This site is owned and third-party cookies.
If you continue with us, we understand that you accept our use of cookies.

Co nowego?
Polityka.org.pl
Witam. Może jesteście zaciekawieni, co się aktualnie stało. Od jakiegoś czasu domena była na sprzedaż, na początku z forum, później bez. Forum nie udało się kupić, więc postanowiłem kupić domenę, zakupić płatny skrypt forum i zacząć wszystko od nowa. Jeżeli stara ekipa forum chce pomóc to zapraszam do kontaktu, na starym forum administracja nie aktywowała mi konta i nie mogłem do nikogo napisać etc.
Planów jest dużo, a co z tego wyjdzie to zależy od rozwoju forum. Już nie firma się będzie zajmować tym forum, tylko osoba prywatna, więc nie ma mowy, aby czekać na coś po parę miesięcy.
Mam nadzieję, że wspólnie stworzymy najlepsze forum polityczne.

NOWA POLITYKA.ORG.PL - CZYTAJ!

Wybory 2018!

Urządzenia które nie działają

#1
Urządzenia które nie działają czyli prawdziwy skok na kasę i zamach na życie użytkownika.
Czy zdarzyło wam się kiedyś że kupujecie nowy samochód a po przejechaniu 10 tysięcy kilometrów musicie wymienić całe zawieszenie, na dodatek jadąc na niedzielną wycieczkę wyprzedziło was koło a jadąc do pracy odpadła kierownica? Brzmi niecodziennie. Czy zdarzyło się wam że chcecie wymienić na podnośniku koło który jednak pęka w pół niszcząc wam przy okazji próg?
Brzmi abstrakcyjne i chodź na pewno takie sytuacje kiedyś się zdarzyły to jednak ich powszechność można określić jako duży niefart, jednak wydaje mi się że sprawa w takiej sytuacji musiałaby trafić do sądu ponieważ bezpośrednią winę ponosiłaby marka.
Jednak na naszym polskim ryneczku są urządzenia które są sprzedawane, psują się i nie rzadko powodują obrażenia u użytkowników i...nic się z tym nie robi. Weźmy na rzutnik quady. Zaznaczę że jestem nieszczęśliwym posiadaczem cuda chińskiej technologii. Lista rzeczy która się popsuła byłaby zbyt długa żeby ją wam przedstawiać ale najbardziej zagrażające życiu to odpadające koła, kierownica, urwany wahacz, czyli generalnie coś co powinno być na swoim miejscu przez dłuższy czas niż 2 lata. Miałem szczęście! Jedno koło odpadło w miejscu, ubaw na cały dzień. Posiadam znajomych którzy podobne cuda mają i sytuacja się niespodziewanie(?) powtarza. Być może ktoś z was planował remont łazienki i buszował po sklepach za okazjami i widział kolejne cudo chińskiej technologii full wypas kabina prysznicowa z hydromasażem i montowanym radyjkiem za niespełna 2 tysiące! Znajoma miała, radyjko przestało działać po 2 latach czyli akurat jak gwarancja się skończyło - ale powiedzieć można się zdarza - ale po 3 pękła ściana i z tej kąpieli sucha już nie wyszła bo odłamki ją w różnych miejscach poraniły. Żółty multimetr za 13 zeta z obi? No pewnie, co prawda to brzmi jak porażenie i w rzeczy samej do gniazdka tego bym nie wtykał ale jakby ktoś nie był nieświadomy że to szrot za 13 z obi i się urywają kable od patrzenia to co? Zdarza się ;)?
Kosy spalinowe o szalonej mocy 5 koni? No jasne, DEMON za 350zł może być już dzisiaj w twoich rękach :). A jutro zapraszamy na aukcję tego pana
https://allegro.pl/walek-napedowy-os-kosy-spalinowej-9-frezow-8-mm-i7196702301.html
jak widać 51 wałków zeszło jak świeże bułeczki. Zmowa? Robimy coś tak tandetnego że wałki padają jeden po drugim i za kosę wartą 350zł na częściach zbijamy drugie tyle? Bo przecież taniej kupić nowy wałek niż odesłać na gwarancje....A czas to też pieniądz. A jak ktoś się już zgłosi to po prostu damy mu nową żeby nie robił afery - trochę jak w przypadku naciganych płatnych subskrypcji telefonicznych. Nazwałem temat urządzeniami które nie działają bo według mojego uznania to...po prostu nie działa tak jak powinno. Ale jak wejdziemy na telezakupy to z całą pewnością znajdziemy urządzenia które nie mają nawet prawa działać, ale to wystarczy pooglądać adbustera.
Kto winny, komu dać w mordę, wsadzić do wiezięnia, czy jak zmienić prawo żeby buble znikły lub handel nimi stał się nielegalny? Sobie? Niejeden już to zrobił ale chyba nie do końca to ten winny.
 
#2
Ale mechanizmy weryfikujące co jest bublem a co nie byłyby w praktyce zapewne tak patologiczne jak same buble, tym bardziej że każdy może dowolny bubel sprowadzić przez aliexpress i sprzedać na OLX. Albo idziemy w kierunku wolnego rynku(wraz z wszystkimi jego negatywami) albo w kierunku przeciwnym.
Tym bardziej że przeważnie wystarczy pogooglować przed zakupem, sprawdzić rankingi produktów etc i buble odsiane.
 
#3
Zapewne? Zapewne to nie wiem ale widzę że to jakieś kręcenie lodów - oszukiwanie dużej liczby ludzi na małą kwotę - tak jak z płatnymi subskrypcjami SMS. Widzisz i to jest moment w którym wolny rynek powoduje że ludzie są oszukiwani i w sumie jak sam na wszystkim się nie będziesz znał to cię wykoleją, dlatego ja za ideologiczne dążenie do czegoś podziękuję. Sądzę że rozwiązanie by się znalazło tylko trzeba bardziej zgłębić temat.
I wcale nie wystarczy poguglać bo ludzie mają tendencje do wystawiania opinii zaraz po zakupie(i nie tylko chodzi o allegro gdzie samo allegro prosi o wystawienie oceny po zakupie) a nie po okresie użytkowania, co jakiś czas nazwy tej tandety się zmieniają żeby człowiek się nie połapał. Jak kupowałem quada to na rynku dominowały Diablo teraz widzę identyczne ale już Hummery. Zresztą przecież dobrze wiesz że 3/4 komentarzy pod produktami to nie są prawdziwe opinie tylko sfingowane żeby ładnie wyglądało. Potem masz na jakimś sklepie z Białystoku gwiazdki 4/5 - https://tooles.pl/dom-i-ogrod-kosze...MIhprUkoS23QIVE6WaCh1dJAQFEAAYAiAAEgKYivD_BwE
i generalnie pozytywne opinie ale przecież ja wiem że to tandeta jakich mało ;).
Swoją drogą wydaje mi się że to nie jest wina samego importu towarów z Chin, a krętactwa już tutaj na miejscu, w Polsce. Polega to na tym że dystrybutorzy zamawiają z Chin nie kosy spalinowe a części do kos spalinowych, po czym składają je na miejscu i tworzy się jakiś demon który absolutnie nie ma zaplecza inżynierskiego bo np. dajemy wałek przeznaczony do silnika 1KM a silnik dajemy 5KM i pasować będzie bo czemu nie, ale o jakiej tu trwałości w ogóle mowa. To tak jakbyśmy podrasowali silnik samochodu o 200 koni i nie zmienili pozostałych podzespołów jak tarcze klocki itd. Części chińskie, dystrybutor Polski i robi się jakieś wałki...
Swoją drogą ostatnio testuje chiński sprzęt ale od dystrybutora Czeskiego no i na razie nie chce robić z tego zasady ale jest lepiej, najtańsze produkty na rynku a działają, mają oczywiste wady ale w tej cenie bym się nie przyczepiał, ważne że się nie rozpadają od patrzenia, spełniają swoją rolę i nie stanowią niebezpieczeństwa dla użytkownika. Co śmieszniejsze, jak kupowałem były informacje "TO NIE JEST ZABAWKA" jakby ludzie się mylili i myśleli że w tej cenie to atrapy czy coś, poza tym standardowe informacje bez cudów :). A w Polsce "DEMON o szalonej mocy 5 koni skosi nawet drzewo, zostaw piłę w domu" :).
 
Ostatnia edycja:
#4
Ale to podobnie np na rynku wiatrówek. Jest robiąca od lat karierę na Allegro gama chińskich produktów wiatrówkopodobnych co to mają większy rozrzut niż zasięg i generalnie są niebezpieczne dla użytkownika. Jest nawet taki wielki sklep z militariami co tym handluje i komentarze pod tym czymś pozytywne, ale wystarczy pogooglować fora branżowe, by się dowiedzieć że to coś nie można nazwać wiatrówką i to pieniądze absolutnie wydane w błoto. Tyle że ludziom się nie chce googlać, albo się chce dopiero jak kupią bubla.

Ale ja tego nie uważam za problem, za problem uważam np to że pacjent idzie do lekarza psychiatry a ten mu na 80 procent problemów wypisze SSRI(antydepresant), który jak wykazują najnowsze niezależne badania na samą depresję generalnie nie jest bardziej skuteczny niż placebo(jest nieznacznie skuteczny tylko w postaci ciężkiej), natomiast ma paskudne działania niepożądane, rozregulowuje organizm na 100 sposobów a czasem trwale zamienia w emocjonalną roślinę bądź impotenta, jednak koncerny zarabiają, a w necie na wielkich portalach człowiek się dowie że to bezpieczny, dobry i sprawdzony środek.
 
Ostatnia edycja:
#5
Widzę w tym problem ponieważ np. dzieciaki dostają na komunie rowery a potem koła odpadają a nie każdy musi być obeznany w temacie. A potem oczywiście nie wina producenta tylko że ktoś umyślnie śruby odkręcił a one...po prostu same się odkręcają, co jest po prostu niedopuszczalne.

W medycynie też wiele rzeczy może się nie podobać ale to inny wątek.
 
#6
Widzę w tym problem ponieważ np. dzieciaki dostają na komunie rowery a potem koła odpadają a nie każdy musi być obeznany w temacie. A potem oczywiście nie wina producenta tylko że ktoś umyślnie śruby odkręcił a one...po prostu same się odkręcają, co jest po prostu niedopuszczalne.
Mamy przecież tutaj sprawdzone polskie marki w przystępnych cenach. Natomiast jeśli ktoś dać dziecku na komunie rower za 200 zł, to siłą rzeczy....

Główny problem to bieda naszego społeczeństwa.
 
#7
Za tyle to nawet dobrego zegarka nie kupisz już nie mówiąc o rowerze. 1000zł to najbiedniej żeby kupić coś nowego czym da się jeździć, no chyba że 15 kg klocek na stalowej ramie to 800/900. Jest tak że ludzie kupują za 400/600 zł bo się uja znają ;).
 
#8
Ja pamiętam jakąś promocję w hipermarkecie na cuchnące gumą chińskie rowery bodajże za 300 coś, ale możemy się chyba zgodzić że o cenę tutaj chodzi i przedział cenowy jaki podałeś jest rzeczywisty.

Ludzie raz że się nie znają, nie chce im się googlować a jeszcze chcą tanio. Gdyby nie było popytu na tani szajs, nie było by na rynku taniego szajsu.
 

Do góry