This site is owned and third-party cookies.
If you continue with us, we understand that you accept our use of cookies.

Co nowego?

Dalej jest noc - Losy Żydów w wybranych powiatach okupowanej Polski

Worek

Member
Czytam właśnie książkę o tytule jak w temacie. Polecam każdemu, kto chce się zmierzyć z historią okupowanej Polski. Dużo w niej mowy o heroizmie Polaków ratujących Żydów, przyjmujących zwłaszcza żydowskie dzieci jak swoje, jak również o Polakach mordujących Żydów dla zysku a i z nienawiści. O Polakach szucmanach (niemiecka policja), biorących udział w likwidacji gett jak również o takich, którzy okradali Żydów obiecując pomoc a później wyrzucali tychże często gołych na poniewierkę bądź wydawali Niemcom. Jest też dużo opisów zezwierzęcenia niemieckich oprawców. Straszna lektura ale moim zdaniem obowiązkowa, zwłaszcza w obecnym świecie kiedy nienawiść jest niezwykle tania.
W powiecie bielskim z 608 Żydów poszukujących pomocy, po ucieczce z niemieckiego pogromu, polscy sąsiedzi ponoszą odpowiedzialność za śmieć 45% z nich. Straszne.
Lekturę polecam wszystkim, którym tak łatwo przychodzi nienawidzić do innych.
 
Ostatnia edycja:

Worek

Member
Nie. Dla obywatela mającego świadomość tego, że jego własny naród ma piękne karty historii jak i takie, których TRZEBA się wstydzić i wyciągać z nich wnioski. Pamiętaj o tym, jak kolejny raz zrobisz z kolegami sieg hail.
 

adi

Member
Generalnie nie istnieje chyba kraj którego obywatele nie popełnili by w przeszłości jakiegoś małego lub dużego ludobójstwa. A już np tacy obywatele USA to wg tego co piszesz nie powinni z domu wychodzić paląc się ze wstydu że ich kraj na krwi wyrżniętych tubylców zbudowany. Patrząc na ostatnie 2000 lat cywilizacji ludzkiej, wniosek może być tylko jeden -> mamy jako gatunek wojnę we krwi a ludźmi włada szeroko pojęta władza, pieniądz, sex i przemoc.

Ad personam sobie daruj, bo w przeciwieństwie do ciebie nie mam powodu by się pozdrawiać niemieckim pozdrowieniem.
 

adi

Member
Pewnie że nie, jednak nasi przodkowie byli w przeszłości historycznej stanowczo za mało brutalni i żądni krwi w stosunku do naszych potwornych sąsiadów ze wschodu i zachodu, stąd później rozbiory, napaści germańskie, rosyjskie etc, co suma sumarum skutkuje ad 2018 obecną jakże tragiczną sytuacją geopolityczną która się przekłada na jakość życia Polaków.

Zresztą, popatrz na Izrael. Oni już nie są narodem ofiar, przeszli do ofensywy i polepszyli diametralnie swój byt.
 
Ostatnia edycja:

Worek

Member
Oczywiście, że byliśmy. Od początku XV wieku, rozwijaliśmy się obszarowo całkiem dynamicznie jak na środek Europy. Bęcki dostali Niemcy w zakonnych sukienkach, Ruskim żeśmy Moskwę zdobyli i tylko przez religijność króla przegraliśmy protektorat wasalski nad Rosją. Inflanty oddali nam darmo? Gdańsk? Smoleńsk? Bitew co już mi się wymieniać nie chce. Przegraliśmy bo staliśmy się Państwem słabym. Rozdzieranym wewnętrznymi walkami.
Przez ostatnie 25 doskonale sobie radziliśmy, byliśmy pierwsi w pozyskiwaniu funduszy, zmienialiśmy ten kraj, piszę my Polacy i raptem jakiś kurdupel wmówił części narodu, że w Smoleńsku był zamach a później przekonał jeszcze większa grupę, że o złodziejstwie elit kolejnych grup zawodowych. Teraz zaczyna się upadek.
 

mate

New member
Lektura obowiązkowa dla każdego polakożercy.
Dla każdego kto jest masochistą i lubi drążyć dziurę w moście na którym stoi. Prawda dla człowieka który myśli jest przewidywalna, było różnie i żaden naród nie jest nieskazitelny...Można jednak kopać dziurę pod sobą mówiąc całą prawdę którą ktoś potem wykręci i wykorzysta żeby przeszłością zaklinować teraźniejszość lub budować wieżę wspaniałości która zdecydowanie lepiej funkcjonuje bo większość ludzi jest głupia i uważa że jak niemiec zabijał za Hitlera to i tera pójdą w bój o ideały bo jak dziad taki syn i inne mądrości ludowe. A ja jestem zdania że jeżeli złapią cię za rękę to mów że nie twoja bo takie tematy są najzwyczajniej kompletnie w polityce niepotrzebne, wręcz szkodliwe, więc albo przedstawiamy co dobre albo nie przedstawiamy nic.
 

Worek

Member
A jednocześnie oczekujemy od Niemców aby się kalali za II WŚ, ruskich za komunizm, Amerykanie za Wietnam, Japończycy za Chiny i tak dalej, my będziemy opowiadać jacy to byliśmy wspaniali. TO hipokryzja i zakłamanie.
 

adi

Member
No własnie jako społeczeństwo specjalnie nie oczekujemy aby obywatele USA się kalali za Wietnam i indian a państwa generalnie to potwory które jak sobie coś wypominają to nie z przekonań moralnych tylko żeby coś zyskać/kogoś osłabić/nie płacić reparacji etc. Dlatego samobiczowanie się to działanie na szkodę obywateli.
 

Worek

Member
Poszukiwanie prawdy nie ma nic wspólnego z samobiczowaniem. Żyć w obłudzie? Kłamstwie? To ma być wartość sama w sobie? Nie wierzę.
 

adi

Member
No ja poszukując prawdy doszedłem do wniosku, że mi wstyd jako Europejczykowi za Europę że nie rozwiązała ostatecznie kwestii państwa niemieckiego w 1945.
 

Worek

Member
Nie o tym rozmawiamy w tym temacie. Chcesz wylewać swoje żale w sprawach niezwiązanych z tym tematem to załóż osobne wątki.
Mnie chodziło o podejście do własnej historii, albo mówimy sobie prawdę jak wyglądała albo żyjemy w kłamstwie i zakłamywaniu. Ta druga opcja mi się kompletnie nie podoba dlatego czytam tez takie książki. Prawidłowo udokumentowane zachowania moich rodaków.
 

adi

Member
A niby historia Europy nie jest już naszą historią, skoro jesteśmy Europejczykami i dlaczego nie możemy się wstydzić za Europę ale za Polskę już tak?
No i dlaczego zawężasz okres historyczny za który ci wstyd do 1939-45, nie lepiej tak od 966 ?

Tak z ciekawości , np za los jeńców sowieckich w niewoli polskiej 1919-21 też zamierzasz się kalać?
 

Worek

Member
Na razie, to mi nie jest wstyd za jakiś okres historyczny tylko za zachowania moich rodaków w konkretnym okresie historycznym.
Ziemianinem też jesteś, więc już powody do wstydu ograniczy tylko twoja wyobraźnia.
 

adi

Member
No właśnie, więc dlatego dopytuję, skąd ta wybiórczość?

A swoją drogą, ja na przykład nie odczuwam dumy ani wstydu z powodu dokonań mojej rodziny/miasta/województwa/narodu/kontynentu/planety,tylko swoich własnych, no chyba że mam wkład osobisty w jakieś dokonania zbiorowości do której należę. No i to jest moim zdaniem dalece bardziej zdrowy model, ale oczywiście jeśli chcesz się zadręczać emocjonalnie to jak sam wspomniałeś powody do wstydu/dumy ogranicza tylko wyobraźnia.
 
Ostatnia edycja:

Worek

Member
Od paru lat czytam sobie o II WŚ, prawdę mówiąc jest to główny mój obecnie temat czytania różnych książek na ten temat od jakiś 10 lat. Ukazuje się naprawdę od groma ciekawych pozycji uznanych autorytetów w badaniu tego okresu jak i zwykłych prac historyków badających dany obszar tych mrocznych czasów.
 

mate

New member
A jednocześnie oczekujemy od Niemców aby się kalali za II WŚ, ruskich za komunizm, Amerykanie za Wietnam, Japończycy za Chiny i tak dalej, my będziemy opowiadać jacy to byliśmy wspaniali. TO hipokryzja i zakłamanie.
Ja nie oczekuje, chyba że chodzi o pieniądze które ktoś pożyczył a do tej pory nie oddał lub zabrał i nie oddał. Obwinianie za przeszłość nie ma sensu, bo to przeszłość a żyjemy w teraźniejszości. Wyciągnąć wnioski i zapomnieć że to się w ogóle stało o to czym powinna być historia w polityce. No ale niektóry lubią żyć wojną polsko-turecką czy innymi pitu pitu jakby to miało dzisiaj jakiekolwiek znaczenie.
 

Do góry