This site is owned and third-party cookies.
If you continue with us, we understand that you accept our use of cookies.

Co nowego?

Polski przemysł motoryzacyjny, filmowy, muzyczny i sportowy.

Czy potrzebne jest ograniczenie amerykanizacji polskiej telewizji?


  • Total voters
    2

hiphopbalance

New member
Niedługo wybory. Zastanawiam się czy jest partia która jest w stanie spełnic moje oczekiwania. Wiem że nie będzie to PO i lewica, ale obawiam się że nie będzie to nawet PIS, który rzekomo jest tak bardzo pro-polski. Może więc Kukiz?
Otóż chodzi mi o to która z partii ma w planach przywrócenie godności Polakom poprzez przywrócenie polskiego przemysłu motoryzacyjnego, czyli samochodów i motorów, gdyż wstyd że kiedyś mogliśmy mieć swoje marki, a dzisiaj nie. Np Polonez, Syrena, Warszawa, Nysa, Żuk, Komar itd Jakiekolwiek one by sie na dzien dzisiejszy nie wydawały, to gdyby miały swoją kontynuację, to dzisiaj mogłyby wyglądac całkiem przyzwoicie. Interesuje nie także kiedy i kto dobił polski przemysł motoryzacyjny.

Druga kwetia dotyczy telewizji, która obecnie jest zalana amerykańskimi filmami, muzyką i sportem, przez co nasze klepią biedą. Czy jakaś partia w ogole dostrzega te problemy? Wiem że Kukiz razem z posłem Lirojem chcieli pare lat temu wprowadzić w życie prawo nakazujące minimum 50% polskiej muzyki w tv i radio. Ale co sie z tym projektem stało - nie wiem.
Dla mnie stopień zniewolenia Polski poprzez wszechobecną amerykanizację jest nie do zaakceptowania i te kwestie są dla mnie wyznacznikiem na kogo będę głosował. Jest to dla mnie ważniejsze niż cokolwiek innego w postulatach partii.
 

adi

Member
1 - Przywrócenie godności Polaków poprzez przywrócenie państwowych fabryk zacofanych aut które były okropne w okresie swej "świetności"?
Czułbyś się bardziej godnie dopłacając z podatków do tego interesu?

2 - Co rozumiesz przez "polską muzykę"? Muzykę rdzennie polską czy po prostu muzykę z USA wykonywaną przez Polaków w polskim języku?


Amerykańska muzyka i przemysł dlatego m in ma influencję na cały świat, bo opierają się na wolnym rynku i prywatnej własności a nie jakichś komunistycznych nakazach.
 
Ostatnia edycja:

hiphopbalance

New member
1 - Przywrócenie godności Polaków poprzez przywrócenie państwowych fabryk zacofanych aut które były okropne w okresie swej "świetności"?
Czułbyś się bardziej godnie dopłacając z podatków do tego interesu?

2 - Co rozumiesz przez "polską muzykę"? Muzykę rdzennie polską czy po prostu muzykę z USA wykonywaną przez Polaków w polskim języku?

Amerykańska muzyka i przemysł dlatego m in ma influencję na cały świat, bo opierają się na wolnym rynku i prywatnej własności a nie jakichś komunistycznych nakazach.
1) Jak na swoje czasy te samochody były normalne a nie okropne. Dopłacać do fabryki mam nadzieję że tzebaby było tylko na początku jako inwestycja, która by się zwróciła z zyskiem. Chociaż rzeczywiście mogloby to byc trudne. Może skoncentruje się na wątku drugim:

2) Chodzi mi o muzykę w języku polskim, od której podatki zostaną zapłacone w Polsce, muzycy mieszkający w Polsce, wydajacy przeważnie tu swoje pieniądze, co napedzi bardziej polską gospodarkę, a nie wyciągnie z niej pieniądze do USA. Aczkolwiek nie miałbym nic przeciwko jakiejś ilości muzyki tworzonej przez Polaków mieszkających za granicą. Tak samo nie mam nic przeciwko muzyce zagranicznej tworzonej przez obcokrajowców, ale z limitem. Musi byc limit miejszościowy, bo to wstyd że we własnym kraju ostatnio robiłem test jadąc samochodem i słuchając radia i wyszło mi że polskich piosenek było jedynie 25% a cała reszta to muzyka amerykańska.
Mylisz się. Amerykańska muzyka ma influencję na cały świat ze względu na układ który nam narzuca jej obecność w mediach polskich. To jest właśnie jak "komunistyczny nakaz" a nie wolny rynek.
To samo z filmami i sportem.
 

adi

Member
1) Jak na swoje czasy te samochody były normalne a nie okropne. Dopłacać do fabryki mam nadzieję że tzebaby było tylko na początku jako inwestycja, która by się zwróciła z zyskiem.
Samochody były normalne wg norm bloku sowieckiego. Tak ogólnie w porównaniu z Europą i USA to były okropne.


2) Chodzi mi o muzykę w języku polskim, od której podatki zostaną zapłacone w Polsce, muzycy mieszkający w Polsce, wydajacy przeważnie tu swoje pieniądze, co napedzi bardziej polską gospodarkę, a nie wyciągnie z niej pieniądze do USA. Aczkolwiek nie miałbym nic przeciwko jakiejś ilości muzyki tworzonej przez Polaków mieszkających za granicą. Tak samo nie mam nic przeciwko muzyce zagranicznej tworzonej przez obcokrajowców, ale z limitem. Musi byc limit miejszościowy, bo to wstyd że we własnym kraju ostatnio robiłem test jadąc samochodem i słuchając radia i wyszło mi że polskich piosenek było jedynie 25% a cała reszta to muzyka amerykańska.
Tyle że po wprowadzeniu takowych regulacji możesz tylko przyśpieszyć odejście do lamusa radia jako medium. Zastanawiam się też nad jakością polskiej muzyki niestety, bo tu problem jest taki że generalnie polscy wykonawcy kopiują nieudolnie amerykańskie wzorce.

Dwa, krążki cd odchodzą do lamusa a muzykę sprzedaję się na Spotify i podobnych, więc nie bardzo rozumiem w ogóle tej logiki.


Mylisz się. Amerykańska muzyka ma influencję na cały świat ze względu na układ który nam narzuca jej obecność w mediach polskich. To jest właśnie jak "komunistyczny nakaz" a nie wolny rynek.
To samo z filmami i sportem.
Znaczy amerykańskie gatunki muzyczne takie jak rock and roll, jazz, country, blues czy hip hop zawojowały świat ze względu na jakiś układ i nakazy? Możesz przybliżyć tę teorię?


ja rozumiem że chcesz dobrze, ale Wisły kijem nie zawrócisz. Możemy coś zdziałać wolnym rynkiem i niskimi podatkami a nie państwowymi regulacjami mediów.
 
Ostatnia edycja:

hiphopbalance

New member
Wygląd samochodów to rzecz gustu a z gustami się nie polemizuje więc zostawię to. Fakt jest taki że kiedys mieliśmy polskie marki samochodów i motocykli a dzisiaj niestety nie.

Co do muzyki. Odejście radia do lamusa przyśpiesza właśnie amerykanizacja od której mi sie nie dobrze robi słysząc taka ilość i tych samych odgrzewanych kotletów, czyli hitów sprzed lat, które w takiej ilości to chyba tylko w polsce. Mieszkalem ponad dekadę w Anglii i nawet tam nie było takiej ilości amerykanskiej muzyki jak w Polsce. Dlatego mnie to tak razi. My nie jestesmy krajem anglo języcznym! To jest amerykanizacja tak jak to kiedys mialo miejsce z rusyfikacja i germanizacją, tylko w wygodny dla amerykanów sposób z użyciem technologii, bo po co mają czołgami wjeżdżać jeżeli Polaczki kupują ich muzykę, filmy, pamiątki sportowe, więc amerykanie osiągaja zysk jaki chcą, lepszy niż Rosja czy Niemcy uzyskiwali podczas zaborów.
Co do jakości polskiej muzyki, a także filmów i sportu - no oczywiście że są na gorszym poziomie, bo właśnie to jest błedne koło że my płacimy bogatemu który staje się jeszcze bogatszy a polskie biedne staje się jeszcze biedniejsze. Więc taki limit obcego pomógłby rodzimemu, a więc tak, byłoby to odzyskanie godności.
Nie rozumiesz logiki z np Spotify itp? Otóż Spotify sugeruje tą samą muzyke którą propagują stacje tv, czyli ten sam globalny monopol muzyczny z usa. A kasa ze spotify to może myślisz że do polskiego budżetu wpływa?
Tak, Ameryka po drugiej wojnie światowej zaczęła światu narzucac swoje produkty jeżeli tego nie zauważyłeś i naiwnie myslisz że "ich gatunki muzyczne" po prostu cały świat nagle zaczął chcieć kupować. Jak mógłby chcieć je kupowac gdyby o nich nie wiedział? Oczywiście że zostały narzucone w mediach a ludzie nie mając innego wyboru zaczęłi je kupować. Po 1989r Polacy rzeczywiście jak dzicy chcieli wszystkiego co zachodnie, ale teraz już chyba czas się opamiętać, szczególnie że w innych krajach Europy Zachodniej np we Freancji obowiązuje taka ustawa ograniczająca obcojęzyczne produkcje w tv.
 

adi

Member
Wygląd samochodów to rzecz gustu a z gustami się nie polemizuje więc zostawię to.
Ale tu nie chodzi o wygląd tylko jakość/cechy techniczne. Tragedia była w porównaniu z zachodem i tyle.


Co do muzyki. Odejście radia do lamusa przyśpiesza właśnie amerykanizacja od której mi sie nie dobrze robi

Mainstreamowe radio z założenia ma grać syfiastą muzę do kotleta by zadowolić jak największą rzeszę słuchaczy tak aby reklamy miały jak najwięcej odbiorców.


Więc taki limit obcego pomógłby rodzimemu, a więc tak, byłoby to odzyskanie godności.
Podobnie myślał PIS wprowadzając zakaz handlu w niedzielę, efekt dla polskich małych przedsiębiorców odwrotny od zamierzonego.
Tym bardziej że młode pokolenia uważają radio za przeżytek już.

Nie rozumiesz logiki z np Spotify itp? Otóż Spotify sugeruje tą samą muzyke którą propagują stacje tv, czyli ten sam globalny monopol muzyczny z usa. A kasa ze spotify to może myślisz że do polskiego budżetu wpływa?
No własnie nie spływa więc nie rozumiem logiki z tymi polskimi wykonawcami.

Już większy sens bym widział w lansowaniu w mediach polskiej muzyce narodowej i patriotycznej a nie jakiegoś tam komercyjnego poprawnie politycznego chłamu tyle że po polsku.

Tak, Ameryka po drugiej wojnie światowej zaczęła światu narzucac swoje produkty jeżeli tego nie zauważyłeś i naiwnie myslisz że "ich gatunki muzyczne" po prostu cały świat nagle zaczął chcieć kupować. Jak mógłby chcieć je kupowac gdyby o nich nie wiedział? Oczywiście że zostały narzucone w mediach a ludzie nie mając innego wyboru zaczęłi je kupować.
Amerykańskie gatunki generalnie były buntem, były antysystemowe i były nową jakością. Wręcz rewolucją w muzyce.
Jeśli chodzi o naszą rzeczywistość w bloku sowieckim, to były inspiracją by się wyzwalać od mentalności owego bloku.


Jakimi polskimi gatunkami muzycznymi chciałbyś zastępować te filary współczesnej muzyki rozrywkowej?



Po 1989r Polacy rzeczywiście jak dzicy chcieli wszystkiego co zachodnie, ale teraz już chyba czas się opamiętać, szczególnie że w innych krajach Europy Zachodniej np we Freancji obowiązuje taka ustawa ograniczająca obcojęzyczne produkcje w tv.
To daj od razu przykład Korei Północnej, tam w ogóle nie wolno słuchać amerykańskiej muzy.
 
Ostatnia edycja:

hiphopbalance

New member
"Tragedia w porównaniu z zachodem była" i jest nadal chyba ze wszystkim , a nie tylko z motoryzacją, ale czy to oznacza że należało/należy wszystko co polskie rozwalić / wysprzedac za bezcen? I zacząć kupować wszystko od Zachodu, głównie od USA? Czy tędy droga?
Weźmy na przykład polskie filmy animowane, które kiedyś były w tv i które nawet były emitowane w krajach bloku wschodniego. My co prawda też emitowaliśmy w tv np czeskiego Krecika i inne, ale oni emitowali też nasze, więc było sprawiedliwie, a obecnie Polska jest zalana amerykańskimi kanałami bajkowymi i chyba nie sądzisz że w usa pokazują w tv polskie bajki? Nie mówię nawet o tych starych, ale to nie jest wielki problem wyprodukować filmy animowane (patrz chociażby Bagiński), tylko nie ma na to zgody układu interesów amerykańskich. To samo z filmami i muzyką.

Radio czy mainstreamowe (piękne polskie słowo, Polacy nie gęsi ponoć) czy też nie, to niech sobie grają popularną muzykę, ale polską w większości a nie amerykańską. Czy ty na prawdę uznajesz za normalne że w kraju nie angielsko języcznym muzyka w 75% jest anglo-języczna??? A dlaczego złośliwie i jadliwie od razu skaczesz do korei północnej, skoro ja wyraźnie pisałem o ograniczeniu a nie o zakazie amerykańskiej muzyki, filmów i sportu??? Po co ten jad? Ponoc to forum na poziomie...
Zakaz handlu w niedzielę ma się nijak do promowania polskiej muzyki, filmów i sportu - czy ty tego nie dostrzegasz? Przykład kompletnie nie trafiony i mający zupełnie inne podłoże i logikę.
Młode pokolenia uważają szkołę za przeżytek już też - to według twojej logiki może dajmy sobie spokój ze szkolnictwem też? Albo oddajmy je za darmo amerykanom, a potem płaćmy im za to żeby móc do tych szkół dzieci posyłać i uczyć je według amerykanskiego systemu szkolnictwa, historii, w języku amerykańskim itd? Tego byś chciał? Bo tu jest analogia.
Spotify przynosi zyski usa, a nie Polsce, więc to kolejny produkt amerykański nam narzucony propagandą ich monopolu. Powinien istniec polski serwis tego typu a polskimi a także zagranicznymi artystami, ale płacącymi Polakom za to że są sprzedawani poprzez polską aplikację. A obecnie jest tak że aplikacja jest amerykanska, z głównie amerykańską muzyką i cała kasa którą polska młodziez płaci za tego typu serwisy, wypływa do usa. To jest wg ciebie ok?
Dla mnie nie musi to być narodowa/patriotyczna muzyka o której wspomniałeś. Byle by te pieniądze z kraju nie wypływały, bo jesteśmy wasalami na kolanach że aż wstyd. Polska młodziez ma za idoli amerykańskich muzyków czy aktorów z innej rzeczywistości a nie zna podstaw o wielkich Polakach. Czy to nie jest niepokojące?
Nie ma znaczenia jakimi gatunkami zastępowac obecne amerykańskie produkcje. Mogą to byc te same gatunki które sa obecnie, pop, rock, taneczna itd Muzyka to muzyka - wszystkie gatunki są pokrewne. Byleby krajowi muzycy sie rozwijali i pieniądze nie wypływały z kraju.
To samo z przemysłem filmowym. Chodzi o to by się rozwijał i pieniadze na amerykańskie filmy nie wypływały do USA.
Podobnie ze sportem. Np zamiast propagowac w Polsce NBA, to postawić na rozwój polskiej koszykówki i promowac ją. Wiem co powiesz - że poziom polskiej koszykówki jest dużo niższy itd. Ale to właśnie w ten sposób można przerwac to błędne koło. Chyba że masz lepszy pomysł?
 

Leon

Member
Wygląda na to że ktoś tu za komuną zatęsknił, WSK, Komarek, Syrenka, Warszawa no i jedynie polska muza.
Oj pamiętam te czasy młodości ale jakoś za tym nie tęsknię. (z wyjątkiem samej młodości)
Ale nie martw się hiphopbalance, z PiSem idziemy w ɯʎɹqop kierunku.
 

adi

Member
"Tragedia w porównaniu z zachodem była" i jest nadal chyba ze wszystkim , a nie tylko z motoryzacją, ale czy to oznacza że należało/należy wszystko co polskie rozwalić / wysprzedac za bezcen? I zacząć kupować wszystko od Zachodu, głównie od USA? Czy tędy droga?
Ale żyjemy w czasach konkurencji olbrzymich koncernów które wchłonęły poszczególne marki samochodowe a ty piszesz o polskiej państwowej fabryce samochodów która by miała z tym konkurować?

Miliardy na dogonienie konkurencji( bo taki volkswagen ag ma 200 miliardów euro przychodu) to z rękawa czy skąd? Konkrety.




Swoją drogą to Warszawa była taką kopię ruskiej Pabiedy, a Polonez to większość podzespołów miał z licencyjnego fiata 125. Angielskie marki w porównaniu z FSO to był kosmos a i one zostały wchłonięte przez koncerny.


a obecnie Polska jest zalana amerykańskimi kanałami bajkowymi i chyba nie sądzisz że w usa pokazują w tv polskie bajki? Nie mówię nawet o tych starych, ale to nie jest wielki problem wyprodukować filmy animowane (patrz chociażby Bagiński), tylko nie ma na to zgody układu interesów amerykańskich. To samo z filmami i muzyką.
Jakiej znowu "zgody układów amerykańskich"? kto wydaje tę zgodę i skąd to wziąłeś?

No i skoro nie jest wielki problem wyprodukować filmy animowane (patrz Bagiński) to w czym jest problem?


Czy ty na prawdę uznajesz za normalne że w kraju nie angielsko języcznym muzyka w 75% jest anglo-języczna???
Uznaję za normalne że prywatne radio puszcza taką muzykę jaką sobie chce(nawet chińskojęzyczną może, bo jest prywatne)
Uznaje też za normalne że radio które z założenia ma grać syf aby dotrzeć do jak największej liczby reklamosłuchaczy się wreszcie kończy i odchodzi do lamusa.



Zakaz handlu w niedzielę ma się nijak do promowania polskiej muzyki, filmów i sportu - czy ty tego nie dostrzegasz? Przykład kompletnie nie trafiony i mający zupełnie inne podłoże i logikę.

Przykład trafiony, im też się wydawało że tępym zakazem nie rozumiejąc złożoności sytuacji osiągną pozytywny efekt.


Młode pokolenia uważają szkołę za przeżytek już też - to według twojej logiki może dajmy sobie spokój ze szkolnictwem też?

Na odwrót, młode pokolenia widzą w edukacji o wiele wyższy sens niż moje pokolenie.


Albo oddajmy je za darmo amerykanom, a potem płaćmy im za to żeby móc do tych szkół dzieci posyłać i uczyć je według amerykanskiego systemu szkolnictwa, historii, w języku amerykańskim itd? Tego byś chciał? Bo tu jest analogia.
Chciałbym żeby rodzic wybierał sobie profil szkoły w której się będzie uczył jego dziecko a szkoły konkurowały programem dostosowanym indywidualnie do predyspozycji, zainteresowań.
Chce po amerykańsku, proszę bardzo. Chce w duchu polskim nacjonalistycznym, proszę bardzo. Obywatel decyduje.

Ty jak widzę jesteś za jedynym obowiązkowym słusznym programem dla każdego, czyli coś jak teraz mamy. Efekt taki że polscy magistrowie pracują na zmywaku a indoktrynacja zmienia się wraz z partią rządząca.

Spotify przynosi zyski usa, a nie Polsce, więc to kolejny produkt amerykański nam narzucony propagandą ich monopolu. Powinien istniec polski serwis tego typu a polskimi a także zagranicznymi artystami, ale płacącymi Polakom za to że są sprzedawani poprzez polską aplikację. A obecnie jest tak że aplikacja jest amerykanska, z głównie amerykańską muzyką i cała kasa którą polska młodziez płaci za tego typu serwisy, wypływa do usa. To jest wg ciebie ok?
Człowieku , Spotify jest szwedzkie i walczy z amerykańskim Apple music.


Dla mnie nie musi to być narodowa/patriotyczna muzyka o której wspomniałeś. Byle by te pieniądze z kraju nie wypływały, bo jesteśmy wasalami na kolanach że aż wstyd. Polska młodziez ma za idoli amerykańskich muzyków czy aktorów z innej rzeczywistości a nie zna podstaw o wielkich Polakach. Czy to nie jest niepokojące?
Nie ma znaczenia jakimi gatunkami zastępowac obecne amerykańskie produkcje. Mogą to byc te same gatunki które sa obecnie, pop, rock, taneczna itd Muzyka to muzyka - wszystkie gatunki są pokrewne. Byleby krajowi muzycy sie rozwijali i pieniądze nie wypływały z kraju.
To samo z przemysłem filmowym. Chodzi o to by się rozwijał i pieniadze na amerykańskie filmy nie wypływały do USA.
Podobnie ze sportem. Np zamiast propagowac w Polsce NBA, to postawić na rozwój polskiej koszykówki i promowac ją. Wiem co powiesz - że poziom polskiej koszykówki jest dużo niższy itd. Ale to właśnie w ten sposób można przerwac to błędne koło. Chyba że masz lepszy pomysł?
Czy ty nie rozumiesz że czasy regulowanej własności państwowej się skończyły a sport czy muzyka to międzynarodowy rynek?

Przedstawiasz jakieś dziwaczne myślenie życzeniowe kompletnie odjechane od realiów biznesu.


Przedstaw konkretnie, ile to rocznie z budżetu idzie na "promocję NBA" i jak by miały te pieniądze zmienić polską koszykówkę.
 
Ostatnia edycja:

hiphopbalance

New member
Wygląda na to że ktoś tu za komuną zatęsknił, WSK, Komarek, Syrenka, Warszawa no i jedynie polska muza.
Oj pamiętam te czasy młodości ale jakoś za tym nie tęsknię. (z wyjątkiem samej młodości)
Ale nie martw się hiphopbalance, z PiSem idziemy w ɯʎɹqop kierunku.
A mi wygląda na to że ktoś tu nie umie logicznie mysleć i czytać i jest trochę zaślepiony nienawiścią do pis.
Bo ja nie tęsknię za komuną, a chciałbym jedynie żeby w obecnym systemie nie było gorzej niż za komuny.
Nie napisałem JEDYNIE polska muza, ale w WIĘKSZOŚCI polska muza.
A pis nie wiem dlaczego przytaczasz bo problem w tym że pis moich preferencji nie spełnia, bo odpuścili ustawę medialną (nie wiem dlaczego) i są zbyt pro-amerykańscy aby z czymkolwiek usa podskoczyć, więc amerykanizacji mediów na pewno nie ograniczą. W dodatku kupują od usa cokolwiek popadnie militarnego, zamiast inwestowac te grube pieniądze w polski przemysł zbrojeniowy.
Problem w tym że kazda partia jest pro-amerykańska, czy to po, czy pis czy inne. No może z wyjątkiem Kukiza, ale i Liroja ostatnio nie słychac walczącego o ustawę medialną. Nie wiem dlaczego więcej samych artystów nie zaangażuje się w tą sprawę, bo to przede wszystkim ich kosztem się ten proceder odbywa.
 

hiphopbalance

New member
Adi, chodzi mi o układ lobby amerykanskiego przemysłu muzycznego które kontroluje globalny przemysł muzyczny poprzez 3 największe firmy: Universal Music, Warner Music, Sony Music. Zauwazyłeś kiedyś że ta sama muzyka leci na wszystkich kanałach muzycznych tv i radiowych, a nawet w klubach??? Zauwazyłes że ta sama piosenka jest powtarzana kilka razy dziennie żeby sprzedac jak najwięcej? To jest wielki biznes i ktoś w naszym pieknym kraju na to wyraził zgodę, że akurat amerykańska muzyka jest propagowana w naszym kraju, a nie np francuska. Czy to tez o niczym nie świadczy?
Problem z filmami , w tym animowanymi, jest dokładnie ten sam - lobby amerykańskie, tym razem z Hollywood, nie chce wpuścić konkurencji, tylko chce sama sprzedawac światu swoje produkcje. Ty mi powiedz dlaczego Polska nie może sprzedawać na cały świat filmów animowanych tworzonych chociażby przez Bagińskiego?

Gdyby jedna stacja radiowa grąła na swojej antenie 75% amerykańskiej muzyki, to nie byłby problem. ALe to dotyczy wszystkich "polskich" stacji radiowych! Moim zdaniem to zniewolenie a nie normalność. Tym bardziej że za te stacje każdy płaci abonament RTV, a nawet nie mamy wpływu na to co w nich jest!
Nie zgodze sie z tobą że radio "ma grac syf". Nie za to płacę abonament. Poza tym pojęcie "syf" jest względne i zależy co przez nie rozumiesz, ale z gustami się nie dyskutuje. Pop trafia do najwiekszej ilosci ludzi i niech jest pop w radiu, ale nie w takiej proporcji przewazającej amerykanski.
Ja chcę po prostu słyszec więcej polskej muzyki, oglądać więcej polskich filmów i polskiego sportu, bo z nimi się bardziej utożsamiam i lepiej do mnie trafiają, niż realia amerykańskie które są innym śiwatem niż Polska. A mimo moich i wielu Polaków preferencji, stacje radiowe i tv mają narzucone co mają grac przez amerykański muzyczny monopol światowy. Więc jak można to zmienić inaczej niż poprzez ustawę prawną?
No właśnie idąc dalej taką zasadą jak występuje w polskim radiu i tv, to może zamerykanizujmy polskie szkolnictwo? Po co uczyć polską młodzież o czymś co w życiu i tak nie ma przełożenia, bo ich idolami będą i tak amerykanscy muzycu, aktorzy i sportowcy. Po co im mieszać w głowach polskim patriotyzmem, skoro w rtv i tak tylko propaganda multi kulti? To może jako urzedowy wprowadzić język angielski i w szkołach też w 75% uczyć po angielsku, na ulicach zlikwidowac polski język? Bo czemu to nie miałoby byc normalne skoro jest w TV i radiu?
Ja zreformowałbym polski system szkolnictwa bo wiele jest tam złego, ale na pewno nie do tego stopnia żeby 75% bylo nie związane z Polską i polskimi realiami.
Spotify może i jest szwedzkie ale płaci pieniądze wywórniom muzycznym za ilość słuchanej muzyki, czyli nei trudno się domyslec że będzie to muzyka propagowana z usa poprzez Universal, Warner i Sony. W każdym razie na pewno żadne z tych pieniedzy nie trafiają do budżetu Polaków.
 

Leon

Member
W dodatku kupują od usa cokolwiek popadnie militarnego, zamiast inwestowac te grube pieniądze w polski przemysł zbrojeniowy.
Problem w tym że kazda partia jest pro-amerykańska, czy to po, czy pis czy inne. No może z wyjątkiem Kukiza, ale i Liroja ostatnio nie słychac walczącego o ustawę medialną. Nie wiem dlaczego więcej samych artystów nie zaangażuje się w tą sprawę, bo to przede wszystkim ich kosztem się ten proceder odbywa.
Niby w co mielibyśmy inwestować i rozwija skoro na GRAFENIE polegliśmy.Miało być tak cudownie a wyszło jak zawsze. Bez mała laboratoria wyprzedają sprzed na którym pracowali.

Spółka, która miała się zajmować komercyjną produkcją grafenu, na początku lutego nie zrealizowała żadnego zlecenia i wystawiła swoje maszyny na sprzedaż. Podczas gdy polski grafen utknął w laboratorium, wartość jego globalnego rynku rośnie.
Please, Zaloguj or Rejestracja to view URLs content!
Jak można poczytać to znaleziono dyrektora tej placówki po linii partyjnej i zrobiono z tym to samo co z końmi z Janowa.
Skończyło się tak że polski grafen jest już chiński.
 

adi

Member
Adi, chodzi mi o układ lobby amerykanskiego przemysłu muzycznego które kontroluje globalny przemysł muzyczny poprzez 3 największe firmy: Universal Music, Warner Music, Sony Music. Zauwazyłeś kiedyś że ta sama muzyka leci na wszystkich kanałach muzycznych tv i radiowych, a nawet w klubach??? Zauwazyłes że ta sama piosenka jest powtarzana kilka razy dziennie żeby sprzedac jak najwięcej? To jest wielki biznes i ktoś w naszym pieknym kraju na to wyraził zgodę, że akurat amerykańska muzyka jest propagowana w naszym kraju, a nie np francuska. Czy to tez o niczym nie świadczy?
75 procent POLSKICH wykonawców wydaje w Sony Music, Universal Music,i Warner Music.
A Sony music to generalnie joint venture Japonii i Niemiec, podczas kiedy sony music Poland ma skomplikowany status:

Please, Zaloguj or Rejestracja to view URLs content!

To kompletnie nie pasuje do twojej teorii o lobby amerykańskiego przemysłu muzycznego.

Ty mi powiedz dlaczego Polska nie może sprzedawać na cały świat filmów animowanych tworzonych chociażby przez Bagińskiego?

Ale dlaczego ma Polska sprzedawać a nie sam Bagiński z inwestorami?




Nie zgodze sie z tobą że radio "ma grac syf". Nie za to płacę abonament.
Abonament płacisz na misję publiczną "Polskiego Radia", nie na prywatne stacje radiowe. Więc rozliczasz możesz jedynie "Polskie Radio".



Ja chcę po prostu słyszec więcej polskej muzyki, oglądać więcej polskich filmów i polskiego sportu, bo z nimi się bardziej utożsamiam i lepiej do mnie trafiają, niż realia amerykańskie które są innym śiwatem niż Polska. A mimo moich i wielu Polaków preferencji, stacje radiowe i tv mają narzucone co mają grac przez amerykański muzyczny monopol światowy. Więc jak można to zmienić inaczej niż poprzez ustawę prawną?

Ale dlaczego chcesz zmieniać program prywatnych nadawców tylko dlatego że tobie się nie podoba? Nie prościej sobie znaleźć stację nadająca polską muzykę?

Ja nie chce w ogóle słuchać w radiu pop i uważam że ta muzyka jest szkodliwa i ogłupia społeczeństwo. Natomiast wolę aby grali amerykański pop niż polski pop, z prostej przyczyny:

Polski pop jest bardziej szkodliwy w Polsce z tego prostego względu że odbiorca rozumie 100 procent tekstu.




Po co im mieszać w głowach polskim patriotyzmem, skoro w rtv i tak tylko propaganda multi kulti? T
Propaganda multi kulti bierze się właśnie z monopoli i zakazów a nie z wolnego rynku. Zauważ że propaganda multi kulti to rzecz typowo europejska a nie amerykańska.
 
Ostatnia edycja:

aspagnito

Member
Po pierwsze pasjonuje mnie typ indywidualisty "e weźcie zróbcie" i to najlepiej przez interwencjonizm. Kto Ci broni nazbierać kasy i zaryzykować?
Po drugie taki typ indywidualizmu i idealizmu zaprzecza starej maksymie, że zły pieniądz jest wypierany przez gorszy pieniądz. Okazja mój drogi nie bierze się w realnym świecie że spekulacji, ale jest zakamuflowanym odbieraniem komuś perspektyw. Czyli na świecie wciąż mamy tylko złodziei, niewolników i duchownych.
Ty proponujesz powrót do ery pt. "Uczciwością i pracą narody się bogacą". To zadziałałby tylko w zamkniętym społeczeństwie, które oszukiwało by się w ten sposób. Jak dasz na jedną fabrykę, to będziesz musiał dać i na inną, a to będzie oznaczało, że komuś braknie. Sens ma tylko drobna pomoc, powszechna i systematyczna, a nie interwencjonizm.
Problem z polską sztuką jest odwrotny do tego, co przedstawiasz. W Polsce promowane są tylko gnioty, które powstają pod "zamówienie społeczne" (czytaj Służby). Jeden rektor z drugim dziekanem jak będą chcieli, to zamiast wieczorynki będziesz oglądał film o pokoju, gdzie na środku stoi krzesło, wokół lata głodna mucha, bo ktoś gdzieś się w tym pokoju zesrał. A film będzie się nazywał "Łakocie i smakołyki". Zostanie obsypany "prestiżowymi" nagrodami na halach, gdzie nikt ani cieszyć się, ani podziękować nie umie. W USA rynek sztuki działa według konkretnych zasad. Oczekują, że się wykażesz i przyjmą Cię do swoich, żebyś mógł robić odpowiedzialną pracę za poważne pieniądze. U nas albo otwiera się furtkę typu konkurs, że nikt nigdy nie potwierdzi iż dostał od Ciebie maila, albo podaje się email jakiegoś poważnego instytutu i też nigdy nie usłyszysz dzień dobry, do widzenia, czy pocałuj mnie w d...ę. Twój materiał zostanie rozebrany na części pierwsze i posłuży do "napisania" plażowych czytadeł. Gdybyś się łudził to w Polsce co roku wydaje się 70 tyś. tytułów. Nikogo nie stać na całowanie po tyłku geniuszy. Napisz, wyślij, a po roku odpowiedż standardowa - fajnie się czyta, ale VAT na książki to 5,% i kto mi to kupi? Kluczową informacją nie jest tu jednak odmowa, ale ten rok czasu na nią, bo zdąrzą coś z Twojego najlepszego opublikować i nie będziesz miał szans dojść praw.
To, co Ty proponujesz już jest. Nikt nie daje tu wsparcia genialnym artystom jak w USA. Tutaj mamy zamówienie społeczne i jak te "mądre" głowy coś wymyślą, to i twarz i nazwisko jest tyle warte co okładka. A nie bój żaby zarabia si3 na tym świetnie, bo Polacy lubią "promować nasze" i żeby było to bardziej skuteczne straszy się statystykami, że "polska" sztuka sprzedaje się słabo.
 

cynik

Member
Że się włączę do dyskusji - była szansa, było Mitsubishi do kupienia, był Opel do kupienia - wszystko w cenie rocznego budżetu na 500+. Czemu państwo nie kupiło marki z fabrykami, projektami i patentami? A takto obydwie marki wzięli francuzi. I kto tu jest górą?

ech - z postu kolegi hiphopowca wnioskuję nostalgię za słusznie minionymi czasami. A idą ciekawsze, w których pojęcie własności i XIX ekonomii kapitalizmu jaką niektórzy tu pojmują także będzie czasem przeszłym. Może zamiast na siłę robić samochody i inne wyprawy przeciwko wiatrakom, pomyśleć co Polska może zrobić? Przemysł kosmiczny mamy prężny. Wungiel? A może w końcu wprowadzić perowskity i zasilać się słońcem? A co się dzieje w dumie narodowej czyli produkcja grafenu? I proszę mnie tu Kukizem nie wyjeżdżać, gość jest w polityce dla pieniędzy. NIC jeszcze nie zrobił, w nowej kadencji go już nie będzie.
 

Do góry