This site is owned and third-party cookies.
If you continue with us, we understand that you accept our use of cookies.

Co nowego?

Trudna przyjaźń z Ukrainą

singing_oak

Member
Polska przyjęła dużo uchodźców wojennych z Ukrainy, dostali pracę, szkołę, studia. Tam wciąż trwa wojna.
Wojna jest o Unię Europejską, Putin poprzez działania wojenne blokuje gospodarkę Ukrainy i jej potencjalny sojusz z Europą.
Jest jeszcze kwestia Bandery, Stany ujawniły jego współpracę z Hitlerem.

Najważniejsi są ukraińscy uchodźcy którzy odnajdują w Polsce swoje miejsce, pomimo niektórych wad przeszłości asymilują się, zakładają rodziny i rozwijają polską gospodarkę wraz z polakami.
 

adi

Member
UE nigdy nie przyjmie Ukrainy bo to się nie opłaca. Zdolność Ukrainy do rządzenia sama sobą również jest pod wielkim znakiem zapytania.

Ukraińcy pełnią w PL tę sama rolę co kiedyś turcy we Niemczech, więc nie zapędzał bym się z tą asymilacją i przyjaźnią.
 

singing_oak

Member
Nie ma co ukrywać, że Unią rządzą Niemcy, dopóki mają rynek zbytu na niższej jakości produkty w tych samych cenach (w stosunku do rynku europejskiego) to nie opłaca im się Ukraina w Unii.
Jeżeli państwa takie jak Polska zablokują te produkty, wtedy Niemcy będą za wzięciem Ukrainy aby tam miały rynek zbytu.

Ukraina dla Unii jest w miejscu strategicznym ze względu na Białoruś w której wciąż trwa dyktatura. Czarny punkt na mapie Europy.
 

Anubis

New member
Nie ma co ukrywać, że Unią rządzą Niemcy, dopóki mają rynek zbytu na niższej jakości produkty w tych samych cenach (w stosunku do rynku europejskiego) to nie opłaca im się Ukraina w Unii.
Jeżeli państwa takie jak Polska zablokują te produkty, wtedy Niemcy będą za wzięciem Ukrainy aby tam miały rynek zbytu.

Ukraina dla Unii jest w miejscu strategicznym ze względu na Białoruś w której wciąż trwa dyktatura. Czarny punkt na mapie Europy.
Jaki czarny punkt - Białoruś ? Jakby tam zorganizować majdan podobny do ukraińskiego to wpadłby ruskie wojska na pomoc. Zresztą tu nie chodzi o ustrój - po ew. obaleniu Łukaszenki wstawiono by jakiegoś figuranta na usługach Niemiec czy USA i by wyprzedano cały majątek narodowy, co mogłoby się fatalnie odbić na tamtejszej społeczności.
Na Ukrainie po majdanie jest znacznie gorzej niż za Janukowycza. Po drugie rozwija się antypolski kult UPA - majdan w tym pomógł. Po trzecie mamy napływ taniej siły roboczej z Ukrainy, co hamuje wzrost płac i sięgnięcia po rezerwy demograficzne.
 

Do góry