This site is owned and third-party cookies.
If you continue with us, we understand that you accept our use of cookies.

Co nowego?

Kierownicy od PODWYŻEK

aspagnito

Member
Oprócz tego, że PiS wprowadza "bykowe", czyli podatek od starych kawalerów, czy też podatek od firm, które zmieniają adres na zagraniczny, to nie było chyba jeszcze tylko podatku od wysokiego czoła. Teraz nadchodzi rewolucja, czyli "rydzykowe": 500+ dodatku do najniższych emerytur. Czyli jeśli Twoja emerytura jest powyżej 1100, ale poniżej 1600, to jesteś poszkodowany. Byłeś za mało nieambitny, za bardzo elokwentny, pewnie byłeś jakimś inżynierem nie po linii władzy i w ogóle w nowym porządku a'la Wenezuela/Grecja nie masz racji bytu. Napominam - to interwencjonizm, a ie drobna pomoc i dziś polityka PiSu bardziej przypomina powielanie jednego i tego samego filmu Patryka Wegi według jednego schematu, niżby miała cokolwiek wspólnego z ekonomią.
Please, Zaloguj or Rejestracja to view URLs content!
 

Leon

Member
Może zacznijmy od tego, gdzie tak wprowadza?
Na razie to tylko głupi pomysł, ale PiS nie jeden głupi pomysł w życie wprowadził
Według polityka Prawa i Sprawiedliwości, Artura Sobonia, kawalerzy i singielki powinni płacić bykowe. „Skłoniłoby ich to do założenia rodziny"- powiedział w rozmowie z Fakt24.pl.
Please, Zaloguj or Rejestracja to view URLs content!
(dodam że w poprzednim wcieleniu byłem "Jojo" ale to zbyt kojarzyło mi się z nadministrem MSWiA. A Leon to moje piękne imię)
 

Leon

Member
No ale sam podkreślił że to jego prywatna opinia, więc nie manipuluj że niby PIS wprowadza.
Adi słowa " więc nie manipuluj" mam nadzieję że to do aspagnito
A jeżeli o "bykowe" chodzi to pomyślałeś kiedyś że PiS rozpieprzy trójpodział władzy? a jednak to zrobili. :(
 

adi

Member
Nikt nie wierzył że PO podniesie VAT a jednak to zrobili. Jak się wypisuje bzdury że PIS wprowadza bykowe bo ...jakiś członek PIS podzielił się prywatną opinią na temat bykowego, to się po prostu manipuluje.

Już nie wspominam o dalszej części posta Aspagnito, który uważa że 500 zł(i to pewnie brutto) JEDNORAZOWEGO dodatku do najniższych emerytur to jakiś "interwencjonizm a nie drobna pomoc."
 
Ostatnia edycja:

aspagnito

Member
No a jak Ci się wydaje - ile to jest drobna pomoc, a ile to jest INTERWENCJONIZM? Dobrze. Załóżmy prosty fakt. Przed wprowadzeniem 500+ negowano jego przydatność, bo mówiono, że nic dobrego nie przyniesie. Jednak mechanizm 500+ udowodnił, że kasa ta ma bezpośrednie przełożenie na wzrost gospodarczy. Podkreślę, bo zawsze to podkreślam, a na tym forum minęły wszystkie poprzednie nasze dyskusje i minęły bezpowrotnie:
Drobna, powszechna i systematyczna pomoc finansowa optymalizuje budżety rodzinne, racjonalizuje wydatki, redukuje konsumpcjonizm, a przez to MA BEZPOŚREDNIE PRZEŁOŻENIE (JAK SIĘ OKAZUJE) NA WZROST GOSPODARCZY.
Tylko teraz jest problem. Bo akurat interwencjonizm nie jest drobną pomocą. Jeśli za dużo pomożesz, rozwalisz ten system i nie tylko drogo zapłacisz za różnicę między drobną pomocą, a interwencjonizmem, nie tylko gospodarka "zgnuśnieje", bo do tego doprowadza marksistowski interwencjonizm, ale też efekt będzie odwrotny. Zamiast wysokiego wzrostu gospodarczego uzyskasz o wiele niższy.
Wróćmy jednak do tego, że według opozycji 500+ miało doprowadzić do negatywnych skutków. Tyle że inflacja jest na niezawahalnym poziomie 2%, a bezrobocie niższe od nominalnego (przy 4% nie robią tylko Ci, którzy nie chcą, albo nie mogą) i w Polsce dziś realnie wynosi 3,5%. Mamy moi drodzy milion wakatów i za bardzo nie da się z tym nic zrobić, bo kwota ta rośnie (pomijając fakt, że Urzędy Pracy wciąż przekraczają siebie samych, aby robić programy eliminujące bezrobocie). Przez 500+ bezrobocie miało zmaleć, a jest tak naprawdę na odwrót i nie zmieni tego żadne zaklinanie rzeczywistości.
Problem jednak jest prozaiczny. Poza 500+ PiS nie ma żadnego konkretnego planu na poprawienie życia Polaków. W gruncie rzeczy nawet tym 500+ naraziliśmy się Europie, bo teraz już nie jesteśmy w Europie na klęczkach i nie za bardzo może ona nami kierować. Z naszej perspektywy jesteśmy coraz wyżej lecącym orłem - z perspektywy UE - korzeniem, który wystaje za wysoko. Jeśli jednak ktoś uważa, że jakiś pomysł może mieć nieskończony potencjał, to się myli. Taki abstrakt jest błędny. Każdy pomysł ma ograniczony potencjał. Jeśli się sprawdza - warto się zastanowić nad wpisaniem go do status quo, a nie cisnąć na maksa, jak silnik malucha na sterydach. Prędzej, czy później pęknie, a każdy z nas oberwie rykoszetem.
Z niedawnej dyskusji w telewizji członka Kukiz'15 i pewnego poważnego gościa, gdzie dyskutowano oczywiście nad uchodźcami, ten właśnie poważny gość (chyba jakaś konfederacja pracodawców) stwierdził, że ze względu na kryzys pracowniczy (nie "kryzys zatrudnienia"), za niskie bezrobocie, prowadzące do miliona wakatów potrzebujemy więcej ludzi w tym kraju. Według niego jest to tylko decyzja polityczna, aby Polska za 10-15 lat była krajem 50-70 milionowym, bo bez tego ten kraj popadnie w zapaść demograficzną, której tak naprawdę za nic nie można załatwić pieniędzmi. Można się łudzić, że pieniądz jest afrodyzjakiem, ale w gruncie rzeczy dzieci nie robi się pieniędzmi i taki program jest słuszny tylko do tworzenia wzrostu PKB, a nie przyrostu demograficznego. To, co może sprawić, że "byki" zaczną inseminować, to większa różnorodność materiału genetycznego. Jak ktoś tego nie rozumie, to niech idzie do ZOO i zapyta, co się robi, aby lew azjatycki zaczął płodzić młode z zagrożonym gatunku. Oczywiście próbuje się in-vitro, ale cała wiedza o zoologi polega na tym, że in-vitro u dużych kotów nigdy skuteczne nie będzie. Duże koty muszą się w sobie zakochać. Dopiero instytucje takie jak T.I.G.E.R.S. Preserve Myrtle Beach South Carolina rozumieją ten problem i dopuszczają te koty do hybrydyzacji.
Choć trochę odleciałem od tematu, to chcę tylko powiedzieć, że jeśli zaspokoimy podstawowe potrzeby społeczeństwa - te szuka bardziej wykwintnych i niszowych. Podobnie, jeśli rozwiążemy pewien problem - na jego miejsce pojawia się kilka innych, które są trudniejsze i wymagają bardziej selektywnych metod rozwiązania.
Jeśli PiS wprowadziło 500+, co niestety wybiło nas na tle innych krajów Europy, to teraz musi trochę zewrzeć think-tanki i stworzyć wizję, która potraktuje nasze nowe problemy z większą selektywnością. Są to problemy mniejsze, ale za to jest ich o wiele więcej. Problemem jest VAT, który powinien być w trzech stopach procentowych 3%, 5% i 23%. Kaczyńskiego nie stać politycznie na migrację do 50-70 mln obywateli Polski, ale dopiero wtedy projekt Międzymorze miałby sens i byłby wręcz koniecznością. Zaczęłoby nam bowiem zależeć. Zresztą musiałoby.
Synergia oznacza, że w wartościach jakościowych, a nie ilościowych, 2+2 przeważnie oznacza więcej niż cztery. Dwie połączone substancje przeciwbólowe dają przeważnie większy efekt niż suma pojedynczych osobno. Okazuje się jednak w farmacji, że synergia jest wybiórcza i są połączenia preferowane - dobranie dwóch konkretnych substancji daje niespodziewanie wysoki rezultat. Również dotyczy to ilości, kiedy substancje te muszą być w odpowiednich proporcjach dla zmaksymalizowania efektu. Stąd i nasze społeczeństwo funkcjonowałoby lepiej, gdyby dopuścić do niego konkretną falę migracji w konkretnych proporcjach, choć założę się, że każdy miałby własny pomysł na to którą falę migracji dopuścić do Polski i w jakich proporcjach.
 

adi

Member
Ja rozumiem że lubisz pisać elaboraty ale 500 zł rocznie to ,jakbyś nie lawirował , miesięcznie wychodzi jakoś 40 zł do emerytury, całe 8 euro. Być może jeszcze większe grosze jak to kwota brutto.
 
Ostatnia edycja:

aspagnito

Member
Mea culpa. Jak jednorazowy - to mieści się w ramach jednorazowej pomocy. To oznacza, że wzrost gospodarczy wzrośnie i skorzystają na tym najbardziej ambitni. Nie doczytałem.
 

cynik

Member
Nie myl interwencjonizmu z socjalem. Interwencjonizm masz pod postacią inwestycji państwowych czy gminnych, dopłacanych z budżetu. To co robiło PO to właśnie był interwencjonizm - programu budowy autostrad, stadionów, rozwojów małych ośrodków, budowy orlików, programy na rozwój firm i na start dla bezrobotnych, także dofinansowywane z UE. To co robi PiS to ordynarny socjal pod postacią rozdawnictwa. A biorąc pod uwagę skąd te pieniądze idą - kto tu dryluje Polski budżet i kto robi skok na kasę? Powiedzmy otwarcie - za pieniądze zebrane z podatków fundowany jest socjal. I nie przekłada się to na wzrost ale na inflację, która jest aktualnie sztucznie utrzymywana na najniższym poziomie. Ale jak to rypnie, to Grecja może jeszcze nie, ale przypomni się nam rok 1998, jak nie 2001.
 

adi

Member
Zarówno PIS jak PO zabierają obywatelowi większość jego pieniędzy(wliczając akcyzy czy vat), różnica polega na tym że PIS coś tam groszowego daje w zamian, PO nie dawało generalnie nic. Gdy socjalizm jest tak nieefektywny że w zasadzie brak socjalistom pieniędzy na socjal, nie można mówić że to już nie socjalizm.
A z tym przyznawaniem dotacji unijnych na mikroprzedsiębiorców po to by po 3 latach ich udusić dużym zusem to wstydu oszczędź.....:)
 

adi

Member
Mam sobie poczytać spot reklamowy PO z ich oficjalnej strony? Dlaczego nie szanujesz rozmówców?


PO podniosła VAT, akcyzę na paliwa, podatki lokalne, składkę rentową, zlikwidowała ulgi, zamroziła progi oraz kwotę wolną. Szacunkowo to jakieś dodatkowe 60 miliardów złotych obciążeń.

Jak rozumiem podwyżki PO były" fajne" mimo że w zamian w zasadzie nic, natomiast podwyżki PIS już nie "fajne" bo idzie na 500 plus?
 
Ostatnia edycja:

Leon

Member
To nie spot reklamowy!
PO podniosła VAT .........a PiS w kompani pieprzył że to wszystko obniży, i co? i nic.
a jeżeli o 500+ chodzi to:
Morawiecki.
W dłuższej perspektywie to nam nie zbuduje PKB. Państwu bardziej niż konsumpcja potrzebne są inwestycje i oszczędności.
A przypominam, że 500 plus jest na kredyt. Zadłużyliśmy się o dodatkowe 20 mld zł
Będziemy z tego bardzo długo wychodzić. Musicie państwo tłumaczyć to naszym zwolennikom
Please, Zaloguj or Rejestracja to view URLs content!

Kolejny PiSowski bubel!
Zamawiasz hydraulika? ZUS może chcieć, byś odprowadził za niego składki
Please, Zaloguj or Rejestracja to view URLs content!

teraz nie będzie opłacało brać rachunku za usługę, on nie będzie musiał płacić VATu a ja za niego ZUSu.
 

adi

Member
To nie spot reklamowy!
PO podniosła VAT .........a PiS w kompani pieprzył że to wszystko obniży, i co? i nic.

I w czym to jest gorsze od tego co zrobiła PO, czyli obiecywała obniżenie podatków a jak tylko dorwała się do koryta podwyższyła VAT?

A jeśli chodzi o dług publiczny, to zamiast po raz setny się kompromitować, sprawdź sobie wreszcie chociażby na wiki jak to za PO tylko rósł w stosunku do PKB, natomiast teraz zaczął maleć.

Brak słów do ilości bredni i bzdetów które wypisujesz. Społeczeństwo jest jednak o tyle mądrzejsze, że z dwojga złodziejów woli tego minimalnie lepszego, stąd takie a nie inne wyniki PIS.
 

Leon

Member
Adi:
Morawiecki przypominam, że 500 plus jest na kredyt. Zadłużyliśmy się o dodatkowe 20 mld zł
Będziemy z tego bardzo długo wychodzić. Musicie państwo tłumaczyć to naszym zwolennikom


I wytłumaczyli skoro to łyknąłeś. (TVPis to jednak skuteczna tuba )
 

adi

Member
Dług publiczny 2017 zmalał o 37 miliardów w stosunku do 2016. Natomiast w czasach rządów PO 20017-2014 wzrósł o 253 miliairdy.(wzrósł o 7 procent w stosunku do PKB).

Ja wiem że nie chce ci się nawet sprawdzić historii długu publicznego, wolisz wklejać propagandę.
 

cynik

Member
Czy zmalał - kwestia odpowiedniego przeksięgowania. VATu należnego nie oddawali, kasę z OFE wzięli, to i dług na potrzeby propagandy się obniżył.
Widocznie PO nie ukrywała wydatków państwa :)
Jeszcze jedna uwaga: ADI - państwo nic nie daje. Państwo nie ma własnych pieniędzy. Od 14 lat temat był wałkowany na starym forum, wbijże w końcu do swojej głowy że przychody państwa to podatki, koncesie, wpływy z prywatyzacji. Aby gdzieś dać, trzeba gdzieś zabrać.
 

adi

Member
Czyli wpierw jeden fanboy PO wypisuje bzdury że niby PIS nas zadłuża a gdy się okazuje że PO nas zadłużała dużo bardziej drugi fanboy PO pisze że to dobrze bo widocznie "PO nie ukrywała wydatków państwa".

Jeszcze jedna uwaga: ADI - państwo nic nie daje. Państwo nie ma własnych pieniędzy. Od 14 lat temat był wałkowany na starym forum, wbijże w końcu do swojej głowy że przychody państwa to podatki, koncesie, wpływy z prywatyzacji. Aby gdzieś dać, trzeba gdzieś zabrać.
Ale na cholerę mi piszesz te oczywistości? Myślisz że twój post będzie dzięki temu "mądrzejszy"?
 

Do góry