This site is owned and third-party cookies.
If you continue with us, we understand that you accept our use of cookies.

Co nowego?

Sprawa Słowian

#1
Interesuję się religią i mitologią Słowian. W przypadku mitologii Białczyński zrobił kawał dobrej roboty tworząc jej rekonstrukcję.
Religia natomiast jest czymś żywym co wymaga wiary i zaangażowania.

Oficjalna wersja nauczana w Polskich szkołach jest taka że państwo Polskie powstało w 966 roku a wcześniej nie było tu nic.
Wystarczy sięgnąć do Wikipedii aby dowiedzieć się że był bunt Słowian zwany Reakcją Pogańską w 1038 roku.

Prosty fakt przeczy oficjalnej teorii, Rzymianie próbowali podbić te tereny ale opór był zbyt duży i poddali się.
Czyli jednak już wtedy były zamieszkane.

Rekonstrukcja mitologii Białczyńskiego pokazuje świat wierzeń bardzo bogaty, tworzony przez wiele pokoleń ludzi.
Nawet mitologia grecka którą wmawia się polakom jako źródło kultury jest bardziej uboga.
Podobnie mitologia celtycka będąca źródłem pomysłów twórców literatury fantasy i gier.

Taki świat wierzeń nie mógłby być stworzony tylko przez kilka wieków, szczególnie że tylko przetrwało jego echo w podaniach ludowych.
Samo echo wystarczy do jego oceny.

Nie podaję konkretnych dat czy twierdzeń o istnieniu wcześniejszych zalążków państw na tych terenach.
Tutaj szukanie poszlak pozostawiam historykom.

Próby wskrzeszenia religii Słowian w Polsce istnieją, raz na pewien czas są obalane rzeźby bogów, rzeźby wracają na swoje miejsca.
Świadczy to o tym, że religia jest wciąż żywa.
 
#2
"Historyczną" część pominę, brak słów.
Co do religii Słowian, nie funkcjonuje kompletnie jako religia, nawet wśród członków rodzimowierczych kosciołów które same w sobie są skrajnie niszowe ciężko znaleźć choć jedną osobę która serio wierzy w istnienie Światowida.
 
Ostatnia edycja:
#3
Wiele zabytków Słowian zachowało się do tej pory, przykładowo Arkaim (upadał 850 lat temu) czyli największe i najdokładniejsze obserwatorium astronomiczne tamtej epoki. W ogólniaku o nim nie uczą a szkoda.
Posągi niszczone przez chuliganów wracają na swoje miejsca, Światowida również, co pewien czas obserwuję rzutki pieniędzy na odbudowę.
Obserwuję też grupy na Facebooku które mają pomiędzy 1000 a 2000 osób w nich, dotyczą historii, religii i wątku magicznego wierzeń Słowiańskich.
Więcej jest sympatyków religii przodków niż wyznawców.
 
#4
No jest pewien niszowy ale jednak ogólny trend młodzieżowy na neofolk i powrót do korzeni, stąd i u nas pewne zainteresowanie , ale jeśli wśród tam 5000 sympatyków znajdziesz 50 faktycznych neopogan, to nie ma mowy o żadnej żywej religii w skali krajowej.
 

Do góry