This site is owned and third-party cookies.
If you continue with us, we understand that you accept our use of cookies.

Co nowego?

Katastrofa Smoleńska

aspagnito

Member
Była sobota 10 kwietnia 2010 roku.
Właśnie wstałem, kiedy zadzwonił najlepszy przyjaciel i oznajmił mi, że Prezydent Lech Kaczyński nie żyje, gdyż rozbił się samolotem w locie do Katynia. Pamiętam, że powiedziałem mu, iż nie mam najmniejszej ochoty tego oglądać, bo to będzie temat do „tabloidalnej nagonki”. Położyłem się więc z powrotem do łóżka.
Przemyślałem jednak sprawę i z pewnym takim niesmakiem włączyłem TVP INFO. Było to około godziny 10.00 rano. Nagle wszystko stało się dla mnie jasne. W lesie Pani Redaktor „wyhaczyła” polskiego świadka, czyli Sławomira Wiśniewskiego, który mówił, iż widział samolot lecący pod kątem 45-u stopni z pochylonym lewym skrzydłem i ryczącym i dymiącym lewym silnikiem. Pomyślałem wtedy to, co każdy, kto oglądał wtedy ten program – nastąpiła awaria lewego silnika. Szybko jednak moja wiara w ten kraj została zachwiana. Proszę się domyśleć dlaczego...
  1. Sławomir Wiśniewski w kilka dni po katastrofie na kanale telewizji publicznej mówił o przesłuchaniu przez Rosjan, podczas którego bał się o swoje życie. Wspomniał także, że Rosjanie zabrali mu kamerę z nagraniem.
  2. Na darmowym videostreamingu internetowym cała transmisja tego dnia z TVP INFO została zmieniona i „przekabacona”.
  3. Komunikat „Terrain ahead” pokazywany we wcześniejszych wersjach zniknął w późniejszych.
  4. Początkowo mówiono o 4 podejściach. Potem tylko o 1, czy 2.
  5. Ze stenogramów, które wbrew Rosjanom polskie władze upubliczniły, wynika, że maszyna TU-154 spadała o wiele za szybko. Z raportu MAK już tak nie wynika.
  6. Z tych samych stenogramów wynika, że Polscy Piloci tytułowali swój samolot „Polish Airforce 1” (analogia do samolotu prezydenckiego USA), a nie „PLF-101” („pi el fokstrot łan zirou łan”), jak było w rzeczywistości.
  7. Wysokościomierz radiowy samolotu i na wysokości 50m i na wysokości 100m pokazywał wysokość sprzeczną z innymi wysokościomierzami, czyli 100m. Tuż przed samym zderzeniem Rosjanie tak zmontowali Raport MAK, aby mierniki, jakby „bojąc się” upadku, szalały. Po prostu „ładniej to wyglądało” i bardziej nadawało katastroficznej atmosfery.
  8. Według informacji, które znalazłem w internecie, Sławomir Wiśniewski był zameldowany w pokoju, z którego okno nie wychodziło na lotnisko.
  9. Emerytowany pilot samolotu prezydenckiego, który oblatywał TU-154 i często lądował w Smoleńsku twierdził, że nie ma tam żadnego wąwozu, a po ułożeniu łopatek wirnika wraku był w stanie poznać, że lewy silnik uległ awarii (TVN24).
Jestem pewien, że są osoby, które są w posiadaniu oryginalnego filmu – wywiadu ze Sławomirem Wiśniewskim na TVP INFO, gdyż szukając tego filmu, natrafiłem na takie komunikaty jak:
  • użytkownik usunął plik
  • internal/external error (jakiegoś serwera w Chinach)
  • film został usunięty, gdyż narusza prawa autorskie TVP INFO
To było straszne dla mojego obrazu rzeczywistości. Całe te zajście nazwałem wiekopomnym tytułem „Mgła, brzoza i wąwóz”.
Wytłumaczeń jest kilka:
  • rosyjski mit o ich geniuszu technologicznym i "niezniszczalności" ich maszyn (Rosjanie przygotowywali się właśnie o wypuszczenia na rynek pierwszego po upadku ZSRR rosyjskiego samolotu pasażerskiego, który nawiasem mówiąc rozbił się potem podczas lotu testowego nad Kaukazem)
  • za przeglądy techniczne polskiego samolotu prezydenckiego odpowiadała firma Pani "Gałganowej" (tej od: "mużna? NI MUŻNA!!"). Przeglądy te nigdy się nie odbywały, a napraw dokonywano na własną rękę w Polsce, podczas gdy faktura za te przeglądy była szyderstwem z polskiej gospodarki, gdyż służyła do wyprowadzania pieniędzy z Polski
  • kilka tygodni przed katastrofą smoleńską Samolot Prezydencki poleciał z misją ratunkową ofiar trzęsienia ziemi na Haiti. W drodze powrotnej miał problemy techniczne i musino go tam na własną rękę przez 4 godziny remontować. Najprawdopodobniej nigdy nie został do końca dobrze naprawiony
  • winę pilota ogłosił w kilkanaście minut po godzinie 10.00 poseł Zemke podając się na opinie innych polityków wypowiadających się w innych mediach, co potwierdził redaktor jednej z telewizji (zresztą wszyscy wiemy jakiej)
 

singing_oak

Member
Tusk który dostał cynk po katastrofie mógł dostać propozycję nie do odrzucenia aby siedział za granicą i siedział cicho, w innym przypadku i tak zostanie kołem ofiarnym.
 

aspagnito

Member
Powinieneś jeszcze zapytać dlaczego wzięli do tej roboty człowieka, który odpowiada za serię największych porażek w UE i jeszcze dolewa oliwy do ognia, jak przy BREXIT? Przypadek? Moim zdaniem to pozycja fasadowa. Człowiek, który sprzedał Polskę Niemcom za meble do gabinetu jest w UE nie dlatego, żeby coś zmienić na lepsze, ale właśnie po to, aby do tego nie dopuścić. Gdyby jego stanowisko piastował Dariusz Rosati UE byłaby daleko z przodu. Tyle że ten drugi nie jest typem kompromisowym za wszelką cenę i nie podkładał by się przy każdej okazji.
 

Leon

Member
Powinieneś jeszcze zapytać dlaczego wzięli do tej roboty człowieka, który odpowiada za serię największych porażek w UE i jeszcze dolewa oliwy do ognia, jak przy BREXIT? Przypadek? Moim zdaniem to pozycja fasadowa. Człowiek, który sprzedał Polskę Niemcom za meble do gabinetu jest w UE nie dlatego, żeby coś zmienić na lepsze, ale właśnie po to, aby do tego nie dopuścić. Gdyby jego stanowisko piastował Dariusz Rosati UE byłaby daleko z przodu. Tyle że ten drugi nie jest typem kompromisowym za wszelką cenę i nie podkładał by się przy każdej okazji.
To powiadasz że wszystkie państwa Unii zgodziły się na Tuska i ponownie go wybrali żeby rozwalił Unię ?

I pytanko zgodne z tytułem ...Czy apagnito wierzysz w zamach smoleński?
 

aspagnito

Member
Nie. Nie wierzę ani w zamach, ani winę pilota. Nie wiem, czy czytałeś, ale napisałem jasno i wyraźnie, że była to awaria lewego silnika, a nie ujawniono tego, bo od 1989 od Okrągłego Stołu, gdy po części Polska kupiła sobie wolność faktura za przeglądy samolotu prezydenckiego była fikcją kreatywnej księgowości i służyła do wyprowadzania z polskiego budżetu dużych pieniędzy.
Uważam też, że większość polityków, w tym PiS i Kaczyński doskonale zdaje sobie z tego sprawę, ale z jednej strony zobowiązuje ich tajemnica państwowa, a z drugiej toczą swoją grę. Niestety im więcej teorii spiskowych, typu zamach, czy bomba kosmiczna, tym lepiej dla "zasłony dymnej", bo gdy piszę jak było, nikt w to już nie wierzy i bierze to za kolejną teorię spiskową typu zamach, czy bomba kosmiczna.
Zrobiono spektakl w telewizji p.t. " Mgła, brzoza i wąwóz". Wąwozu tam nie ma, mgły też nie było, a że brzozy rosną wszędzie, to na potrzebę tego psychologicznego romansu jedną brzozę wystarczyło złamać.
Moim zdaniem jednak sytuacja się mści, bo bez podania prawdy nie da się wywołać wstrząsu politycznego koniecznego do zmiany polaryzacji polskiej sceny politycznej. Dziś PiS jest męczennikiem i naród wie tylko tyle, że został okłamany. Ma jak widač rację. Gdyby dowiedział się prawdy, zapytałby jak to było, że ani Morawiecki, ani Duda, ani Kaczyński nie powiedzieli im prawdy, a budowali swój kapitał polityczny na tym, że ktoś inny skłamał. Wywołanie wstrząsu politycznego dziś w tym temacie to bite trzy tygodnie tabloidyzacji. Tyko tyle.
 

aspagnito

Member
To jest wywołanie Watergate i sąd na całej władzy. Pojawi się komisja (prawdziwa) i wszyscy powinni to oglądać, aby poznać kulisy władzy, o których i tak wszyscy spekuluje my. To uderzenie pięścią w stół i zburzenie pewnego porządku.. to ustanowienie nowego porządku przez wszystkich tych, którzy po prostu lepiej wypadną przed kamerą. To też zbagatelizowanie półargumentów, które miały osłabić PiS, a tylko go wzmacniają (kąsanie dominującego tylko go umacnia).
 

singing_oak

Member
Wiecie ile wystarczy aby strącić samolot? Wskaźnik laserowy i wiedza gdzie go skierować.
Problem jest inny, w Smoleńsku zginęła polska elita polityczna, nie żydowska, nie rosyjska, nie niemiecka.
Ile pokoleń trzeba aby się odbudowała?
 

Leon

Member
Problem jest inny, w Smoleńsku zginęła polska elita polityczna, nie żydowska, nie rosyjska, nie niemiecka.
Ile pokoleń trzeba aby się odbudowała?
A kto tam zginął niezastąpiony?????
Już dawno ich miejsca zajęli inni.

Wiecie ile wystarczy aby strącić samolot? Wskaźnik laserowy i wiedza gdzie go skierować.
Ale to wszystko zostawia ślady, Antoś jak wiemy nic nie znalazł.
A teraz to już nawet tej antkowej komisji nie można znaleźć!



Komisja widmo. Za co oni biorą pieniądze?
Please, Zaloguj or Rejestracja to view URLs content!
 
Ostatnia edycja:

singing_oak

Member
Ja bym dał na ten moment zmarłym spoczywać w spokoju, historycy ocenią za 100-200 lat przyczyny katastrofy lub zamachu.
Czasami nie warto drążyć, a jak już ktoś czuje taką potrzebę to niech przeanalizuje kto najbardziej skorzystał na Smoleńsku.
 

Do góry