religijnych czy partie polityczne.

Po prostu to co wypisujesz nie ma jak na razie żadnego sensu i zaprzecza samemu sobie.


Ja przez tą gadkę o szympansach próbowałem wykazać, że nacjonalizm wynika z pierwotnych instynktów, jakie człowiek odziedziczył po szympansach. Z mechanizmu wojen. Nie demonnizuję go, gdyż ten właśnie mechanizm poprawił naszą genetykę. Sprawił, że naprzemiennie zamykaliśmy się w drobnych społecznościach i dopuszczali inbredu i kazirodztwa, a następnie wyruszali na wyprawy wojenne i gwałcili, czyli outbred, hybrydyzacja i dywersyfikacja genetyczna. Bez tego nacjonalizmu nie przetrwało byśmy jako ludzkość 400 lat z różnych powodów, więc był bardzo istotny, gdyż zapewnił przyspieszenie ewolucji człowieka.
Tyle że jest czymś pierwotnym, a podstawową ideą ewolucji i manipulacji genetycznych jest pojawianie się coraz to nowszych cech, zdobyczy genetycznych, które swą skutecznością wypierają przeszłe rozwiązania. W XIII wieku nie można było mówić o żadnym patriotyzmie. Dziś jednak żyjemy inaczej i jesteśmy innymi ludźmi. Nacjonalizm wyewoluował do jego egalitarnej formy, jaką jest patriotyzm.
Semantyka, nie ma ścisłej różnicy między nacjonalizmem a patriotyzmem, jeśli uznamy że patriotyzm zawiera prymat interesów własnego narodu nad narodami obcymi.

Cały czas w dodatku mylisz jakiś wyimaginowany skrajny szowinizm z nacjonalizmem, gdzie przykład nowoczesnego nacjonalizmu to np Likud, partia rządząca dziś w Izraelu.





To, że Europa przez wiele dekad obyła się bez większej wojny spowodowało feedback natury. Natura jest zawsze mądrzejsza od człowieka. Mamy u siebie prosperitę, a więc południe zaczyna nas podbijać na pontonach, bo to oni dziś płacą za koszty naszej niskiej inflacji. Nawet ociepleniem klimatu. Jeśli nie zapewnimy sobie odpowiedzialnej polityki imigracyjnej, a potrzebujemy jej dla wzrostu, czyli siły napędowej ekonomii, będzie ta nieodpowiedzialna.

Ten problem nas nie dotyczy bo partia która chciała wbrew Polakom, ich interesom sprowadzać muzułmanów na siłę, wbrew ich woli także, przegrała.

Dla platformy obywatelskiej interesem nadrzędnym jest po prostu interes niemiecki a po to m in wolność słowa by każdy mógł nazwać takie kurestwo kurestwem.
 
Ostatnia edycja:

aspagnito

Member
Nie, nie powiedziałem, że wolno obrażać np. nacjonalistów. Powiedziałem tylko, że jeśli narusza się zasady poprawności politycznej, nie jest się poprawnym politycznie. Po drugie poprawność polityczna zakłada, że jesteś z odbiorcą szczery, a nie przyznajesz się do tego, jak bardzo kogoś nienawidzisz w zależności od sytuacji i potrzeby poparcia bardziej ukrytych argumentów, co akurat jest typowe dla nacjonalistycznej narracji. Potraficie uprawiać taką narrację, w której oficjalnie to jesteście nieskazitelnie czyści i pogwałca się wasze prawa do wolności - kiedy przychodzi co do czego -radosny marsz w imię patriotycznych wartości przeradza się w sieczkę, bluzgi, obelgi, bicie policji i ludzi, którzy się z Wami nie zgadzają - również przy użyciu różnych przedmiotów - wtedy idzie o krew, ale gdy się Was z tego rozlicza - wciąż uważacie, że był to radosny marsz w imię wartości patriotycznych i fenomen na skalę Europy. Czyli jakby co, to "do rany przyłóż" i "muchy by nie skrzywdził", ale jak się dłużej podrąży, to im głębiej się drąży, tym bardziej doszukać się można przepastnej nienawiści - grunt to według Was po prostu to ukrywać pod płaszczykiem grzecznych nazw stowarzyszeń, które najczęściej i tak czerpią finansowanie z handlu narkotykami.
Czy mylę skrajny szowinizm z nacjonalizmem? Zło ma wiele imion, ale jedno oblicze. Nie chcę być biegły w tego typu rozróżnieniach. Zawsze możesz powiedzieć, że pomyliłem się o jakąś część ułamka po przecinku, a w rzeczywistości toczyć będziesz tylko swoją grę - jesteś tu po to, aby walcząc w imię swojej misji nabrać ogłady i aby Twoje argumenty nabrały znaczenia - chcesz znaczyć więcej w przyszłości, bo myślisz, że w ten sposób będziesz rządził Waszym "nowym, lepszym światem". Stąd próbując wciągnąć w różne gierki swoich oponentów, starasz się utrzymać status człowieka, który z automatu ma rację. Za słabe to, gdyż podobnie jak reszta z tego "reżimu politycznego" nie dochodzi do Ciebie żadna krytyka, ani też nie zdolny jesteś do autokrytyki. Nie jesteś kreatywny, nie potrafisz obserwować. Jedyne co - zdolny jesteś zdobywać doświadczenie i na to liczysz na tym forum.
Jeśli mówisz o Po jako partii, która chciała ściągać muzułmanów, to nie przegrała dlatego. Kiedy na przykład były ostatnie wybory prezydenckie, to były całkiem inne nastroje społeczne. Większość Polaków widziała sens w ściąganiu tu obcokrajowców. Świetnie wyłapał to Prezydent Duda i podczas debaty z Komorowskm, zapytany, czy jest za ściąganiem tu imigrantów, powiedział, że tak, czym zszokował Komorowskiego, który zdołał tylko wydukać, że to jest bardzo trudne. Duda tym samym przyciągnął do siebie poparcie egalitarnej części polskiego społeczeństwa i był to jeden z czynników, dzięki któremu wygrał wybory. Więc może przestań pisać tak, jakby nazistowaska narracja była jedynym pewnikiem.
 

adi

Active member
Powiedziałem tylko, że jeśli narusza się zasady poprawności politycznej, nie jest się poprawnym politycznie.
No więc taki islam jest zaprzeczeniem waszej poprawności politycznej. Gdzie tu sens i logika? Dlaczego nie cenzurujecie Koranu?

Po drugie poprawność polityczna zakłada, że jesteś z odbiorcą szczery, a nie przyznajesz się do tego, jak bardzo kogoś nienawidzisz w zależności od sytuacji i potrzeby poparcia bardziej ukrytych argumentów, co akurat jest typowe dla nacjonalistycznej narracji.
Wymieniajmy argumenty a nie jakieś osobiste wymysły. Poprawność polityczna zaprzecza szczerości z założenia.


Potraficie uprawiać taką narrację, w której oficjalnie to jesteście nieskazitelnie czyści i pogwałca się wasze prawa do wolności - kiedy przychodzi co do czego -radosny marsz w imię patriotycznych wartości przeradza się w sieczkę, bluzgi, obelgi, bicie policji i ludzi, którzy się z Wami nie zgadzają - również przy użyciu różnych przedmiotów - wtedy idzie o krew, ale gdy się Was z tego rozlicza - wciąż uważacie, że był to radosny marsz w imię wartości patriotycznych i fenomen na skalę Europy. Czyli jakby co, to "do rany przyłóż" i "muchy by nie skrzywdził", ale jak się dłużej podrąży, to im głębiej się drąży, tym bardziej doszukać się można przepastnej nienawiści - grunt to według Was po prostu to ukrywać pod płaszczykiem grzecznych nazw stowarzyszeń, które najczęściej i tak czerpią finansowanie z handlu narkotykami.
Wybacz, zwykła durna generalizacja na podstawie incydentów dotyczących mniej niż 1 proc uczestników. Równie dobrze można by wszystkich lewicowców nazwać bandytami ze względu na wyczyny antify.

Wykaż że więcej niż 51 procent uczestników marszu niepodległości atakuje innych ludzi z użyciem ostrych przedmiotów i 51 procent nacjonalistycznych stowarzyszeń czerpie finansowanie z handlu narkotykami.


Swoją drogą drogą to nasz kraj czerpie finansowanie z handlu narkotykami(alkohol, nikotyna)



Czy mylę skrajny szowinizm z nacjonalizmem? Zło ma wiele imion, ale jedno oblicze. Nie chcę być biegły w tego typu rozróżnieniach. Zawsze możesz powiedzieć, że pomyliłem się o jakąś część ułamka po przecinku, a w rzeczywistości toczyć będziesz tylko swoją grę - jesteś tu po to, aby walcząc w imię swojej misji nabrać ogłady i aby Twoje argumenty nabrały znaczenia - chcesz znaczyć więcej w przyszłości, bo myślisz, że w ten sposób będziesz rządził Waszym "nowym, lepszym światem". Stąd próbując wciągnąć w różne gierki swoich oponentów, starasz się utrzymać status człowieka, który z automatu ma rację. Za słabe to, gdyż podobnie jak reszta z tego "reżimu politycznego" nie dochodzi do Ciebie żadna krytyka, ani też nie zdolny jesteś do autokrytyki. Nie jesteś kreatywny, nie potrafisz obserwować. Jedyne co - zdolny jesteś zdobywać doświadczenie i na to liczysz na tym forum.
Ja chcę normalności. Żeby rząd się nie wpieprzał w to co ma myśleć i pisać obywatel na prywatnym blogu. Bo dla mnie wolność ma wartość nadrzędną.

Dokonujesz projekcji swojej misji na mnie, bo to ty uważasz że wiesz co jest najlepsze dla ludzkości i w jaki sposób cenzurować ludzie poglądy,myśli i emocje.
A ja uważam że jeden będzie szczęśliwy w korporacji a drugi pod lasem bez prądu i internetu.



Jeśli mówisz o Po jako partii, która chciała ściągać muzułmanów, to nie przegrała dlatego. Kiedy na przykład były ostatnie wybory prezydenckie, to były całkiem inne nastroje społeczne. Większość Polaków widziała sens w ściąganiu tu obcokrajowców. Świetnie wyłapał to Prezydent Duda i podczas debaty z Komorowskm, zapytany, czy jest za ściąganiem tu imigrantów, powiedział, że tak, czym zszokował Komorowskiego, który zdołał tylko wydukać, że to jest bardzo trudne. Duda tym samym przyciągnął do siebie poparcie egalitarnej części polskiego społeczeństwa i był to jeden z czynników, dzięki któremu wygrał wybory. Więc może przestań pisać tak, jakby nazistowaska narracja była jedynym pewnikiem.
Obcokrajowcy a tzw "uchodźcy" to 2 różne bajki.
 

aspagnito

Member
Nie wiem, czy to docenisz, ale ta ostatnia wypowiedź mi się podobała. Niezależnie od tego, jakie są poglądy, czasem o wiele bardziej ważne jest to, jak się ich broni. Puściły Ci nerwy i okazałeś się bardziej ludzki i mi się to akurat spodobało.
Kumpel mnie o tym przekonuje zawsze, kiedy krytykuję posunięcia różnych ludzi, w tym polityków. On wychodzi z założenia, że o wiele ważniejszym jest sobie postawić cel i go realizować, niż byciem "panem racja". "Pan skuteczny" to zawsze człowiek, który jest w stanie wiele racji pogwałcić. Po prostu ludzie, którzy zawsze robią wszystko dobrze, przeważnie nigdy nie zwyciężają. Doceniam jednak to, że kiedy puściły Ci nerwy, wciąż troszczyłeś się o wyjątkowość interesów, za którymi stoisz. Nie zmienia to faktu, że wciąż uważam, iż prezentujesz poglądy populistyczne.
 

Do góry