This site is owned and third-party cookies.
If you continue with us, we understand that you accept our use of cookies.

Co nowego?

O Unii Europejskiej Krytycznie

leslawb15

New member
O Unii Europejskiej krytycznie

Część I

Unia Europejska - temat aktualny w związku z ostatnimi wyborami do Europarlamentu oraz przeciągającym się, utrudnianym przez władze UE wyjściem Wielkiej Brytanii ze wspólnoty. Unia Europejska ma być związkiem niezależnych, suwerennych Państw przynajmniej powinna być jak mi się wydaje ale czy rzeczywiście tak jest? Ewidentnie widzimy ostatnio jak Unia stara się utrudniać Anglii wyjście ze związku , stara się na wszelkie sposoby stosując spekulacje polityczne, prawne , formułując masę różnych warunków nie dopuścić do brexitu. Czy więc UE uznaje suwerenność Wielkiej Brytanii czy też nie? Wygląda na to, że praktycznie nie.
Rządy Unii, tego nadrządu europejskiego nie mają zbyt demokratycznego charakteru na co można znaleźć wiele przykładów. Przede wszystkim władza Brukseli ma charakter centralistyczny, wcale nie przesadzając można powiedzieć że to cokolwiek totalitarny, dyktatorski sposób rządzenia , ustanawiania i wprowadzania przepisów, prawa, rozporządzeń . Unia narzuca swe prawa praktycznie bez konsultacji z państwami członkowskimi, bez zasięgania opinii, bez pytania o zdanie rządów i społeczeństw państw wspólnoty. Nie wszystkie przepisy, rozporządzenia czy inne działania Unii muszą być korzystne dla poszczególnych krajów , nie muszą odpowiadać ich rządom i obywatelom . Nie słyszałem jednak, by państwa członkowskie miały prawo sprzeciwu, prawo do odrzucenia nieopowiadających im czy niekorzystnych czy nawet szkodliwych rozporządzeń, przepisów, dyrektyw. To bardzo źle, że Bruksela tak podchodzi do sprawy nie dając możliwości decydowania krajom członkowskim w kwestii akceptacji i przyjęcia czy też nie akceptacji i nie przyjęcia konkretnych zarządzeń unijnych nie odpowiadających ich interesom. Unia chce absolutnej posłusznej akceptacji i wprowadzania swego prawa i grozi zawsze sankcjami w razie jakichś form sprzeciwu. Przykłady na to były niedawno w Polsce. A w sposób dobitny pokazała władza unijna swój dyktatorski charakter poprzez wypowiedź jednego z polityków unijnych , mrożącą wypowiedź, którą zacytowano w wiadomościach telewizji polskiej . Tenże polityk zajmujący jakieś ważne stanowisko stwierdził, że Unia rozważać będzie użycie siły , rozwiązań siłowych w celu wyegzekwowania przestrzegania przez państwa członkowskie unijnego prawa. Co on miał na myśli? Czy Unia wyśle na nieposłusznych czołgi, samoloty, wojsko? I czyje to będzie wojsko?
Względnie jakie inne formy użycia siły miał na myśli? To jedna z najbardziej kontrowersyjnych gróźb kierowanych pod adresem państw wspólnoty.

Ktoś powie, że Unia z założenia musi być dyktatorem, że takie są warunki przynależności do tego związku i że państwa członkowskie w tym Polska zgodziły się na pełne posłuszeństwo i przyjmowanie wszystkiego co Unijni urzędnicy, posłowie wymyślą. Czy dobrze zrobiły kraje wstępujące do wspólnoty godząc się na taka dyktaturę?To jest ewidentna utrata niezależności, suwerenności, podporządkowanie się interesom obcym, uzależnienie się od ustawodawstwa unijnego niekoniecznie zawsze korzystnego, pożytecznego, uzależnienie się od obcej polityki, wpływów i kapitału. W sumie powiedziałbym, że kraje wspólnoty sprzedały swą suwerenność za obietnicę korzyści płynących z przynależności do Unii, za unijne pieniądze otrzymywane w ramach dofinansowań na inwestycje, remonty, budowy a wielu polityków popierało wejście do Unii licząc na swe własne prywatne korzyści, ciepłe dobrze płatne stołki, dorwanie się do władzy. Polska też dostaje pieniądze z Unii ale też płaci do unijnej kasy spore pieniądze jako składki a poza tym ponosi duże koszty przynależności do wspólnoty, też koszty narzucanej nam ogromnej unijnej biurokracji. Natknąłem się w internecie na artykuł, w którym autor dokonał oceny, oszacowania i bilansu korzyści i kosztów związanych z Unią. We wniosku końcowym autor pisze, iż roczny bilans finansowy Polski jeśli chodzi o pieniądze otrzymywane z Unii a pieniądze wydawane na składki i obsługę naszej unijnej przynależności jest ujemny czyli ponosimy straty.
Członkostwo w Unii kosztuje nas więcej niż z niej otrzymujemy a roczna kwota straty to jak podano 57 miliardów zł. I o te 57 miliardów jesteśmy co roku ubożsi . Oficjalna propaganda o takim ujemnym bilansie zysków i kosztów nie mówi, gloryfikuje Unię wymieniając tylko jakie to korzyści mamy z unijnych dofinansowań.
A na co wydajemy w Polsce unijne pieniądze? Wspomniałem powyżej, że to remonty, budowy, inwestycje tylko czego dotyczą? Co z tego mają przeciętni obywatele? Wydajemy pieniądze np. na inwestycje w ochronie środowiska, to dobrze ale też dużo unijnych środków wydano i wydaje się na budowy i remonty dróg, autostrad czy stadionów co z punktu widzenia przeciętnego obywatela nie jest już takie najważniejsze, kiedy w Polsce poziom życia jest niski a przeciętne zarobki należą do najniższych w Europie. Wydajemy pieniądze na remonty elewacji budynków w miastach szczególnie tych dużych. Odnowiono budynki, elewacje budynków wyglądają teraz ładnie ale co z tego, kiedy w tych ładnie z zewnątrz odnowionych budynkach mieszkają ludzie tak samo biedni jak dawniej albo jeszcze biedniejsi. Oni od Unii nic nie dostali na poprawę poziomu swego życia. A polskie władze, polski rząd szczególnie rząd koalicji PO-PSL wiele im zabrał jeśli chodzi o świadczenia socjalne, opiekę społeczną, służbę zdrowia, emerytury, renty . Unia nie pomoże polskiej biedzie, zwykłym ludziom, rencistom, emerytom, chorym, bezdomnym.
Za czasów Platformy Obywatelskiej, rząd Donalda Tuska drastycznie zmniejszył nakłady na opiekę społeczną, pomoc żywnościową dla najbiedniejszych , za tych rządów ZUS rozpoczął akcje masowego odbierania rent co dało wynik w liczbie około dwóch milionów odebranych praw do renty. ZUS-sowskie renty i emerytury zaczęły zmniejszać się, straszono nas , że emerytury będą bardzo niskie, wręcz głodowe, że będą na poziomie 32 procent średnich ostatnich zarobków emeryta. Obecnie wielu ludzi ma renty i emerytury poniżej 1000 zł. Za premiera Tuska ogromnie wzrosła biurokracja w Polsce, liczba urzędników zwiększyła się ok. 2,5 - krotnie.
Również służba zdrowia w Polsce jest w tragicznym stanie, kilka razy słyszałem w radio w wiadomościach dane statystyczne dotyczące polskiej opieki medycznej. Polska służba zdrowia jest jedną z najgorszych , plasuje się na końcu, w ogonie Europy. W Polsce liczba lekarzy jest też jedną z najniższych
w Unii. To w dużym stopniu wynik rządów PO, Platforma Obywatelska okazała się anty obywatelska, antyspołeczna. A lider Platformy Pan Tusk był powołany na stanowisko przewodniczącego Rady Europejskiej. Zapytałbym się, za jakie to działania dla Polski i obywateli został nagrodzony wysokim stanowiskiem w Unii? To pytanie jest słuszne, szczególnie jeszcze w obliczu takich faktów jak mocno negatywna rola D.Tuska jeśli chodzi o katastrofę smoleńską i późniejszy przebieg śledztwa w sprawie czy też dopiero co niedawno nagłaśniana w telewizji sprawa zniknięcia za rządów PO z budżetu naszego państwa 250 miliardów złotych ! I jeszcze jedno można dodać do tego, były niedawno zmarły premier Jan Olszewski przed śmiercią wyznał, że kiedy sprawował swój urząd Donald Tusk zażądał od niego ustanowienia dla siebie i kolegów statusu nietykalności!
Nietykalny Tusk i jego koledzy! Informację o tym można znaleźć w internecie. Piastowanie przez D.Tuska wysokiego stanowiska w Unii źle o tej Unii świadczy, tak uważam.
Platforma Obywatelska roztrwoniła dużo pieniędzy z budżetu, pieniędzy podatników a potem zaczęła oszczędzać na rencistach i emerytach, najsłabszej grupie społecznej a także na służbie zdrowia, szkolnictwie, pomocy społecznej. Politycy PO dawniej wypowiadali się zwykle przeciwko dawaniu pieniędzy ludziom, krytykowali pisowskie 500 plus czy inne świadczenia czy regulacje jakie wprowadził PIS. Mówili, że ludziom nie należy nic dawać a szczególnie pieniędzy i rzeczywiście PO tylko zabierało ludziom co mogło. Obecnie przed zbliżającymi się w Polsce wyborami wielu polityków PO zmieniło nagle zdanie, pojawiły się wypowiedzi o chęci podtrzymania świadczeń 500 plus, zapewnienia, że np. nauczyciele dostaną 1000 zł podwyżki i tym podobne. PO-wska kiełbasa wyborcza. No ale wróćmy do tematu Unii Europejskiej.
Weźmy nieco pod lupę ustawodastwo unijne , unijne rozporządzenia, przepisy, dyrektywy.
Biurokratyczny charakter rządów Unii owocuje nierzadko tworzeniem nieżyciowych, głupich, nonsensownych ustaw, rozporządzeń. W internecie można znaleźć sporo krytycznych wypowiedzi o poszczególnych konkretnych unijnych rozporządzeniach dotyczących różnych dziedzin a także unijnych planów i zapowiedzi co do kierunków unijnej polityki. Przytoczę przykłady z takich dziedzin jak rolnictwo, hodowla, biologia, żywność dla ludzi, tytoń i papierosy, chemia - odczynniki chemiczne i handel nimi, broń i dostęp do broni.
Na początek sprawa rozporządzenia , ingerencji Unii w klasyfikację botaniczną i właściwości dotyczące roślin uprawianych przez człowieka jako źródło żywności , chodzi o ogórki czy też pomidory. Pomidory uważane za warzywa zostały prze unijnych decydentów uznane za owoce jak pamiętam, natomiast ogórkom unijni urzędnicy nakazali rosnąć prosto, ogórki mają być proste i koniec i czy mają być warzywami czy owocami to już nie pamiętam. Sprawa znana i wyśmiewana, niechże więc jednak Unia zostawi sprawę uprawy warzyw i owoców naukowcom, specjalistom od biologi i rolnictwa.

Następny unijny problem to wędzone przetwory mięsne, wędliny, kiełbasa. Unijni specjaliści w swej ogromnej trosce o nasze zdrowie stwierdzili, że wędzenie jest niezdrowe, że wędliny, kiełbasy są szkodliwe i trzeba będzie zakazać wędzenia. Miały być wędliny bez wędzenia ale jakoś do tego nie doszło, dalej produkuje się i sprzedaje wędzone przetwory mięsne. Nie wiem czy Unia wycofała się z tego, oficjalnie może nie ale praktycznie nie doszło przynajmniej jak na razie do wprowadzenia w życie tego zamysłu. Ten pomysł spotkał się z dużą krytyką społeczną a w szczególności myślę z dużym sprzeciwem przemysłu mięsnego i mięsno-wędliniarskiego lobby. Wprowadzenie na rynek nie wędzonych przetworów spowodowałoby znaczny spadek sprzedaży i zagrożenie dla zysków firm przemysłu mięsnego. A przemysł mięsny i jego lobby ma spore wpływy , z nimi Unia musi się liczyć i temu najpewniej zawdzięczamy to, że dalej możemy kupować wędzoną kiełbasę. Próba zakazania przez Unię wędzenia jest pomysłem śmiesznym i bezsensownym ponieważ to nie wędzenie powoduje dużą szkodliwość wędlin, dużą szkodliwość przetworów mięsnych powodują dodatki chemiczne, którymi faszeruje się szynki, kiełbasy itp. Do tych wyrobów przemysł mięsny dodaje całą gamę szkodliwych substancji a więc konserwanty, stabilizatory, wypełniacze, zagęszczacze, wzmacniacze smaku. Wędliny nafaszerowane są chemią mogącą wywołać poważne schorzenia a także choroby nowotworowe. Najbardziej niebezpieczne dodatki to azotany ( KNO3), fosforany a szczególnie azotyn sodu ( NaNO2 ). Azotyn sodu jest konserwantem, bardzo tanim, skutecznym ale rakotwórczym! Od kilkudziesięciu lat trwa na świecie walka o wycofanie azotynu, walka z przemysłem mięsnym i mięsnym lobby jak dotąd nie zakończyła się sukcesem. Przemysł mięsny broni się stosując nawet przestępcze metody przed zakazem stosowania azotynu sodu. Jest tak dlatego, że azotyn trudno zastąpić czymś innym tak tanim a o pieniądze tu chodzi. Ponadto azotyn nadaje wędlinom różową barwę zachęcając ludzi do zakupu. Wędliny bez azotynu nie byłyby różowe, byłyby brązowe! Ludzie nie chcieli by takich wędlin kupować. A różowe wędliny kupują i się trują.
Unia Europejska nic nie wspominała nawet o azotynie sodu jako główną przyczyną szkodliwości wędlin, w sprawie azotynu milczy i będzie milczeć a od tego powinna zacząć uzdrawianie wędlin a nie od zakazu wędzenia. W taki właśnie sposób unia " dba" o nasze zdrowie... To przykład fałszu i obłudy Unii, przykład tzw. bicia piany, działań pozorowanych.

Następny przykład, ustawodawcy unijni mają chyba szczególne uprzedzenia do krów hodowanych przez rolników, hodowców bydła. Jakieś 3 lata temu we wrocławskiej gazecie METRO pokazał się artykuł p.t. " Unia Europejska Oszalała ! ". Artykuł na całą stronę ze zdjęciami dotyczył krów pasących się na alpejskich łąkach w krajach alpejskich. Mam ten numer Metro, do dziś go zachowałem. Otóż Unia wydała zarządzenie zabraniające krowom pasącym się na łąkach załatwiania swych potrzeb fizjologicznych, krowy mogą się paść ale załatwiać się nie mogą bo to jest szkodliwe dla alpejskiego środowiska. Zdesperowani hodowcy podjęli protest przeciwko zarządzeniu, założyli krowom na zady pampersy i zrobili im zdjęcia dając do zrozumienia, że aby przestrzegać unijnego zarządzenia to krowy musiałyby chodzić w pampersach, pieluchach ( ewentualnie krów pasących się musiałby pilnować pastuch z wiadrem i łopatą do zbierania krowich nieczystości ). Oczywisty unijny absurd i idiotyzm, obornik nie jest szkodliwy, jest używanym nawozem natomiast szkodliwe dla środowiska są np. zakłady przemysłu mięsnego.

Jeszcze jedno przynajmniej rozporządzenie unijne wiąże się z krowami, rozporządzenie nakazuje rolnikom, hodowcom posiadającym obory założenie i prowadzenie w oborze książki wejść i wyjść! A jak rolnik ma jedną czy dwie krówki to za każdym razem kiedy wchodzi i wychodzi z obory ma się wpisywać do książki wejść i wyjść? Idzie rolnik karmić to wpis do książki wejść i wyjść, idzie sprzątać w oborze to książka wejść i wyjść, idzie doić krowę to książka wejść i wyjść ? No cóż , biurokracja jest najważniejsza. A ja bym doradził jeszcze unii, by wprowadziła w oborach monitoring video oraz nakazała rolnikom zatrudnienie ochrony do pilnowania krówek...

Z rolnictwem wiąże się uprawa tytoniu, tytoń i papierosy. A więc tytoń i papierosy, w tej kwestii unia też zaingerowała. Palacze tytoniu, papierosów są gnębieni finansowo przez państwowy monopol tytoniowy. Cena detaliczna tytoniu to ok. 500 zł za kilogram a państwowy monopol kupuje tytoń od rolników w cenie rzędu 10 zł za kilogram. Jaka to jest marża łatwo policzyć. Mimo tych krociowych zysków przemysł i monopol tytoniowy ciągle podwyższa ceny sprzedaży detalicznej tytoniu i papierosów. A Unia Europejska pomogła jeszcze bardziej zgnębić palaczy swym niedawnym rozporządzeniem zakazującym sprzedaży paczkowanych tytoni papierosowych aromatyzowanych. Chodzi o tytonie aromatyzowane, są fajkowe tytonie aromatyzowane i były też papierosowe tytonie aromatyzowane ale tych ostatnich nie wolno już sprzedawać.
Czego chce Unia od aromatyzowanych tytoni papierosowych? Właściwie sensownej odpowiedzi na to pytanie nie ma, ponoć chodziło o ograniczenie palenia papierosów przez młodzież tylko że to dziwny cokolwiek sposób walki z paleniem. Tytonie niearomatyzowane są sprzedawane normalnie dalej jak i też papierosy i bardzo wątpliwe by zakaz sprzedaży tytoni aromatyzowanych miał jakąkolwiek skuteczność i sens. Tym bardziej, że teraz w sprzedaży pojawiły się aromaty do tytoniu sprzedawane oddzielnie, jeśli chcemy mieć tytoń papierosowy aromatyzowany to kupujemy tytoń zwykły niearomatyzowany oraz aromat a w domu jesteśmy zmuszeni do własnoręcznego aromatyzowania tytoniu zakupionym aromatem. Nonsensowne to i też jest to dodatkowy kłopot a ponadto wzrósł koszt tytoniu aromatyzowanego, który jeszcze musimy sobie sami przyrządzić, kupując tytoń musimy jeszcze dodatkowo wydać ok. 5 zł na aromat. Zwiększenie kosztu to główny skutek zarządzenia Unii.

częśc II artukułu w komentarzu ( w jednym kawałku się nie mieści )
 

leslawb15

New member
O Unii Europejskiej Krytycznie

część II

Kolejny przykład na absurdalność niektórych rozporządzeń i zachowań oraz polityki unijnej. Unia Europejska przystąpiła do walki z terroryzmem wydając rozporządzenia tzw. antyterrorystyczne aby utrudnić terrorystom dokonywanie zamachów. Jednak te rozporządzenia uderzają głownie w społeczeństwa, w obywateli państw członkowskich utrudniając im życie a najmniej w terrorystów Ponadto wykażę tu łatwo wielką niekonsekwencję Unii w swej polityce przeciwko terroryzmowi.
Z jednej strony unijna biurokracja i decydenci tworzą rozporządzenia dotyczące ograniczeń np. w handlu odczynnikami chemicznymi substancjami chemicznymi, które są prekursorami materiałów wybuchowych czyli są niezbędne do wytwarzania tych materiałów, zwiększa uprawnienia policji i służb specjalnych w kwestii szpiegowania i inwigilacji ludzi poprzez internet czy telefony komórkowe
( podsłuchy ), policja i bezpieka otrzymała też ułatwienia prawne do zakładania podsłuchów ( pluskiew ) oraz ukrytych kamer.
Takie rozporządzenia skierowane są przeciwko wszystkim obywatelom krajów członkowskich czyli Unia całe społeczeństwo , wszystkich obywateli krajów wspólnoty uważa za potencjalnych terrorystów co jest podejściem kontrowersyjnym bardzo i powiedziałbym obraźliwym dla narodów unii. Z drugiej strony Unia nakazuje państwom członkowskim przyjmować emigrantów z bliskiego wschodu czy np. Afryki znowu grożąc sankcjami w razie niezastosowania się do tego nakazu. Wiele państw członkowskich ze zrozumiałych , oczywistych względów nie chce uchodźców przyjmować ze względu na zagrożenie bezpieczeństwa , zagrożenia dla ładu i spokoju, Polska również. Przyjmowanie dużej liczby uchodźców szczególnie z krajów arabskich, islamistów to wprowadzanie do kraju prawdziwych potencjalnych terrorystów. Czyli Unia swymi w sumie bezsensownymi rozporządzeniami antyterrorystycznymi naruszającymi prawa podstawowe obywateli jak np. prawo do prywatności, prawo do zachowywania i nie naruszania swych dóbr osobistych uderza w obywateli, których teraz można łatwiej inwigilować , podsłuchiwać, odbierać im prywatność w internecie poprzez szpiegostwo internetowe. Jednocześnie Unia wprowadza na swój teren potencjalnych terrorystów co jest przecież absurdem z punktu widzenia walki z terrorystycznym zagrożeniem. Jest to kompletna niekonsekwencja unijnych władz, paranoja. Taka zakłamana polityka unijna rodzi też niebezpieczeństwo dalszego ograniczania swobód i wolności obywateli pod pretekstem walki z terroryzmem, terroryzmem , który może się rozwinąć właśnie w wyniku polityki Unii względem uchodźców. Rządzący wspólnotą walczą z terroryzmem, który sami prowokują !

A co do do wspomnianego wyżej rozporządzenia Unii o ograniczeniach w handlu substancjami chemicznymi oraz kontroli ich sprzedaży, rozporządzenia pełnego urzędniczego bełkotu to wprowadza ono ograniczenia tylko na kilka substancji będących prekursorami materiałów wybuchowych, konkretnie chodzi o kwas azotowy, azotan amonu, azotany sodu i potasu, chlorany, nadchlorany np. chloran potasu, nadchloran potasu, nitrometan i perhydrol. Tymczasem substancji które mogą być zaliczone do prekursorów materiałów wybuchowych jest o wiele więcej jeszcze ze sto albo i sto pięćdziesiąt. Terroryści islamscy na pewno nie przejmują się tymi unijnymi ograniczeniami, mają swe źródła zaopatrzenia a także wiadomo, że dostają np. broń od niektórych Państw. Unijne rozporządzenie w sprawie ograniczeń w handlu chemią nie powstrzyma terroryzmu i terrorystów toteż nie ma sensu. Parodiując to rozporządzenie można stwierdzić, że Unia zapomniała jeszcze np. wprowadzić ograniczenia i kontrolę sprzedaży np. alkoholu etylowego czyli spirytusu oraz także...wody!
Etanol należy zaliczyć do prekursorów materiałów wybuchowych więc należałoby ściśle kontrolować i rejestrować sprzedaż spirytusu, wódek, koniaków, wina... A woda? Czy woda jest prekursorem materiałów wybuchowych? Bez wody nie wytworzy się większości materiałów wybuchowych a terrorysta bez wody nawet się nie umyje. To trzeba kontrolować i rejestrować sprzedaż i wykorzystanie wody, wody w butelkach, wody w kranach, wody w rzekach, jeziorach, oceanach...

I na zakończenie tego przeglądu niektórych bezsensownych rozporządzeń Unii Europejskiej chcę poruszyć sprawę dostępu do broni. Władze unijne oczywiście zajmują się sprawą broni i znane są plany czy projekty w zakresie regulacji dostępu do broni dla obywateli państw członkowskich. Unia już wprowadziła pewne rozporządzenia, dyrektywę o broni. Projekty i rozporządzenia te są fatalne dla miłośników broni, kolekcjonerów, strzelców w klubach strzeleckich, myśliwych, bractw kurkowych. Zamiarem Unii jest ograniczanie dostępu do broni co wywołało i wywołuje protesty środowisk strzeleckich. Burzę w środowiskach strzeleckich wywołała informacja, że Unia planuje wprowadzić całkowity zakaz posiadania broni palnej przez cywilnych obywateli. Całkowity zakaz posiadania broni przez obywateli państw Unii (!) , to brzmi niewiarygodnie i absurdalnie ale taki pomysł się zrodził w głowach władz unijnych. Zdaje się, że z tym pomysłem była związana polska unijna komisarz, mocno krytykowana Pani Bieńkowska. Zakaz posiadania broni przez cywilnych obywateli oznaczałby praktycznie zniszczenie strzelectwa rekreacyjnego w klubach strzeleckich, olbrzymie utrudnienia w strzelectwie sportowym, koniec łowiectwa, myślistwa które jest wpisane w wielowiekową tradycję większości krajów członkowskich, koniec kolekcjonerstwa w zakresie broni, koniec dla miłośników broni dawnej i bractw kurkowych. Nie było by możliwości uzyskania zezwoleń na broń palną, broni do obrony własnej . W Polsce były protesty oraz petycje nawet do Prezydenta.
To absurdalny pomysł totalnego rozbrojenia obywateli krajów Unii. Pomysłu nie wprowadzono, protesty były wielkie ale i tak Unia stara się teraz drobnymi krokami rozciągając sprawę w czasie wprowadzać ograniczenia co dostępu do broni i to między innymi pod pretekstem walki z terroryzmem! Dostęp do broni w różnych krajach jest w pewnym stopniu wyznacznikiem stanu demokracji, stanu wolności, swobód obywateli.
W totalitarnych reżimach, zwykle socjalistyczno-komunistycznych dostęp do broni jest bardzo ograniczany.
Tak było też w Polsce za czasów PRL-u, za rządów PZPR i naszej dawnej totalitarnej władzy socjalistycznej. Ale i obecnie w Polsce dostęp do broni nie jest łatwy a podejście obecnych polskich władz, a polskiej policji w szczególności do sprawy broni w rękach obywateli niewiele się zmieniło w stosunku do czasów tzw. komuny. Posiadamy ciągle jeszcze ustawę o broni i amunicji praktycznie z czasów PRL-u, też niewiele się w niej zmieniło. Jednak obecnie szykują się zmiany wskutek działań Unii Europejskiej przeciwko broni w rękach obywateli, najprawdopodobniej zmieni się to na gorsze, czyli pod Unią wkrótce będziemy mieli ustawę o broni jeszcze gorszą, jeszcze bardziej restrykcyjną i ograniczającą dostęp do broni niż za czasów komuny.
A Polska jest krajem , w którym na dodatek dostęp do broni jest najbardziej ograniczony w stosunku do innych państw europejskich, mamy najbardziej restrykcyjne regulacje co do możliwości posiadania różnej broni, Polska jest najbardziej rozbrojonym krajem w Europie, jest tak od dawna. Polska Policja, decydenci policyjni, Komenda Główna Policji reprezentują ciągle wyjątkowo konserwatywne, komunistyczne , reżimowe podejście do sprawy posiadania broni przez obywateli naszego kraju a Unia Europejska im sprzyja.
U naszych sąsiadów np w Czechach, w Słowacji, w Niemczech broń palna gazowa na przykład nie wymaga zezwoleń policyjnych na jej zakup i posiadanie, w Polsce broń gazowa wymaga policyjnych zezwoleń.
Broń typu wiatrówka pirotechniczna czyli broń rozdzielnego ładowania ( zwykle rewolwery ) bardzo małej mocy strzelająca kulkami gumowymi czy śrutem wiatrówkowym będąca de fakto odpowiednikiem wiatrówek czy też tak zwane floberty u naszych sąsiadów nie wymagają zezwoleń natomiast polska policja i CLKP czyli Centralne Laboratorium Kryminalistyczne Policji uznały te zabawki za broń palną wymagającą zezwolenia !
Także broń hukowo-alarmowa w kalibrze 9 mm i średnicy wewnętrznej lufy do 6 mm dostępna u naszych bliskich sąsiadów bez pozwoleń została też uznana przez polską policję za broń wymagająca pozwolenia. Śmieją się z tego i krytykują to środowiska strzeleckie, złośliwi twierdzą, że polska policja i CLKP nawet rurkę wodociągową uznały za broń bo przecież przypomina lufę. Ale z rurki wodociągowej niekoniecznie trzeba strzelać, wystarczy walnąć nią bandytę, napastnika a swój skutek to odniesie.
Wspomniane powyżej rodzaje broni, na które w Polsce trzeba mieć zezwolenie a poza Polską nie trzeba to tak naprawdę, ściśle według polskich przepisów są jednak bronią nie wymagającą pozwoleń. To, że wprowadzono na nie wymóg posiadania zezwolenia to dzieło polskiej policji, która tu ustanowiła nowe prawo mimo że nie jest ciałem ustawodawczym, policja w Polsce rządzi tymi sprawami jak w państwie policyjnym.
W Polsce jak i w innych krajach europejskich dostępna jest obecnie bez zezwoleń policji i bez rejestracji broń czarnoprochowa będąca replikami strzelającymi broni starej, modeli broni sprzed roku 1883 bodajże .Jest to broń rozdzielnego ładowania, tzw. broń odprzodowa z zamkiem skałkowym albo kapiszonowym głównie rewolwery typu Colt czy Remington a także dubeltówki czy karabiny czarnoprochowe.
Niestety obecny status tej broni jako broni dostępnej bez zezwoleń jest również zagrożony przez szczerzącą zęby Unię Europejską.

W Polsce w odróżnieniu od naszych bardziej normalnych sąsiadów istnieje paranoiczna sytuacja polegająca na tym, że broń czarnoprochową kupujemy bez zezwoleń, warunkiem jest tylko pełnoletniość natomiast nie możemy kupić prochu czarnego do tej broni. Żeby kupić proch trzeba wyrobić i posiadać tzw. europejską kartę broni a to jest procedura podobna do procedury uzyskiwania pozwolenia na broń, trzeba przejść kurs, egzamin, i trzeba za to sporo zapłacić. Ponadto posiadaną broń czarnoprochową trzeba zarejestrować czyli praktycznie trzeba uzyskać pozwolenie na broń , która z założenia pozwolenia nie wymaga! To jest legislacyjna niekonsekwencja i bzdura. A polska policja korzystając z takich polskich przepisów nie raz czepiała się posiadaczy legalnej broni czarnoprochowej nie posiadających europejskiej karty broni za proch czarny uznając jego posiadanie za nielegalne a także konfiskując w sumie bezprawnie legalną broń czarnoprochową. W końcu jednak pewien wkurzony właściciel broni czarnoprochowej podał tą kwestię do Sądu Najwyższego. Sąd Najwyższy w swym wyroku stwierdził, że posiadacz broni czarnoprochowej ma prawo do posiadania amunicji do takiej broni a proch czarny jest amunicją czy częścią amunicji do tej broni. Nie można rozdzielać, regulować różnymi przepisami sprawy posiadania broni czarnoprochowej i prochu, amunicji do tej broni. Kiedy uzyskujemy pozwolenie na posiadanie współczesnej broni palnej automatycznie mamy prawo kupować i posiadać amunicję do tej broni. Opisana sprawa pokazuje przykład absurdalnego podejścia polskiej policji do legalnej broni czarnoprochowej, wskazuje, że policja interpretuje sobie prawo o broni dość dowolnie, jak chce .
Wspomniałem wcześniej, że pewne rozporządzenia unijne w sprawie broni weszły już w życie. Dotyczy to broni kolekcjonerskiej, rodzajów broni jaką mogą posiadać kolekcjonerzy broni. Do niedawna mogli posiadać broń samopowtarzalną , automatyczną. Teraz już nie, Unia zakazała kolekcjonerom posiadania takiej broni jak zwykle uzasadniając to walką z terroryzmem. Unia znowu usiłuje robić z normalnych uczciwych ludzi terrorystów.
Kolekcjonerzy broni muszą teraz oddać policji posiadaną broń samopowtarzalną i automatyczną nawet tą, która jest pozbawiona cech bojowych czyli jest niezdolna do strzelania ! Broń tą kupili często za spore pieniądze a teraz mają ją oddać do złomowania za darmo ponosząc duże straty, policja nie ma zamiaru zwracać im kosztów zakupu. To wywołało falę protestów i zapowiedzi podawania policji żądającej oddania broni do sądów, zaskarżania do sądów nowych przepisów.
Kolekcjonerzy broni posiadają zezwolenie policji na broń kolekcjonerską, byli sprawdzani przez policję , nie są terrorystami ale Unii chodzi o ogólne ograniczanie dostępu do broni. Każda władza boi się broni w rękach obywateli a im bardziej niedemokratyczna, reżimowa to tym bardziej. A terroryści a szczególnie organizacje terrorystyczne i tak broń będą mieć, będą mieć kałasznikowy ,
a nawet granatniki, wyrzutnie pocisków, mają swoich dostawców i sponsorów spoza Europy. Na co więc zdadzą się ograniczenia wprowadzane przez Unię Europejską ? A no na nic, wzbudzają tylko niezadowolenie , protesty i wściekłość obywateli państw członkowskich .

Kończąc ten artykuł trzeba by wyciągnąć jakieś konkluzje, wnioski w związku z tym co powyżej opisałem. Czy Unia Europejska jest gwarantem rozwoju, wzrostu poziomu życia obywateli, wzrostu poziomu demokracji?
Niestety władze unijne nie interesują się praktycznie w ogóle sprawami bytowymi, poziomem życia zwykłych obywateli. W Polsce jest bieda, pisałem wyżej jak w ostatnich latach w naszym kraju podupadła służba zdrowia, jak niskie, głodowe są renty i emerytury, jak ograniczono pomoc społeczną. Unia nas nigdy za to nie krytykowała ani nie interweniowała natomiast ostatnio straszyła nas badaniem demokracji w Polsce czy groziła sankcjami w związku ze sprawą Puszczy Białowieskiej. Weźmy teraz przykład Francji gdzie większość społeczeństwa ubożeje, bogaci są natomiast uprzywilejowani. Bogaci się bogacą, biedni są jeszcze bardziej biedni. W tym kraju rośnie liczba bezdomnych, narasta niesprawiedliwość społeczna. Francuzi wyszli na ulice, protestują. Demokracja podupada a poziom życia spada. Niemcy przyjęły bardzo dużo uchodźców i teraz mają z nimi problem. Doszło do gwałtownego wzrostu przestępczości, gwałty, rozboje , kradzieże. Przyjęcie uchodźców to był duży błąd. We włoszech też bieda po wprowadzeniu w tym kraju waluty Euro. Ceny wrosły drastycznie, poziom życia ludzi spadł.

Czy Unia jest związkiem Państw, którym zapewnia się suwerenność, niezależność? Zdecydowanie nie, kraje członkowskie nie są suwerenne i niezależne bo podlegają unijnemu centralnemu zarządzaniu i unijnemu ustawodastwu a za nieposłuszeństwo Unia przewiduje różne sankcje, kary. Charakter rządów unijnych unijne groźby i sankcje za nieposłuszeństwo mają charakter reżimowy. Unia jest zdolna przeciwstawiać się suwerennej decyzji wielkiej Brytanii o wyjściu ze wspólnoty, i będzie starała się teraz nie dopuścić do tego by jakieś inne Państwa również Unię opuściły. W internecie jest sporo krytycznych wypowiedzi o wspólnocie , piszą ludzie, że urodził się nam nowy totalitaryzm, że Unia jest lewicowa. Czy Unia to czasem nie jest coś na kształt byłego ZSRR gdzie republiki radzieckie nie miały autonomii i podlegały pod centralne rządy Moskwy? Piszą ludzie, że unia to komuna czy żydo-komuna. Nie stwierdzam, że popieram takie wypowiedzi i opinie ale coś w tym jednak jest. Czy powstanie Unii Europejskiej nie jest czasem praktycznym spełnieniem się pewnych stwierdzeń w tak zwanych teoriach spiskowych, które mówią o tym, że rządy największych Państw świata oraz największe, najbogatsze firmy, koncerny, korporacje chciałyby stworzyć centralny rząd światowy, zmienić porządek na naszej planecie, podporządkować sobie bezwzględnie większość krajów i ludności świata. Rząd światowy jeszcze nie powstał ale rząd europejski już jest a jaki jest to starałem się trochę opisać. Czy w powstaniu Unii nie maczali palców iluminaci, masoni? Oni wiążą się z teoriami spiskowymi. Ktoś zapewne powie, że piszę bzdury ale to są całkiem poważne kwestie i zapytania. I tematy o których się mało mówi, tematy tabu.
Inne bardziej " przyziemne" wnioski o Unii to to, że władze unijne wykonują działania pozorowane, często zajmują się bzdurami, tworzą sporo nonsensownych rozporządzeń. Pani premier Beata Szydło kilkakrotnie wypowiadała się krytycznie o Unii mówiąc dosłownie pod jej adresem - wykonujecie działania pozorowane, zajmujecie się często sprawami mało ważnymi, powinniście się zreformować, Unia powinna się zreformować.
Unia wprowadziła wielką i kosztowną biurokrację. Ile drzew trzeba wyciąć na papier potrzebny urzędnikom Unii i krajów członkowskich? Chyba więcej niż ich jest w naszej polskiej Puszczy Białowieskiej z którą to puszczą i planowaną wycinką sanitarną drzew związana jest interwencja władców Europy , groźby sankcji i kar.
W sposobie zachowania się Unii, jej postępowania, jej polityki widać obłudę i fałsz, zakłamanie, mściwość, agresję. Władze Unii to tylko ludzie, europosłowie, komisarze, urzędnicy, politycy. Mają takie same wady jak inni politycy, żądzę władzy, pieniędzy, arogancję, pychę, próżność. I myślę, że Unia zreformować się nie będzie chciała...
 

Leon

Active member
1. Opłakiwanie Ugandyjczyka, na którym wykonano wyrok śmierci za bycie homoseksualistą.
2. Polacy, którym ten widok się podoba/nie robi na nich wrażenia.
163
162
 

cynik

Member
A w którym kraju? Bo kary są chyba tylko w krajach teutońskich - Szwajcaria, Austria i w Niemczech, ale tam za wszystko można dostać karę i w PL, reszta europy nie przewiduje kar... więc skąd to UE?

Please, Zaloguj or Rejestracja to view URLs content!
 

adi

Active member
No Niemcy to generalnie centrum EU i centrum "europejskich" wartości.

Więc pytam, dlaczego w centrum EU się karze za kontakty seksualne między braćmi/siostrami a jednocześnie tyle pieprzy o tolerancji ?
 
Ostatnia edycja:

Leon

Active member
No Niemcy to generalnie centrum EU i centrum "europejskich" wartości.

Więc pytam, dlaczego w centrum EU się karze za kontakty seksualne między braćmi/siostrami a jednocześnie tyle pieprzy o tolerancji ?
14 poważnych wad oraz chorób genetycznych, które mogą być skutkiem kazirodztwa
Please, Zaloguj or Rejestracja to view URLs content!

Wymieńmy tylko niektóre z chorób np.
Please, Zaloguj or Rejestracja to view URLs content!
, rdzeniowy zanik mięśni. Badania dowodzą, że dzieci ze związków kazirodczych są narażone na te choroby 18 razy częściej niż pozostałe. Natomiast różne formy zniekształcenia, powodujące śmierć podczas porodu zdarzają się 10 razy częściej niż normalnie. Dwukrotnie częściej zdarzają się też poronienia. Kolejnym problemem jest obniżenie w wielu przypadkach zdolności intelektualnych. Badania dowiodły, że dzieci ze związków kazirodczych mają średnio o 10 do 16 punktów IQ mniej niż ich rówieśnicy. Ryzyko wystąpienia ilorazu IQ poniżej 70, świadczącego o opóźnieniu umysłowym rośnie o ponad 400%. Dodatkowo ciężej rozwijają w sobie umiejętności społeczne.
 

Leon

Active member
Za czasów Platformy Obywatelskiej, rząd Donalda Tuska drastycznie zmniejszył nakłady na opiekę społeczną, pomoc żywnościową dla najbiedniejszych , za tych rządów ZUS rozpoczął akcje masowego odbierania rent co dało wynik w liczbie około dwóch milionów odebranych praw do renty. ZUS-sowskie renty i emerytury zaczęły zmniejszać się, straszono nas , że emerytury będą bardzo niskie, wręcz głodowe, że będą na poziomie 32 procent średnich ostatnich zarobków emeryta. Obecnie wielu ludzi ma renty i emerytury poniżej 1000 zł. Za premiera Tuska ogromnie wzrosła biurokracja w Polsce, liczba urzędników zwiększyła się ok. 2,5 - krotnie.
Za premiera Tuska ogromnie wzrosła biurokracja w Polsce
Bzdury!
PiS z rekordowo rozbudowanym aparatem. Żaden rząd nie miał takiej liczby urzędników.
ZUS-sowskie renty i emerytury zaczęły zmniejszać się,
bzdura

Wyglądasz mi na ruskiego trolla!


Za czasów Platformy Obywatelskiej, rząd Donalda Tuska drastycznie zmniejszył nakłady na opiekę społeczną,
bzdura
Please, Zaloguj or Rejestracja to view URLs content!

Również służba zdrowia w Polsce jest w tragicznym stanie,
Tu masz rację z naciskiem na słowo jest!

Dodam ci jeszcze co dziś wyczytałem:
Członek Rady Nadzorczej ZUS: nie ma wyjścia, emerytury trzeba zacząć obniżać
Please, Zaloguj or Rejestracja to view URLs content!

A teraz jeżeli nie jesteś trollem to odpowiesz ...albo nie pogadasz, bo wkleiłeś to za co ci zapłacili i uciekasz.
 
Ostatnia edycja:

Do góry